Archiwum autorskie:  Quackie

Z lotu ptaka

Mewa stoi na dachu. Co kilkanaście sekund otwiera dziób i wtedy rozlega się niegłośne… gęganie? Kwakanie? Gdakanie? Jakiś zbliżony dźwięk, przeznaczony prawdopodobnie dla innych mew. Jeżeli znajdzie się ktoś wystarczająco bezczelny (i ekscentryczny), żeby ten dźwięk naśladować, mewa przekrzywia głowę, …

Silniejsze od miecza

Była sobie raz w rozległym, dającym schronienie i jedzenie lesie Sherwood banda wesołych rzezimieszków. Nieźle posługiwali się łukami, więc naturalne było, że najczęściej dorodny koziołek obracał się nad ogniskiem, a z kolei niezwykle rzadko banda musiała kontentować się kubkiem poziomek …

A następni będą…

My z przodków naszych
Począwszy od Kaina
Niewinnym ptakom
Udowadniamy winy

(Czesław Niemen)

Było sobie kiedyś duże państwo, zwane przez wrogów i przyjaciół Świnami. Świny miały przydomek Państwa Celu, jako że wszystkie środki w państwie podporządkowane były jednemu celowi. Celem …

Obsadzamy?!

Motto:
„- Kto dyryguje? – zawołała Małgorzata odlatując.
– Johann Strauss! – wrzasnął kocur. – I niech mnie powieszą na lianie w tropikalnym lesie, jeśli kiedykolwiek na jakimkolwiek balu grała już taka orkiestra! Osobiście ich zapraszałem! I proszę zwrócić uwagę,

Dwa kółka (na czole)

– Ha! – parsknął spotkany po drodze na stacji benzynowej znajomy. – Dwadzieścia trzy kilometry na rowerze?! Co to jest? My, bracie, na Harpaganie… – Przerwałem mu mało grzecznie: – Uważam, że jeżeli mam na to półtorej-dwie godziny dziennie, to …

Rozmowy z kotem

No cześć – rzucił niedbale czarny kot, drapiący się intensywnie za uchem, Widząc moją osłupiałą minę, uśmiechnął się sardonicznie. – Nie bój się, nie przebiegnę ci drogi. Po czym dodał, widząc aparat – Ale nie życzę sobie żadnych zdjęć. Jeżeli …

Po płaskim

Małżonka już od kilku dni planowała, że w sobotę wybierzemy się gdzieś, gdzie jeszcze nie byliśmy („Masz pan wolną chwilę? To kup pan sobie bilet do kina na jakiś film, co pan jeszcze nie byłeś!”). Nadeszła sobota i okazało się, …

Na włościach

Wpis zawiera najprawdziwszą prawdę, okraszoną tylko z lekka stylistycznie.

W ostatnią środę mieliśmy kilka spraw do załatwienia: musieliśmy pojechać do pewnego Sklepu w pobliżu obwodnicy Trójmiasta, zamówić nowe łóżko dla Juniora (stare odmówiło posłuszeństwa), pojechać do Kuzynki małżonki nad jezioro, …

Długo oczekiwana zmiana miejsc – część druga

Domek państwa Atamanów jest przestronny i wygodny, bardzo funkcjonalny, z kuchnią, małą łazienką, gabinetem, wielkim salonem i garażem na dole, a sypialniami i wielką łazienką – na górze. Z balkoniku przy jednej z sypialni rozciąga się wspaniały widok na kilka …

Długo oczekiwana zmiana miejsc – część pierwsza

Tegoroczna lipcowa podróż na południe Polski zaczęła się w listopadzie ubiegłego roku. Nie żebyśmy szli na piechotę, na szczęście, ale pierwsze plany powstały właśnie wtedy – podczas jednej z moich zeszłorocznych wizyt w Kielcach. Rozmawiałem wówczas z tamtejszymi znajomymi, (kolega …

Rajd im. Filipa z Konopii. Literatura faktu

Od autora: Zazwyczaj opisuję wydarzenia fikcyjne, tym razem jednak rzeczywistość wyprzedziła naszą wyobraźnię. A może to wyobraźnia Najjuniora wyprzedziła naszą?

