« Prawem i lewem Zimowe ptaki »

Na ryby bez utensyliów łowieckich – dodatek z filmami

Zgodnie z tytułem i dzięki instrukcji Mistrza Tetryka dodaję album z filmami spod wody 🙂

[shashin type=”album” id=”2″ size=”small” crop=”n” columns=”max” caption=”y” order=”date” position=”center”]

Miłego oglądania!

170 komentarzy

  1. Quackie pisze:

    PS. Przepraszam, że bez zapowiedzi i po nocy, ale mnie strasznie sparło, żeby wypróbować możliwości. A filmy dość długo mi się ładowały do Picasy 🙂

  2. Incitatus pisze:

    Dzień dobry: )))
    No no!!

  3. Alla pisze:

    Dzień dobryyy… się zawzięli i pokazali nam, fajnie wyszło 😀
    Snurkujemy… w wyobraźni, a woda cieplutka 😀

  4. Alla pisze:

    Przepraszam czy Mistrz Q ukazał nam swą zgrabną stópkę?? Nawet nie ogryzioną Wink

  5. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! stópka niczego sobie… 🙂 czyściutka ! A snurkowanie w tej słonej wodzie wcale nie takie łatwe, bo ta woda wypycha ….:)

  6. Wiedźma pisze:

    Niniejszym wyrażam podziw dla filmowca Kwaka i Tetryka informatyka 🙂 Zdolne bestie ! Delighted

  7. Wiedźma pisze:

    Za oknem… słoneczko i płaty śniegu na trawie… 🙂 Aż sie chce zanurzyć w ciepłym morzu. Może być i Czerwone 🙂

  8. Wiedźma pisze:

    Mirelko ! gdzie się podziewasz ? długo Cię nie widać i Jaśminki też 🙁

    • Bożena pisze:

      No właśnie, Gdzie jest Jasminka??? Mirelkę spróbuję zmobilizować żeby się tu pokazała. Nadchodzi weekend, to Pleasure będzie mieć trochę więcej czasu

      • miral59 pisze:

        Nigdzie się nie zgubiłam, nawet zaglądam i czytam, chociaż kilka ostatnich dni, faktycznie mnie nie było Wstydzik Nie chcę się narażać i pisać jaka to jestem „zarobiona” 🙂 Jakoś dziwnie nieodporna jestem na kule czy inne pociski 🙂 A tak w ogóle, to
        DZIEŃ DOBRY WSZYSTKIM (chociaż u Was to chyba raczej dobry wieczór) Delighted

        • Alla pisze:

          Hi,hi… pogoniła Ci kota Bożenka??? 😀 Witaj Mirelko 😀
          Winny się tłumaczy!! Oczywiście Wink1

          • miral59 pisze:

            Nie pogoniła Happy-Grin Gdybym nie miała ochoty, jej przypomnienie o Wyspie i tak by nic nie dało. Dziś miałam prawie wolne, jutro mam wolne… i tak aż do niedzieli Delighted Chyba zgłupieję od tylu dni wolnych i się czymś zajmę, bo nie wytrzymam Wink

  9. Quackie pisze:

    Dzień dobry! Poranna chwila na Wyspie:

    Dołączam się do chóru pochwalnego i cieszę, że Senator nigdzie nie zszedł (po schodach) 🙂 a co do zjeżdżania, to na nartach, tylko na nartach. Można na nich nawet jeździć ZA koniem, w Skandynawii (Norwegii?) się to nazywa skijoring 😀 (http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/pl.wikipedia.org/wiki/Skijöring)

    Za uznanie dziękuję, potwierdzam przynależność nogi 🙂 a muszę się przyznać, że kiedy zatrzymałem się na chwilę przy widocznym na jednym z filmów pomoście, „wisząc” nieruchomo w wodzie i filmując albo robiąc zdjęcia, bo też i tam najwięcej ryb się kręciło, to w pewnej chwili poczułem, że coś mnie PODSKUBUJE! i nie była to żadna olbrzymia drapieżna ryba, tylko ewidentnie jedna z niedużych rybek z ławicy. Co oznacza, że – z punktu widzenia ryby – jeżeli coś pływa i się nie rusza, to trzeba spróbować, czy nie nadaje się do jedzenia. Co z kolei potwierdza moją tezę, że mimo zakazu ryby SĄ podkarmiane.

