Dwa tygodnie temu trafiła się piękna pogoda w weekend, więc postanowiłem wyruszyć na fotograficzne łowy. I w 99 procentach wyszło, że ptasie. Zaczynają już powoli wracać do domu. Niektóre przelotem tutaj i dalej, lecą na północ. Także zaczyna być ruch w interesie, a robiącym zdjęcia więcej możliwości ciekawszych zdjęć.
| « Jeszcze zimowo, ale już czuć wiosnę. | Pean » |





Zapraszam na przechadzkę z pierzastymi:)
O, pięterko wyrosło w nocy 🙂
Merytorycznie się odniosę nieco później, zaraz jedziemy na zakupy remontowe w parę miejsc.
A tymczasem poproszę tylko o podanie kawy!
Witam na pierzastym pięterku.
Ja już w drodze.Bedziemy witać wiosnę.
Obejrzę jak wrócę.
Dzień dobry ponownie, już jestem i przystępuję do oglądania 🙂
Pasówka pięknie uchwycona, brakuje tylko sceny i reflektorów. Opera normalnie! 🙂
Błękitnik, prześliczny absolutnie, skojarzył mi się z europejskim (i afrykańskim) podróżniczkiem, ale to tylko do pewnego stopnia uprawnione, podobieństwo kończy się na rzędzie wróblowatych i podrzędzie śpiewających.
Pan epoletnik wygląda na naburmuszonego. Może ma dosyć czekania na panią. Poza tym pisałeś kiedyś, że to bardzo terytorialne ptaki, więc pewnie rozgląda się za intruzami. „Czy ty mi przypadkiem nie próbujesz zająć terenu?!”
Czapla przepiękna, wyciągnięta jak struna. A w locie, co za zdjęcie!
Z tym odlatywaniem co kawałek kiedyś miałem tak na Krutyni, chyba kiedyś opowiadałem, płynęliśmy kajakiem z kolegą i czapla (tyle że biała) tak właśnie polatywała, ale tylko za najbliższy zakręt, a jak myśmy wypływali zza niego, to ona znowu fru, i tak kilka razy.
A ten łup czapli to co za ryba, kojarzysz? Zupełnie się nie znam na rybach, czasem tylko na rafie jestem w stanie rozpoznać. Co za pozycja przekrzywiona! 😀 Tę drugą rybę to chyba nadziała dziobem?!
Czerniczki przepięknie opalizują na tej czerni. Szkoda, że je spłoszyli. Też tak miewam, zwłaszcza z ludźmi na różnym sprzęcie pływającym na jeziorze.
Pasówka doskonale zamaskowana, jak się zmruży oczy, zupełnie się wtapia w tło.
Spizela białobrewa skojarzyła mi się z „naszym” raniuszkiem, tylko z rudą czuprynką, ale podobnie jak wyżej – to jednak bardzo dalecy krewni.
Czasem ptasiarze kręcą nosem, że prawdziwe fotołowy to tylko latem, bo od jesieni do wiosny same nudy. Jak widać po tej galerii – głęboko niesłusznie!
Witaj, Quacku!
Odnośnie rodzajów ryb, to tak samo, nie mam zielonego pojęcia:)
Witajcie!
Dzisiejsza galeria niczym pokaz mody! Co jakiś czas kolejna modelka prezentuje się na wybiegu, pozuje, wdzięczy się, czeka na brawa… i ustępuje miejsca kolejnej.
Najbardziej efektowny (dla mnie) jest błękitnik, ale pozostałe też pięknie pozują. Podziw budzi rozmiar połykanej ryby w porównaniu z rozmiarem czaplej szyi!
No właśnie, ile ona tego jest w stanie połknąć, gdzie to się mieści?!
Czasami czapla może połknąć za dużą rybę i może się zadławić na śmierć, jeśli nie da rady wypluć tego.
Niebywałe.
Swoją drogą widywałem również perkozy dwuczube wtranżalające ryby, które na pierwszy rzut oka wydawały się dla nich dużo za duże, a jednak jakoś je pochłonęły.
Witaj, Tetryku!
Nie mogę do tej pory przyzwyczaić się do nowego układu galerii. Do tej chwili jakoś mnie ten układ nie przekonuje. Na przykład na stronie może być pokazane 50 zdjęć, kiedyś można było to zmieniać, a z tym wiąże się przestawianie kolejności zdjęć. Chyba, że gdzieś jest to ukryte i nie znalazłem.
Rzeczywiście, gdy Imagely przejęła NextGEN, oprogramowanie jest jeszcze mniej intuicyjne. Po wejściu z menu bocznego w Imagely wybieramy Galerie i klkamy w tytuł galerii (najczęściej pierwsza na liście). Otwiera się strona Edit Gallery i 3 zakładki:
01 Images (otwiera się domyslnie)
02 Customize
03 Settings
Wybieramy Customize i tam znajdujemy Images per page (zdjęć na stronę); domyślnie jest to 40 ale można to zmienić np na 50 i przez przycisk Next Step przejść do Settings i tam zatwierdzić przyciskiem Update.
Zmieniłem to ustawienie, ale efektu nie widać. Albo działają tu bufory dostawcy internetu i zmiany dadzą się zaumażyć za jakiś czas, albo trzeba w edycji wpisu galerię usunąć i wstawić ponownie.
Dzień dobry.
Riverze, wycieczka interesująca i łowy się udały, co widać po zaciekawionych ptasich oczach skrzętnie lustrujących przyrodę wokół siebie. Błękitek ciekawie nasłuchuje, drozd też mnie rozczulił inteligentnym spojrzeniem; szkoda, że nie umie mówić, ileż ciekawostek mógłby opowiedzieć.
Zazdroszczę ptakom, oczywiście pozytywnie, że mają te skrzydła, które mogą przenosić w odległe miejsca, a taka czapla to nawet rybek ma pod dostatkiem, które również uwielbiam. Mam nadzieję, że nie zadławię się jutrzejszym pstrągiem.
Jestem już w domu. Najpierw mały spacer, potem impreza witania wiosny.
Trochę jakby jestem zmęczona tym „odpoczywanem”, ale super było.
Zdjęcia są na fb.Była duża i mała Marzanna.
Chwilę odpocznę i zerknę na pierzaste.
Odpoczywaj po odpoczywaniu! A ja za chwilę idę po dobranockę, tylko coś jeszcze muszę załatwić.
Dobranocka.
Dzisiaj gitarowo, z takim utworem, który w oryginale jest dość głośny chwilami, a tutaj trochę dynamiczny, ale jednak bardziej kameralny.
Snów kameralnych.
Jutro śpię do oporu, a przynajmniej taki mam zamiar.
Niechaj ci opór łagodnym będzie i nienapastliwym 🙂
Ja też! Żadne wycieczki i budziki-okrutniki!
Zachęcony przez Quacka idę szukać własnego oporu…

