W 1968 roku Roman Polański nakręcił film „Dziecko Rosemary”. Film był nawet nominowany do Oskara i odniósł spory sukces. Muzykę do filmu skomponował Krzysztof Komeda i udało mu się ułożyć jedną z tych melodii, które jeśli rano usłyszymy to kołaczą nam się w głowie przez cały dzień. Ta melodia to tytułowa kołysanka:
I na tym można by zakończyć tę notkę bo każdy, kto sobie puści ten kawałek to się zapętli to będzie słuchał i śpiewał bez końca. Ale utwór ten jest tak chwytliwy i wdzięczny do słuchania, że doczekał się wielu dobrych wersji w wykonaniu nietuzinkowych artystów.
Poniżej wersja w wykonaniu Magdy Umer:
Anna Maria Jopek zaśpiewała do słów Wojciecha Młynarskiego tak pięknie i ciekawie:
W tym momencie robimy chwilę odpoczynku (od słuchania oczywiście) bo w głowie mamy melodię i bierzemy na warsztat znowu wersję bez słów. Tym razem w aranżacji Tomasza Stańko:
O swoją interpretację postarał się również również Leszek Możdżer.
Właściwie to każde wykonanie przyprawia o ciarki. To chyba jest miarą geniuszu autora tej piosenki.
Na koniec dowód, że melodia dalej jest wykorzystywana przez twórców filmów (seriali). W Riverdale tak to zostało zaaranżowane:
No to słodkich snów:-)




Wpis powstał tylko z jednego powodu. Ciekaw jestem co Mr. Q zaserwuje na dobranoc
Przepraszam, że wkleiłem tę notkę w chwilę po opublikowaniu Legendy o dziewczynce i szczurze (umknęło mi, że jest nowy wpis). Proszę admina o schowanie do czasu, aż pod poprzednią notką nie pojawi się conajmniej 150 komentarzy.
Zawsze się jej bałam.
A, jak ostatnia idiotka, Rosemary’s baby czytałam pod koniec pierwszej ciąży i zastanawiałam się, dlaczego Bóg mi rozum odebrał.
Nie komentuj bo się niegrzecznie wkleiłem z nową notką. Już napisałem przeprosiny…
A bo ta Wyspa coś ostatnio szwankuje z wyświetlaniem i aktualizacjami.
Dzisiaj kołysanki od Mr. Q. może nie być – zacznijmy więc od Zoe’owych kołysanek 😉
Kołysanka od rana…
Nawet na Wyspie wszystko staje na głowie?
Ale temat poniekąd bożonarodzeniowy
Ładne kołysanki, zawsze na czasie. Tak uważam
Dzień dobry po południu, ja tylko informacyjnie, dojechaliśmy (jutro jeszcze kawałek dalej). A jakoś w okolicach Nowego Roku – jeżeli wszystko pójdzie dobrze – będę miał dla Wyspiarzy niespodziankę, jak sądzę, bardzo miłą.
Aha, niestety przy tym połączeniu, jakie mam, nie posłucham kołysanek 🙁 mam nadzieję, że nadrobię… w bliżej nieokreślonej przyszłości.
Poczekają na Ciebie, nie uciekną 🙂
Dobranoc:-)
A przy okazji dobrych świąt życzę wszystkim zaglądającym na Wyspę.
Ja też się już pożegnam, ale jeszcze wstawię zamiast Pana Q, dobranockę.Śpiewa osiemnastoletni Wojtek Kaczmarek… Jego głos mnie zachwyca!
Dobranoc 🙂
Nie pozostaje mi nic innego, jak zapalić magiczną lampkę Wiedźminki, i życzyć wszystkim jutro radosnego świętowania (po niezbędnych przygotowaniach, rzecz jasna!).

Niech magiczna gwiazdka przyniesie Wyspiarzom spełnienie wszystkich świątecznych życzeń oraz spełnienie głęboko skrywanych we własnych sercach marzeń.
Dzień dobry
Dzisiaj nie mogłam dospać, bo na noc nie mogłam uchylić okna. Wiało tak, że się obawiałam, że wiatr je wyrwie z futryny… 
Wesołych świąt wszystkim Wyspiarzom i gościom 🙂
Dzień dobry.
U mnie też wiatr głowę urywa przy samej d…

I leje. A durny kot właśnie się uparł wyjść na spacer.
Może ekspresik wstawię? Bo Gienia to świętami zajęta…
O, tak! Chętnie skorzystam
Chwilowo się pożegnam i udam do obowiązków. Ale wiecie: I’ll be back!
Wesołych Świąt!
Ups! Miało być:

Dzień dobry. 🙂
Wiem, że późno lecz zapraszam SzanPaństwa na nowe, świąteczne pięterko 🙂
Watek jest w pełni muzyczny , bo każdy z nas jest artystą w świecie dzwięków . Jednemu podoba się śmiech , innemu chichot lub rechot , a jeszcze innym wrzask , zawodzenie , a nawet zwykły dzwiekowy łomot .Chciałbym Szanownym Wyspiarkom i Wyspiarzom złożyć z okazji Świąt życzenia wszelkiej pomyslności, przy muzyce kolędy : Cicha Noc …
Pożegnam się przed nocką jeszcze tu, bo tamten wątek jest za młody.
Dobranoc