« Łódź z okna pociągu Goose Lake »

Przemówienie

DYREKTOR: Obywatele pracownicy! Pragnę dziś przemówić do was jak równy do równych! (oklaski) Dziękuję! Stoję tu oto przed wami, aby powiedzieć wam, że jestem z wami! (oklaski) Że byłem z wami! (oklaski) I że będę z wami! (oklaski) I mam nadzieję, że wy będziecie ze mną! (oklaski) Dziękuję. Uważam to za obietnicę z waszej strony, za obietnicę pomocy i współpracy! (oklaski) Bo tylko razem wy, urzędnicy, i ja, wasz wicedyrektor, możemy stworzyć coś pięknego! (oklaski) Dążmy więc razem do wspólnego celu! (oklaski) Nie zrażajmy się przeciwnościami! (oklaski, nagle w połowie przerwane) Nie straszne nam żadne przeszkody… (cisza) Nie straszne nam, powiadam, żadne przeszkody… (cisza) No, co tam jest do jasnej ciasnej??? (kroki) Ej, Macieju, a kto wam pozwolił zabierać magnetofon z oklaskami???
MACIEJ: A dyć muszę, panie wicedyrektorze. Pan dyrektor naczelny także samo chce sobie poprzemawiać…

92 komentarze

  1. Bożena pisze:

    To pięterko jest niskie, dla odpoczynku. Oczywiście chyba każdy poznaje, że to mój ulubiony Autor, Andrzej Waligórski.

  2. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Trzeba się zbierać do pracy, a tak się nie chce Shout

  3. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Jeszcze chwila, jeszcze moment, a będzie fajrant. Ale jeszcze nie teraz. Distort

  4. Rena pisze:

    O kurcze – oklaski Happy-Grin

  5. Quackie pisze:

    No to fajrant. Wymiękam. Jutro bieganie, pojutrze wyjazd (do soboty lub niedzieli). Obawiam się, że w długi weekend to tu może być naprawdę pusto…
    Sad

  6. Quackie pisze:

    Dzisiaj oczywiście wracam na Wyspę. Po przerwie.

  7. Bożena pisze:

    Dobranoc, do jutra… lulu

  8. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj wrócę do instrumentalnej muzyki filmowej. I będzie to „Making Water” (czyli „Produkcja wody”) z filmu „Marsjanin”. Niewątpliwie na Ziemi jest to prostsze (znaczy uzyskanie wody), ale utwór przepiękny, tętniący, plumkający i dzwoniący jak woda.

    Snów o wodzie wakacyjnej – morzu, rzece czy jeziorze. W żadnym razie deszczu!

    • Zoe pisze:

      No proszę Pana to już jest waga ciężka utworów muzycznych z filmów SF. Ja odpowiem czymś takim:

      Motyw przewodni z filmu Interstellar. Kto nie widział tego filmu to bardzo polecam. Realizacja kina SF najwyższych lotów wg mnie.

      • Quackie pisze:

        Och. I jeszcze z „pianolowymi” liniami poszczególnych melodii/ harmonii. Film oczywiście widziałem. Muzyka to jedna z najmocniejszych jego stron. Natomiast dobrze jest po filmie obejrzeć wnikliwie poniższą grafikę i potem jeszcze raz obejrzeć film, posiłkując się nią.

  9. Bożena pisze:

    Słoneczne dzień dobry Delighted To już środa proszę Państwa, dzionek nam pogodny wstaje. Gienia też już z kawą i herbatą biegnie… Koffie

  10. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Trzy razy poprawiałem poprzednie dwa słowa – chyba jeszcze śpię.

  11. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Aż chciałoby się zawołać: piątek, piąteczek, piątunio! Wink

  12. Quackie pisze:

    Dzień dobry, zaraz zaczynam biegać i załatwiać przed długim weekendem i wyjazdem. Ale na razie kawa u Gieni.

  13. Quackie pisze:

    Do biegu… gotowi…

  14. maradag pisze:

    Witam środowo!
    Delighted
    Wszystkich gdzieś wynisłosło, albo mają w planie się wynoszenie…
    Ja też, w następną środę ruszam w Polskę!!!
    I az się boję Afraid

  15. Jo. pisze:

    ukratkiem podglądam STOP maz mnie zabije za roaming STOP BB wlasnie ulozyl nam plany na wakacje 2018 STOP chyba jednak zwariuje

  16. Gimi**** pisze:

    Tekścik bardzo mi dziś pasuje, po wczorajszej wizycie w urzędzie.
    Szybka kawa z Wami i do pracy.
    Oby do 17, a później… Do zobaczenia najpewniej w poniedziałek;)
    No dobrze, z niektórymi wcześniej;)
    Udanego dnia i weekendu, jakby nie udało mi się tu zajrzeć wcześniej.

  17. Quackie pisze:

    I meta. Zakupy jedne, zakupy drugie, fryzjer (żeby pozbyć się włosów z wierzchu głowy z wyjątkiem 1 mm), pakowanie wstępne, namaczanie… a nie, to nie ten program.

    To teraz do roboty.

  18. Bożena pisze:

    Cały dzień mam dziś zalatany i jeszcze wieczór zajęty. Wybaczcie więc, że mnie tu tak mało… Jutro będzie lepiej Wink

  19. Quackie pisze:

    I fajrant (bo dzisiaj połowa normy). Ale za to zakupy nr 3, tzw. zapominalskie, bo na liście to, czego się zapomniało kupić wcześniej. Tak czy inaczej – przerwa.

