Archiwum autorskie: Wiedźma |
Rybołówstwo
Boski wizerunek
Gdzie Dobroć, Litość, Pokój, Miłość-
Tam płyną nasze modły:
Żadnej znękanej ludzkiej duszy
Te cnoty nie zawiodły.
Bo Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To Bóg, co włada w świecie
I Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To człowiek-Jego dziecię.
Dobroć ma bowiem ludzkie …
Po co żyjemy
Nadzieja
Z chłopa król
Wesołe jajko
Kronika olsztyńska
Pociecha
Rodzicom
Katherine Mansfield (1888 – 1923)
Do J. M. Murry’ego.
Blandol.Piątek
1. lutego 1918
Dzis otrzymałam Twoje listy z niedzieli wieczór, niedzieli rano i poniedziałku, wszystkie razem….
Pracuję od dwóch dni, niechętnie Ci to mówię, bo tyle kotów wyrzuciłam już za płoty. Wydaje mi sie, że …
Złudzenia popularności
* * *
Cud nietoperza
Historia o rozlanym ajerkoniaku
Byś, klasowy osiłek i zawadiaka, przyniósł raz do szkoły aż dwie butelki tego słodkiego trunku, by wypić je po lekcjach w gronie swoich kamratów. Butelki miał schowane w teczce i zaraz po wejściu do klasy zamierzał ulokować je w swojej …
O używaniu broni :) wg Uniechowskiego
Było to tak. Pewien hrabia Dąbski ( bardzo szanowany ziemianin) – zwariował. Potrafił jednak z chytrością wariata zataić swój obłęd przed otoczeniem; załadował dwie olbrzymie walizy amunicją, zaopatrzył się w cały arsenał dubeltówek i jakby nigdy nic wybrał się w …
Bodzio…..
W miasteczku sąsiadującym z majątkiem Zalutyńskiego mieszkał handlarz koni nazwiskiem Wołowski. Zalutyński urżnął go pewnego razu do nieprzytomności i zupełnie pijanemu podsunął do podpisania podanie zawierające prośbą o zmianę nazwiska z Wołowski na Ogierowski, jako że handlarz koni powinien nosić …
Wieczór wg KIG
Pożegnanie zapustu i powitanie postu przez pana Stojowskiego.
– W imię ojca Jowisza, jego sługi stokfisza, jego syna Plutusa i jego famulusa, którego imię zginęło w Rzymie, i wdzięcznej panny Afrodity, dla której rozchorował się Bachus spity i po której słodyczy łaknie dziś pieprzu i goryczy. I która …
List obrażonej narzeczonej („Murdelio”. Z Kaczkowski )
– ” wielmożny mo Ścipanie!
Do piro teraz widzę, yakiem do Brze zro Biła, czom Waszmość panu czałego słowa nie Darowała y czom ter Minu szlubne Go o znaczyć nie pozwoliła -.
Bo czy się je Szcze kiedy widzić bę …
….. albo motał intrygi na odległość setek kilometrów. Bodzio, rzecz jasna
Tak było, gdy w dwudziestym roku dokonano zamachu na ówczesnego króla Grecji – Aleksandra. Szczegóły tego zamachu były dość zaskakujące, jak na – bądź co bądź – czasy nowożytne. Zamachowcy zatruli mianowicie zęby pewnej małpy, która – wytresowana – rzuciła …


