Jednym z parków , które odwiedzam dość często, to Fort Sheridan. Byłem w nim na początku czerwca, ale dopiero teraz wystawiam tę galerię. Była to nie za długa wizyta, ponieważ temperatury były iście tropikalne. Dlatego w większości są na niej kwiatki, tylko kilka ptaków udało się dorwać. Ale jak to mawiają, jak się nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma.
| « Dwie małpy Bruegla | Dwa w jednym » |






Dzień dobry.
To pięterko jest bardziej kwiatkowe niż ptaszkowe.
Witajcie!
I ptaszki, i kwiatki pięknie sfotografowane, i ta atmosfera upalnego lata emanująca z każdego zdjęcia! Ptaszki rzeczywiście kryły się po jakichś lodówkach, bo tylko 3 gatunki zaszczyciły twój obiektyw 😉
Witajcie na nowym pięterku. Idę zaraz oglądać, tylko mam jeszcze coś do zrobienia, a na razie poproszę panią Gienię z kawą.
No to merytorycznie:
Ptaki pewnie pochowały się w cieniu 🙂
Epoletnik jak zwykle porywczy, a pani epoletnikowa wygląda, jakby chciała powiedzieć: „Rany, a mój stary znów drze dziób!” 🙂
Uschnięte drzewo przypomina nowoczesną rzeźbę, a tak bardziej z ekologicznego punktu widzenia to piękne, że nadal służy za podporę dla pnączy.
Kwiatki przepiękne, mięsiste wręcz. A ta kiść żółtych listków sama jak kwiat.
Zdaje się, że niektóre kwiaty są opakowane pajęczynami? Ciekawe, pająki trochę jak drapieżniki czyhające przy „wodopoju”.
Modrosójka jak zwykle ikoniczna, zdjęcie wspaniałe!
Witajcie!
Wróciłam właśnie do domu.
Cieszę się Rivierze, że lubisz kwiatki, bo są piękne.
Za chwilę knucie na Teamsie, dokładnie obejrzę kwiatki już po knuciu na T.
Hejka. A ja idę po dobranockę 🙂
Dobranocka.
Dzisiaj taki duet. Aktor z niezłym głosem i piosenkarka w piosence „Jeszcze minutę”.
Snów podwójnie dobrych, a rano dodatkowej minutki snu 😉
Wypogodziło się na wieczór, a tymczasem moja głowa uznała, że to idealny moment, żeby zacząć boleć.
Biorę apap i zmykam, dobranoc!
Pa pa!
Nieraz wydaje nam się, że minuta więcej ma niesłychaną wartość!

A tymczasem już trzeba iść spać. Dobrej nocy, Wyspo!
Dobranoc!
Witajcie!
Jak humorki w nowym dniu?
Witajcie. Dzień zgoła odmienny, promienny i słoneczny 🙂
Pani Gieniu, poprosimy kawę i cośtam jeszcze na dobry początek!
Witam!
No hej hej, dzisiaj mam dzień biegany, właśnie wróciliśmy z zakupów, wbrew perspektywom udało się nabyć wszystko, co planowałem (wbrew, bo dostać normalne, sportowe, codzienne buty na moją stopę to jest droga przez mękę).
Potem jeszcze biegnę na spotkanie po południu, więc pewnie pojawię się przed przerwą albo wręcz na dobranockę.
Dobranocka.
Dzisiaj Tadeusz Chyła z tekstem Mistrza Andrzeja Waligórskiego, na dowód, że minęło tyle lat, a czasy jakby te same.
Snów o lepszej przyszłości.
Idę spać, choć przebudzenie będzie nie takie, jak cysorza… Dobrej nocy, Wyspo!

