« Wrażenia technokraty z festiwalu poezji A TAK GO NIE LUBIĘ.....ZWAŻCIE MOJE POŚWIĘCENIE.... »

Trzy przyśpiewki błazna

Buziaczki
Mniej pokazuj, niż posiadasz,
Więcej wiedz, niż wypowiadasz,
Mniej pożyczaj, niż odkładasz,
Więcej gromadź, niż przejadasz,
Mniej konkluduj, niż zakładasz,
Więcej zyskaj, niż postradasz,
Żyj cnotliwie, dziecię moje,
Wyskokowe rzuć napoje,
Drogie stroje i dziewoje:
Najważniejsze – wyjść na swoje.
 
 
Trudno w tych czasach miec nadzieję,
        Że blazen łaski zazna.
Gdy kazdy mędrzec idiocieje
        I robi z siebie błazna.
 
 
Kto strojne portki szyje,
      Gdy głowa marznie w wichrze,
Nie mniej niż łeb i szyję
      Przeziębi członki niższe.
Kto kiwa palcem w bucie
      A w sercu złość ma niską,
Ten szkodzi – mówiąc w skrócie –
I sercu i odciskom.
Wiliam Shakespeare

191 komentarzy

  1. Wiedźma pisze:

    Dobry wieczór ! Zmieniłam wycieraczkę, bo nikt inny tego nie zrobił . Wink

    • Quackie pisze:

      Dobry! Hymm, a czemu błazna, skoro takie mądre?

      • Tetryk56 pisze:

        Bo trzeba rozumu, by być mądrym błaznem 😉

        • Quackie pisze:

          No cóż, nie każdy ma Stańczyka za krajana…

          • Incitatus pisze:

            Czy aby nie o tym mieście, gdzie to Stańczyk kaduceusz nosił pewien biskup (a to przechera!!) tak pisał:

            „…W mieście, którego nazwiska nie powiem,

            Nic to albowiem do rzeczy nie przyda;

            W mieście, ponieważ zbiór pustek tak zowiem,

            W godnym siedlisku i chłopa, i Żyda,

            W mieście – gród, ziemstwo trzymało albowiem

            Stare zamczysko, pustoty ohyda –

            Było trzy karczmy, bram cztery ułomki,

            Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki…”??

  2. Max pisze:

    Dobry wieczór;-)) Potrudziłem się i znalazłem,że „wiedżma” to osoba,która wiedzę-ma.Wybór powyzszego tekstu uzasadnia to stwierdzenie całkowicie Rose

  3. Incitatus pisze:

    Dobry wieczór: )))

  4. Bożena pisze:

    Trudno w tych czasach miec nadzieję,
    Że blazen łaski zazna.
    Gdy kazdy medrzec idiocieje
    I robi z siebie błazna.
    Jakie mądre słowa i na czasie. Czy Szanowny Autor znał polskie realia? Ale już nic więcej nie powiem, to jest polityka. Zamilkne

    • Incitatus pisze:

      Witam: ))) Szekspir nigdy nie istniał. To mityczna postać!

      • Bożena pisze:

        Taka mityczna jak bohaterowie jego dramatów? Witaj Senatorze 🙂

        • Incitatus pisze:

          Bohaterowie czasami prawdziwi byli. Sam autor to ponoć podróbka…..Jest kilka szkół o nim traktujących a każda inne w istnieniu onegoż ma zdanie.
          Quackie chyba będzie zwolennikiem twierdzenia, że słynny Łabędź z Avon in persona nigdy nie istniał!

          • Bożena pisze:

            To coś nowego, ale nie dzisiaj na moją zmęczoną łepetynę.
            Dobranoc Pondering

          • Quackie pisze:

            Awcależenie. Mam znakomitą książkę w zanadrzu, autorstwa pewnego Amerykanina, niestety li i jedynie w angielskim oryginale, w której to książce autor czyni przegląd wszelkich hipotez, na końcu przedstawiając dość logicznie i przekonująco własną tezę, w myśl której Szekspir całkiem realnie istniał, a co więcej, był autorem dzieł mu przypisywanych!

            • Wiedźma pisze:

              I to jest to…. nie dość, że Szekspir tyle stworzył, to jeszcze sama jego osoba daje niezłe zajęcie ( i kasę zapewne )

              • Quackie pisze:

                Hyhy, najlepszy numer, że on sam chyba nic podobnego nie podejrzewał. Bo gdyby, to podejrzewam, że zabezpieczyłby swoje dalekie potomstwo pod względem praw autorskich.

