« Ośmaczek na włoskiej wyspie Ischia – część druga. Siedem dni na Krecie »

Przeczekajka między podróżami

Zanim Quackie upora się (w wolnych chwilach) z układaniem materiału na swój wpis o Krecie, posłuchajmy piosenki Artura Andrusa, też o tematyce podróżniczej…

https:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/youtu.be/PCHaxcsyslQ

Przy okazji najlepsze życzenia dla dzisiejszego solenizanta, Krzysztofa (z Gdańska? już z Krakowa? czy właśnie z pociągu?)! PukPuk

248 komentarzy

  1. Tetryk56 pisze:

    A jak tylko Quackie będzie gotów, wrócimy do jego wspomnień Pleasure

  2. Bożena pisze:

    Nareszcie ktoś się zlitował… Bo ja jakoś nie umiem… Dzięki Ci Tetryku Buziaczki

  3. Quackie pisze:

    Dobry wieczór, w tej sytuacji wstawianie dobranocki uznaję za bezprzedmiotowe Happy-Grin

  4. makowka9 pisze:

    Dzięki Tetryku, że się zlitowales.

    Buziaczki

    Informuję,że właśnie wróciliśmy.
    Ale „nie da się żyć samym pływaniem trzeba i chleba tzn.kolacje zjeść”.
    Po prysznicu,po kolacji wysłuchałam pod gwiazdami Andrusa . Popijając piwo

  5. Lena Sadowska pisze:

    Przyjemnie schłodzone dobry wieczór, Wyspo:)

  6. Lena Sadowska pisze:

    Witaj, Tetryku:)

    Niby taki sobie banalny romansik, ale z wcale niebanalnym układem rymów składanych:)
    I właśnie także za to wersyfikacyjno-metrykalne poczucie humoru niezwykle cenię pana Andrusa:)

  7. Quackie pisze:

    Kochani, te rodzinne spotkania jakoś mnie rozebrały, więc raczej będę już umykał. Dobranoc!

  8. Tetryk56 pisze:

    Dobranoc!

  9. Lena Sadowska pisze:

    To ja wracam do koralikowania:)
    Dobrej nocki, Wyspo:)

  10. makowka9 pisze:

    To i ja się pożegnam.
    Dobranoc!

  11. Bożena pisze:

    Witam wszystkich Delighted Wtorek deszczem nas powitał… no i dobrze, niech pada. Deszczu nam brakuje, bo jest wielka susza.

  12. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Do nas deszcz jeszcze nie dotarł, ale jest zapowiadany, więc rower stoi w garażu 🙂

  13. Quackie pisze:

    Dzień dobry, za oknem zachmurzenie całkowite i leje, ale dzięki temu temperatura dość przyjemna.

  14. Makówka pisze:

    Dzień dobry!

  15. krzysztof z Gdańska pisze:

    Dzień dobry Hi3
    Dziękuję za życzenia Buziaczki
    Jak zwykle w biegu, ale z wielką przyjemnością się witam Happy-Grin

    Z tymi imieninami to mam lekki problem…
    W Polce bowiem są dwie techniki świętowania:
    Zachód Polski świętuje urodziny (geburstag) a wschód świętuje imieniny… Amazed
    Ponieważ mój ojciec był ze wschodniej Polski a moja mama z zachodniej, obchodziliśmy zarówno urodziny jak i imieniny Delighted
    Ja z kolei poszedłem krok dalej i nie obchodzę WCALE Pleasure
    Dzięki temu nie wpadam w rozpacz jak ktoś zapomni o życzeniach, Cry z kolei jak ktoś pamięta, to sprawia mi miłą niespodziankę Delighted

  16. krzysztof z Gdańska pisze:

    Wczoraj zadzwoniła do mnie z życzeniami moja ex żona Pondering
    Dziwne, bo od lat nie składała mi życzeń Amazed
    Nie pozostaje mi nic innego jak DZISIAJ zadzwonić i złożyć JEJ życzenia Approve

