« Nad oceanem... O odkurzaniu »

Nienawiść

Spójrzcie, jak wciąż sprawna,
Jak dobrze się trzyma 
w naszym stuleciu nienawiść.
Jak lekko bierze wysokie przeszkody.
Jakie to łatwe dla niej – skoczyć, dopaść.

Nie jest jak inne uczucia.
Starsza i młodsza od nich równocześnie.
Sama rodzi przyczyny, które ją budzą do życia.
Jeśli zasypia, to nigdy snem wiecznym.

Religia nie religia –
byle przyklęknąć na starcie.
Ojczyzna nie ojczyzna –
byle się zerwać do biegu.
Niezła i sprawiedliwość na początek.
Potem już pędzi sama.
Nienawiść. Nienawiść.
Twarz jej wykrzywia grymas
ekstazy miłosnej.

Ach, te inne uczucia –
cherlawe i ślamazarne.
Od kiedy to braterstwo
może liczyć na tłumy?
Współczucie czy kiedykolwiek
pierwsze dobiło do mety?
Zwątpienie ilu chętnych porywa za sobą ?
Porywa tylko ona, która swoje wie.

Zdolna, pojętna, bardzo pracowita.
Czy trzeba mówić ile ułożyła pieśni.
Ile stronic historii ponumerowała.
Ila dywanów z ludzi porozpościerała
na ilu placach, stadionach.

Nie okłamujmy się:
potrafi tworzyć piękno.
Wspaniałe są jej łuny czarną nocą.
Świetne kłęby wybuchów o różanym świcie.
Trudno odmówić patosu ruinom
i rubasznego humoru
krzepko sterczącej nad nimi kolumnie.

Jest mistrzynią kontrastu
między łoskotem a ciszą,
między czerwoną krwią a białym śniegiem.
A nade wszystko nigdy jej nie nudzi
motyw schludnego oprawcy
nad splugawioną ofiarą.

Do nowych zadań w każdej chwili gotowa.
Jeżeli musi poczekać, poczeka.
Mówią, że ślepa. Ślepa?
Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość
– ona jedna.

117 komentarzy

  1. Bożena pisze:

    Do ostatnich wydarzeń, pasuje mi ten wiersz Wisławy Szymborskiej.

  2. Makówka pisze:

    Wiersz uzupełnię dwoma zdjęciami, które zrobiłam jakieś dwie godziny temu .

    Dziś o godzinie 20 mieszkańcy Krakowa w ciszy stali przy studzience Badylaka w Rynku Głównym.


    Po kolei podchodziliśmy i kładli zapalony znicz z naklejonym serduszkiem.
    Kto nie dopchał się do studzienki dokładał znicz do serduszka obok.

  3. Tetryk56 pisze:

    Ech… co tu gadać…

    • Makówka pisze:

      A przecież to nie tak dawno było, jak staliśmy przy tej studzience, aby zapalić znicz Szaremu Człowiekowi i odczytać jego Manifest.

      • Makówka pisze:

        Chcąc sprawdzić, kiedy staliśmy przy studzience Badylaka, znalazłam zdjęcie z „Dziennika Polskiego”. To był listopad 2017 roku.

        Śmierć Szarego Człowieka jak widać, nic Polaków nie nauczyła, nie zatrzymała tamy nienawiści.
        Nie posłuchaliśmy jego wezwania „Obudźcie się! Jeszcze nie jest za późno!”.

  4. Quackie pisze:

    Niestety nie byłem w stanie dojechać dzisiaj do Gdańska Pondering

    • Makówka pisze:

      W Gdańsku podobno było tak:

      I jeszcze „Sound of Silence”…

      • Quackie pisze:

        U nas na dobranoc też.

      • Makówka pisze:

        Może jeszcze jeden wiersz? Zamiast słów, które zawsze będą banalne w tej sytuacji…

        Modlitwa o wschodzie słońca

        *Każdy Twój wyrok przyjmę twardy
        Przed mocą Twoją się ukorzę,
        Ale chroń mnie, Panie, od pogardy
        Przed nienawiścią strzeż mnie, Boże…
        *Wszak Tyś jest niezmierzone dobro,
        Którego nie wyrażą słowa.
        Więc mnie od nienawiści obroń
        I od pogardy mnie zachowaj…
        *Co postanowisz, niech się ziści.
        Niechaj się wola Twoja stanie,
        Ale zbaw mnie od nienawiści
        I ocal mnie od pogardy Panie…

        (Natan Teneubaum)

      • Makówka pisze:

        W Krakowie znacznie mniej jak w Gdańsku, ale i tak dużo. Tym bardziej że miasto było totalnie zakorkowane, część tras autobusowych skróconych, bo ulice nieprzejezdne. Po odwilży przymroziło i na drogach i chodnikach była ślizgawica. Dużo osób nie dojechało, ale jednak Rynek był zapełniony.

