Archiwum autorskie:  Makówka

Makówczyne kwietniowo-majowe spacerki.

Wyspa to takie miejsce, gdzie każdy opowiada o tym co lubi.

Ja zazwyczaj o wycieczkach i spacerkach, bo to mój sposób na odreagowywanie stresów i odpędzanie smutków.

Spacerki bywają autokarem, busem, pociągiem z większą grupą turystów, ale i też indywidualne.…

Jak Makówka wędrowała po polskim Spiszu.

Kwiecień plecień wciąż przeplata, ale proszę mniej zimy a więcej LATA!

Tymczasem na niedzielnej wycieczce 10 kwietnia w ogóle nie było nawet wiosny.
Był deszcz, śnieg, grad i tylko troszeczkę słońca.

Wycieczkę rozpoczęliśmy wspinaczką na Obłazową Skałę.
(Proszę zwrócić …

Trochę zimy w 2022 roku.

Pogoda kapryśna w tym roku, na zmianę śnieg, deszcz, mróz, dodatnie temperatury.

Trochę uzbierało się moich wycieczek, spacerków. Tym razem jednak nie będzie chronologii, tylko chaotycznie wybrane zdjęcia zimowe. Oczywiście jak jakieś miejsce Wyspiarzy zainteresuje chętnie opowiem o nim w …

Świątniki Górne

Na ostatnim pięterku opisywałam wycieczkę z 14 listopada. Od tego czasu było trochę wycieczek, spacerków itd.

Jednak chronologia nie ma tu znaczenia, a łatwiej opisuje się coś, co było dziś.

Zapraszam więc na malutki, dzisiejszy spacerek, taki między śniadaniem a …

O Upadłych Aniołach.

Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać.

Antoine de Saint-Exupéry

Albo jak mawiała ponoć Jaśminka Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem. Musimy się mocno objąć, aby polecieć…

O dobrych Aniołach robiłam już kiedyś …

A mnie jest szkoda lata część piąta.

Na Wyspie niektórzy już nie mogą się doczekać wiosny, a ja uparcie wspominam lato?

Trochę przekornie, bo śnieżną mroźną zimę też lubię, a wiosnę — uwielbiam.

Teraz jednak zaproszę na jesienne wycieczki.

6 listopada pojechałam, aby korzystając z ładnej pogody …

O jesieni, czyli „A mnie jest szkoda lata” część 4

Pogoda ostatnio nas rozpieszcza, jesień pokazuje swoje najpiękniejsze oblicze, ale w tym pięknie jest trochę smutku. Jesień w przyrodzie wzbudza we mnie zadumę nad jesienią życia I dlatego gdzieś tam stale jest mi „szkoda lata”.

Natomiast na wycieczki w góry …

Październikowe wycieczki, czyli „A mnie jest szkoda lata część 3”

Zapraszałam Was ostatnio (27 sierpnia i 6 września) na dwa pięterka „A mnie jest szkoda lata…”.

Teraz już nie płaczemy za latem, lecz cieszymy się pięknymi kolorami jesieni choć trochę szkoda, że

lato do ciepłych stron umyka.

Pierwsze miejsce, do …

Krakuska w Warszawie cz.1

“...Nie przenoście nam stolicy do Krakowa
Niech już raczej pozostanie tam gdzie jest
Najgoręcej o to proszą
Dobrze ważąc własne słowa
Dwa Krakusy Grzegorz T. i Andrzej S. …

Bo się zaraz tutaj zjawią
Butne miny święte słowa

A mnie jest szkoda lata…(część 2)

Z tęsknoty za latem zrobiłam poprzednie pięterko. Życie (tzn. nowe wycieczki) dopisało część 2.