Dobrej nocy, Wyspo!
Dobranoc, Tetryku!
Spokojnej, za chwilę również wybywam.
Dobranoc, Quacku!
Trochę „odpoczęłam po odpoczywaniu”, obejrzałam pierzaste, zjadłam kolację i zostawiam cały ten bałagan i idę spać.
Rivierze ta galeria (jak Tetryk napisał) faktycznie jak pokaz mody.
dobranoc!
Dobranoc, Makówko!
Odespane, wyspane i słoneczne dzień dobry!
Dzień dobry!
Jak widać, opór nastąpił. Nawet wcześniej niż u Mr.Q. 🙂
Tak! Już nawet zjadłam śniadanie!
Quacki dalej śpi do oporu?
Zawołam zatem Esmeraldę. Jakaś kawa/herbata się przyda?
Witajcie, opór również nastąpił, inaczej jeszcze bym spał 🙂 Ale niewielki i symboliczny.
Dziękuję za Esmeraldę!
Dzień dobry.
Jak wstałem z rana było 19 stopni, a przez 2 godziny spadło do 8. Karuzela nadal trwa:)
Witaj, spodziewałbym się raczej odwrotnie, że rano będzie chłodniej, a potem cieplej!
Witaj Quacku!
Wczoraj było bardzo ciepło i noc też była ciepła, a teraz temperatura zaczyna dramatycznie spadać, obecnie jest już tylko 6 stopni.
To tak jak u nas wczoraj rano, jak jechaliśmy na zakupy :^/
Zwykle się wtedy otrząsam i mówię: „Brr, rześko!”
A ja zaliczyłem kolejną przejażdżkę rowerową. Sezon zacząłem tydzień temu 🙂
Ubierasz się wtedy jakoś cieplej?
Nie bardzo. Zazwyczaj grzeję się i pocę. Dziś nie forsowałem się zbytnio, zresztą nie było zbyt zimno — chyba koło 12oC
A, no tak, po tej stronie granicy 10 stopni to już lepiej.
Brawo TY!
A dziś cały dzień gniłam w domu.
Makówko, czasem trzeba zwolnić, by mieć siły na te wymagające wycieczki..
Ja byłam dziś na działce koleżanki w Zabierzowie, więc był pracowity dzień obcinania i uprzątania.
Dobrej nocy, Wyspo!
To prawda z tym zwolnieniem. Spokojnej!
Racja, racja. Takie było założenie po trzech dniach wstawania i gnania gdzieś. W południe jeszcze rozkoszowałam się „robieniem nic”, ale pod wieczór czułam jak rdzewieję.
Dobranocka.
Przed pracowitym niewątpliwie poniedziałkiem – relaks znad morza (jeżeli sądzić po okładce).
Snów plumkających.
Spokojna Dobranocka, w sam raz na zwolnienie wiosennego tempa…
Dziękuję, taki właśnie miałem plan.
To faktycznie chyba dobry plan.
Dobrej nocy, Wyspo! Snów bez łez 🙂

