« Zima nie tylko w ogrodzie Wzdłuż Fox River... »

Czego sobie życzymy (na święta)

Kochani, wpis jest sygnowany moim nickiem, ale tak jak napisałem w komentarzu pod poprzednim pięterkiem: zachęcam wszystkich Wyspiarzy do edytowania i dopisywania własnych życzeń.

To może ja zacznę, bo „na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy” 🙂

(Quackie)

Życzę nam i sobie zdrowia, spokoju, sił i cierpliwości do rzeczywistości, żeby każda wizyta na Wyspie była odpoczynkiem od codzienności, a świat polityki jak najrzadziej dawał powody do pojawiania się na tutejszych plażach. A jakby już się to miało spełnić, to jeszcze życzę dla każdego po kawałku szczęścia – bo każdy ma własną definicję, a poza tym szczęście z definicji jest stanem przejściowym i nie trwa za długo.

A do życzeń dołączam tradycyjny wierszyk świąteczny, tym razem o Zimie, z góry przepraszam, że polityczny:

Zagląda do skarbca Pani Zima
A w skarbcu pustki. Śniegu tu ni ma.
Liczy na palcach: nic się nie zgadza.
Oj, trudno będzie ludziom dogadzać.

Resztki dostaną jak zwykle górale
Lecz dla Kaszubów – nie będzie wcale
Będą narzekać, lecz mus to mus
Musi wystarczyć na pięćset plus!

Z brakami musi się Zima zmierzyć
Tutaj posypać, a tam odśnieżyć…
Jakby nie szukać, jakby nie liczyć
Będzie tej zimy śnieżny deficyt!

(Tetryk)

Choć już ciemno za oknem, gwiazdki kryją się w chmurach.
Niepewne drogowskazy, ni napisy na murach,
skąd więc szukać wskazówek? Kto pokaże kierunek,
gdzie się udać należy, by ukoić frasunek?
Są dwa różne kierunki – różne, ale niesprzeczne:
skryć się w cieple rodzinnym tradycyjnie i grzecznie
lub na Wyspie odnaleźć azyl przed zgiełkiem świata.
Tutaj skrzek realności raczej rzadko dolata,
tu natrętów sieciowych automat przegania,
tu gościnność, życzliwość, pełnia poszanowania,
zawsze miejsce tu czeka dla tych, co odpłynęli –
przecież mogą powrócić, byle tylko zechcieli!

Przybieżajmy w Wigilię także tutaj do stołu,
przekażmy sobie wsparcie oraz uśmiech wesoły.
Nic to, że tylko myślą! To wszak dziś rzecz jest mniejsza,
myśl nośnikiem sympatii jest, ona jest najważniejsza!
Dzielimy się opłatkiem, winem lub dzwonkiem ryby,
życzliwość jest prawdziwa, chociaż dzwonko – na niby.

Życzmy sobie nawzajem spokoju, uśmiechu,
Świąt ciepłych i rodzinnych, obżarstwa bez grzechu,
niech nam te dni świąteczne radośnie upłyną,
bo – uwaga, smuteczek! – już niedługo miną!
 

196 komentarzy

  1. Quackie pisze:

    Dzień dobry na nowym, świątecznym pięterku. Jeszcze tylko edytowałem tagi i gotowe.

    Jeźliktohce dopisać się do wpisu – zapraszam, a jeżeli tylko dodać życzenia w komentarzach – również zachęcam. Obrazki, muzyka, tekst – wszystko mile widziane.

    A ze względów porządkowych, żeby nie było nieporozumień (tzn. sytuacji, że dwie osoby lub więcej edytują naraz) proponuję zapowiadać edycję w komentarzach.