  5. Quackie pisze:

    Dobranocka jeszcze piętro niżej, proszę Państwa.

  6. Bożena pisze:

    Witajcie.
    Mamy już połowę stycznia, wczoraj mocno sypnęło śniegiem. Zawieja była tak silna, że świata nie było widać, ale po południu śnieg przestał padać. Wieczorem Plac Wolności zapełniły tłumy ze światełkami. Wyglądało tak, jakby cały plac płonął. Niestety, nie mam zdjęć.

  7. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Po wczorajszych zawiejach i zamieciach dzień pogodny – a i tak smutny…

  8. Quackie pisze:

    Witajcie. Jakoś tak się nie chce mówić.

  9. Krzysztof z Gdańska pisze:

    Dzień dobry
    Przyszedłem z wizytą po długiej przerwie…
    Ale, jakoś tak, nie chcę dzisiaj nic mówić

  10. Zoe pisze:

    Dzień dobry.

  11. Alla pisze:

    Dzień dobry. Niech będzie.

  12. Makówka pisze:

    Witajcie!
    Pomilczmy razem.

    Zadumajmy się, ale potem pomyślmy co dalej?

    Jeszcze raz Szary Człowiek:
    „Jeśli nie my to kto? Kto jak nie my, obywatele ma zrobić porządek w naszym kraju?
    Jeśli nie teraz to kiedy? Każda chwila zwłoki powoduje, że sytuacja w kraju staje się coraz trudniejsza i coraz trudniej będzie wszystko naprawić.”

    • Ultra pisze:

      Co z nami jest nie tak, że:
      – pozwalamy na publiczne sianie nienawiści, nie ma paragrafu na polityczne trumny śmierci, nie można odwołać chamskich posłanek, nie można zdelegalizować nacjonalistycznych partii, nikomu włos nie spadł za publiczne palenie czyjejś kukły, nie usuwamy hejtów („Tyle się o to modliłem…i nareszcie…oby umarł…jak postawią mu Pomnik przysięgam na Boga ,że…”)
      – pozwalaliśmy, by mimo tylu kontroli wykazujących prawidłowość nadal nazywano Owsiaka złodziejem, a K.Pawłowicz mogła go bez konsekwencji obarczyć winą za śmierć P. Adamowicza.
      – Dlaczego chorego człowieka trzyma się w więzieniu i wypuszcza na wolność zamiast skierować do szpitala.
      Jeśli nie my przeciwstawimy się złu, to kto?

      • Makówka pisze:

        Nie lubię powielać spiskowych teorii, ale jak liczyć na rzetelne śledztwo w sprawie zabójstwa Pawła Adamowicza skoro prowadzi je najwierniejszy człowiek Ziobry?
        Prokurator, który wycofał akt oskarżenia wobec Międlara i „nadzorował” śledztwo w sprawie śmierci Barbary Blidy.
        W ogóle od Prokuratury, która umorzyła śledztwo ws. zawiadomienia z r. 2016 przez prezydentów 11 miast, którym Młodzież Wszechpolska wystawiła akty zgonu. Adamowicz zapowiedział, że nie odpuści sprawy tych „nekrologów” i …

        • Tetryk56 pisze:

          To nie są spiskowe teorie, tylko spiskowa praktyka…

          • Jo. pisze:

            Dzisiaj Hołownia trafnie to ujął.
            Chora psychiczna chorobą. ALE: „Spychając to w sferę wyłącznie problemów psychicznych musimy pamiętać, że tacy ludzie nie działają w próżni. Pewne bodźce mogą pobudzić ich do złych czynów.” Ciąg dalszy tej wypowiedzi dotyczył budowanej od pewnego czasu atmosfery, wypełnionej przyzwoleniem na nienawiść i unicestwienie każdego myślącego inaczej. I w tym kontekście jest to zbrodnia polityczna, bo politycy to przyzwolenie dali. Zarówno własnym postępowaniem, jak i niewyciąganiem konsekwencji prawnych wobec osób propagujących nienawiść i nawołujących do przestępstwa.

