« Crabtree Nature Center Moraine Hills State Park. »

Sad w księżycu

Baśń, czy nie baśń?
Rozmajaczony półsenną jawą,
Kiedy półmiesiąc łuk srebrny napnie,
Sad w czarodziejską zapada jaśń,
Co się rozprzędza widmowo, mgławo,
Że z drzew bieleją jeno pnie w wapnie,
A w szarym cieniu gałęzie giną,
Jak sieć koronek za pajęczyną.

Sen, czy nie sen?
Pni pobielonych lśnią kolumnady,
Co, zda się, z nikąd gdzieś w nigdzie wiodą,
Po nitce, którą tka światła len.
A przez przeźroczych liści arkady,
Gwiazdy wieczystą błyszczą urodą,
Jako zgubione ziarna z pokosów,
Wśród których księżyc legł, sierp niebiosów.

Czar, czy nie czar?
W czem czar? Coś blado się przypomina,
Jakby się tu już było — nie było:
Urok, co dotąd trwa, chociaż zmarł.
Coś się natrąca, świtać poczyna,
Lecz niknie z pierwszą myśli wysiłą:
Coś najważniejsze, nieprzypomniane,
Co budzi słodycz, czy smutku ranę?

Cud, czy nie cud?
Coś się nawodzi, coś się majaczy,
Co ma z wiecznością najgłębszy związek,
Lecz nie chce z mrocznych wybłysnąć złud…
Pamięć się trudzi, lecz nie przybaczy,
Lecz nie przypomni z drżenia gałązek,
Przecz czar ma cisza i pusta ścieżka,
Gdzie nieobecność człowieka mieszka…

Sad, czy nie sad?
Niskich jabłonek ciężkie owoce
Lśnią, jak dar szczęścia w snach przyrzeczony…
Coś jest — a niema… z przed lat… z przed lat…
Sad zaprzepadłe ludziom śni noce,
Spłakany rosą, jak Raj Stracony,
Który w perłowem księżyca mleku
Łka po wygnanym z niego Człowieku…

Leopold Staff

53 komentarze

  1. Tetryk56 pisze:

    Stragany pełne owoców, nocą księżyc rozświetla pustkę nieba, a na ziemi również i sady…

  2. Ewa Łukasik pisze:

    Piękny wiersz, ale głowę mam zajętą „co spakować”. Nie umiem teraz pochylić się nad poezją. W Świnoujściu z balkonu był widoczny piękny księżyc w pełni.

  3. Quackie pisze:

    Witajcie, jestem już w domu i przez tydzień pobędę!

    Wiersz bardzo stosowny, w różnych miejscach podczas tego wyjazdu drzewa owocowe brzemienne w kolorowy plon. Jabłka to może jeszcze nie, ale czereśnie i wiśnie jak najbardziej!

    No i drzewa w nocy rzeczywiście stają się magiczne, czasem nie wiadomo, czy to skrzypi gałąź o gałąź, czy się odzywa jakiś nocny stwór – ptak albo i nie. I taka niepewność też jest w tym wierszu.

    • Tetryk56 pisze:

      Witaj Quacku! Bardzo cie tu brakowało! Delighted

      • Quackie pisze:

        Mieliśmy trochę przygód, byliśmy w paru różnych miejscach, udało mi się nawet popracować… Najpierw pod Poznaniem u znajomych, potem u drugich znajomych niedaleko Powidza, wreszcie na rodzinnej działce żony koło Żnina… Tam wczoraj potężna burza z piorunami.

        A dzisiaj potężny korek na autostradzie, w sumie 4 godziny jazdy spod Żnina do Gdyni, kiedy zwykle jedziemy 2,5.

        Teraz musimy trochę pomieszkać w domu!

  4. Ewa Łukasik pisze:

    Witaj Quacku!
    Tak brakowało Ciebie na Wyspie.
    Ja pomieszkalam jakieś 13 godzin.
    Rozpakowanie walizki, spakowanie plecaka,pranie ,podlanie kwiatków itpitd i na busa,a prosto z busa na jazz, teraz basen i zakupy i dopiero do chatki.
    Od mieszkam jak się pogoda zepsuje

    • Quackie pisze:

      Nie życzę, właśnie wczoraj – jak już pisałem – przeżyliśmy burzę w plenerze, dobrze, że domek solidny.

  5. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj taki kawałek na dobranoc, powychylany na wszystkie strony 🙂

    Snów wyprostowanych dla odmiany

  6. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo!