Spokojnej!
Dobranoc wszem wobec, umykam!
Dobranoc!
Witajcie!
Ani porannej kawy, ani pięknej cysorzowej… Jak żyć, panie Chyła, jak żyć? 😉
Witajcie, kawa już się robi! Pani Gieniu, poprosimy!
A miałaby pani jakąś cysorzową? 😀
Witam słonecznie i czekam na lektykę, w której ktoś zaniósłby mnie w jakieś miłe miejsce.
Ooo, to jakaś nowa usługa? Jeszcze się nie spotkałem!
Ja niestety też, więc będę musiała jechać autobusem MPK.
Jestem przekonany, że będzie szybciej niż lektyką (chociaż w filmie „Jabberwocky” próbowali się ścigać lektykami 🙂 )
Ale lektyką mogłoby być przyjemniej:)
Właśnie miałem napisać, że w lektyce czuć zapaszek spoconych tragarzy… Ale przecież i w komunikacji miejskiej to się zdarza (niekoniecznie tragarzy, natomiast spoconych ludzi niestety owszem) 🙂
To (chyba?) zależy kto jest sponsorem lektyki, a zatem tragarzy.
Myślę, że za odpowiednią kwotę tragarze są uperfumowani, mają dobre dezodoranty itd.
Ależ ja nie chcę do Rzymu! Ja chcę nad ciepłe morze-piasek, palmy, chłodzące drinki i ten miły, przystojny „cysorz”.
Och, nie jestem pewien, czy Gienia ma taki zestaw
morze i palmy to na Wyspie norma, drinki zapewne u Gieni, ale ten cysorz…
Są ludzie, dla których rozkoszą jest zapach końskiego potu…
Końskiego być może, ale człowiekowego…
(no chyba że czasem naturalny zapach wybranej osoby).
Jestem niestety tylko w autobusie.Lektyki nie podstawiono.
Jadę na Imieniny.
Przyjemności!
Jutro jadę na zmianę oleju (w samochodzie), potem na zakupy, a pojutrze na Kaszuby, tam-gdzie-zawsze, na tydzień, będę się zgłaszał, jak warunki pozwolą.
A ja dla odmiany pojutrze jadę do Gdańska… Szkoda, że się rozminiemy z państwem Q.!
Oj, szkoda 🙁
Szerokiej drogi panie T.!
Dobranocka.
Pod te wyjazdy, niech każdy weźmie ze sobą jak najlepszą pogodę.
Pogodnych snów!
Wróciłam do domu (autobusem MPK niestety).
Byłam na ulicy Rozrywka, ale nie w Izbie Wytrzeźwień* tylko na grzecznych, kulturalnych Imieninach.
Na wstępie ktoś powiedział:
„każdy ma prawo do jednej choroby i jednego wnuka „(jako temat rozmowy).
O polityce nie rozmawiamy!
Zgadnijecie o czym była rozmowa?
* nie Krakusom wyjaśniam, że w Krakowie Izba Wytrzeźwień znajduje się na ulicy Rozrywka.
Hmm, na pewno NIE o polityce? Aż mi się nie chce wierzyć, że się powstrzymaliście 😀
To powiedziała jedna koleżanka, która faktycznie nie lubi rozmawiać o polityce, ale OCZYWIŚCIE nikt jej nie posłuchał.
No tak
Póki jeszcze nocuję z dala od Rozrywki — Dobrej nocy, Wyspo!

Raczej mało ” z dala”, bo do Ciebie Tetryku to chyba 15 minut spacerkiem?
Nawet krócej – ale jednak bezpieczny dystans.
Spokojnej! Też zaraz umykam.
Dobranoc!
Witajcie!
Brr, jak chłodno! Uff, jak gorąco (będzie)! Hartowanie stali? A potem – rdza? 😉
Witajcie, tutaj po deszczu, ponurawo, z chmurami jak okiem sięgnąć.
Kawa koniecznie! Pani Gieniu, poprosimy.
Witam słonecznie!
Pozdrawiam z busa.Jednak udało się wyrwać z KRK
Hej hej, ja z kolei po wymianie oleju i zakupach, a przed pakowaniem (i częściowo w trakcie). Przyjemności!
Szerokiej drogi Quacku!
Ja niestety żadne wojaże,teraz Zarabie,potem do chatki.
No wiesz co, te wojaże to właśnie mniej więcej tak daleko, jak Ty masz z Krakowa do chatki 🙂 a nawet jeżeli na Kaszuby trochę dalej, to z pewnością znacznie rzadziej! 😀
Uwielbiam te momenty (jak teraz)gdy siedzę na tarasie i popijam piwo patrząc w niebo i okoliczne drzewa.
Ale jak w dzień patrzę jak wszystko się rozpada, woła o wymianę, naprawę itd to już mniej.Tym bardziej pewne rzeczy można zrobić samemu niewielkim kosztem,ale na pozostałe trzeba czekać na hm…lepsze czasy.
Ale czekasz z piwem w dłoni, to już coś

Tak.I w lesie!
Dobranocka.
Dzisiaj taka bossanova na flet i orkiestrę 🙂
Snów beztroskich, chociaż raz na jakiś czas!
Komórka znów nie chce się ładować,więc jak zamilkne to znaczy,że całkiem się rozładowała.
I wtedy odezwę się dopiero z KRK z domu.
Dobranoc!
Spokojnej, ładującej pozytywnie!
Oby się namyśliła! Namów ją!
Dobrej, przedpodróżnej nocy!!