Spokojnej wszystkim, też zmykam spać.
Dobrej nocy Wszystkim!
Witajcie, piękny dzień, mam nadzieję, że u Was też.
Jeszcze kawa i do pracki. Pani Gieniu, poprosimy!
Witam słonecznie !
Witajcie!
I już po pracy!
No i czas umykać. Niestety nie na wycieczkę.
Dokąd umykasz, płochliwa gazelo? 😉
Do pewnego biura…
Już mi się wydawało, że skończę wcześniej, ale nie, skąd. Jedna, druga, trzecia sprawa i bęc, dopiero teraz.
Ale norma wykonana.
I na przerwę.
Dobranocka.
Wraca ten kawałek do mnie (i do Was), mam nadzieję, że nie za często.
Snów ślicznych jak ta melodia i głos itd.
Dobry wieczór!
Hej, dobry wieczór, ale dzisiaj to się miniemy 🙂 bo ja też zmykam…
Dobrej nocy, Wyspiarze! 🙂

Dobranoc, Tetryku!
Dobranoc
Witajcie!
Szaro, sennie… Rozjaśniajmy sobie dzień uśmiechem!
Witajcie, tutaj pochmurnie, ale jednocześnie wiosennie, z nadzieją na „ożywczo”. No chyba że chcemy to „ożywczo” mieć wcześniej.
Wtedy kawa.
Pani Gieniu, poprosimy!
Szaro, buro witam!
Dziś znowu zamiast wycieczki do „pewnego biura”.
Było to po co wracać do domu i jeździć znów przez pół Krakowa?
Po pracy, całkiem udany dzień – ale też i trochę dlatego, że niewiele do roboty poza pracą.
I na przerwę.
Dobranocka.
Dzisiaj taka wersja „Nights in White Satin”.
Snów całych na biało!
Ładne! 🙂
Takie trochę a la Celine Dion, na moje ucho. Tak, ładne, z wiekiem coraz bardziej jestem czuły na melodyjne rzeczy.
Dobry wieczór.
Dobry wieczór, Riverze! 🙂
Hej, dobry wieczór!
Jak się już tak zgodnie powitaliśmy, to chyba najwyższa pora na spanie 😉 Dobrej nocy, Wyspo!

