« Ale my żyjemy jeszcze...... Ptaki wodne cd. »

Malina i Blog Roku

Rok temu z wypiekami na twarzy wpadałam tu i zdawałam Wam relacje z moich konkursowych potyczek, potem zakwitł na Wyspie mój Życzliwy Bratek … rok minął jak z bata strzelił i … znowu tu jestem.

 

1 - ŻYCZ

 

Wiem, wpadam tu, czytam i … wypadam najczęściej bez komentowania Pomyślałam, że może nie wypada. Ale czasem widzę, że odwiedzacie mój blog więc Was poproszę : jeśli jeszcze nie macie mnie dość i czasami czytacie moje notki to sprawicie mi dużą radość kibicując  …. Mój blog znowu bierze udział w konkursie .

Nowy-2a

http://szpakowedrzewo.blogspot.com/

W tym roku równolegle jest na tekst roku. Umieściłam dwie notki. Szczególnie bliska jest mi jedna , bardzo osobista.

Nowy-1

http://szpakowedrzewo.blogspot.com/2014/05/jesli-nie-dzisiaj.html

 

I druga, bardziej lekka, taka polityczno – satyryczna.

Nowy-3

http://nietakistraszny.blogspot.com/2014/01/zemsta-wedug-maliny-m.html

 

Wsparcie, czy zainteresowanie przyjaciół, to bardzo cenna rzecz. Będę się cieszyła, jeśli ktoś z Was uzna, że blog czy notka są warte zagłosowania ale przede wszystkim uśmiecham się i proszę.

 

KIBICUJCIE MI

Ashamed

 

Wspieram z całej siły bardzo ciekawy blog Missjonash. Missi pewnie sama Wam o tym opowie.

 

MISSI

http://missjonash.blox.pl/html

KIBICUJCIE MIISSI

Ashamed

105 komentarzy

  1. Wiedźma pisze:

    Z całym przekonaniem wyślę sms-y i będę kibicką uporczywą, Malinko, bo ” jesteś tego warta” zkwiatkiem

  2. Tetryk56 pisze:

    Kibicujemy z przyjemnością!
    I cieszymy się, Malinko, że bywasz tu u nas, i że zaprezentowałaś swoje zgłoszenie!

    Pozwolę sobie przypomnieć też drugi blog, który wspieraliśmy rok temu: Missjonash i jej Cieszyn.
    Miss sama nie zdecydowała się u nas przypomnieć, chętnych zapraszam na jej wpis: http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/missjonash.blox.pl/2015/02/Blog-Roku-2014.html
    Jej namiary są tu:

  3. Eliza F. pisze:

    Dziś już dyskutowałam na ten temat u Knezia ale MALINA ma x3 a MISSI również z całym szacunkiem dla tego co robią Bukiet

  4. miral59 pisze:

    Dzień dobry i na tym pięterku Delighted
    Nie zabieram głosu w sprawie głosowania, bo i tak nie mam możliwości Weary Jak pisałam w ubiegłym roku, gdyby można było głosować przez internet, to jeszcze tak. Na telefon nie dam rady Sad
    Podziwiam i Malinę i MISSI, że im się chce… nie wierzę w uczciwość tego całego konkursu i uważam, że nagrody i tak dostaną „swoi”. Od lat wygrywają blogi, na których jest pięć wpisów na krzyż i mało kto o nich słyszał. A te popularne, czytane i wspierane są w pierwszej dziesiątce, od trzeciego miejsca w dół… Disapproval

    • Eliza F. pisze:

      Tu się z Tobą zgadzam -nikt nie pozbywa się dojnej krówki -mając na myśli przyszłe zyski – to zrozumiałam już w roku ubiegłym :(. Na nasze zaprzyjaźnione zawsze będę głosować i tak robię …pozdrawiam z Krakówka w którym ni to jesień ni to zima ale czujemy się podle -ale Ciebie pozdrawiam serdecznie -wierząc ,że masz się dobrze Happy-Grin In Love