      • Jo. pisze:

        Od dawna proszę wszystkich w moim otoczeniu o nieużywanie języka PISu. Tłumaczę, że wyjeżdżając z tekstami o pisdzielcach, albo bezzębnych karakanach, stawiamy się dokładnie w tym samym szeregu. Że jeśli chcą kogoś skrytykować, niech krytykują merytorycznie, nie że jedna baba jest gruba, druga brzydka, a trzecia niedopieszczona. I co? I wszyscy, absolutnie wszyscy, z moimi rodzicami na czele, patrzą na mnie jak na ostatnią kretynkę.

        Nie powiem: i mnie się czasem wyrwie jakiś „kretyn”, bo naprawdę niektórzy ludzie wykraczają poza moje możliwości zachowania spokoju. Ale WYRWIE. Nie że jest elementem codziennego języka i stosunku do ludzi. Święta nie jestem. Ale jeśli mamy za złe zachowania czy język, jakim posługują się krytykowani przez nas ludzie, nie wolno nam robić tego samego.

        No to wychodzę na idiotkę.

        Trudno.

  13. Zocha pisze:

    Wczoraj wieczorem reporter radia, wyrwawszy mnie z zadumy, zadał pytanie: Kim są ludzie, którzy tutaj przyszli?
    Szarymi obywatelami…jak i ja.
    Tyle możemy. Choćby milcząc.

  14. miral59 pisze:

    Dzień dobry.
    O ile można go dobrym nazwać… Sad

  15. Quackie pisze:

    Właśnie fajrant odtrąbiam. Za jakiś czas będę z powrotem, bo teraz przerwa.

    Strasznie Was przepraszam, że chwilowo nie odniosę się do dyskusji powyżej, ale muszę na razie zrobić sobie przerwę od tego tematu również. Może wieczorem?

    Z bardziej optymistycznych wieści – będę miał pomysł na nowe pięterko, jak już trochę ochłoniemy.

    • Makówka pisze:

      Na nowym też możemy… Zanim ochłoniemy wiadomo co znów się wydarzy?
      Dawno Mistrz Q nie robił nam pięterka!
      Ja już się doczekać nie mogę!

  16. Tetryk56 pisze:

    W temacie wątku – piosenka z roku 2002-go…

  17. Makówka pisze:

    Czytam, cieszę się, potem nie widzę potwierdzenia tej informacji.
    „Dzisiaj 15.01.2019 Komitet Norweski przyjął nominację dla Jurka Owsiaka jako laureata Pokojowej Nagrody Nobla 2019”.
    Fakt czy pobożne życzenia?

  18. Jo. pisze:

    Dobranoc.
    O ile w ogóle uda mi się dziś zasnąć.

  19. Bożena pisze:

    Też spróbuję zasnąć. Dobranoc. lulu

  20. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim spaćidącym. Dopiero udało mi się wylądować.

  21. Makówka pisze:

    Dobranoc. Spokojnego snu życzę Sz. Paniom…

    Gdzie jest Dobranocka, gdzie jest nowe pięterko Mistrza Q ?

    Całkiem opadłam z sił, energii, a tu jeszcze ta „brexitowa niepewność” (mam syna w Wlk. Brytanii) i mama, która mówiła do mnie „proszę pani”.

    • Quackie pisze:

      Hm, a już ochłonęliśmy? No i dopiero niecałe 50 komentarzy, to jeszcze nie takie wysokie pięterko.

      Dobranocka już się szuka.

      • Makówka pisze:

        Ja nie ochłonęłam. Ja oklapłam. Nie tylko na Wyspie, tak ogólnie.

        Zdenerwowałam się, jak zobaczyłam weflon u mamy, wkurzyłam na popsuty tv, powściekałam na komórkę The-Incredible-Hulk

        i teraz Chlip bleee

        • Quackie pisze:

          Uff. Pozwól, że zgadnę: jesteś osobą, która nigdy nie będzie „letnia” – albo wyrażasz bardzo pozytywne emocje, albo bardzo negatywne?

          • Makówka pisze:

            Q! Bardzo ładnie i wyjątkowo trafnie to ująłeś.
            Otwartym pozostaje pytanie, czy to wada, czy zaleta?
            Powiem Ci jednak, że umiem wygaszać emocje w sprawach ważnych.

            • Quack pisze:

              Uf. To dobrze.

