Archive for Fotogalerie

Egipt pod wodą

Jako się już rzekło (tutaj – https://madagaskar08.pl/blog/2022/03/03/egipt-na-ladzie/) podczas pobytu w Egipcie prawie codziennie chodziliśmy pływać nad miejscową rafę koralową. Wygląda to dość przyjemnie: idziemy pomostem do samego końca, chowamy ręczniki i klapki na specjalnie w tym celu postawionych półkach, …

Egipt na lądzie

Zanim siadłem do pisania tego opisu, pozwoliłem sobie cofnąć się na Wyspie o dwa lata (https://madagaskar08.pl/blog/2020/01/26/w-srodku-niczego/), bo polecieliśmy dokładnie w to samo miejsce, co wtedy, do tego samego hotelu – i zostaliśmy zakwaterowani niemal dokładnie naprzeciwko pokoju, który …

Coś niecoś z naszych wycieczek…

I znowu nietypowo, ale to ma być tylko „przeczekajka”…

Pokażę Wam część swoich (i męża) zdjęć z naszych wyjazdów. Na pewno niektóre już pokazywałam…

Wybrałam z tych, które znalazły się w moim „papierowym” albumie…

Na początek zdjęcia z Wisconsin i …

Ptaszki

Dziś tak trochę nietypowo… nie chcę mówić o naszych spacerkach po parkach, ani o dłuższych wycieczkach…

Wspominałam już nieraz, że czasami mam trudności w rozróżnieniu ptaków, bo wiele gatunków jest bardzo podobnych do siebie. Czasami różnią się takimi detalami… to …

Bydgoszcz od strony karmnika

Spędziliśmy zimowy weekend w Bydgoszczy, piekąc pierniczki i nadając im świąteczny charakter (lukrem, posypkami, pisaczkami…). Tymczasem za oknem odbywało się szaleństwo, bo i sąsiedzi na zimę wystawiają karmnik, i ja przeszedłem się do sklepu i nabyłem różne rzeczy do karmienia …

U Pani Jesieni w Raju

Korzystając z pięknej pogody i kilku dni wolnego, ruszyliśmy z córą odwiedzić naszą dobrą znajomą, Panią Jesień. Tym razem zaprosiła nas do Raju. Słowackiego Raju, bo tam było bliżej.

Zamówiony przez internet nocleg w Hrabušicach okazał się być bardzo miłym …

Nowe ptaszki z wycieczek

W lipcu, sierpniu, we wrześniu i październiku byliśmy na wielu wycieczkach, a że są to ciągle te same parki nie będę ich wymieniała. Wiadomo, że głównie nastawiamy się na ptaszki, a te do drzew i krzaków przywiązane nie są i …

Quackacje – część IV

I ostatnia.

W sobotę rano pożegnaliśmy Toskanię i ruszyliśmy z powrotem na północ. Tym razem korek dopadł nas na obwodnicy Florencji (objechaliśmy miastem), za to w stronę Bolonii było już luźniej. Minęliśmy wyrastające ścichapęk z niziny nad Padem Wzgórza Euganejskie, …

Quackacje – część III

W tej części opiszę dwa wyjazdy mało intensywne, przedzielone jednym bardzo intensywnym, całodniowym. Takich intensywnych dni mieliśmy raptem dwa, Florencję i właśnie ten czwartek: Cinque Terre, urokliwe miasteczka na wybrzeżu na południe od Genui, a w drodze powrotnej jeszcze Piza …

Quackacje – część II

W poniedziałek od rana wybraliśmy się do Sieny. Wiązało się to z pewnym wysiłkiem, ponieważ panował nadal wściekły upał, nawet do 38 stopni, a większość zabytkowych centrów toskańskich miast, od najmniejszych do największych, leży na szczytach wzgórz.

Dzięki temu zwykle …

Quackacje – część I

Chwilę trwało, zanim się wspomnienia jak figa ucukrowały, jak tytuń uleżały, ale to już chyba ten moment. Na zdjęciach można pokazać sporo, ale nie wszystko – na przykład nie początek tych wakacji. To akurat trzeba opowiedzieć. No to zaczynajmy!

Planowaliśmy …

Kaszubskie słońce – i burze

Tradycyjnie jak co roku wybraliśmy się nad kaszubskiej jezioro, gdzie wracamy od lat. W tym roku w lipcu było wszystko, słoneczne dni i deszcz i budzące grozę burze, w tym ta o pierwszej w nocy, kiedy wiało (wg relacji z …

Spacerkiem po Żywcu i okolicach

Na początku lipca wybrałem się do Rodziców Quackie do Żywca. Rezydują tam oni mniej więcej przez połowę roku w domu po żywieckich Dziadkach (po mieczu) i chętnie goszczą progeniturę. Przy domu jest spory ogród, niedaleko Soła i różne tereny zielone, …

Russell Military Museum.

Jak już wspominałam, 4 lipca wybraliśmy się do Russell Military Museum. Muszę przyznać, że odniosłam nie najlepsze wrażenie… dla mnie (i nie tylko, bo mąż zgadza się ze mną w 100%) to taka nietypowa składnica złomu. W typowej są różne …

W B i pod B

W pierwszy, długi czerwcowy weekend pojechaliśmy do Bydgoszczy, gdzie robiłem zdjęcia raczej umiarkowanie, a potem na działkę znajomych małżonki, pod Brodnicę, no i tam już sobie połaziłem po okolicy. A w okolicy lasy, pola, wioski, leśniczówki, jeziora, podmokłości, rzeczki… taka …

Majowe wycieczki…

W maju kręciliśmy się trochę wokół. W sumie byliśmy na 6 spacerkach. Ten cykl zaczyna oczywiście Zion. Bywamy tam często, bo jest w drodze do Kenosha, gdzie robimy zakupy spożywcze i gdzie tankujemy. A różnica w cenie benzyny jest znaczna… …

Sandomierskie spacery

Ten wyjazd był umawiany z dawien dawna. Najpierw umawialiśmy się na marcowe urodziny pana Jeżynki w kwietniu, w Poznaniu, potem z kwietnia zrobił się maj, a z maja – czerwiec. A z Poznania – Warszawa, z tym że nie całkiem.…

Kwietniowe wycieczki – spacerki

W kwietniu nie połaziliśmy za dużo po parkach. Pogoda nie zachęcała do fotospacerów… chmury nie pozwalają na zrobienie w miarę przyzwoitych zdjęć.

Do Zion wybraliśmy się w Wielką Sobotę, 3 kwietnia. Chcieliśmy trochę połazić i pooddychać świeżym powietrzem. Dojeżdżaliśmy, gdy …

Marcowe wycieczki – spacerki.

W marcu nie podróżowaliśmy za wiele. Pogoda była nieodpowiednia dla zdjęć.

Na naszych wycieczkach nie spotkaliśmy też niczego nowego, ale pokażę to co widzieliśmy.

Pierwsza nasza marcowa wycieczka, to Catherine Chevalier Woods. Blisko (może z 15 minut jazdy samochodem) i …

Wiosna z ptakami

Najpierw, w ostatni marcowy weekend, wybraliśmy się do przyjaciółki małżonki pod Gdynię. Co prawda było już nieźle po południu, w dodatku pochmurno, i światło, jak widać, było kiepskie, ale udało się ufotopolować kilka ciekawych okazów, w tym po raz pierwszy …