      • miral59 pisze:

        Nie chodzi mi o to, żeby nie głosować Pleasure Oczywiście, że na zaprzyjaźnione blogi powinno się oddać głos. Ja po prostu nie wierzę w uczciwość tych, którzy decydują o wygranych Worry
        Nie wiem czy mam aż tak dobrze, ale zima u nas pełną gębą Happy-Grin Chociaż na weekend zapowiadają ocieplenie, a w niedzielę nawet deszcz Amazed Jak się to wszystko zacznie topić, a potem znowu wróci mróz, to będziemy mieli „szklankę” Amazed A po czymś takim to nie za bardzo da się jechać Weary
        Odpozdrawiam serdecznie Delighted

    • Malina_M pisze:

      a ja pozdrawiam obie DZIEWCZYNY , u nas zimno jak pies i też trochę podle bo szaro i buro .. za sms – cmok i czekoladki Heart-Chocolate-Gift

  5. Krzysztof z Gdańska pisze:

    Dzień dobry

    Zapraszam na piątkową kawę 😀
    expresso
    Piątkowa kawa tak się różni od czwartkowej/środowej/wtorkowej/poniedziałkowej jak parasolka na drinku w hotelu na Bahamach od parasolki podanej wychodzącemu do pracy w ulewę (czy jakoś tak 😀 )

    • Malina_M pisze:

      to ja zapraszam na poranną sobotnią …
      dzisiaj muszę się jeszcze poratować tym boskim napojem – czeka mnie jeszcze sporo pracy Kawa2
      a jutro kawowy Sick

  6. Quackie pisze:

    Dzień dobry. To prawda z tą piątkową kawą 🙂

    Natomiast co do blogów, to przyznaję, czasem można odnieść takie wrażenie, jak pisze Miral, ale i tak wysłałem SMSy. „To, że masz paranoję, nie oznacza jeszcze, że nikt cię nie śledzi”. A nie, to niekoniecznie jest odpowiedni cytat, ale jakoś tak. Układy układami, a próbować trzeba.

    • Malina_M pisze:

      serdeczne dzięki !!!
      ech – ja to wiem wszystko, rozsądnie oceniam podobnie, wiem, że np tekstem roku będzie notka matki kurki bo już na wstępie miała 4 złote kulki a ja jak na finiszu doczłapię do 3 to będę szczęśliwa ale ale lubię to człapanie i takie gesty życzliwości sprawiają mi wielka przyjemność …

      za rok zaaplikuję sobie Brutal

      ale w tym roku jeszcze wystartowałam

  7. Bożena pisze:

    Zgadzam się ze zdaniem Miral, wygrana nie zależy od naszego głosowania. Są blogi popularne, wartościowe, ale te nie wygrają. Wink1 Zobaczmy który wygra w tym roku i kto o nich słyszał?

    • Malina_M pisze:

      też jestem bardzo ciekawa … to faktycznie najmniej szczęśliwy sposób głosowania, zupełnie bez powiązania z blogiem ale chyba organizatorzy głusi na takie uwagi.

  8. Quackie pisze:

    No, troszkę się zasiedziałem, czas do roboty! Dzisiaj nie przewiduję specjalnie biegania, ale dzień potrafi czasem rozwinąć się w sposób kompletnie nieprzewidywalny…

  9. korab1 pisze:

    Witam regionalnie i ogólnopolsko :))

  10. Missjonash pisze:

    Malinko – ja się nie odważyłam tu zaprezentować, bo jak już tłumaczyłam Tetrykowi wstyd mi. Rzadko wpadam, nie komentuję – to jak to tak? Raz na rok prosić o wsparcie. Dziękuję, że o mnie pamiętasz. Fajnie się tak razem wspierać 😀