Spokojnej, umykam też!
Szerokiej drogi Tetryku.
Udanego wypoczynku!
Witajcie!
Jeszcze chwila biegania, a potem wybywamy. Ponieważ do biegania potrzebna jest energia, czas na kawę. Poprosimy!
Witajcie z drogi!
Mijamy Warszawę
Szerokiej drogi panowie Q i T!
Witajcie z pochmurnej Stróży!
Po zakupach (jeszcze tylko jedna drobnostka, ale ważna), dopakowujemy ostatnie wolne kąciki w bagażniku. Start koło 12.00 (gdyż na miejscu musimy być koło 14.00).
No to pa, następne wiadomości już z Kaszub, mam nadzieję.
A tu już zrobił się upał.
Dzień dobry.
U mnie upał nadal trwa. Już jestem tym trochę zmęczony. Parę nocy było chłodniejszych, ale teraz znowu i w nocy ponad 25 stopni. I nic na razie nie zapowiada się na zmianę. Patrzyłem na prognozy, następne 10 dni 30-35 stopni. A do tego ta wilgotność. Dziś ma być 70%…
Mam już co-nieco w nogach, więc: Dobrej nocy, Wyspo!

W nogach?
Z Krakowa do Gdańska szedłeś na nogach?
Tu się zachmurzyło,nawet trochę pokropiło.
Tak więc niestety nasze plany plażowania i pływania diabli wzięli.
Dobranoc!
Witajcie!
Wczoraj zdążyliśmy zwiedzić Twierdzę Wisłoujście i Westerplatte…
Witajcie!
Póki co słońce,ale przyszło ostrzeżenie RCB o burzach.
Dzień dobry wieczór.
Właśnie wróciłem z krótkiego wypadu. Było gorąco i duszno, pomimo częściowego zachmurzenia. Musiałem uciekać, niebo nagle zachmurzyło się i zaczęło lać tak, że świata nie było widać. Parę zdjęć udało się zrobić, ale nie za wiele.
Tu dziś była pogoda na Zarabie,potem na basen.
Teraz wyjątkowo ciepła noc.
Dobranoc!
Czy dziś będzie Dobranocka i lampka?
Rivierze wygląda, że tylko na Ciebie można liczyć w sprawie dobranocki i lampki,bo panowie Q i T wojażuja.
Na dobranoc proponuję balladę Seweryna. 🙂
A tu lampka na dobranoc.

Dziękuję Rivierze!
Hej, jestem, wszystko w porządku, dojechaliśmy bezpiecznie.
Z ciekawszych rzeczy: dzisiaj w lesie spotkaliśmy sarenkę i dużo grzybów, więc na obiad były panierowane kapelusze kań (znanych również jako sowy; na pewno były to kanie, a nie sromotniki, zasięgnęliśmy opinii eksperta), a na kolację makaron z innymi grzybami (kurkami i kozakami).
Będę dawał znać w miarę możności!
Witam!
Lepiej późno niż wcale,prawda?
Dobry wieczór.
Dobry wieczór Rivierze!
U mnie już po północy, więc nieśmiało ułomne się o Dobranockę i lampke
Dzisiaj proponuję Stinga – Pustynna róża.
I lampka na dobranoc.

Dziękuję Rivierze!
Dobranoc!
Dobranoc, Makówko!
Dzień dobry



10 godzina a wy śpicie?
A KTO nam dobrobyt zbuduje jeśli nie WY?
Zapraszam na kawę
Gieniu!
Proszę obudzić towarzystwo
Witam!
Jakoś dziś zapomniałam się przywitać.
Słoneczny dzień spędziłam nad jeziorem Mucharskim.
Już po ciemku przyjechaliśmy do chatki.
Hej,hej,jest tu kto?
Pora Dobranocki i lampki się zbliża…
Witam Wyspę. Już jestem.
A to Dobranocka. Łucja Prus i Jacek Zieliński.
Jedna z moich ukochanych piosenek.
Dziękuję Rivierze!
Ta piosenka sentymentalnie kojarzy mi się z kimś kto już nie żyje…
I lampeczka na dobranoc.

Dobranoc!
Dobranoc, Makówko!
Witam ☀️ słoneczne!
Gienia zaprasza.
Pusto,cicho na Wyspie…
W Stróży upał,niebo bez chmur.
Dobry wieczór.
Na Dobranockę dzisiaj Ballada o Kataryniarzu, chyba już dzisiaj zapomnianego zespołu No To Co.
Lampka na Dobranoc.