    Kiedyś (jak byłem jeszcze żonaty) w naszej rodzinie zaczynaliśmy świętowanie 25 a kończyliśmy 29 lipca – cała tygodniówka imprezowania Happy-Grin

  17. Makówka pisze:

    Krzysiu więc napijmy się wirtualnie Twoje zdrowie!
    Cheers

  18. Makówka pisze:

    Teraz wszystko się chłodzi.
    Deszcz,wiatr,ukradli słońce.
    To tak a propos chłodzenia piwa

  19. Quackie pisze:

    No to dzień pracy zakończon, norma wykonana, a teraz na przerwę.

  20. Tetryk56 pisze:

    A ja mam dzisiaj lenia. Ochłodzenie wcale nie wpłynęło pozytywnie na moją energię…

  21. Bożena pisze:

    Idę spać, patrzałki mi się kleją…
    Dobranoc kordelka

  22. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Taki utwór, mała fałszywka: autor wziął teledysk do „Take Five” Dave’a Brubecka i podłożył podeń swoje jazzowe wykonanie „Golden Brown”. Wyszło całkiem nieźle.

    Snów prawdziwych.

  23. Lena Sadowska pisze:

    „Przejrzystość oczu
    łez
    sopran

    W ustronnej melodyjnej uliczce

    Jakby sama
    czystość”
    („Sopran…” – J. Zambor;
    tł.: B. Urbankowski)

    Rozkroplone dobry wieczór, Wyspo:)

  24. Artur Andrus właściwie cały czas na plus jak dla mnie.

    Pozdrawiam!

    • Quackie pisze:

      Pozdrawiamy również – wieczorną porą!

    • Lena Sadowska pisze:

      Witaj, Piotrze:)

      Mam podobne zdanie – jeden z nielicznych satyryków, który trzyma nie tylko pion ale i poziom:)

    • Tetryk56 pisze:

      Cześć!
      Ja też nie kojarzę z jego twórczości niczego, co by mi się nie podobało. A.A. to jest firma!

      • Lena Sadowska pisze:

        Firma, która z pozostałym mętnym elementem tworzy firmament;)

      • Lena Sadowska pisze:

        Ponieważ zasady są po to, by je modyfikować stosownie do okoliczności, pozwolę sobie podobranockowo wstawić jedną z piosenek, która zawsze poprawia mi nastrój:):

        I, myślę, ze względu na świetne połączenie (*co najmniej) dwóch bliskich Wyspiarzom kolorytów lokalnych zostanie mi to wybaczone:)

        *Sorki za poślizg, musiał-żem się zalogować:)

  25. Makówka pisze:

    Dobranoc!

  26. Tetryk56 pisze:

    Marynarz zeszedł na ląd, to i ja zejdę… do łóżeczka. Dobrej nocy!

  27. Lena Sadowska pisze:

    Trafiłam na interesujące widowisko muzyczne i od nadmiaru wrażeń mogę później zapomnieć, więc pożegnam się już teraz:

    dobrej nocki, Wyspo:)

  28. Bożena pisze:

    Witam Państwa Delighted Dzień pochmurny, ale ciepły. Taki lubię Approve

  29. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Makówka zamawiała w nocy deszcz, w dzień słońce – no i mamy. Ta to ma chody! OkOk

  30. Quackie pisze:

    Dzień dobry, tutaj słońce i dla kontrastu chłodne podmuchy.

  31. Makówka pisze:

    Witam!

  32. Quackie pisze:

    Koniec pracy i od razu kolejne spotkanie rodzinne (rodzina będzie jeszcze do piątku, zaznaczam). Czyli że przerwa.

  33. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Przypomniała mi się ta melodia i potrzebowałem dłuższej chwili, żeby sobie przypomnieć, skąd to i co to.

    Snów o dobrej pamięci. Takich, co to się je pamięta.