    Dziękuję Wam wszystkim Wyspo za każde dobre słowo. Już nie chodzi o wygraną, ale zauważenie nas i pokazanie, że pisanie ma jakiś sens. Bo czasem ciężko i kryzys przychodzi i myśl, że szkoda czasu. Dopóki jednak są osoby, które chcą nas czytać będę pisać 🙂 Pozdrawiam porannie :))

  11. Missjonash pisze:

    Malinko – ja się nie odważyłam tu reklamować, bo rzadko przychodzę, nie komentuję. Wstyd mi było prosić o głosy po roku ciszy. Dziękuję, ze o mnie pamiętałaś bo to takie dobre uczucie, gdy czujesz, ze ktoś Cię wspiera i komuś zależy.

    Dziękuję Wam wszystkim Droga Wyspo za każde dobre słowo. Czasem nachodzi myśl, że sensu w tym pisaniu brak. Wtedy takie dobre słowa potrafią dodać sił 🙂
    Miłego dnia i weekendu 😀

  12. misiek pancerny pisze:

    Dzień dobry :)Witam mroźnie [wreszcie], podzielam Wasz pogląd w temacie konkursów tego typu, czytałem gdzieś ostatnio ranking 500 najlepszych blogów z podziałem na kategorie i muszę przyznać, że ni w ząb o żadnym z nich nie słyszałem o ile w kategoriach mody, plotek, czy kulinariów to zrozumiałe, o tyle te polityczne powinny mi się choć obić o ucho, a tu kompletne zero 🙂

  13. Bożena pisze:

    Cicho tu znów dzisiaj, a ja muszę się szykować do wyjścia. Niedługo przyjedzie po mnie samochód i ruszam się nieco zabawić w miłym towarzystwie. Wrócę wieczorem, to się odezwę. Bye

  14. Kneź pisze:

    Witanko! 🙂
    Ja bez większych złudzeń do tego konkursu, ale kogo trzeba wspieram! 🙂

  15. Tetryk56 pisze:

    Prawdę mówiąc o zasadach konkursu mam takie samo zdanie jak przedmówcy. Wysyłanie SMSów należy jednak traktować jako wyrazy sympatii i poparcia dla dziewczyn, niezależnie od spodziewanych efektów 😉

  16. Quackie pisze:

    Dzień dobrym popołudniem. Norma przekroczona, dzień pracy zakończony, jeszcze sięgnę do listy rzeczy do zrobienia poza tym… No, trochę jeszcze zostało, ale już nie takich, żebym na Wyspie nie mógł posiedzieć 🙂

  17. Wiedźma pisze:

    Nooo… witam nareszcie , a i to nie na długo,, juz po feriach Wink

  18. Wiedźma pisze:

    Nie mm pojęcia jak ten konkurs się kręci, ale podzielam pogląd Ukratka, że należy popierać naszych 🙂 Delighted

  19. Bożena pisze:

    Nnnno, udało mi się wrócić do domu Delighted

    • Tetryk56 pisze:

      Ta popatrz! To jak mnie po 17-tej! 🙂

      • Quackie pisze:

        Mam nad Wami tę przewagę, że pracując w domu, nie muszę do niego wracać – ale i tę słabość, że nie ma wyraźnego rozgraniczenia między jednym i drugim.

        • Bożena pisze:

          A ja mam tę wolność, że wychodzę kiedy chcę i wracam kiedy chcę.
          A teraz chcę do łóżeczka, więc powiem dobranoc Państwu. lulu

        • korab1 pisze:

          Ja przed chwilą wróciłem ze spaceru z pieskiem, też staram się nie rozgraniczać. Niemniej jednak wyjście od wejścia trochę się różni zwłaszcza wektorem :))
          Ps. W sprawie konkursu zagłosuję zgodnie z Uchwałą jaką podejmie społeczność Wyspy, blog Matki Kurki straszliwie zdziadział, tak bywa gdy ktoś uzna się za jedynie słusznego proroka :))

          • misiek pancerny pisze:

            Normalnie chciałbym w tym momencie uzewnętrznić werbalnie swoją najbardziej wredną stronę charakteru, ale po co? Jak powiedział Bursa: „Zdolności regeneracyjne bezinteresownego skur***ństwa są nieograniczone”. I tyle jeśli chodzi o Kuraka.