  20. Rena pisze:

    No proszę – się dzieje jednak co nieco na Madagaskarze…Wszystkich nie wywiało….
    Happy-Grin

  21. Quackie pisze:

    Och, no niby tak, ale jednak zapowiedzi nieobecności jakoś mało mają w sobie powabu…
    Worry

  22. Tetryk56 pisze:

    Pustki, ale służby techniczne czuwają: wordpress został zaktualizowany… 😉

  23. Rena pisze:

    Hmm… wieczór już… czas coś pooglądać w tv w pozycji leżącej. I nie palącej…
    Mam chęc na jakiś krwisty kryminał… To chłopcy i dziewczynki do jutra… Hi3

  24. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj (jeszcze) nie Pink Floyd, ani tym bardziej Neil Young, ale charakterystyczne brzmienie i riff taki w stylu rockabilly, trochę mocniej niż zwykle na dobranoc, ale skoro jutro dzień wolny…

    Dire Straits i „So Far Away”. „Tak daleko”. Głos mruczący w sam raz na dobranoc.

    Snów o dużym dystansie do problemów.

    • Zoe pisze:

      Znamy, znamy. Te płyty również były słuchane. Nawet mam gdzieś oryginał na CD. Chyba. Z ich wielu kawałków ten mi swego czasu się podobał:

  25. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Piękny, słoneczny, a Gienia już wyruszyła z kawą. Koffie Komu kawy, komu herbaty?
    A może ciasteczko? PofCooks

  26. Tetryk56 pisze:

    Witajcie! świtem już nieco zarumienionym (ja mam bliżej!) Delighted

  27. Tetryk56 pisze:

    No to startujemy. Do niedzieli! 🙂

  28. Bożena pisze:

    Wyjechanych już nie ma, kto został na Wyspie? Thinking

  29. Rena pisze:

    Ja – byłam zajęta rano , właśnie troszkę odsapuje. Upał!!!

  30. Rena pisze:

    E już zbiera się na burze i niech, Happy-Grin bo to co na dworze jest nie do wytrzymania

  31. Rena pisze:

    zgaduj ,zagadula – jak na razie chmura przeszła, gdzieś jakiś przytłumiomy grzmot słyszałam i tyle. U nas jutro podobno ma być ochłodzenie…ciekawe..Bo na razie mamy saunę..Ja isę juz pożegnam i nic tylko na Ciebie padnie lampke zapalić, piosenkę puścić… bo ja nie umiem. Jeszcze zajrzę Happy-Grin

  32. Bożena pisze:

    No i zostałam sama na Wyspie. W takim razie wstawiam dobranockę i też się pożegnam…

    Piosenka bardzo aktualna, ze względu na porę dnia. Dzień gaśnie w szarej mgle…
    Bye lulu

  33. Bożena pisze:

    I jeszcze lampka…http://madagaskar08.pl/wp-content/uploads/2012/05/kaganek.jpg

  34. Jo. pisze:

    Bożenko, zajrzałam ale już poszłaś spać. To ja awansem życzę dobrego piątku!

  35. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Uff. Dobranoc.

  36. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Już proszę Gienię o poczęstunek… Koffie Roll
    Kawa, herbata, a może bułeczka na śniadanie?

  37. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Jak widzę full wypas Wink U mnie to chyba na kolację, chociaż i na nią już trochę za późno Pleasure
    Miałam naglądać i nic z tego nie wyszło. Nie tylko gorąco, ale i burzowo Weary Nawet gdzieniegdzie latały tornada… U nas nie było tak źle, tylko prąd czegoś nam zabrali Wink
    Chłodniej ma być dopiero w niedzielę. „Tylko” 27C Delighted To dobrze, bo już tych upałów mam dość Weary A jeszcze te burze!!! Normalna sauna, czyli wysoka wilgotność i równie wysoka temperatura Pondering
    Wyjechanym życzę miłego spędzenia czasu Delighted

  38. Rena pisze:

    O dzień dobry. Lecę do Gieni po kawę. To prawda, bardzo wiele można wytrzymać, jak się musi. I w tej sytuacji ciesze się, że ja nic nie muszę. Wiecie jakie to komfortowe Uczucie? Ale do rzeczy, kawusia,obowiązki ,które sama sobie wymyśliłam i już potem same przyjemnosci Buziaczki

    • Bożena pisze:

      O to to… Obowiązki, które sama na siebie nakładam. Poza tym nic nie muszę. Ale niestety nie każdy ma taką komfortową sytuację Wink1

    • miral59 pisze:

      Ale to chyba wszyscy tak mają. Idziemy do pracy, bo tak postanowiliśmy… kiedyś. Zawsze można pracę zmienić, adres, czy co tam nam nie pasuje Wink Zwyczajowo mówimy, że coś tam musimy… bo jak się wzięło na siebie obowiązek, to trzeba… Pleasure

  39. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Spałam dziś jak zabita. Pewnie dlatego, że bardzo późno poszłam spać, a to normalne u mnie nie jest Weary Oczywiście wstałam też późno… po 7… Kto to widział, żeby tak długo spać?!!! Amazed

  40. Rena pisze:

    Żyje tu jeszcze Ktoś? Bo tak jakoś pusto…Tak naprawdę to mnie też nie było . Przecież prawie lato Wink

  41. Bożena pisze:

    Czas się pożegnać. Jeśli jeszcze ktoś tu jest, to niech posłucha…

    Dobranoc lulu

  42. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Pięterko co prawda za wysokie nie jest, ale może pokaże nasz wypad nad Goose Lake (Gęsie Jezioro)…

  43. miral59 pisze:

    Zapraszam pięterko wyżej Happy
    Spacer z rana „jak śmietana” Wink A szczególnie taki od którego nogi nie zabolą Wink Happy-Grin

Skomentuj Bożena Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)