    • Tetryk56 pisze:

      Komu się przyśni Piotruś, ten ma dobrze. A jeżeli wilk? Thinking

      • Quackie pisze:

        Przypomniałeś mi właśnie ten wiersz Bursy „Z zabaw i gier dziecięcych” z Piwnicy pod Baranami (wydawało mi się, że wykonywał go Tadeusz Kwinta, ale internety mówią, że Jan Guntner?).

  34. Lena Sadowska pisze:

    Posłoneczkowe dobry wieczór, Wyspo:)

  35. Bożena pisze:

    Dobranocka była? Była. No to mogę iść do łóżeczka…
    Spokojnych snów… kordelka

  36. Tetryk56 pisze:

    Ja powoli uzupełniam zaległości w czytaniu, ale już muszę iść spać… Dobranoc!

  37. Makówka pisze:

    Ja jeszcze nie idę spać,ale też już się pożegnam.
    Bez gwiazd,bez księżyca…

    Dobranoc!

    lulu

  38. Lena Sadowska pisze:

    Ledwo rozróżniam literki, więc też powiem dziś:
    dobrej nocki, Wyspo:)

  39. Makówka pisze:

    kordelka

    Pa,pa

  40. Bożena pisze:

    Dzień dobry Happy Poranek słoneczny, ale raczej chłodny…

  41. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Mam nadzieję, że sen przywrócił Lenie trudną umiejętność rozróżniania literek! Wink

  42. Quackie pisze:

    Dzień dobry, coś mi się źle ułożyło we śnie i kolano dokucza Weary (szlagbyto)

  43. Makówka pisze:

    Pozdrawiam z Zarabia.
    Spacerowo.Bez kąpania.

  44. Lena Sadowska pisze:

    Wiaterkowo-słoneczkowe dzień dobry, Wyspo:)

    A z okazji lipca odrobina lipkowej dramy na ludowo:):

    I nawet nie można się przyczepić, że teledysk seksistowski…;)

    • Tetryk56 pisze:

      A czemu miałby być seksistowski?

      • Lena Sadowska pisze:

        Pracują na nim wprawdzie głównie panie, ale sytuację całkowicie ratują ich odświętne ludowe stroje. Czyż nie te kreacje właśnie sugerują, że zbieranie chrustu, przebieranie grzybów, dojenie kóz, obieranie ziemniaków i usługiwanie przy stole należy umiejscowić pośród przyjemności, a nie – monotonnych, wpisujących się w codzienny trud czynności? 😉

        Pozwoliłam sobie, Tetryku, na ten (może odrobinę uszczypliwy – przyznaję) żart, ponieważ nieco mnie skonsternowała teatralność strojów na dość, przyznasz, konwencjonalnym tle przedstawionej w obrazie wsi.
        Ale może to nie teatralność, nie egzotyka, lecz – znamię czasu.
        Może to – powszechne umiastowienie (wszak dla przedstawicielek miejskich aglomeracji odświętny strój roboczy jest czymś powszechnym, by nie rzec – zwyczajnym), zjawisko, za którym z różnych powodów już nie nadążam. 🙁
        Ach, ten postęp…

        Dobra, wystarczy:)
        Mówiąc poważnie – przy oglądaniu odezwał się mój pragmatyzm. Ale przecież uprzedzałam, że robię się coraz bardziej rozważna, a coraz mniej romantyczna:)

        • Tetryk56 pisze:

          Ja bym tu widział raczej coś w rodzaju cepeliady, obficie dosmaczonej młodopolską ludomanią. Taki wycyzelowany stereotyp wsi spokojnej, wsi wesołej. Rokicianki taki styl mają, ratują je niezłe głosy Wink

          • Lena Sadowska pisze:

            Toteż o głosach nic nie wspomniałam:)

            Jeśli mam być szczera, bardziej lubię folk niż folklor:):

            Jak widać – już wróciłam, więc pospacerkowe „Kośniczki”, równie tematyczne, bo łąki odrosły i falują zapraszająco:)

            • Quackie pisze:

              O rany, fascynujące, wpada się w trans!