Spokojnej!
Dobranoc, Tetryku!
Spokojnej nocy!
I Tobie spokojnej!
Na jutro poproszę misia.
Ponieważ już jest jutro – proszę bardzo 🙂
Tak, właśnie już teraz potrzebne. Od 9.30.
Dobranoc, Makówko!
Umykam także, dobranoc!
Witajcie!
Chłodno, słonecznie – widać wczorajszy apel zadziałał 😉
Witajcie! A tu dla odmiany chłodno i pochmurno. I lekko zaspane, więc żeby ruszyć do roboty z energią, kawa by się nadała.
Pani Gieniu, poprosimy!
Witam!
Czyżby zanosiło się na deszcz?
Zanosi się, zanosi i donieść się nie może…
Moje wszystkie stawy mi to mówią, auuu…
Po pracy i jeszcze paru intensywnych dość zajęciach. Mamy w domu remont na raty, więc przenosimy rzeczy pomiędzy kolejnymi pokojami, żeby opróżnić poszczególne z nich na czas odmalowywania etc.
A teraz na przerwę.
Moje stawy mnie okłamały. Bolały, a deszczu nie ma.
Może mają więcej powodów – niestety?
Jeszcze jednego misia?
Podratowana misiami wywlokłam moje stawy spod koca i poszłam robić zupę.
Jakąż to, ach jakąż?
Taką śmieciówę jarzynowo-ziemniaczaną na nóżkach z kurczaka, czyli taki obiad na jeden garnek.
Mój syn preferuje coś takiego, bo ładuję do słoików i on sobie zabiera do siebie i ma na parę dni i je kiedy mu pasuje.
Tak musi być gęsta. Syn właśnie takie lubi. Np. żurek z białą kiełbasą, boczkiem, ziemniakami +jajko na twardo.Albo grochówka z kiełbasą , boczkiem +ziemniaki lub makaron kolanka. Szukam pomysłów na takie zupy -ktoś podpowie…
Dobranocka.
Dzisiaj taki mnie nastrój naszedł wieczorną porą.
Snów jeszcze trochę PO wschodzie słońca.
Mało wschodów udało mi się oglądać. Zdarza się to jedynie w podróży.
Ale zachody owszem, owszem…
Nigdy nie zapomnę pływanie w pomarańczowo-różowym morzu na Majorce.
Tak, wschody głównie przez okno pociągu.
Chociaż w lecie, jak się zasiedzę czasem do tak późna, że aż wczesna…
Dobry wieczór.
Dzisiaj u mnie ciepełko i słoneczko około 20 stopni. Żeby nie było za fajnie, to jutro zjazd do 5:)
I jak tu się dziwić, że Amerykanie dostają wariacji…
Czyli to wszystko wina pogody, a nie …pewnego pana z przerośniętym ego?
Dobry wieczór. U nas coraz mniej chłodno, bo ciepłem to jeszcze tego nie nazwę.
A w Wielkanoc mają ponoć wrócić temperatury jeszcze mniej życzliwe.
Spokojnej — mimo nieciekawych prognoz — nocy, Wyspo!

Spokojnej!
Dobranoc, Tetryku!
Dobranoc!
Dobranoc, Makówko!
Umykam również, dobranoc!
Dobranoc, Quackie!
Witajcie!
Marzenia się spełniają! Tym razem spełniło się marzenie Makówki: leje! 😉
Marzenie? Kocham słońce, ale może faktycznie dobrze, że pada, bo moje stawy już trochę lepiej.
Witajcie, a ja okrutnie zaspałem. Dobrze, że przyszedł majster do wspomnianego wyżej remontu, bo pewnie jeszcze bym spał 🙁
Już jestem i ruszam do pracy, pani Gieniu, kawa koniecznie!
Deszczowo witam!
I dalej pada…
Makówka siedzi w domu i myśli od czego zacząć porządki. Oby na myśleniu się nie skończyło…
No i na myśleniu się skończyło…
Ale za to masz już temat dobrze przemyślany i zapewne coś obmyśliłaś.
Taaaa…że w ciągu najbliższych dni nie będę miała czasu na zaplanowane na dziś porządki, czyli nie będę miała wyrzutów sumienia.
A dziś niestety mam!
To minie, proszę pani, to minie.
Tu padało wczoraj.
Tymczasem praca na dzisiaj skończona, zgodnie z normą i planem.
Poza tym ogarniam parę innych rzeczy stowarzyszeniowo, de facto za kogoś, kto nawalił 🙁 i nie wiem, czy mnie to bardziej martwi, czy wkurza.
A teraz już na przerwę.
Dobranocka.
Kolejna piosenna wiosenka.
Snów o zakochaniu!
Co masz zrobić wiosną, zrób zimą — będziesz o 2 lub 3 miesiące do przodu 😉
Tu by pasowała inna piosenka, „Ciepła wdówka na zimę” 😉
To może już lepiej poczekać do lata?
Do lata, do lata, do lata by się szło.
A nie, to jeszcze inna piosenka.
Koty w marcu, w maju psy — zawsze my! 😉
Na plakacie
LENIN W PAŹDZIERNIKU!
ktoś dopisał
A KOTY W MARCU !
i była afera i dochodzenie na całe AGH,
Dobrej nocy, Wyspo!