            • Incitatus pisze:

              Własną tezę, własną tezę!!
              Ja też mam własną, nie mniej prawdopodobną niż ten Amerykaniec i podobnie jak on mogę pod nią nafabrykować dowodów skolka ugodna. Tylko mnie się nie chce z powodu że mnie mojej księgi o tym iż – jak samo nazwisko wskazuje – Szekspir w rzeczywistości był Indianinem z plemienia Mohikanów i nazywał się Potrząsający Włócznią, nikt nie wyda! Delawarów mało, a Mohikanów całkiem niet!! Dowodów prawdziwości mej tezy oczywiście się nie znajdzie, nikt ich z przyczyn wyżej podanych nie potwierdzi – ale też i nikt nie zaprzeczy, bo wszyscy wzięli i jakoś wyginęli!!: )

    • Wiedźma pisze:

      Bożenko… Autor miał uniwersalne spostrzeżenia i dlatego sławnym jest ! 🙂

  5. Incitatus pisze:

    Dobrej nocy: )))

  6. Quackie pisze:

    Dobranoc, snów o tym, że Internet działa bez przerwy…

  7. Wiedźma pisze:

    Dobranoc…. kolejny poniedziałek przed nami 🙂

  8. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Zaczynamy nowy tydzień Happy-Grin

  9. Alla pisze:

    Dzień dobry 😀 I kiedy Oni tyle nagadali?? A Wiluś był dobrym obserwatorem 😀

  10. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry 🙂 Hi Pochmurno….

  11. Wiedźma pisze:

    Zbudził mnie warkot kosiarek… trawniki strzygą …. A tamaryszki już zakwitły. Jeszcze zakwitną akacje i już po wiośnie…

  12. Wiedźma pisze:

    Najbardziej podoba mi się to : „Kto kiwa palcem w bucie,
    A w sercu złość ma niską,
    Ten szkodzi – mówiąc w skrócie –
    I sercu i odciskom ”
    Wink

  13. Incitatus pisze:

    Dzień dobry: )))
    To co z tym Szekspirem??

    • Wiedźma pisze:

      Witaj Senatorze… zdaje mi się, że bez zmian… wg jednych żył i pisał, wg innych był mityczny 🙂

      • Wiedźma pisze:

        Kwak skłania się Happy wyraźnie do opinii, że był i pisał !

        • Incitatus pisze:

          A tak, rzeczywiście, powoływał się nawet na jakieś nieudokumentowane źródła! Tam, wyżej, odpowiadając mu, powołałem się na nie gorsze!!

          • Bożena pisze:

            „William Shakespeare (znany także jako Shakspere, Shakspear, Shakespere, Shaksper, Shaxper, oraz Shake-speare; w czasach elżbietańskich zasady pisowni nie były jeszcze jednoznacznie ustalone, istnieje ponad sto odmian tego nazwiska[6]) urodził się w kwietniu 1564 roku w Stratford-upon-Avon, jako trzecie z ośmiorga dzieci Johna Shakespeare’a, rękawicznika i lokalnego polityka, oraz pochodzącej ze znanej i bogatej rodziny, Mary Arden. Jego rodzice byli kuzynostwem, ich matki były siostrami. Tego typu małżeństwa nie były w XVI wieku w Anglii niecodzienne[7]. Przypuszcza się, że urodził się w domu rodzinnym przy Henley Street. Dokładna data dzienna nie jest znana. Ze względu na to, że został ochrzczony 26 kwietnia, a zgodnie z tradycją taka ceremonia odbywała się nie później niż kilka dni po przyjściu na świat, przyjmuje się za datę jego urodzenia 23 kwietnia 1564.