              • Lena Sadowska pisze:

                🙂
                Wybacz, Quacku, robiłam ciasto krówkowe, sernik na zimno i tego nieszczęsnego marcinka, bo on się u nas cieszy wielkim powodzeniem, ale już się odnoszę:)

                Tak, bo te utworki oparte są na dajnach, czyli łotewskich i litewskich pieśniach, również obrzędowych. Tu konkretnie (o czym informuje też nazwa zespołu) na kanonowych sutartines, w których układ głosów (i ciał) śpiewających kobiet (mężczyźni wykonują tego typu utwory na instrumentach, nie śpiewają) ma wywołać w słuchaczu konkretne przeżycie:)

                • Quackie pisze:

                  No ja i tak głównie tego słucham, rzadko oglądam, ale i tak robi wrażenie.

                • Lena Sadowska pisze:

                  Tu akurat teledysk jest bardzo współczesny, a kośniczki potraktowane metaforycznie, jako silne, stawiające wielu niebezpieczeństwom czoła kobiety:)
                  Nie wszystkie ich utwory lubię jednakowo, najbardziej przemawiają do mnie te czerpiące z symboliki słowiańskiej:)
                  A trafiłam parę lat temu, przypadkiem, zaciekawił mnie właśnie sposób śpiewu. A potem wykorzystałam nawet przy wpisie o lelum-polelum:)

                • Lena Sadowska pisze:

                  Znalazłam ten wpis:

                  https:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/kartkazbrulionu.wordpress.com/2017/09/22/z-piatku-na-niedziele-lelum-polelum/#comments

                  Jak będziesz miał kiedyś czas i ochotę, to zapraszam:)

                • Quackie pisze:

                  Przeczytałem, znakomite, właśnie między innymi dlatego, że dalekie od „turbosłowiańszczyzny”. No i że „jedynym elementem, bez którego Matka Ziemia świetnie sobie radziła (i będzie radzić) jest właśnie… człowiek.”

                  Natomiast co się dzieje z bogami, w których już nikt nie wierzy, pokazał świetnie Neil Gaiman w „Amerykańskich bogach” (powieści, w przekładzie Pauliny Braiter).

                • Lena Sadowska pisze:

                  Dziękuję.
                  Jak już pewnie zauważyłeś, „konsensus” to moje drugie imię;) Uważam, że po to zostaliśmy obdarzeni umiejętnością mówienia, żeby móc się dogadywać:)

                  Tak. I są jeszcze, nieco lżejsze „Pomniejsze bóstwa” Terrego Pratchetta:)

        • Makówka pisze:

          To ja wraz z dzieckiem walczyłam z gałęziami i znosiłam na ognisko.
          W starych spodniach i podkoszulku,nowe miałam jedynie skarpetki.
          No i nikt nie śpiewał.
          Ani kozy ani krowy już tu we wsi nie zobaczy się.

  45. Quackie pisze:

    Aa, rodzina.

    Więc dopiero dobranocka.

    Dzisiaj taki utwór z 1991.

    Snów spokojnych i relaksujących.

  46. Makówka pisze:

    Spokojnej.
    Dobranocka ciekawa,ale mnie się zamarzył gitarzysta tu na tarasie teraz

  47. Quackie pisze:

    No więc ja zniosę wiele, ale pasierba mojego brata trudno.

    Albo zaczynam być mizantropem w ogóle.

  48. Tetryk56 pisze:

    Kto z P.T. Autorów miałby ochotę, prosiłbym o uzupełnienie obrazków-ikon we wpisach z okresu, kiedy nie było to możliwe…

  49. Tetryk56 pisze:

    Pomalutku kieruję się do spania… Sympatycznych snów!