Spokojnej.
Dobry wieczór.
U mnie dziś leje niemożliwie.
Tu -też!
Dobry wieczór, tutaj na szczęście sucho, ale nie mam pojęcia, jak długo.
Dobranoc!
Spokojnej.
Dobranoc, Makówko!
Również umykam, spokojnej nocy wszystkim. A tym w deszczu – suchego poranka 😉
Deszczowo witam z zakorkowanego Krakowa.
Jadę robić pole widzenia,a wolałabym jeszcze spać
Witajcie!
Spośród wielu pór, jakie niosą stada chmur…
Gienia już jest dla tych co już wstali.
Witajcie! A tu słońce, ciekawe, jak długo.
Skoro pani Gienia już na pokładzie, to nie będę jej wołał po raz drugi, tylko od razu poproszę o kawę 🙂
Jaką? Białą?
Rano białą, po południu czarną, zawsze gorzką.
I po pracy na dzisiaj. Trochę mnie wykończyło. I na przerwę.
Trzymaj się, Quacku!
Złe wyniki pola widzenia, śniego-deszcz pada, zimno…
A co to znaczy w praktyce? Nowe okulary?
To badanie, które pozwala wykryć ubytki w zakresie widzenia, kluczowa w diagnozowaniu jaskry, chorób siatkówki oraz schorzeń neurologicznych.
Na to okulary nie pomogą.
Jeszcze mam jakieś początki odklejania siatkówki.
I zwyrodnienie plamki i bieguna tylnego.
5 maja mam powtórne badanie pola widzenia, a 8 maja -okulista.
Dobranocka.
Dzisiaj Pat Metheny, bo chwilę go nie było.
Snów przyjaznych użytkownikowi!
Dobry wieczór.
Cały czas jest huśtawka temperatury. Dzisiaj zimno, w nocy ma być -4, ale za to w poniedziałek około 25.
Tu też, ale nie aż taka.
Dobry wieczór. Brzmi niebywale. Czy spece od pogody mówią może, z czego to wynika? Czy tam u Was się nie ściera przypadkiem klimat kontynentalny (mroźny) z łagodniejszym, lokalnym nad Wielkimi Jeziorami? (Zbliżonym do morskiego).
Witaj Quacku!
Tutaj na Środkowym Zachodzie to jest normalne. Teren jest płaski jak stół setkami kilometrów i wszystko goni z jednej strony na drugą, zależy która opcja silniejsza. Dlatego są takie szybkie zmiany pogody.
Tak, o tym płaskim słyszałem, ale o takich gwałtownych zmianach jeszcze nie. Czy tak było kiedykolwiek wcześniej w czasie, kiedy tam mieszkasz?
Cały czas jest podobnie.
Pora spać — Dobrej nocy, Wyspo!

!
Dobranoc, Tetryku!
Spokojnej, również będę zaraz umykał.
Dobranoc, Quackie!
Dobrej nocy!
Dobranoc, Makówko!
Witajcie, wstałem wcześnie, jutro odeśpię 🙂 zaraz znowu wyjazd na zakupy, świąteczne i remontowe.
W związku z tym, wiadomo, kawa na rozpęd. Poprosimy!
Dzień dobry.
Również wstałem wcześnie, ale jutro nie odeśpię. 🙂
Dzień dobry, każdemu według potrzeb! 🙂
Witam i umykam na „jajeczko” na barce.
To smacznego jajeczka, mokrego dyngusa, cokolwiek tam będziecie jeszcze robić.
jeść, pić, rozmawiać, słuchać, śpiewać….
Jestem, po odwiedzeniu paru sklepów, zakupach rozmaitych etc.
Jest piękne słoneczko dzisiaj, trochę chłodno, tylko -2 stopnie, ale szkoda takiej pogody, także chyba wyruszę na łowy:)
Tally ho, jak mówią Anglicy, a po polsku: Darz bór! 😀
Jestem w domu. Leje, ale i tak byłam na barce. Było CUDOWNIE.
To są wspaniali, mądrzy, wartościowi ludzie. Ideowcy, którzy swoim życiem pokazali swoją ideowość, nie frazesami.
Przebywając wśród nich na barce pod Wawelem przez chwilę zapomniałam o rzeczywistości , w której króluje zawiść, małość i prymitywizm.
Pięknie!
Witajcie!
Znowu mi się nie wysłało powitanie około 11-tej…
A teraz Kneziowisko trwa.
I znów zapomniałam!
Dobranocka.
Dzisiaj tak, sprzed lat kilku. Z Gdańska, z Mariackiej.
Snów nadmorskich!
Dobry wieczór.
Właśnie wróciłem z wyprawy. Zimno i bardzo wietrznie, ręce mnie zgrabiały od trzymania aparatu.
Dobry wieczór. Cóż tam zgrabiałe ręce dla nas ptasiarzy! 🙂
Dzisiaj w Polsce śpicie godzinę krócej?
No niestety. Dlatego zobaczymy, ile potrwa jutrzejsze spanie do oporu 🙂
Doo-braa-nooc (przepraszam, ale ziewam).
Dobranoc, Quackie!
Zmykam i ja. Dobrej nocy, Wyspo!