Wycieczka 29 sierpnia miała polegać na spacerze wokół jeziora I rejsie statkiem. Prognozy pogody zapowiadały deszcz. Prognozy się sprawdziły, ale na szczęście trochę padało, a trochę …

A mnie jest szkoda lata…(część 1)

(…)

A mnie jest szkoda lata I letnich złotych wspomnień,
Niech mówią „głupi” o mnie,
A mnie jest żal
Za oknem szaro, smutno,

A jeszcze przed miesiącem
Wesoło, zieleń, słońce
Naprawdę żal.

To tak jak gdyby
Ktoś najdroższy nagle odszedł

Deszczowe wycieczki.

Ostatnio Mistrz Q oprowadzał nas po okolicach Żywca.

Popatrzcie więc na te okolice oczami Makówki i potraktujcie jako takie jakieś tam uzupełnienie pięterka Q.

Inne spojrzenie.


Dlatego tym razem będą same fotki bez opisów, bo po co skoro np. o …

„Boże Ciało” w Horyńcu.

W 2017 roku byłam na procesji Bożego Ciała w Zubrzycy.

Postanowiłam więc w tym roku porównać, zobaczyć, czy też zobaczę jakieś osoby ubrane w regionalne stroje.

Zamiast regionalnych ubrań spotkałam takiego chłopca w góralskim kapeluszu („a to z Zakopanego przywieźliśmy”).…

Kuracjuszka

Przychodzi do domu koperta z NFZ – skierowanie do sanatorium!

Termin 25 maj do 15 czerwca czy może być lepszy?

Miejsce – Horyniec – mało znam okolicę, więc są już dwa powody do radości.

Potem sprawdzam możliwości dojazdu i mina …

Majowe spacerki część 2.

Zapraszam na dwa majowe spacerki. Oba były w tym samym tygodniu, ale jednak znacznie się różnią nie tylko pogodą.

5.05.21 krótka, mała wycieczka niedaleko od Krakowa.

Startujemy tu:

Rzut oka na kapliczkę.

I idziemy w kierunku Parszywki.

Oglądamy paprotki, kwiatki, …

Spacerki kwietniowe (cz. 3), majowe (cz. 1).

Obiecywałam ostatnio, że na kolejnym pięterku opiszę spacerki ze stycznia, lutego i marca.

Ale tamte zdjątka mam na starym komputerze, więc łatwiej opisać te bieżące.

Zresztą wokół wszystko kwitnie – kto by chciał oglądać zimową szarugę?

Na przekór zacznę od …

Kwietniowe spacerki część 2, czyli Makówka w Tatrach i nie tylko.

Na ostatnim pięterku zaprosiłam Was na trzy spacerki z 7, 10 i 11 kwietnia. Dziś postanowiłam kontynuować kwietniowe spacerki póki mam je na świeżo w pamięci.

Te ze stycznia, lutego i marca myślę, że kiedyś też się doczekają opisu.

Będą …

Kwietniowe spacerki część 1, czyli makówczyne świętowanie.

Święta, Święta i po Świętach…

Oprócz objadania się dobrymi rzeczami warto trochę pospacerować, aby te kalorie jakoś zrzucić.

Nawet gdy pogoda zachęca do pozostania w domu.

SOBOTA 3 .04.21

Pakujemy do plecaka termos i parasol i jedziemy w miejsce bardzo …

Grudniowe spacerki część szósta.

Piątą część grudniowych spacerków zakończyłam misiem w Parku Jordana. Do opisania została jedna wycieczka z dnia 29.12.20 w okolicach Czernichowa, taka błotnista wycieczka.

W nocy wszystkich zbudził SMS (to zdjęcie ekranu mojej komórki).

Wtedy faktycznie CAŁĄ noc rozpaczliwie lało. Rano …

Grudniowe spacerki część piąta.

Za dwa dni PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY.

A ja zapraszam na jeszcze zimowe, jeszcze grudniowe spacerki.

Zacznę od spacerku 17 grudnia 2020, takiego w mało zimowej aurze.

Dolina Szklarki, położona na obszarze Parku Krajobrazowego Dolinki Krakowskie, ciągnie się na długości