    A teraz – do pracy.

    • Wiedźma pisze:

      Witaj Kwaku ! ostatnio pojawił się rybny pedicure…może te ryby, które Cię podskubywały już są szkolone ? 🙂

    • Incitatus pisze:

      Cześć, Quackie: ) Ty mnie jeszcze raz o pracy wspomnisz, a wykopię tę pepeszę co to ją pradziadek jeszcze w carskiej armii wyfasował! I wiaderko patronów razem z nią!!

      • Tetryk56 pisze:

        A cóż waść taki o pracę zazdrosny, Senatorze? Thinking

        • Wiedźma pisze:

          przez to Kwaka mamy zbyt rzadko na Wyspie… a kto by to lubił? Ty też zdajesz sie pracować 27 godzin na dobę ROTFL

          • Tetryk56 pisze:

            Toteż, zastraszony nieco, staram się w tę dobę dmuchać ale zbytnio o tym nie gadać…
            Ssshh

            • Incitatus pisze:

              Pamiętaj, że doba ma tylko 32 godziny i pracując – jak pisze Wiedźminka 27 jednym ciągiem – pozbawiasz się snu i rozrywek!

      • Quackie pisze:

        Ooo, chętnie się zapoznam z pepeszą z carskiej armii! Lubię to! Praca, praca, praca, praca. Trzymam za słowo! 😀

        • Incitatus pisze:

          Najpierw spróbuję po dobroci!!
          – Mistrzu Quackie, Ty jesteś człowiekiem zamożnym, nie brak Ci środków do życia, swoje, do rodzinnej szkatuły, dokłada Pani Q., to czemu postępujesz jak ostatni okrutnik? Przecież wiesz, że jest w świecie masa ludzi biednych, bezrobotnych, a TY im tak poszukiwaną pracę odbierasz! Spójrz na to z tej strony, bądź-żeż humanitarnym humanistą!
          Tetryk co innego, un „ścisły” w technicznym tego słowa znaczeniu, to i gdzie u Niego humanizmu szukać? Namawianie Go by komu innemu ten swój ogrom pracy odstąpił byłoby jak nawoływanie Hagar na pustyni!:)

  10. Alla pisze:

    Kubki, garnuszki, szklanki myć, biurko sprzątać i!!! Pomału udać się do wyjścia 😀 Jak ja tę zbliżająca się godz.15:00 lubię!!! Happy-Grin

  11. Tetryk56 pisze:

    No i udało się pięknie! Gratulacje, Podróżniku!
    OkOk

    • Quackie pisze:

      Dziękuję (również za wyjaśnienie przez maila). Na razie do lata podróże będą raczej bliskie, o ile w ogóle.

  12. Jasmine pisze:

    Dobry wieczór. 🙂
    Podwodne bezkrwawe łowy będę podziwiała zapewne dopiero w czerwcu. 🙁

    Dziś skorzystam z okazji i pożyczę Bożence spełnienia marzeń, wszystkiego Najlepszego Bożenko, z okazji i bez też. Buziaczki Rose Serducho

    Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. 🙂

  13. Wiedźma pisze:

    Natuptałam się dziś jak szalony Tuptuś… ale mi nie żal, bo pogoda dopisała 🙂

  14. miral59 pisze:

    Twój świat podwodny Mistrzu jest piękny Brawo! Lubię podglądać przyrodę i muszę przyznać, że aż zazdraszczam oglądania tych cudeniek na żywo…

    • Quackie pisze:

      Ooo, wiem od moich amerykańskich źródeł, że na Karaibach nie brakuje podobnych cudów, a tam można się – zwłaszcza poza sezonem – wybrać za całkiem ponoć rozsądne pieniądze, wręcz nawet nie ma obowiązku wykupienia całego tygodniowego turnusu, można na krócej. Więc może?