  7. Ewa Łukasik pisze:

    Na tarasie w lesie popijam piwo.
    Księżyca nie widać,zanosi się na burzę.
    Zamiast sądu jest las.
    DOBRANOC

  8. Quackie pisze:

    Witajcie, dzisiaj w planach niewielki spacer na Plener Literacki na bulwarze, a wczesnym wieczorkiem jeszcze nieduże spotkanie na zoomie, poza tym będę.

    A na razie kawa by się przydała. Poprosimy!

    Kelnereczka

  9. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Typowa niedzielka 🙂 Pospałem, kąpiel, śniadanko — jednym słowem relaks.
    Pleasure

  10. Ewa Łukasik pisze:

    Pochmurne, chłodne dzień dobry!

  11. Quackie pisze:

    Właśnie wróciłem z Pleneru Literackiego, asortyment, rzekłbym, kiermaszowo-wakacyjny, nie było stoiska żadnego z wydawnictw, na które liczyłem przede wszystkim, ale te pozostałe też okazały się owocne 🙂 na stoiskach książki nowe, książki przecenione, książki dla dzieci, zabawki, puzzle, biżuteria i wszystko, co się sprzeda w sezonie nad morzem 🙂

  12. River pisze:

    Dzień dobry.
    Dzisiaj pochmurno i lekko deszczowo.

  13. Quackie pisze:

    Dobranocka

    Proponuję takie plumkanie 🙂

    Snów spokojnych, bez burz!

  14. Ewa Łukasik pisze:

    Tu pochmurno,bez słońca.W nocy deszcz,ale w dzień nie padało więc zrobiliśmy wycieczkę na Kotoń.Pasmo Kotonia widać z tarasu chatki.

  15. Quackie pisze:

    Spokojnej, umykam!

  16. Tetryk56 pisze:

    Spokojnych snów, Wyspo!

  17. Ewa Łukasik pisze:

    DOBRANOC!

  18. Quackie pisze:

    Witajcie! Poprosimy o kawę i coś do niej na dobry początek tygodnia, pani Gieniu!

    Koffie

  19. Ewa Łukasik pisze:

    Witam!
    Słońce ☀️.Zapowiadają deszcz.Ale czy wierzyć w tą prognozę?
    Jechać nad jezioro Mucharskie?
    Oto dylematy wakacyjne…oto urok wakacji i obyśmy tylko takie mieli zagwozdki

  20. Ewa Łukasik pisze:

    Prognoza się sprawdziła i jednak była burza.
    Potem się rozpogodziło, więc pojechaliśmy na basen na Zarabiu.

  21. Quackie pisze:

    Po pracy, przerywanej przez liczne przeciwieństwa losu 🙂 między innymi przez helikopter kręcący się przez dłuższą chwilę po niebie, zanim sobie przypomniałem, że przecież dzisiaj startuje u nas Tour de Pologne i najwidoczniej z helikoptera prowadzono transmisję!

    Poza tym również nieco wyżej latał samolot, też chyba z TdP, bo krążył cały czas nad Gdynią, a potem nad peletonem.

    A teraz na przerwę.

  22. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Jestem i ja, Dzisiejszy zawrót głowy dorównywał chyba tylko temperaturze na zewnątrz…

    • Quackie pisze:

      W pewnym momencie musiałem dzisiaj trzasnąć drzwiami, żeby zaznaczyć, że pracuję, mimo że jestem w domu, więc poniekąd rozumiem – mnie też zawracano głowę… 😉

  23. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dla wszystkich, co cierpią od upałów, utwór o chodzeniu po śniegu 😉

    Snów chłodzących, a w każdym razie nie dogrzewających.

  24. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspiarze!

  25. Ewa Łukasik pisze:

    DOBRANOC!

    Spanko

  26. River pisze:

    Dobry wieczór, albo lepiej, chyba dobre rano:)
    Jak zapatrujecie się na nowe pięterko?

  27. Quackie pisze:

    Witajcie! Dzisiaj normalna praca. W tym celu poprosimy o zaopatrzenie gastronomiczne, pani Gieniu!

    Koffie

  28. Ewa Łukasik pisze:

    Upalnie witam!

  29. River pisze:

    Dzień dobry.
    Nowe pięterko powstało.

  30. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Za chwilę zajrzę na nowe pięterko. Pleasure

  31. Quackie pisze:

    No to po pracy na dzisiaj, norma wykonana i półmetek I etapu zlecenia 🙂

    I na przerwę, a po przerwie już na nowe piętro.

  32. Quackie pisze:

    …ale zanim tam, to jeszcze tutaj dobranocka.

    Dzisiaj taka piosenka z wideoklipem nieco reporterskim. Nie należy się szczególnie sugerować tekstem, raczej nastrojem całości!

    Snów z przechadzką w temacie!

  33. Tetryk56 pisze:

    Dobrej, nastrojowej nocy, Wyspo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)