              Ja niestety zostałem zmuszony do opuszczenia komputera. Zmykam 🙁

              • Makówka pisze:

                Przeczytałam, co napisałam i uznałam, że można to źle zrozumieć.
                Miałam na myśli sytuacje długotrwałego stresu, kiedy byłam jakby zamrożona w emocjach np. śmierć ojca albo informacja, że mam guza.
                Zamrożona na zewnątrz. Do czasu…

  22. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj klasyczny jazz z gatunku tych strawniejszych. Ella Fitzgerald i „Samba na jednej nucie” z muzyką Antonio Jobima. Po polsku śpiewała to Hanna Banaszak z tekstem Jonasza Kofty. A tu nie. Tu scat, czyli w sumie bez tekstu, z głosem jako instrumentem.

    Snów równie udanych.

  23. Tetryk56 pisze:

    Dobrych, łagodnych snów! I bez chrapania skatem!

  24. Bożena pisze:

    Dzień dobry… niech będzie Wink

  25. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Niebo płacze… Niech będzie lepszy!

    • Krzysztof z Gdańska pisze:

      Dzień dobry
      Wczoraj stałem 3 godziny w kolejce do księgi kondolencyjnej… Tired
      Wieczorem poszedłem się upić Daze (oczywiście w graniach rozsądku).
      I dzisiaj jakby lepiej…? Worry

  26. Quackie pisze:

    Dzień dobry, trochę lepszy niż wczorajszy wieczór. Oby to była tendencja stała.

    • Bożena pisze:

      Żeby tak było, trzeba napić się kawy expresso

      • Quackie pisze:

        Tak, to dobry pierwszy krok. Bardzo Ci dziękuję Pleasure

      • Krzysztof z Gdańska pisze:

        Dzień dobry
        Faktycznie, dzień jakby lepszy Thinking
        Czy można się dosiąść z filiżanką?
        Kawa2

        • Makówka pisze:

          Witajcie !

          Krzysztofie, czy mogę dosiąść się i ja z moją filiżanką ?

          Kawka

          Dla takich jak ja mieszkających na drugim końcu Polski Urząd Miasta Gdańska utworzył wirtualną Księgę Kondolencyjną.

          • Krzysztof z Gdańska pisze:

            To bardzo dobrze, przynajmniej nie musiałaś stać w kolejce Wink
            Sobota będzie prawdziwym wyzwaniem dla Gdańska…
            Jeśli nie ustawią telebimów to większość chętnych nie zobaczy ceremonii pogrzebowej…
            Sądząc po ilości osób, które przyszły w poniedziałek na Długi Targ, nasza bazylika (największa ceglana świątynia w Europie, w pierwszej dziesiątce na świecie) nie pomieści wszystkich uczestników!
            Nawet okoliczne ulice mogą być za ciasne Thinking

            • Bożena pisze:

              Telebimy będą ustawione, tak orzekli organizatorzy. Ponadto w piątek i w sobotę komunikacja miejska będzie bezpłatna, żeby ograniczyć ruch samochodowy.

  27. Zoe pisze:

    Czołem Wyspo. Lecimy do przodu. Uff.

  28. max pisze:

    J . Kaczyńskiego nie było na sejmowym pożegnaniu Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza . Pojawił się w swojej ławie po ceremonii . Jest to kolejny znak , że tylko on stoi pod krzyżem , a inni , tam gdzie stało ZOMO . Niestety , zły to sygnał , na najbliższą przyszłość … Thinking

    • Krzysztof z Gdańska pisze:

      Jakoś mnie to nie zdziwiło Weary

      • Jo. pisze:

        Mnie też nie.

        Prawdę mówiąc obawiam się, że to, co się stało, posłuży za pretekst do wprowadzenia różnych ograniczeń. Bo przecież „sami widzicie, że jest niebezpiecznie”.

        • Quackie pisze:

          Moja druga myśl, jeszcze kiedy próbowali ratować Pawła Adamowicza Weary niestety niemal na pewno zostanie to tak wykorzystane.