            • Wiedźma pisze:

              Bowiem Andrzej Bursa wspaniałym poetą był 🙂 i ja się z nim zgadzam od stóp do głów 🙂

              • misiek pancerny pisze:

                Wow! Tylko ja i Kotek_premiera lubiliśmy Bursę, nikt więcej. Witaj w klubie Czarodziejko 🙂 🙂
                Nie uczyniłeś mnie ślepym
                Dzięki Ci za to Panie

                Nie uczyniłeś mnie garbatym
                Dzięki Ci za to Panie

                Nie uczyniłeś mnie dziecięciem alkoholika
                Dzięki Ci za to Panie

                Nie uczyniłeś mnie wodogłowcem
                Dzięki Ci za to Panie

                Nie uczyniłeś mnie jąkałą kuternogą karłem epileptykiem
                hermafrodytą koniem mchem ani niczym z fauny i flory
                Dzięki Ci za to Panie

                Ale dlaczego uczyniłeś mnie polakiem?

            • miral59 pisze:

              Nie jestem pewna… tak mi się coś tłucze po szarych komórkach, że tego Kurka/Kuraka nasz Senator organicznie nie znosił… Thinking I na samo wspomnienie o nim dostawał gęsiej skórki, palpitacji i był gotów używać słów omijanych w słownikach… Pondering Czy to o niego chodziło? Pleasure

          • Tetryk56 pisze:

            Stateczku, głosuj wg własnych przekonań – na tej tu Wyspie, z wielu ważnych powodów, nie istnieje dyscyplina partyjna! Overjoy

  20. Tetryk56 pisze:

    Miss przesłała mi mailem podziękowania dla nas wszystkich za wsparcie – z jakichś powodów nie udaje się jej zamieścić komentarza.

  21. Quackie pisze:

    Kochani, nie odzywałem się, albowiem odstawialiśmy Najjuniora na miejsce zbiórki – godzinę wyznaczono na 22:00, byliśmy na miejscu 10 minut przed, cóż z tego jednak, skoro policjanci (element obowiązkowy, kontrola pojazdu i kierowców) zjawili się dopiero ok. 22:30 🙁 dopiero kiedy skończyli, mogło się zacząć pakowanie bagażu i pasażerów. Z tego względu jestem dopiero o tej porze.

  22. Quackie pisze:

    A żebyście wiedzieli, jak zmarzliśmy na tym parkingu!

    Dlatego już się odmeldowuję, bo czuję, że jak nie zakopię się pod kordełką z aspiryną albo czym jeszcze, to mnie rozłoży przeziębienie, a tego chciałbym uniknąć.

    A na dobranoc piosenka, która zawsze będzie mi się kojarzyła z tropikami, upalnym dniem i parną nocą, a na środku stoi dobrze zaopatrzony bar, w którym miły, uczynny barman (niech stracę – nie barmanka) serwuje takiego drinka z mlekiem kokosowym, sokiem ananasowym i rumem – który nazywa się pina colada.

    Snów rozgrzewających koniecznie!

  23. Missjonash pisze:

    Próba internetu: dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa. Znaczą więcej niż wygrana 😀

  24. Missjonash pisze:

    Ponowna próba internetu: dziękuję wszystkim za dobre słowa – to znaczy więcej niż wygrana 😀

  25. Missjonash pisze:

    Setna próba internetu: dziękuję z całego serca za każde dobre słowo.

