Kochani, dotrwaliśmy do końca kolejnego roku…
Dziś wieczorem zaczynamy całkiem nowy, zupełnie nieużywany rok kalendarzowy, już 2026. w naszym kulturowym środowisku. Jest okazja do składania sobie życzeń, podsumowań roku mijającego, nadziei na wszystkie dobro, które nam może przynieść nowy. Życzę nam, aby te dobre nadzieje spełniły się, ponure prognozy niech rozwieją się z wiatrem, aby spokój zapanował w naszych sercach i w naszym świecie.
Wyspie życzę, aby nadal trwała w przyjaźni i sympatii, niezależnie od światowych trendów w sieci. Naszym cichym czytelnikom, aby nie wahali się odzywać i komentować: różnorodność jest wartością każdej społeczności, nie ważne, małej czy dużej.
Światu życzę wygaszenia i rozwiązania konfliktów. Ukrainie końca wojny bez podporządkowania agresorowi. Despotiom jak najszybszego otrzeźwienia…
Tradycyjnie w komentarzach będziemy tu składać życzenia, każdy głos jest mile widziany. Wszystkiego najlepszego w nowym roku, Przyjaciele!

Zamiast dręczyć zwierzynę hałaśliwymi fajerwerkami, popatrzmy na obrazki, wyczarowywane na niebie kilkoma tysiącami dronów z kolorowymi światełkami — bardzo pokojowe zastosowanie 😉






Pokojowego Nowego Roku, bez strzelania, wybuchów i zniszczeń, a z dronami wyłącznie w służbie sztuki
Witajcie!
Diego!
Masz znajomych Hiszpanów? 😉
Pisałam w pośpiechu czekając na autobus.
Kochani!
Życzę wszystkim mocnego pióra, cichych podszeptów weny, sprawnych aparatów oraz klawiatury, która sama zapisuje myśli, a także czytelników w lot pojmujących wszelkie niuanse. A poza tym dużo ciepłych kocyków do otulania serc, myśli i przyjaciół, gdy będą w potrzebie.
DO SIEGO ROKU!
I Tobie jak najlepszego! Niech wiatr rozwiewa kłopoty, nie tykając kocyków!
Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku, przede wszystkim zdrowia, no i pokoju na całym świecie.
Kochani!
Wszystkiego dobrego w 2026!
Wszelkiej pomyślności, bo każdy wie najlepiej, co dla niego pomyślne!
Zdrowia i na zdrowie!
W tej sytuacji nie będzie dzisiaj dobranocki 😉
Balujesz, Quacku?
Nie, domóweczka 🙂
Nie będzie dobranocki?
No przecież nikomu nie zabronię! 😀
Dobrego roku, Wyspo!

Dobrego i coraz lepszego!
Dobrego roku ,dobranoc!
Nie było czasu zaglądać na Wyspę…
Witajcie (wstaliście? 😉 )
Poprosimy kawkę i coś lekkiego…
Witajcie!
Dopiero się zbudziłam.
Wszystkiego dobrego w 2026!
Nam wszystkim!
(I może trochę barszczyku? Albo żurku? 😉 )
Ja jadłam żurek.I pieczoną kaczkę.
Witajcie w Nowym Roku!
Zaczął się koncertem noworocznym Filharmoników Wiedeńskich, a co będzie dalej — zobaczymy 🙂
Wstałem, obejrzałem finał „Stranger Things”, coś tam zjadłem, po czym zmuliło mnie i znów się położyłem. I wstałem ponownie 🙂
It was a hard night day… ?
Niespecjalnie, ale jak już zrobiłem sobie dzień wolny (bo rozważałem także pracę, ale na rozważaniach się skończyło), to tak wyszło. Bardzo, bardzo wolno.
Szczęśliwego Nowego Roku! Oby był lepszy, pogodniejszy, mądrzejszy i bardziej pomyślny. Tylko pytanie za milion: Jak sprawić, by życzenia się spełniły?
Jedyne, co możemy zrobić poza aktywnym działaniem, jest mocno chcieć (podobno) 😉
Dobranocka.
Dzisiaj tak świątecznie jeszcze 🙂 w starym stylu jednak.
Snów przepięknych, noworocznych!
Jutro pierwszy w tym roku dzień pracy. Dobrej nocy, Wyspo!

Spokojnej, powoli też się będę wycofywał na z góry upatrzone pozycje.
Wszystkiego wspaniałego Wyspiarze:)
Wszystkiego najlepszego w nowym, 2026, roku, Wyspo 🙂
Wszystkiego dobrego i dobranoc!
Witajcie w pierwszym dniu pracującym tego roku. Byłoby fajnie, jakby ten dzień mógł sam popracować, a ja bym jeszcze chwilę odsapnął 😉
Pożartowaliśmy, a teraz do pracy. Z kawą na podorędziu oczywiście. Pani Gieniu, poprosimy!
Dzień dobry wszystkim

bo od rana jestem w pracy… 
Do siego roku
Toast oczywiście kawą,
Witajcie!

Jak i poprzednicy, toast wznoszę kawą 🙂
Dzień dobry.
Najlepszego w Nowym Roku!
Dzisiaj słoneczny dzień, także chyba gdzieś wybiorę się choć na chwilkę, odetchnąć trochę świeżym powietrzem po trudach walki z wodą.
Ale to już szczęśliwie zakończone?
Witaj Tetryku!
Tak, można tak powiedzieć, ale teraz będę z tym wszystkim wozić przez długi czas. Myślę tu o porządkowaniu i wywalaniu.
Chyba dziś się nie przywitałam?
Witam Was z autobusu.
Wracam do Krakowa
Hej hej. Zaraz po pracy wybraliśmy się do znajomych mieszkających na granicy Gdańska i Sopotu, ale już jestem.
Idę po dobranockę.
Dobranocka.
Norah Jones dzisiaj, jak na nią – dość żwawo, no ale piąteczek 🙂
Snów słonecznych!
Dziś już zmykam, bo mnie okrutnie morzy… Dobrych snów, Wyspo!

Spokojnej!
Już nie pamiętam co komu pisałam, opowiadałam, więc zrobię szybki skrót.
31 grudzień -witanie Nowego Roku w południe szampanem, nalewkami, grzańcem itd w gronie osób z turystycznych szlaków.
Na to witanie przyszłam z plecakiem (szczoteczka do zębów, lekarstwa i parę niezbędnych ciuchów) i prosto na autobus do Czajowic.
Tam był miły wieczór w gronie 4 dorosłych osób, czwórki (ok 5-letnich) dzieci, psa i 3 kotów.
1 i 2 styczeń upłynął mi na jedzeniu, gadaniu, spacerach do lasu (dom stoi w otulinie Parku Ojcowskiego).
Dziś wieczorem wróciłam do domu. Wypoczęta, wyspana i zrelaksowana.
I tak powinno być! 😀
Bo czasami „wypoczywanie” jest super, pełne atrakcji, ale jednak męczące, a to były dwa leniwe, miłe dni.
Więc zabrałam się teraz za gotowanie rosołu.
A ja umykam. Dobranoc!
Dobranoc!
Słonecznie witam!
Witajcie. Dzisiaj też sobie pozwoliłem pospać dłużej. Za oknem (znowu) sypie.
Poprosimy drugie(?) śniadanie!
Witajcie!
Rano byłem już na zakupach, ale po śniadanku jeszcze trochę przydrzemałem. Tak, że kawa dotarła do mnie dopiero teraz.
Zapraszam na nowe pięterko: inaugurację nowego Patrona Roku.