  2. Bożena pisze:

    Życzę wszystkim zdrowia nie tylko w święta, ale przez cały nadchodzący rok. Oczywiście jutro bogatych prezentów, które przyniosą Wam radość…http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/35096819_12_si_orig.gif

  3. Quackie pisze:

    Kochani, ja powoli wybywam, więc komputer idzie spać…

  4. Zoe pisze:

    Życzę wszystkim wyspiarzom spełnienia życzeń. Życzę tym, którzy Wam dobrze życzą aby im się dobrze wiodło. Życzę Madagaskarowi aby nie zatonął w nadchodzącym roku. Dla wszystkich życzę dobrych książek, filmów i muzyki z dala od polityki. No i życzę białej zimy, zielonej wiosny, żółtego lata i czerwonej jesieni tym, którzy się bawią fotografią.
    Uff. Ale dużo słów napisałem. Wystarczy tych życzeń conajnmniej na dwa lata Happy

  5. miral59 pisze:

    Bajkowych, niezapomnianych, przeuroczych świąt Bożego Narodzenia!!! Dużo zdrowia, mało nerwów nie tylko w święta, ale i długo po…
    Wszystkiego co najlepsze… kiss_a_heart Serducho StClaus1

  6. Rena pisze:

    I ja dołączam do źyczen. Więc – zdrowia bo jak to jest to wszelkie inne szczęśliwości same przyjdą Happy StClaus2 bogaty w mile sercu dary. Wszystkiego dobrego wyspiarze życzę

  7. Max pisze:

    Łączę się z chórem Pań i Panów składających życzenia z okazji Świąt , a przy okazji przytoczę słowa filozofa Alfonsa Daudeta : Należy cieszyć się dniem dzisiejszym w trwodze przed jutrem , chwytać szczęście w przelocie , bo często za całe oparcie i pociechę w życiu ma się tylko wspomnienia szczęśliwego dzieciństwa ……Świąteczne pozdrowienia ze Stolicy Cheers

  8. Quackie pisze:

    Dobry wieczór, bo już ciemno za oknem. Dziękuję wszystkim za życzenia dopisane i informuję z telefonu, że dojechaliśmy bezpiecznie do pierwszego celu. Pomyślności!

  9. Ultra pisze:

    Niech światło choinki pozwoli odnaleźć właściwą drogę do odpoczynku i radości ze spotkań w rodzinnym gronie wśród dźwięku kolęd, zapachu nalewek i pierników.

  10. Zoe pisze:

    Wieści z frontu.
    Wir obowiązków i zajęć. Choinka została przeniesiona z pola (albo jak to się dziwnie gdzieś indziej mówi „z dworu”;-) do domu. Lampki powieszone, połowa domu odkurzona. Na tapecie prace kuchenne:-). Ufff. Lecem Happy-Grin

  11. Tetryk56 pisze:

    W permanentnym niedoczasie, dopiero teraz dołożyłem parę linijek we wpisie… Zachęcam koleżeństwo do dokładania się tamże!

    • Bożena pisze:

      Niestety, nie wiem jak. Muszą wystarczyć moje komentarze.
      A chciałam napisać tylko to:
      Nadziei – by nie opuszczała,
      radości – by rozweselała,
      miłości – by obrodziła,
      dobroci – by zawsze była.

  12. Tetryk56 pisze:

    Na dobranockę nie wypada już dać nic innego, niż kolędę. Może być Szara?

  13. Tetryk56 pisze:

    Trzeba się spać położyć, żeby jutro nie smędzić z rana. Dobrej nocy!

  14. Zoe pisze:

    To ja dziękuję w swoim imieniu za wszystkie życzenia te pisane wierszem i te pisane prozą.
    Jeszcze raz życzę dobrych świąt.
    Dobranoc.

  15. Maltese Falcon pisze:

    W wydaniu specjalnym komentarza, pozbawionym numeracji, składam Wszystkim Mieszkańcom Wyspy i Szanownym Odwiedzającym życzenia zdrowych, spokojnych i sympatycznych Świąt.

  16. Bożena pisze:

    Niespodzianka wigilijna_nie mam połączenia z Internetem, piszę Z telefonu. Mam nadzieję, że to chwilowe.