Dobranoc, Tetryku!
Dobranoc!
Dobranoc, Makówko!
Witam już z autobusu.Jade na „jajeczko”turystyczne.
Ot, kobieta z jajeczkami!
Dziś jeszcze z palemką!
Witajcie, jednak opór był większy, niż myślałem.
To może jakiś brunch? Poprosimy z czymkolwiek dobrym. Kawą też.
Witajcie!
Też mi się udało długo ignorować opór 😉
Wczoraj było „solidarnościowe jajeczko ” na barce, dziś w dolince Bolechowickiej z Kołem PTTK. Dziś dodatkowo kolega obchodził swoje 87 urodziny. 87 lat -chodzi na wycieczki, jeździ na rowerze, pływa…
odebrać ukradzioną godzinę,pa:)
A ja? Wróciłam do domu i…zmęczona jestem. No i śpiąca, bo ktoś mi ukradł godzinę.
A więc idę do
Pa, spokojnego nadrabiania!
Odebrałam! Teraz chyba czas się zabrać do….(e, bez przesady -w niedzielę? -odpowiada gorsza część mnie)
Otóż właśnie zauważyłem taki obrazek online i tego będę się trzymał:
Otóż to! Właśnie tak.
Mnie też ta godzina często się zapodziewa. 🙂
Dzień dobry.
Dzisiaj kiepska pogoda, to trochę może ogarnę przydomowo:)
Witaj, tutaj było deszczowo, potem trochę się wypogodziło, ale generalnie też mało zachęcająco.
Dobranocka.
Na niebie pani Księżyc (jeżeli u Was chmury, musicie uwierzyć na słowo), a na dobranoc piosenka o jej synu.
Snów rodzinnych!
Zasadniczo już prawie, prawie miałam się do czegoś zabrać, ale przecież nie będę pracować w niedzielę PO DOBRANOCCE , czyż nie?
Masz słuszną rację. 🙂
No skąd, wiadomo przecież, że po dobranocce to już tylko paciorek, siusiu i spać 😀
Spokojnej wszystkim, jutro rano na badania, a pojutrze – do lekarza (planowo).
Dobranoc, Quacku!
Siusiu zrobione, idę spać. Dobrej nocy, Wyspo!

Dobranoc, Tetryku!
Ja jeszcze nie idę, ale życzę spokojnej nocy już idącym.
Witajcie!
Szary dzionek, przynajmniej w moich okolicach.
U mnie też szaro.
Witam!
Ale może na północy jest trochę słońca?
A w Afryce pewnie też?
Natomiast Kraków jakoś omija.
A było, było. Ale jednocześnie zapowiadają na jutro przymrozki 🙁
Dzień dobry.
Właśnie wróciłem z corocznej wizyty u lekarza. Odbębnione i za rok następna:)
No to rok spokoju — czego ci życzę.
Eh jakbym tak chciała …lekarz raz w roku!
Witaj Makówko!
To była taka kontrolna wizyta jak co roku. A w międzyczasie może wszystko się wydarzyć, także nic nie jest powiedziane.
Czyżby Mistrz Q. jeszcze nie wrócił z tych badań?
Z badań tak, z wieczornego spotkania nie. Tzn. jak pytałeś, to jeszcze nie, ale teraz już jestem i idę po spóźnioną dobranockę
Dobranocka.
Dzisiaj żwawy Michał Bajor, ale za to jaki piękny!
Snów pod księżycowym światłem, może złapanym w sieć
Ukołysany Bajorem udaję się do łóżeczka. Dobrej nocy, Wyspo!