  14. korab1 pisze:

    DzięDobry Ogólnoeuropejsko :)) Widać, iż od czasów Szekspira nic się nie zmieniło, powiem więcej, nie zmieniło się nic od czasów Hammurabiego. Podczas wykopalisk w Pompejach, odkryto napis na murze, „dzisiejsza młodzież jest bezbożna i nie szanuje starszych”. Jak mawiają informatycy, zmienia się wyłącznie hardware, software pozostaje niezmienne :)) Happy

    • Tetryk56 pisze:

      Software też ewoluuje, jedyne, co pozostaje absolutnie niezmienne to obecność błędów w software…

      • korab1 pisze:

        Witaj Wynalazco czterochlorku węgla, jak na to wskazuje Twój nick :))) Bezbłędna jest jedynie idealna kula w kształcie grzyba, niemniej jednak dopuszczam do siebie myśl o doskonałości moich przyjaciół :)))

    • Incitatus pisze:

      Witaj Stateczku: ))) Czy ja – wzorem Miska – mam być upierdliwy??
      Mnie, mój drogi, zwyczajnie brakuje Twego parachoda!! Wiem, żem nudny, ale może się spręż??

      • korab1 pisze:

        Senatorze kochany, próbowałem wielokrotnie !!! Dostaje idiotyczne wezwania od JW Onetu do zweryfikowania hasła, wysyłam je, dostaję maila z adresem na który mam się zgłosić, zgłaszam się i piszą mi, że błąd systemowy nr 101, trzy razy pod rząd !!! Wolę już goły łazić bez awatara niż się z Onetem prawować :)))

        • Bożena pisze:

          Może Tetryk coś zaradzi? Who-s-the-man

          • korab1 pisze:

            W charakterze gaśnicy ??? :)))

            • Incitatus pisze:

              Wyślij Mu swój awatar na jego pocztę a on już sobie poradzi!

            • Bożena pisze:

              W charakterze przyzwoitki żeby Cię ubrał, byś goły nie był Wink

            • misiekpancerny pisze:

              Dzień dobry 🙂 Jako upierdliwiec powtórnie napiszę, że Twój adres mailowy Korabiu został zlikwidowany razem z profilem, BOK twierdzi, że zlikwidował nieaktywne przez 3 miesiące adresy, ale to guzik prawda, bo zlikwidowali nawet takie, które były nieaktywne przez dwa, trzy tygodnie, Twój nick adresowy trafił ponownie do puli Onetu i jeśli się nie pospieszysz, to każdy będzie mógł go sobie wziąć. Masz dwa wyjścia z sytuacji, napisać do BOK prośbę o przywrócenie adresu, lub założyć adres ponownie na ten sam nick, polecam drugie rozwiązanie, wymiana korespondencji z BOK-iem jest wkurzająca i długotrwała, założenie adresu trwa parę minut, niestety wszystko co miałeś na profilu poszło na spacer i już nie wróci. Przerabiałem to już, w identyczny sposób straciłem swój pierwotny nick, zresztą identyczny jak obecny i po wymianie korespondencji trwającej ze 3 tygodnie machnąłem ręką i założyłem nowy adres . 🙂

              • Incitatus pisze:

                A ja latam na starym jak latałem! To jakim cudem???

                • misiekpancerny pisze:

                  Zlikwidowali nieaktywne konta, czyli takie na które nikt nie zajrzał przez 3 miesiące, czyli nie wszedł na pocztę, lub w inny sposób z niego nie korzystał, jeśli wchodziłeś na pocztę, lub logowałeś się na blogu, to taki adres jest aktywny i go nie usuną.

                • Incitatus pisze:

                  Aha. Teraz rozumiem. Ale Miśku, właśnie wysłałem na stary adres Korabia emalie i prawidłowo poszła. To co jest??

              • korab1 pisze:

                Nie został zlikwidowany, cały czas otrzymuję na niego korespondencję, gdybym wszedł na forum awatar zostałby zamieszczony bez żadnych problemów. Nie mogę wejść na grawatar, stamtąd otrzymuję dziwne komunikaty. Trudno się mówi i kocha się dalej :)))

                • Incitatus pisze:

                  Spokojnie, Tetryk wyśle Ci dziwne hasła po angielsku, a jak to nie poskutkuje, to naszej Mistrzyni wyślesz obrazek, nowe (tylko madagaskarowe) hasło, a Ona załatwi to za Ciebie. Tak jak załatwiła to za mnie!!:))))))

                • Tetryk56 pisze:

                  Możesz mi przekazać te dziwne komunikaty?

                • Incitatus pisze:

                  No, mówiłem, że Tetryk sprawę załatwi!!

        • Tetryk56 pisze:

          Ale Stateczku, nasze awatary z Onetem nie mają nic wspólnego!
          Zajrzyj tu: http://madagaskar08.pl/blog/2012/05/17/sprawy-techniczno-organizacyjne/

          • misiekpancerny pisze:

            Trochę mają, bo żeby założyć awatar, musisz mieć adres mailowy, a ten ma Korab zlikwidowany, dlatego nie może się zalogować 🙂

            • Wiedźma pisze:

              Witaj Miśku ! Jak tam M&H ? Smętnie bez nich !