Dziękuję Rivierze, dobranoc…
Dobranoc, Makówko!
Trochę gwiazd widać,ale coś perseidów nie widać.
Panowie Q,T wojażuja,Lena znikła…
Cicho,pusto…
Witajcie!
Ahoj, Krzysztofie! Gdybyś podał adres, chętnie wpadłbym na kawę. Do niedzieli jestem w Gdańsku…
Dobry wieczór.
Dzisiaj na Dobranockę Ewa Demarczyk.
Lampka również zaświeciła:)

Tetryk się odezwał,hurra!
A ja znów zapomniałam się przywitać.
Mój dzisiejszy dzień to pływanie, pływanie,pływanie z widokiem na góry.Lody rokitnik, zachód słońca nad jeziorem Mucharskim,teraz gwiazdy na tarasie w Stróży.
Skoro się przywitałam to mogę już się pożegnać.
Dobranoc!
Dobranoc, Makówko!
Witajcie!

Można zamawiać, Esmeralda spełnia życzenia.
Ciszaaaaa?
Czy u Was też upał?
Też…
Sorki Tetryku nie widziałam Twojego komentarza gdy narzekałam,że nikogo nie ma.
Tetryku plywales w morzu?
Ja tylko w jeziorze.
Rivierze,czy tylko na Twoją obecność można liczyć?
I Dobranockę i lampkę
Dobry wieczór.
Dopiero wróciłem.
A to Dobranocka. Dziś pan Jacek.
I lampka na dobranockę:)

Dziękuję Rivierze!

Mamy ostatnio na Wyspie Dobranocki przypominające czasy naszej młodości.
Miło mi się tego słucha na tarasie pod rozgwieżdżonym niebem.
Dobranoc!
Dobranoc, Makówko!
Witam!

Esmeralda czeka na zamówienia.
Dzień dobry, właśnie zjechaliśmy z Kaszub i do czwartku włącznie będę; potem jestem na Literackim Sopocie, więc w ciągu dnia będę tam (w piątek do nocy).
Jeszcze rozpakowanko plus nieduże zakupy w pobliżu i już jestem całkiem z powrotem 🙂
Dzień dobry Quackie!
Miło powitać z powrotem na Wyspie:)
Jak pisała wyżej Makówka, tutaj jest cicho i pusto…
Dzień dobry! 🙂
Dzień dobry.
Zapowiada się na gorący. Noc była prawie jak w tropikach. Wilgotno, ciepło i duszno. Myślę o wypadzie dzisiaj w jedno miejsce, ale zobaczymy w praniu jak to będzie.
Na Kaszubach dwa ostatnie dni upalne, a popołudniami również duszne, aż wystawialiśmy wentylatorek na zewnątrz!
Dobranocka.
Jak po polsku, to po polsku. Przy weekendzie żwawy walczyk, bardzo ładnie się trzymaliście na Wyspie 🙂
Snów równoczesnych!
Quacku się pojawił,hurra!

Jeszcze tylko lampka i można .

A lampkę może niech River jeszcze zapali?
Niech się stanie:)

Dziękuję.
Umykam!
Właśnie wróciłem z wyprawy. Przeszedłem samego siebie. Wykorzystałem dziś całą pamięć mojej karty. 128 GB. 🙂
Coś podobnego?! W dużym skrócie: co fotografowałeś?
To niespodzianka, co miała być w tamtym roku. 🙂
Pięć godzin byłem na słońcu, moja twarz wygląda jakbym był zawodowym indianinem:)
Może posmaruj czymś po opalaniu, łagodzącym?!
Nie ma problemu, wytrzymam, nie jest aż tak źle:)
Zrobiłem około 5 tys. zdjęć, a wykorzystam pewnie z 5%. 🙂
Mnie zwykle wychodzi ok. 10% z tego, co zrobię, po zasadniczym przebraniu.
Witajcie! Pogoda ładna, zobaczymy, co dalej.
Poprosimy Esmeraldę… o tej porze to chyba z drugim już śniadaniem?
Witajcie!
Dziś już bez upału.
Internet ucieka co chwilę…
Podejrzewam,że jak poniżej „stanie zakopianka” to już całkiem nadajnik „nie ogarnie”.
No pewnie tak. Dużo użytkowników naraz…
Dzień dobry.
Cześć, dobry wieczór! 🙂
Dobranocka.
Powracający na Wyspę dość często wykonawca i utwór.
Snów nieco zachmurzonych (żeby nie było tak upalnie).
Jutro od rana na badania (a pojutrze okresowe badanie). Dobranoc!
Dobranoc, Quacku!
Wstawiłem nowe pięterko.
Dobranoc!
A lampka?
Oto i lampka.