  17. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Ruszamy w dłuższy niż zwykle wir przygotowań Wink Pogody ducha! Pleasure

  18. Wiedźma pisze:

    Dzień niech będzie dobry ! zkwiatkiem
    Wszystkiego najlepszego nie tylko w te Święta ! Dużo powodów do radosci, ciepła i pomyślności.

    b

  19. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Pożyczyliśmy sobie wszyscy wszystkiego dobrego dla wszystkich. To ja teraz zamawiam śnieg. Ma spaść i już. Lecę Happy

  20. Wyimaginowany pisze:

    Dzień dobry Happy

    Moi Drodzy ! Chciałbym Wam jak i Waszym rodzinom złożyć życzenia, zdrowych, spokojnych oraz wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Aby te dni były pełne miłości oraz ciepła atmosfery rodzinnej. W dniach tych nie zapomnijmy także o tych, którzy jeszcze niedawno z nami byli a teraz już tylko mogą nam towarzyszyć w naszej pamięci i w sferze poza fizycznej. Bo to iż z nami są to niezaprzeczalne. Niechaj się Wam pięknie darzy, nie tylko w te najbliższe dni lecz w każdy kolejny, który będzie miał nadejść. Wszystkiego najlepszego!

    Kolędowo w instrumentalnym wydaniu.

    I już tradycyjnie, dla tych obecnych jakby inaczej.

  21. Alla pisze:

    Zdrowych, ciepłych i spokojnych Świąt, kochani Wyspiarze.
    Każdego z osobna Buziak

  22. Kopciuszek pisze:

    Kochani, na ten świąteczny czas życzę Wam spokoju, radości i zwolnienia tempa. Cieszcie się sobą nawzajem, biesiadujcie, rozmawiajcie.Bądźcie ze sobą i dla siebie.
    Wesołych Świąt! Buziaczki

    Piękny Wigilijny wieczór…Alleńko i Wiedźminko jak miło Was znów widzieć … uściski Roses-are-red Serducho

  23. Max pisze:

    Cieszę się z niezapowiedzianej wizyty Skowronka i Wiedzmy i przytoczę frazę z (?) : i odpuście nam nasze winy , jako i my odpuszczamy naszym winowajcom , bowiem szczęście w naszym życiu to skromność , prostota , niewinność i brak uczoności ,oraz naturalność pierwotna .Cywilizacja często burzy szczęście ( H .Sakutaro ) Witamy serdecznie hasłem : Uśmiechnij się , jutro będzie lepiej !!! Rose

  24. Bożena pisze:

    Zasiedziałam się dzisiaj, ale cóż, to niecodzienny wieczór. Ale teraz już się żegnam, życząc jeszcze raz wszystkim szczęścia i dobrej nocy. Misio Serducho

  25. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Dziś witam się bardzo późno, bo synek poleciał do Portland (Maine) i kolacja musiała być w porze obiadowej Wink A trzeba było to wszystko przygotować…
    Do życzeń dołączę wierszyk, który mój małżonek dostał od kumpla, a potem syn od innego kumpla. To znak, że wśród Polonii jest on teraz na topie…

    Życzenia świąteczne

    When na dworze biały snow
    Wtedy Christmas święta są
    Christmas tree ma bombek w bród
    A na table pełno food.
    Karp fish swimming in the woda
    Kill him będzie very szkoda.
    When na niebie star zaświeci
    Santa leci to the dzieci.
    I wish zdrowia dla for you
    And szczęśliwy New Year too!!!

    To taki „ponglisz”, ale wydał mi się bardzo zabawny Overjoy

  26. Jo. pisze:

    Wesołych Świąt.

  27. Zoe pisze:

    Nie wiem jak tam reszta towarzystwa ale ja idę spać. Dobranoc.