          • Krzysztof z Gdańska pisze:

            Czyżby miało być jak w roku 1934 w Niemczech, po podpaleniu Reichstagu albo (też) 1934 w ZSRR po zabójstwie Kirowa?
            Czyżbyśmy dołączyli JUŻ do tamtych systemów politycznych?
            Pondering
            To przekleństwo znać historię… Tears

          • Makówka pisze:

            Też się tego obawiam. Za jednym ciosem noża ugodzono w niewygodnego człowieka i niewygodną Fundację.
            I chciałabym wierzyć, że to był przypadek, chciałabym…

            Czemu przyszedł mi do głowy pewien człowiek na wschodzie, który teraz zaciera ręce?
            Czemu przypomniały mi się słowa carycy Katarzyny?
            „…Trzeba … rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność… Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu… Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i niezgodę… Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali…”

            I jeszcze tekst Jana Wołka sprzed prawie 10 lat?
            „…Trwoga, ludzie, wielka trwoga
            Trzeba nam wyznaczyć wroga
            Bo inaczej, Panie, Pany
            Same się powyrzynamy…”

            Całości proponuję wysłuchać w wykonaniu Zbigniewa Wodeckiego

    • Makówka pisze:

      Na minucie ciszy poświęconej Wajdzie też go nie było.
      Dziś, chwilę po minucie ciszy z JK weszli na salę Terlecki i Mazurek.
      Wczoraj postanowiłam sobie wyluzować, mój organizm tak mi nakazał, ale nie da się, nie potrafię jednak!

  29. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Niech będzie…

  30. Krzysztof z Gdańska pisze:

    Za to żona Prezydenta Pawła Adamowicza zachowała się nadzwyczaj godnie!
    Magdalena Adamowicz apeluje, by zamiast składania kwiatów i palenia zniczy gdańszczanie wsparli w sobotę datkami Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Approve
    Jestem pod wrażeniem…
    Pondering

  31. gimi pisze:

    Powrócona powróciła i czyta, ale nie potrafi nic napisać. Chyba mam za małą głowę bo w mojej się to wszystko nie mieści:(

    • Jo. pisze:

      Kochana… Ja mam od niedzieli non stop podniesioną poprzeczkę. Najpierw jak wytłumaczyć autystom to, co się stało, a od wczoraj jeszcze temat bis: „Dlaczego pies nie żyje?.

      Poszłabym się upić, ale nie mam ochoty na ponowną jazdę karetką na SOR.

  32. max pisze:

    Czas ucieka , a Jarosław Polskę Zbaw , musi dokonać czynu , aby zasłużyć na kwaterę obok Brata na Wawelu . Wszystko jest możliwe … Thinking

  33. Alla pisze:


    Nic nie rozumiem, jest mi przykro, źle i straszno… I ta bezsilność..

  34. Quackie pisze:

    Fajrant. I przerwa, ale ta przerwa pewnie będzie z przerwami. Oraz wieczorem pewnie postawię pięterko.

  35. Eliza F. pisze:

    Czujemy się WSPÓLNOTĄ w tym żalu ,gniewie i bezsilności… Chlip

  36. Jo. pisze:

    Ojciec Pitera (91) właśnie trafił do szpitala z niewydolnością nerek.

    Ja chyba mam jednak dość.

  37. Bożena pisze:

    Idę spać. Dobranoc lulu

  38. Tetryk56 pisze:

    Na Rynku w Krakowie ustawiliśmy wielkie serce ze światełek w towarzyszeniu „Dziwny jest ten świat”, „Brzmienia ciszy” i podobnej w nastroju muzyki…

  39. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Ponieważ od dłuższego czasu nie było Enyi, to będzie. Tytuł „Wild Child”, czyli dzikie dziecko, piosenka całkiem nie-dzika, chociaż też nie do końca senna. Ale dość delikatna na dobranoc.

    Snów pokrzepiających.

    A ja zaraz idę stawiać pięterko.

  40. Quackie pisze:

    No to zapraszam jeszczenieśpiących na nowe piętro.

    • Makówka pisze:

      Już pędzę na nowe pięterko, ale jeszcze tu dam obiecane Krzysztofowi z Gdańska zdjęcie serca, które dziś ułożyliśmy pod Ratuszem.

      • Krzysztof z Gdańska pisze:

        Dziękuję Serducho
        Robi wrażenie!
        Miałem bardzo wypełnione dwa dni i dopiero teraz mogłem tu wejść żeby zobaczyć…

  41. ajw pisze:

    „Ten, kto zamknął się w nienawiści, już się skończył!” S. Wyszyński

  42. Tetryk56 pisze:

    Czas na lampkę…

    Dobranoc!

    • Makówka pisze:

      Tu jeszcze lampka, a na nowym pięterku trochę weselej, ale pewnie całkiem od trudnych tematów nie uciekniemy w najbliższych dniach…

Skomentuj Ultra Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)