  50. Lena Sadowska pisze:

    Też się już pożegnam: dobrej nocki, Wyspo:)

  51. Makówka pisze:

    Dobranoc!
    Spanko

  52. Bożena pisze:

    Witam Was Delighted Mamy pogodny i ciepły piąteczek…

  53. Ultra pisze:

    Dobryj deń – słyszę głos swego sąsiada. On już nie żyje żadną nadzieją, jego dom z ogrodem w Donbasie zajęli Rosjanie, jeżdżą jego samochodem i piją jego wino z dobrze zaopatrzonej piwniczki. A on z rodziną potrzebuje czasem zjeść tego chleba powszedniego, o którym śpiewa A. Andrus.

  54. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Nieco później, ale wcale nie od zaspania, tylko od pilnego załatwiania Tego i Owego. Kolano trochę lepiej, jeszcze jedna, może dwie takie zaiste regenerujące noce…

  55. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Dzień jak co dzień 😉 Na razie opędziłem się z najpilniejszych problemów, by spokojnie przejść do nieco zaległych.

  56. Makówka pisze:

    Witam Wyspiarzy!

  57. Bożena pisze:

    Ja nie mogę jakoś dzisiaj się wygrzebać, żeby wejść na Wyspę…
    Ale później będzie lepiej – mam nadzieję.

  58. Makówka pisze:

    Pochłodniało,pociemniało,grzmi…
    Czyżby prognozy słusznie przewidywały deszczowy weekend?

  59. Lena Sadowska pisze:

    Pokołysanne dzień dobry, Wyspo:)

    Wprawdzie środek kołyszący inny, mniej napędzany siłą mięśni, bardziej – wiatru, ale „sztuka (wodna) jest sztuka”, więc bez zbędnej drobiazgowości;)
    I pogoda wymarzona na wszelkie wodne harce – grzechem było nie skorzystać:)

  60. Quackie pisze:

    No to dzienna i tygodniowa norma zrobiona. A teraz przerwa.

  61. Makówka pisze:

    Mokro,zimno,za chwilę będzie ciemno…
    Chlip

    Ja chcę do domu,ale kierowca…no kto ma kierownicę ten rządzi.
    Ale pakujemy się i wracamy dziś.

    • Bożena pisze:

      Prawidłowo. Jutro będzie lało w całym kraju.

      • Quackie pisze:

        Ale na południu ma zwłaszcza. Widziałem taki artykuł, że to zasługa „blokady Rexa”. „Gazeta Wyborcza” pisze tak:

        „W weekend bardzo obfite deszcze. Miejscami możliwe podtopienia
        Jeśli spojrzymy na dzisiejsze zdjęcie satelitarne, to pozornie nie widać zapowiedzi dużych opadów. Przyjrzyjmy się jednak frontowi przebiegającemu z północy na południe przez wschodnią część kontynentu.
        Rozdziela on dość chłodne powietrze polarne morskie od cieplejszego polarnego morskiego starego, które zdążyło się ogrzać, przebywając długo nad kontynentem, oraz gorącego powietrza zwrotnikowego na południu.
        Front faluje, czyli lokalnie się cofa na terenie Rumunii. Przyczyną jest zaburzenie przepływu powietrza przez łuk Karpat i intensywne zjawiska konwekcyjne (burze), które również mogą powodować zafalowanie frontu.
        W wyniku tego zafalowania powstanie niż.
        Zwykle wydajne opadowo niże powstają nad ciepłymi wodami mórz południowej Europy. Ten jednak powstaje na lądzie. Jest to dość nietypowa sytuacja.
        (…)
        Słaby prąd strumieniowy spowoduje, że niż podryfuje powoli na północ i w piątek znajdzie się na południe od naszego kraju. Tego samego dnia front ciepły osiągnie naszą południową granicę i tam zaczną się opady.
        Będą to ciągłe nie tylko opady frontowe, ale także opady burzowe z wbudowanych we front ciepły chmur Cumulonimbus.
        Występowanie burz podczas przechodzenia frontu ciepłego nie jest sytuacją częstą, ale tym razem wystąpi powszechnie na skutek nierównowagi termodynamicznej obu mas powietrza.
        Zwróćmy uwagę na pewien szczegół: rzadko występującą konfigurację ośrodków barycznych.
        Nad Bałtykiem znajduje się wyż, a na południe od niego niż. Takie połączenie nazywamy blokadą Rexa (od nazwiska odkrywcy).
        Cyrkulacja w wyżu i niżu w obszarze pomiędzy nimi jest zgodna (ze wschodu na zachód) i przeciwna do cyrkulacji strefowej (zachodniej). Przeciwdziała więc jej, a nawet na pewien czas ją lokalnie znosi. Stąd taki układ potrafi przez kilka dni nie zmieniać swojego położenia – na tym właśnie polega blokada.
        Niż będzie więc niemal tkwił w miejscu, aż się „wypada”, czyli straci całą wilgoć nad naszym krajem.
        Padać więc będzie długo i mocno, niemal wszędzie poza północno-zachodnią Polską.
        Prognozowane przez modele synoptyczne opady robią wrażenie. Miejscami zapowiadane jest nawet ponad 100 mm deszczu, a to może spowodować lokalne powodzie.”