  26. Tetryk56 pisze:

    Ha! Udało mi się odkopać komentarze Miss, które sprytnie ukryły się w spamie Weary
    Przepraszam w imieniu bloga – mam nadzieję, że automat zauważył odblokowywanie…

  27. Wiedźma pisze:

    No to jeszcze lampka dobrotliwie pilnująca rozgrzewających snów 🙂

  28. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Poranek mroźny i jeszcze ciemny. Ale przecież będzie lepiej, wiosna idzie Happy-Grin

  29. misiek pancerny pisze:

    Dzień dobry 🙂 Wszyscy śpią tylko ja pracuję 🙂
    Conceited

  30. Quackie pisze:

    Dzień dobry, ale do popołudnia biegający. Po południu zrobi się luźniej, na razie będę nieregularnie.

  31. Tetryk56 pisze:

    Dzień dobry i dzisiaj! Delighted

    • Bożena pisze:

      Przy sobocie po robocie? Wink

      • Tetryk56 pisze:

        Przy sobocie po śniadaniu Pleasure
        Świeżutki, jeszcze ciepły, chrupiący skórką chlebek Delicious
        Jednakże kalorie u Quacka są mniej dokuczliwe – żona twierdzi, że tutejsze zaczynają już zwężać kuchnię!

        • Quackie pisze:

          KUCHNIĘ? Boziu, toć Wy w tym pięknym królewskim mieście musicie mieć jakoweś smoki wawelskie, nie kalorie!

          Chociaż z drugiej strony, kiedy w takiej węższej kuchni człowiek mija się z żoną, to może to być nawet przyjemniejsze niż w szerszej 😀

          • Tetryk56 pisze:

            Znasz życie! Who-s-the-man

          • Kopciuszek pisze:

            Happy-Grin To może być skuteczna motywacja, żeby nie zwracać uwagę na kalorie Wink Eh, a ja rozpoczęłam właśnie dietę Conceited … chyba nigdy tak się nie „katowałam” jak teraz Wink1

            • Quackie pisze:

              Jeżeli o mnie chodzi, to uczucia satysfakcji, kiedy wejdę na wagę i widzę, że jest mniej niż poprzednim razem, nie zastąpi mi nic 🙂

              • Tetryk56 pisze:

                Quacku, a myślałeś kiedyś o wadze z przestawianymi ręcznie wskazówkami? Wink

                • Quackie pisze:

                  Hihi, nie wiem, czy takie z ręcznie przestawianymi obejmują mój zakres wagowy 🙂 ta ma wyświetlacz LCD, a żaden ze mnie elektronik, żeby przy tym grzebać 😉

              • Kopciuszek pisze:

                Quacku, domniemam że to uczucie często Ci towarzyszy 🙂 Przy takiej samodyscyplinie (którą podziwiam!) nie może być inaczej 🙂

                • Quackie pisze:

                  Jeszcze nie tak często, jak bym chciał. Za dużo słodyczy na wyciągnięcie ręki, i alkoholu w pobliżu, mimo że ograniczam się do niby najkorzystniejszego z punktu widzenia diety wina.

    • Quackie pisze:

      Dobry, chociaż biegający!

  32. Kopciuszek pisze:

    Dzień dobry Delighted
    Uwielbiam sobotę 🙂 Zwłaszcza „niebiegającą” 🙂
    Dzisiejszą zaczaruję poranną kawą, bo szkoda, żeby była taka pochmurna Wink

    PS Oczywiście deklaruję wsparcie smsowe promowanych TU blogów 🙂

  33. Missjonash pisze:

    Przepraszam Was za te mnogie komentarze. To były moje próby przebicia się do Was 😀

  34. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Na razie za oknem ciemno, ale kawusia rozjaśnia widzenie Wink Happy-Grin

  35. miral59 pisze:

    Zapraszam pięterko wyżej na kolejne ptasie opowieści Pleasure
    Mam nadzieję, że nikomu się nie wcięłam Pondering

Skomentuj Missjonash Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)