              • misiekpancerny pisze:

                Witaj Wiedźminko 🙂 Może końcówkę tygodnia będę miał luźniejszą, to pomyślę 🙂 🙂

            • Incitatus pisze:

              Cześć:))) Opuścił nasze szeregi!!!???

              • Incitatus pisze:

                PS Wysłałem na jego adres przed chwilą maila i mam wiadomość, że szczęśliwie dotarł. To jak to jest??

                • misiekpancerny pisze:

                  Adres fizycznie istnieje, ale nie można się na niego zalogować, bo wywala błąd i nie chce kupić hasła, to jak z telefonem, na którym się wyczerpał limit, do Ciebie można dzwonić, ale Ty już nie możesz 🙂 🙂

                • Incitatus pisze:

                  Chamstwo proste to jest i obstrukcja!!: (((
                  A gdyby zmienić hasło? Taka opcja przecież jest!

                • misiekpancerny pisze:

                  Żeby zmienić hasło musisz się najpierw dostać na pocztę i kółeczko się zamyka, dlatego pisałem o prośbie do BOK o przywrócenie adresu lub zmianie hasła w dodatku wcale nie są tacy chętni do przywracania, musisz napisać, że masz w archiwum niezwykle ważne maile, albo zdjęcia, czy dokumenty, a i tak będą nosem kręcić i grać na zwłokę w nadziei, że się natręt znudzi i odczepi, na mnie zadziałało 🙂 🙂

              • misiekpancerny pisze:

                Nie nasze, tylko Omletowe, przy okazji likwidowania profili wycięli w pień tysiące adresów .
                Disapproval

                • Incitatus pisze:

                  No, z jednej strony to nawet niezłe…Ale wady, jak widać, ma!

                • Incitatus pisze:

                  To Ludkę kosili z tysiąc razy!!: )))))

                • misiekpancerny pisze:

                  Ona jest ciekawym przypadkiem, bo pisze z zablokowanego profilu, jak to robi nikt nie ma pojęcia 🙂

                • Incitatus pisze:

                  Pytałem o to w BOK, bo to moje bydlę też z zablokowanego pisało. Odpowiadali bardzo grzecznie, że „pracują nad tym”, a w końcu mi napisali, że po likwidacji profili klon przy próbie ponownej podróbki jest zmuszony resetować kompa. Ty to rozumiesz??

                • Incitatus pisze:

                  Masz tu odpowiedź Korabia na mój post:
                  ” Witaj :)) Nie mam pojęcia, loguję się bez problemów na pocztę, awatar wchodzi bez niczego na forum. z Grawatara dostaję następujący komunikat ! http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/poczta.onet.pl/index.html#Odebrane/503027067/1,l,date,desc,Mails. Kilkukrotnie To nie na moje nerwy, dam sobie spokój :)) Pozdrowienia :)))
                  Nu, teraz kombinuj co to za cud???

                • Incitatus pisze:

                  No, zagięlim z Korabiem Miśka i tera na Gravatarze doktorat zrobi!!: )))))

  15. Incitatus pisze:

    Wracając do tematu, czyli ludowych mądrości. Niech ktoś skoczy po parę flaszek bo problemu Stateczka biez wodki nie razbieriosz….
    Ach ci Rosjanie, co za łebski naród…!!: )

  16. korab1 pisze:

    Wszedłem na forum, opublikowałem post awatar się ukazał. Nauka radziecka zna takie przypadki :))

  17. Incitatus pisze:

    Wszystkie Damy nam wywiało!
    Rzucili gdzieś nową kolekcję torebek od Vuittona??: )))

  18. Incitatus pisze:

    I Quackie gdzieś poniosło….Znowu poszedł do kina??

  19. Tetryk56 pisze:

    Witam niewitanych, ze szczególnym uwzględnieniem dam! Happy

  20. Wiedźma pisze:

    Jakieś prowokacje się tu wyprawiają ROTFL A wścibskie te nasze pany, że hej 🙂

  21. Wiedźma pisze:

    Jakiś straszny leń mnie napadł…. Cry nic mi się nie chce….