  15. miral59 pisze:

    A tak w ogóle, to dostałam od znajomej Amerykanki atlas z tutejszymi ptakami i przesiedziałam już nad nim parę godzin. Dopasowuję zdjęcia, które zrobiłam do tych w atlasie. Potem sprawdzam u Wujka Google polskie nazwy, co jest bardzo proste. W atlasie podają amerykańską i łacińską nazwę. Wystarczy wpisać tą łacińską i wyszukiwać w języku polskim. Wiele nazw ptaków widzę po raz pierwszy w życiu i nawet nie podejrzewałam, że takie istnieją. I muszę przyznać, że to jest dość pasjonujące Delighted Tyle, że zabiera masę czasu. Mogę powiedzieć, że mam już w swojej kolekcji ponad 30 różnych ptaków. Nie mogę rozpoznać tylko dwóch drapieżników. Żaden ptak z atlasu mi nie pasuje…

    • Quackie pisze:

      Miral, wrzuć zdjęcia tutaj, jeżeli nawet wspólnym wysiłkiem nie dojdziemy, mam w rezerwie pewnego znajomego Obieżyświata, który czasem zachowuje się jak służący profesora Aronnaxa z „20 tys. mil podmorskiej żeglugi” i potrafi dopasować nazwę do zwierzaka/ ptaka/ ryby, kiedy ja już dawno dałem za wygraną.

  16. Alla pisze:

    Po oglądnięciu kolejny raz stópki Mistrza Q, posłuchania Jego oddechu.. życzę Wszystkim dobrej nocy 😀
    PS Na jednym z filmików przez moment można dostrzec… Syrenę(?) A może jest to Pani Q ?? Wink

    • Quackie pisze:

      ??? No nie wiem… gdzieś mi w kadr wszedł jakiś zupełnie obcy facet, nikogo z rodziny nie filmowałem. Mam ich tylko na zdjęciach 🙂

      • Jasmine pisze:

        Spróbuję nad ranem, może uda mi się zobaczyć. 🙂 Nie zasnę dopóki nie sprawdzę jaki facet robi za Syrenę. W dodatku można przypuszczać, ze to Pani Q. Pondering Happy-Grin

  17. Alla pisze:

    Jak miło prawie Wszystkich spotkać jednego dnia 😀
    Mistrzu, nie masz jeszcze jakiego filmiku gdzieś tam w schowku?? 😀
    PS Gdzie nasz ulubiony Biały Miś!!?
    PS Dobranoc 😀

  18. Quackie pisze:

    Filmiku nie mam, ale za to mam jeszcze jedno zdjęcie, jak już zeszliśmy na te syreny. Otóż tak właśnie pływała Pani Q., w swojej charakterystycznej koszulce, a za nią – Najjunior, trzymając się za koszulkę. Syrena z syreniątkiem 😉

  19. Quackie pisze:

    Dobranoc wszystkim!

  20. Jasmine pisze:

    I… jeśli nie jeszcze dziś, potem, to do popotem, kiedyś tam. 🙂

  21. Wiedźma pisze:

    Bardzo lubię ten dżwięk ciszy…. 🙂
    W sam raz na dobranockę ….. więc już tylko lampka i zmykam 🙂

  22. miral59 pisze:

    Jeśli nikt nic nie planuje na jutro, to pokażę Wam swoją kolekcję ptaków. Pewnie nie wszystkich to zainteresuje, ale może część z Was…
    Spokojnych i kolorowych snów Spanko

    • Incitatus pisze:

      Dzień dobry: )))
      Na pierwszym miejscu proszę te łowne.
      Jadalne są wszystkie!

