Archive for Fotogalerie

Okolice Dublina

DublinNawet najprzyjemniejsze miasto lepiej smakuje, gdy się od czasu do czasu popatrzy na nie z pewnego dystansu. W miarę możliwości (głównie wolnego czasu naszych wspaniałych Gospodarzy) odbyliśmy też kilka wycieczek po okolicach. Abyście, drodzy czytelnicy, mieli niejaki pogląd, gdzie byliśmy,

Dublin – miasto pomników i parków

Jak już wspominałem, Dublin jest miastem bardzo zielonym. Kto nie wierzy, niech spojrzy z satelity poprzez Google maps – szare plamy to dachy domków (typowa tam dachówka jest szara jak kamienie średniowiecznych budowli), a pośród owego morza szarości coraz to …

Kraina uśmiechniętych ludzi

Na zaproszenie przyjaciół spędziliśmy tydzień w Dublinie. Irlandia swoje miano Zielonej Wyspy zawdzięcza wyrównanemu klimatowi. Wyspa, z niewysokimi górami, otwarta od zachodu na ocean, a od wschodu na Morze Irlandzkie, szczyci się łatwością utrzymywania trawników, których nigdy(?) nie trzeba podlewać. …

Paul Douglas Forest Preserve

Jeżdżąc często autostradą I-90 widziałam w dali jeziorko z wysepką, a na niej, na drzewach białe plamy czapli. W tym roku zauważyłam, że nie ma już tego białego. Ale ktoś mieszkał na wyspie. Któregoś dnia zobaczyłam przelatującego nad autostradą kormorana… …

Zimowe ptaki

Lubię obserwować ptaki. Są fascynujące. Nie znałam jednak większości. Wszystkie takie małe, to dla mnie były wróbelki. No, odróżniałam jeszcze sikorki. A przynajmniej wydawało mi się, że to sikorki 🙂

Znajoma Amerykanka, też lubi ptaki. Ma kilka karmników i dokarmia …

Na ryby bez utensyliów łowieckich – dodatek z filmami

Zgodnie z tytułem i dzięki instrukcji Mistrza Tetryka dodaję album z filmami spod wody 🙂

[shashin type=”album” id=”2″ size=”small” crop=”n” columns=”max” caption=”y” order=”date” position=”center”]

Miłego oglądania!…

Na ryby bez sieci i wędki (i bez harpuna!!!)

Polskie wody, zazwyczaj nieprzejrzyste i zimne, są mieszkaniem dla wielu ryb, ale niewielu chyba ludzi w Polsce szuka w nich wrażeń estetycznych. Już raczej – jak świadczy o tym niezrównana gawęda Mistrza Incitatusa – zaspokaja instynkty myśliwskie, wędkarskie lub rybackie …

Poczet kotów egipskich

Koty egipskie, jak wiadomo,
Patrzą na talerz twój z oskomą;
Gdy nic nie skapnie – jak się zdarza,
Innego znaleźć chcą szafarza,
By próby dokonawszy setnej
Zapewnić sobie obiad świetny.
Próbują do tej z nieba manny
Dostęp uzyskać bezustanny,
Czy …

Busse Wood

W piątek mieliśmy trochę spraw do załatwienia. Pojechaliśmy z mężem i uwinęli ze wszystkim wybitnie szybko. Skręciłam na autostradę i pojechałam nad nasze jeziorka do Busse Wood. Mąż nie protestował 🙂 Chciałam skręcić w alejkę, która nie jest jeszcze przez …

Matthiessen State Park zimą.

W niedzielę, 27 stycznia, wybraliśmy się z mężem do Matthiessen State Park. Byłam tam już wiele razy, ale jeszcze nigdy zimą. Nie jest to bardzo blisko – 92,5 mili, czyli 148 km. Prawdę mówiąc, wujek Google podaje, że jedzie się …

Majeczka w USA, cz. 12

Tak jak obiecałam pokażę Wam to, co Majeczka fotografowała najczęściej. Oczywiście nie jestem w stanie pokazać wszystkich jej zdjęć. Jak już wspominałam zrobiła ich ponad 3000. Czyli jest ich trochę.

Majeczka przede wszystkim była zakochana w samolotach. Wspominałam już, że …

Majeczka w USA, cz. 11

Nieuchronnie zbliżał się koniec wakacji Majeczki w USA. Sama nie wiedziałam co jej jeszcze pokazać. I to nie dlatego, że już nie było co, ale głównie dlatego, że za dużo zostało do pokazania. Z wycieczki nad Mississippi River, po namyśle, …

Majeczka w USA cz. 10

W poniedziałek, 24 września,  po pracy wróciłyśmy grzecznie do domu. Majeczka pisała kronikę z pobytu u mnie, wklejając w to zdjęcia. Jej czas tutaj kończył się nieubłaganie, a miała sporo zaległości. Postanowiłyśmy zająć się „pracami biurowymi”.

Za to we wtorek …

Konkurs rzeźby lodowej w Poznaniu

Parę słów wprowadzenia 😉 Każdego roku o tej porze już od siedmiu lat odbywa się Międzynarodowy Festiwal Rzeźb Lodowych w Poznaniu. Swoje prace przedstawiają artyści z całego świata.…

Majeczka w USA cz.9

Niedziela. Na wycieczkę zabrałyśmy ze sobą moje szczęście ślubne. W Chicago Botanic Garden mój małżonek jeszcze nie był. Jak się kilka razy wybierałam tam ze swoją mamą, zawsze nam mówił, że nie jest ciekawy badyli. Tym razem jednak się wybrał.…

Majeczka w USA cz. 8

18 września, wtorek. Po pracy zabrałam Majeczkę do kolejnego parku w Elgin. Bardzo długo nie wiedziałam, że ten park tam jest. Jeżdżąc autostradą I-90 po kilka razy w tygodniu przejeżdżałam mostem nad Fox River. Nie wiedziałam, że jeżdżę ludziom po …

Majeczka w USA cz.7

Poniedziałek, 17 września, był dniem słonecznym i pięknym. Postanowiłyśmy go przeznaczyć na dalsze zwiedzanie Downtown Chicago. Pojechałyśmy jak zwykle, samochodem i kolejką. Chciałam zobaczyć, czy spod fontanny zabrali już te paskudne namioty. Zabrali. Trafiłyśmy na pełną godzinę, czyli na pokaz …

Majeczka w USA cz.6

W niedzielę, 16 września, wybraliśmy się do Matthiessen State Park. W zasadzie nie jest to daleko. Tylko ok. 150 km. na południowy zachód od naszego domu. Znamy już  trasę do tych kanionów i te kaniony. Chciałam pokazać Majeczce skąd ,dwa …

Majeczka w USA cz.5

W poniedziałek do pracy. Majeczce udało się „ustrzelić” chipmunka. Sama jej go pokazałam. Codziennie o tej samej porze siedzi w tym samym miejscu. Nawet nie wiem dlaczego. Majeczka myślała, że to figurka, których wszędzie dokoła jest pełno. Potem „ustrzeliła” kolibry. …

Majeczka w USA cz.4

W sobotę, 8 września wybrałyśmy się do Willis Tower. Majeczka bardzo nalegała. Była ciekawa tych balkoników. Tyle jej o nich naopowiadałam…

Nie lubię jeździć do Downtown swoim samochodem. Większość ulic, to jednokierunkowe, wielopasmowe giganty. Nigdy nie wiem, w którą stronę …