Spokojnej, również umykam!
Dobranoc!
Witajcie!
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni… wiosenny?
Witajcie.
Zaraz przed siódmą zadzwonili do mnie z przychodni, że muszą odwołać wizytę
muszę się zastanowić, co i kiedy będę robił…
Mam nadzieję, że kawa mi w tym pomoże. Pani Gieniu, poprosimy!
Pochmurne dzień dobry!
Mimo paskudnej pogody za chwilę umykam spotkać się z tymi co chcą być w UE, a nie chcą polexitu.
Bardzo słusznie!
Po pracy, jutro kolejny etap, ale jeszcze nie ostatni.
Jak go skończę, to jeszcze będę musiał zaczekać na konsultację tekstu od specjalisty.
Potem ją nanieść.
Potem rzucić okiem na całość raz jeszcze.
I dopiero koniec.
Mam nadzieję, że zdążę do maja, tak jak zaplanowałem.
A na razie na przerwę.
Dobry wieczór.
U mnie dzisiaj mokro i grzmotliwie, ale ciepło(około 20 stopni). Wczoraj było prawie 30, ale to nic nie znaczy, jutro ma być tylko 6.
Dobry wieczór! Tymczasem tutaj uparcie zapowiadają (przynajmniej w tej części Polski) przymrozki. Ale święta ponoć już powyżej zera. Z tym że w górach, u kuzynki niestety sporo pośnieżyło.
Idę po dobranockę.
U nas od Świąt ma już pojawiać się 17-19 oC 🙂
Tak mówią, oby!
Dobranocka.
Ja też lubię wracać tam, gdzie byłem 🙂 na Wyspę zwłaszcza.
Snów powrotnych.
Dobrej nocy, Wyspo! Wracam tam, gdzie byłem — do łóżeczka…

Dobranoc, Tetryku!
Miałem dzisiaj iść do lekarza, a po szóstej przedzwoniła pani z rejestracji, że nici z tego, bo moja pani doktor jest chora 🙁
No ale już byłem obudzony.
A teraz mi głowa opada nad komputerem, więc się też pożegnam na dzisiaj, pa!
Bywa gorzej. Żona przyjaciela po prawie rocznym oczekiwaniu na wizytę usłyszała w recepcji:
– To pani nie wie? Doktór umarł pół roku temu…
O rany
Mieli przedzwonić z tej przychodni, nie dzwonią – nie wiem, co mam o tym myśleć.
Dobranoc!
Witajcie!
Nareszcie jest! Słoneczko!
U mnie nie ma . A może było i sobie poszło?
Witajcie, tutaj dla odmiany średnio uciążliwa mgła.
Ale ponieważ nie mam zamiaru nigdzie dzisiaj jeździć ani latać, to powiedzmy, że może sobie być.
W pracy to nie przeszkadza.
A skoro praca, to musi być kawa. Pani Gieniu, poprosimy!
Pochmurnie witam!
Dzień dobry.
U mnie pochmurno, wietrznie i zimno. Niecałe 3 stopnie.
Nie wiem, co we mnie wstąpiło, ale zabieram się za robienie makowca. 🙂
Leje.Gdzie Tetryk widział ☀️?
Dziś z rozrywek tomograf.
Jak ja zazdroszczę Rivierowi zdrowia!
Trzeba było wstać wcześniej…
Zapraszam do Patrona na nowe pięterko…
KOniec pracy i przerwa, po przerwie już na nowe przyjdę…
Dobranocka jeszcze tu.
Tak mi się nasunęło już nie wiosennie, ale awansem wręcz letnio.
Snów sierpniowych, żniwnych.
Dobrej nocy, Wyspo!

Zmykam spać, bo fatalnie się czuję.
Spokojnej i polepszającej samopoczucie!
Ja właśnie też. To jednak pogoda powoduje.
Dobranoc!
Spokojnej. Też się powoli ewakuuję.