PS. Nazwy części niekoniecznie zgadzają się z faktyczną zawartością fragmentów wpisu.

EKSPOZYCJA

W piątek po południu Najjunior odkleił się od …

Upał w dolinach, na szczytach mróz

Moje doświadczenia z nartami w ośrodkach Francji i Włoch ograniczały się dotąd raczej do miesięcy zimowych. Tak się po prostu składało, że wyjeżdżałem między grudniem i lutym, nie później i – ze względów śniegowych – nie wcześniej. Najczęściej z rodziną, …

Piruety na bobslejach

Już od pewnego czasu – oglądając przeróżne zawody sportowe, najczęściej w telewizji –zastanawiam się nad genezą i fundamentami dyscyplin sportowych. Praprzyczyny uprawiania sportu jako takiego, nie tylko wyczynowego, ale rekreacyjnego, można streścić w kilku hasłach: szlachetne współzawodnictwo, kanalizacja instynktów, każących …

Supermarket

Jak już pisałem, znalazłem taki drobiazg w archiwach, kędyś na dysku. To scenariusz etiudki, bardziej na zasadzie żartu niż czegokolwiek innego, bo nie miałem nigdy planów (nie mówiąc już o możliwościach), żeby to sfilmować.

_____________

Wnętrze supermarketu w godzinach wczesnopopołudniowych. …

Wieczór w Mieście Aniołów

Miśkowi pancernemu, z podziękowaniem za (mimowolną) inspirację

Okazały odrzutowiec kołował po pasie do miejsca postojowego, w którym już czekało na niego kilka limuzyn i autobus. Kontroler z wieży właśnie zakończył uprzejmą pogawędkę z pilotem, informując go na koniec, że jeszcze …

(Ze)skok cywilizacyjny

Słowem wstępu: tekst oryginalnie dedykowany Markizowi de Mumia i lzis, pochodzący ze stycznia 2011, traktujący o Konkursie Czterech Skoczni 2012/13, więc w tym roku nieaktualny… byłby, gdybym przewidująco nie zmienił daty na daleko wyprzedzającą obecną. Był również na poprzedniej Wyspie, …

Rzecz o metodzie

Zacni obywatele miasteczka Pomroki Jasne, położonego jakże pięknie u stóp Beskidu Półwyspowego, od zawsze szczycili się swoimi metodami wychowawczymi. Dzieci, określane przez owych obywateli zawsze mianem „potomstwa”, uchodziły w całym powiecie, a nawet w województwie (sic!) za najlepiej wychowane: najgrzeczniejsze, …

Śrubka (parodia na miarę naszych czasów)

Dzisiaj danie odgrzewane, ale nad kreską – całkiem nowe. Sami-wiecie-gdzie wywiązała się swego czasu (pod koniec stycznia 2009 r.) ożywiona dyskusja nt. śrubek. Przy tej okazji w komentarzach wpisałem ad hoc wierszyk, który po pewnym przeszlifowaniu prezentuję tutaj, a propos …

I jeszcze posiedzi! Etapy drażnienia

Z różnych względów państwo Quackie są zmuszeni do utrzymywania stacjonarnego numeru telefonu w tej firmie, co to nikt jej nie lubi, i to wcale nie ze względu na francuski kapitał. Wiąże się to z odpowiadaniem na telefony nie tylko od …

Wartość kolekcjonerska

Model był perfekcyjny. Leżał na dłoni, jakby za chwilę miał zerwać się do lotu, zatoczyć krąg nad głowami ich obu i śmiertelnie wystraszyć stado wróbli urzędujące pod niedalekimi krzakami bzu. Jego ciężar, wyważenie i wykończenie były po prostu idealne. Po …