  62. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Taki przebój Paula McCartneya w nieco innym wykonaniu, na dobranoc bez drapieżności oryginału (i bardzo dobrze).

    Snów zadziwionych (pozytywnie).

  63. Tetryk56 pisze:

    Nie widać mnie, ale się nie ukrywam, tylko jeszcze wyłuskuję zagubione komentarze 😉

  64. Makówka pisze:

    Melduję, że w tej chwili przyjechałam do domu.

  65. Lena Sadowska pisze:

    Lekko pośliźnięty ale dobry wieczór, Wyspo:)

  66. Quackie pisze:

    Jestem cały czas. Dobry wieczór wszem wobec!

  67. Lena Sadowska pisze:

    A z tego miejsca chcę bardzo podziękować (tradycyjnie już) Duszkowi za opatrzenie również moich wpisów stosownymi obrazkami:

    dziękuję:)

  68. Tetryk56 pisze:

    Ja z tego miejsca udam się w nieodległe miejsce, lepiej przystosowane do spania. Do poczytania jutro p zaakupach i śniadanku!

  69. Lena Sadowska pisze:

    Też już umknę dziś, więc dobrej nocki, Wyspo:)

  70. makowka9 pisze:

    To i ja powiem dobranoc.

    Zzzzzz

  71. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim!

  72. Bożena pisze:

    Witam wszystkich Wyspiarzy Delighted Dzisiaj chłodniej, ale nie zimno. Taką pogodę lubię Fala

  73. Quackie pisze:

    Dzień dobry, tu z kolei słońce operuje na otwartym organizmie Wink1

  74. makowka9 pisze:

    Witam !

    Pochmurnie, bez deszczu.

  75. Quackie pisze:

    No więc tak, Brat Quackie (+4) pojechał, a ja się zaraz biorę za komponowanie pięterka z wakacji.

  76. Quackie pisze:

    Mistrzu Tetryku, pamiętasz, jakie były kłopoty z wgrywaniem zdjęć do galerii? Jak trzeba było to robić na raty, bo średnio przy połowie fotek wyskakiwał błąd? No to albo przenosiny na nowy serwer pomogły, albo jakaś aktualizacja, bo tym razem wszystkie zdjęcia się załadowały od pierwszego razu!

  77. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Po zakupach i śniadanku czas na chwilę relaksu — czyli na Wyspę Pleasure

  78. Makówka pisze:

    Umykam na babskie plotki.
    Wieczorem (mam nadzieję) już będzie nowe wakacyjne pięterko.

    Paaaaa……

  79. Quackie pisze:

    No to już. Chwilę trwało, ale zapraszam na nowe pięterko!

Skomentuj Tetryk56 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)