      • Wiedźma pisze:

        Dzień dobry Senatorze… a które z tych łownych najbardziej lubisz wcinać ? Mam nadzieje, że nie jest to pasztet ze słowiczych języków, podobno ulubione danie chińskich cesarzy 🙂 Wink

        • Incitatus pisze:

          Z łownych? Tak prawdę powiedzieć to wybrałbym jarząbka, ale nie miałem okazji…No ale jeśli już to kuropatwę albo przepiórkę. Kaczek chyba wszystkich próbowałem, bażant jest właściwie z trudem jadalny. Dzika gęś byłaby niezła, alem tez ledwo ze dwa czy trzy razy jej wkąsił…. No a tak między nami, to dzikie ptactwo wymaga kupy roboty przed przyrządzeniem i nie zawsze efekt jest godzien włożonego trudu…

  23. Bożena pisze:

    Dzień dobry 🙂 To już piątek Delighted

  24. Alla pisze:

    Dzień dobry 😀 Zima trwa w najlepsze. Jednak wron na śniegu nie ma. I dobrze, a źle, że ptaszęta, te wiosenne bidulki przycichły.
    Nic to.. wiosna majem wróci. Ponoć! 😀

  25. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry … nadal słoneczna zima ! 🙂 Ala taka może sobie jeszcze być, przez kilka dni, nie będe narzekała Wink

  26. Wiedźma pisze:

    Mam od kilku lat dużą orchideę… ma mnóstwo liści i przez te kilka lat nie chciała zakwitnąć…a teraz nareszcie wypuszcza pęd kwiatowy… Mam nadzieję, że warto czekać na mnóstwo kwiatów, bo jak nie, to ją postraszę ! O! 🙂

    • Wiedźma pisze:

      Powinna mieć kwiatytakie jak na fotce Senatora… fioletowe są bardziej zdyscyplinowane i kwitną co rok 🙂

    • miral59 pisze:

      Rozumiem Twoją radość, bo moja orchidea kwitła nie tak dawno. Tylko ja mam białą. Nawet nie wiedziałam, że te kwiaty tak długo się utrzymują. Pączki pojawiły się we wrześniu, a kwiaty utrzymywały prawie do końca stycznia!!! Nawet mój mąż zauważył, że tak długo kwitnie, bo do tej pory tylko jęczał, że mam za dużo tych kwiatów Happy-Grin

  27. Quackie pisze:

    Dzień dobry! Pamiętacie, jak się cieszyłem, że może śnieg u nas leży, ale już nie dopaduje? No to właśnie dopaduje 😛 niby nie jakoś gęsto, ale wiosna gdzieś w daleeekiej perspektywie 🙁

    Uciekam – mimo przyjacielskich rad Senatora – wiadomo, dokąd.

  28. Wiedźma pisze:

    Dziś jestem Babcia – Polka… więc.. do popotem . Może mnie Jaśko przesadnie nie zmęczy Delighted

  29. Wiedźma pisze:

    Bye .. do wieczora 🙂

  30. Incitatus pisze:

    Nu, bratcy, ot i znalazł ja perełkę!! Tak ja i sobi zamawiam po Mirelce miejsce i czas coby ją Wam sprezentować!
    Jak znam życie to znowu coś mi długo nie będzie wychodzić, znowu przejadę się temu elektronicznemu wynalazku solidni pa matuszkie, alem się zawziął i zaparł!! Czegoś takiego nie daruję!!
    Uprzedzam, że zaczyna się toto dziwnie i nieciekawie, tak gdzieś z połowa filmiku to kicha nad kichami, ale później….!!
    Jak mnie cały tłum w podzięce do kolan się nie rzuci, to wszystkim uszy poobrywam!!

  31. miral59 pisze:

    Dzień dobry!!! Zapraszam piętro wyżej na spotkanie z ptakami 🙂 Mam nadzieję, że się Wam spodobają. Nie ma tam ptaków łownych – wybacz Senatorze, ale są inne śliczne okazy Happy-Grin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)