Archiwum autorskie:  miral59

Ottawa i okolice

 

Na świąteczny dzień – 4 lipca wybraliśmy się do Starved Rock State Park. Miałam nadzieję spotkać jakiegoś nowego ptaszka, a lata ich tam sporo. Niestety poza kolejnymi tymi samymi gatunkami, które mam, nie udało się „upolować” niczego innego. Słońce …

Mucha i inne latające…

Czyniąc zadość Senatorowi chcę pokazać różne latające cudeńka, które udało nam się złapać w kadr. Niektóre fotografowaliśmy specjalnie, inne trafiły przez przypadek na nasze zdjęcia…

Jako pierwsze – zdjęcie muchy… A co!!!! Senatorowi w podarunku…

Nie tak dawno byliśmy w …

Busse Woods i kaniony

Te wycieczki urządziliśmy już dawno. Jakoś tak ze dwa tygodnie po powodzi, na początku maja. Wiem, że to była sobota. Pojechaliśmy po południu do Busse Woods. Ciągnie mnie tam zawsze, bo w tym parku jest wszystko co lubię… las i …

Paul Douglas Forest Preserve

Jeżdżąc często autostradą I-90 widziałam w dali jeziorko z wysepką, a na niej, na drzewach białe plamy czapli. W tym roku zauważyłam, że nie ma już tego białego. Ale ktoś mieszkał na wyspie. Któregoś dnia zobaczyłam przelatującego nad autostradą kormorana… …

Zimowe ptaki

Lubię obserwować ptaki. Są fascynujące. Nie znałam jednak większości. Wszystkie takie małe, to dla mnie były wróbelki. No, odróżniałam jeszcze sikorki. A przynajmniej wydawało mi się, że to sikorki 🙂

Znajoma Amerykanka, też lubi ptaki. Ma kilka karmników i dokarmia …

Busse Wood

W piątek mieliśmy trochę spraw do załatwienia. Pojechaliśmy z mężem i uwinęli ze wszystkim wybitnie szybko. Skręciłam na autostradę i pojechałam nad nasze jeziorka do Busse Wood. Mąż nie protestował 🙂 Chciałam skręcić w alejkę, która nie jest jeszcze przez …

Matthiessen State Park zimą.

W niedzielę, 27 stycznia, wybraliśmy się z mężem do Matthiessen State Park. Byłam tam już wiele razy, ale jeszcze nigdy zimą. Nie jest to bardzo blisko – 92,5 mili, czyli 148 km. Prawdę mówiąc, wujek Google podaje, że jedzie się …

Majeczka w USA, cz. 12

Tak jak obiecałam pokażę Wam to, co Majeczka fotografowała najczęściej. Oczywiście nie jestem w stanie pokazać wszystkich jej zdjęć. Jak już wspominałam zrobiła ich ponad 3000. Czyli jest ich trochę.

Majeczka przede wszystkim była zakochana w samolotach. Wspominałam już, że …

Majeczka w USA, cz. 11

Nieuchronnie zbliżał się koniec wakacji Majeczki w USA. Sama nie wiedziałam co jej jeszcze pokazać. I to nie dlatego, że już nie było co, ale głównie dlatego, że za dużo zostało do pokazania. Z wycieczki nad Mississippi River, po namyśle, …

Majeczka w USA cz. 10

W poniedziałek, 24 września,  po pracy wróciłyśmy grzecznie do domu. Majeczka pisała kronikę z pobytu u mnie, wklejając w to zdjęcia. Jej czas tutaj kończył się nieubłaganie, a miała sporo zaległości. Postanowiłyśmy zająć się „pracami biurowymi”.

Za to we wtorek …

Majeczka w USA cz.9

Niedziela. Na wycieczkę zabrałyśmy ze sobą moje szczęście ślubne. W Chicago Botanic Garden mój małżonek jeszcze nie był. Jak się kilka razy wybierałam tam ze swoją mamą, zawsze nam mówił, że nie jest ciekawy badyli. Tym razem jednak się wybrał.…

Majeczka w USA cz. 8

18 września, wtorek. Po pracy zabrałam Majeczkę do kolejnego parku w Elgin. Bardzo długo nie wiedziałam, że ten park tam jest. Jeżdżąc autostradą I-90 po kilka razy w tygodniu przejeżdżałam mostem nad Fox River. Nie wiedziałam, że jeżdżę ludziom po …

Majeczka w USA cz.7

Poniedziałek, 17 września, był dniem słonecznym i pięknym. Postanowiłyśmy go przeznaczyć na dalsze zwiedzanie Downtown Chicago. Pojechałyśmy jak zwykle, samochodem i kolejką. Chciałam zobaczyć, czy spod fontanny zabrali już te paskudne namioty. Zabrali. Trafiłyśmy na pełną godzinę, czyli na pokaz …

Majeczka w USA cz.6

W niedzielę, 16 września, wybraliśmy się do Matthiessen State Park. W zasadzie nie jest to daleko. Tylko ok. 150 km. na południowy zachód od naszego domu. Znamy już  trasę do tych kanionów i te kaniony. Chciałam pokazać Majeczce skąd ,dwa …

Majeczka w USA cz.5

W poniedziałek do pracy. Majeczce udało się „ustrzelić” chipmunka. Sama jej go pokazałam. Codziennie o tej samej porze siedzi w tym samym miejscu. Nawet nie wiem dlaczego. Majeczka myślała, że to figurka, których wszędzie dokoła jest pełno. Potem „ustrzeliła” kolibry. …

Majeczka w USA cz.4

W sobotę, 8 września wybrałyśmy się do Willis Tower. Majeczka bardzo nalegała. Była ciekawa tych balkoników. Tyle jej o nich naopowiadałam…

Nie lubię jeździć do Downtown swoim samochodem. Większość ulic, to jednokierunkowe, wielopasmowe giganty. Nigdy nie wiem, w którą stronę …

Majeczka w USA cz. 3

We wtorek, po pracy w Elgin, zabrałam Majeczkę nad Fox River, do parku na wyspach . Prawdę mówiąc, nawet nie wiem jak się ten park nazywa, a byłam tam już wiele razy. Park położony jest na kilku wysepkach, połączonych mostami. …

Buffalo Rock State Park

W niedzielę pozazdrościłam naszym grzybiarzom i też się wybraliśmy na wycieczkę. Mieliśmy w planach odwiedziny w kanionach w Matthiessen State Park. Chcieliśmy sprawdzić, czy już jest woda w wodospadzie. Po drodze się jednak rozmyśliłam. Byliśmy chyba z ostatnich osiem razy …

Majeczka w USA cz.2

W piątek, 31 sierpnia, wybieraliśmy się od rana nad Devil’s Lake w Wisconsin. Majeczka patrzyła ze zgrozą, ile szykuję rzeczy na ten wyjazd. Kiedyś też byłabym w szoku. Jak się wyjeżdżało pod namiot (jak teraz) i wszystko trzeba było nieść …

Majeczka w USA cz.1

Jak już wspominałam wcześniej, Majeczka przyleciała do mnie 28 sierpnia. Już 29, po pracy pojechałyśmy na pierwszy wypad. Skoro mi powiedziała, że nie jest zmęczona i nie chce siedzieć w domu… Nie ma sprawy. Ja lubię jeździć.
Pracowałyśmy w Lake …