« Uroki Dżerby — c.d.

Wysokie drzewa

O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa,
W brązie zachodu kute wieczornym promieniem,
Nad wodą, co się pawich barw blaskiem rozlewa,
Pogłębiona odbitych konarów sklepieniem.

Zapach wody, zielony w cieniu, złoty w słońcu,
W bezwietrzu sennym ledwo miesza się, kołysze,
Gdy z łąk koniki polne w sierpniowym gorącu
Tysiącem srebrnych nożyc szybko strzygą ciszę.

Z wolna wszystko umilka, zapada w krąg głusza
I zmierzch ciemnością smukłe korony odziewa,
Z których widmami rośnie wyzwolona dusza…
O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa!

(Leopold Staff – 1932)

2 komentarze

  1. Tetryk56 pisze:

    W ostatnie prawie jeszcze letnie dni ten wiersz kojarzy się z wciąż możliwymi spacerami, pozwala utrwalić ich nastrój… 🙂

  2. Ewa Łukasik pisze:

    Piękny wiersz. W sam raz na piękną pogodę ostatnich dni września.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)