  22. Incitatus pisze:

    Nu, paka!: ))

  23. Quackie pisze:

    Dobry wieczór. Nie było mnie, ale jestem. wszystko wytłumaczę, może nawet z Szekspirem, jak się uda, ale błagam, po burzy (już drugiej dzisiaj), bo teraz nie chcę, żeby mi spaliło komputer…

  24. Bożena pisze:

    U Ciebie już druga burza, a tu nic! Ja się tak nie bawię Cry

  25. Quackie pisze:

    Mam nadzieję, że burza już sobie idzie, może być do Bożenki, proszę bardzo, idź burzo do Bożenki, sio.

    Dzisiaj od bardzo rana byłem z Juniorem Starszym w Gdańsku, na GUMedzie, czyli dawniej Akademii Medycznej, na jednych planowanych badaniach, co to je mieliśmy skończyć cirka koło południa, a de facto zaczęliśmy koło 14:30 (dzięki czynnikowi ludzkiemu w obiegu danych i dokumentów), potem czekaliśmy na wyniki, no i skończyliśmy dopiero przed 17:00. Trzebaż trafu, że właśnie wtedy zaczęła się w Gdańsku burza nr 1, powiało, połamało drzewa, popadało solidnie i nawet z gradem momentami, a my częściowo wystawiając się na kaprysy aury, a częściowo kryjąc pod mijanymi dogodnymi wiatami etc., dotarliśmy w sporej części przemoczeni do kolejki, a następnie do Gdyni i domu. Nastąpiło osuszanie i relacja z badań, a dopiero potem wszedłem na Wyspę.

    Natomiast co do Szekspira, to książka pana Jamesa Shapiro nosi tytuł „Contested Will”, co w cudownie dwuznaczny sposób oznacza „zakwestionowany testament” (chodzi o ostatnią wolę Szekspira), a zarazem „sporny Will” (w sensie tożsamości autora właśnie). Czyta się to pasjonująco, ponieważ pan Shapiro przedstawia najważniejsze hipotezy dotyczące „prawdziwej” tożsamości Szekspira z zapałem godnym autora thrillerów, posługując się przy tym bardzo fachowym aparatem badawczym historyka literatury. Całkiem nie na kolanach jest pisana ta praca, może dlatego, że przez Amerykanina – Anglicy mają tendencję do bałwochwalczego traktowania tego tematu. Jak już wspomniałem, pan Shapiro dochodzi w końcu do wniosku, że Szekspir istniał i napisał – mimo licznych głosów, że nie – dzieła Szekspira, a to na podstawie, o dziwo, analizy tychże dzieł. Naprawdę ciężko byłoby tu przytoczyć wymagane przez Senatora twarde dowody, ale generalnie można stwierdzić, że w różnych edycjach dramatów istnieją różne fragmenty, takie jak dedykacje dla widzów z rodziny królewskiej, prologi etc., które – wobec wiedzy historycznej – mogły zostać napisane tylko w konkretnych, znanych momentach w historii, przy czym jedyną osobą, która MOGŁA je napisać właśnie wtedy, był William Szekspir.

    • Incitatus pisze:

      Bo niby tylko on jeden właśnie wtedy umiał pisać??
      Nu, argument jak z Pana Zamojskiego: „Bo mam armaty na murach”!: (

      • Quackie pisze:

        No, jako jedyny z puli, którą można brać pod uwagę w sensie ważniejszych hipotez, wytaczanych przez przeciwników. Tak jak już pisałem, trudno to streścić, trzeba by przeczytać.

    • Incitatus pisze:

      Bo niby tylko on jeden właśnie wtedy MÓGŁ pisać? Wszystkim innym pióra wysiedli i inkaust wysechł??
      Nu, argument jak z Pana Zamojskiego: „Bo mam armaty na murach”!: (

  26. Incitatus pisze:

    No, coś w powietrzu jest niefajnie bo mi komp wariuje. Wyłączam ze strachu ustrojstwo.
    Dobranoc: )))

  27. Quackie pisze:

    Dobranoc również! Snów pogodnych całkowicie!

  28. Wiedźma pisze:

    Dobranoc…. i niech te burze nie zakłócą spokojnego snu 🙂

  29. Incitatus pisze:

    Ha, wyprzedziłem Bożenkę!! Może jej biszkopt osiadł i drugi kręci?: )))
    Dzień dobry: )))

Skomentuj korab1 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)