  28. Dreptak Zenon pisze:

    Wszystkim Wyspiarzom wesołych, spokojnych i radosnych świąt!
    U nas jakby zima przyszła, to w załączeniu Andrzej Garczarek

  29. Tetryk56 pisze:

    Świątecznych snów! 🙂

  30. miral59 pisze:

    Miło jest widzieć lampkę zapaloną przez Wiedźminkę Approve Na pewno przyniesie miłe sny…

  31. miral59 pisze:

    Siedzę. Siedzę i czekam na wiadomość od syna. Na pewno się doczekam, bo on wie, że ma matkę wariatkę i jeśli nie powiadomi, że doleciał szczęśliwie, to będę dzwoniła do upadłego Wink Happy-Grin
    Może i jestem trzaśnięta, ale nie dam rady spać, gdy moje dzieci latają samolotami In-pain Z córką jest dokładnie to samo Wink Jak wraca do tego swojego Colorado, to musi po wylądowaniu zadzwonić…

  32. miral59 pisze:

    Wylądował szczęśliwie Happy-Grin
    Sarah odebrała go w Bostonie i zawiezie do tego Portland Happy

  33. miral59 pisze:

    Mogę iść spać Spanko
    Jeszcze raz wesołych świąt wszystkim życzę kiss_a_heart
    Niech będą piękne i niezapomniane Approve

  34. Bożena pisze:

    Dzień dobry! Delighted Wyspiarze się wyspali? Wink

  35. Rena pisze:

    Dzień dobry. Mnie się też nikt jeszcze nie drze bo wstała bladym świtem i spalaszowala i dalej śpi…. Ja sobie spokojnie piję moją kawkę. Muszę się pochwalić – jak na osobę nie piękącą sernik mi wyszedł znakomity. Zupełnie jak mojej mamie. Niesamowite….a moczka , mojej siostry przeszła Happy-Grin wszelkie oczekiwania. Więc syte i zadowolone przystępujemy do dalszego świętowania. Fala

  36. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Późno wczoraj gwiazdkę zauważyliśmy, to i wieczerza późno się skończyła. Trochę pospaliśmy lulu i już można świętować dalej Pleasure

    • Bożena pisze:

      Dobrze, że gwiazdkę zauważyliście, bo tu niebo było gęsto zasnute chmurami i nie było mowy o szukaniu gwiazdki. W nocy lało jak z cebra. Wink1

      • Tetryk56 pisze:

        Ano podobnie – gwiazdka została raczej uchwalona niż dostrzeżona – w momencie gdy dojechała ostatnia uczestniczka wieczerzy Wink

  37. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    A ja wstałam dziś o 3 i sama nie wiem dlaczego Thinking
    Wypiłam kawkę, zjadłam coś niecoś i zmorzyło, więc się położyłam i spałam aż do 7 Overjoy
    U nas pogoda paskudna, tak zwana butelkowa Wink Tylko nie umiem zaczynać tak rano… Sad
    A szkoda, bo byśmy się gdzieś wybrali… tak dawno nigdzie nie byliśmy, że aż mnie ssie Sad

  38. Tetryk56 pisze:

    Wróciliśmy z wigilijnych remanentów. Aaaaaa… jakie to wszystko dobre… Delicious i dużo… Pondering

  39. Tetryk56 pisze:

    Pora na dobranockę… Ach, jak pięknie się rodzić!

  40. Zoe pisze:

    To ja na dobranoc wyjątkowo wkleję legendę (mimo, iż nie byłem fanem)

    Dobranoc.

    • Alla pisze:

      Dołączył… 🙁
      Nieśmiertelne bywają piosenki. Tak jak ta.

      • Bożena pisze:

        Już tylu w tym roku odeszło, Teraz George Michael… Czy na tym koniec? Tears

        • Alla pisze:

          Oby… Tears

        • miral59 pisze:

          Co roku ktoś odchodzi. Takie jest życie… Sad
          W grudniu odszedł Bohdan Smoleń. Nasz wspaniały kabareciarz…
          Stara kadra odchodzi… Przykre…

          • Bożena pisze:

            Mam wrażenie, że w tym roku odeszło najwięcej… Sad

            • miral59 pisze:

              To tylko wrażenie, Bożenko. Nasze rodziny, przyjaciele, znajomi, a także gwiazdy z naszej młodości są coraz starsze… wykruszają się pomału. Jako młodzi nie aż tak przeżywaliśmy takie odejścia… Tears

              • Bożena pisze:

                Ale George Michael miał dopiero 53 lata.

                • Bożena pisze:

                  Fakt, najbardziej żal mi Smolenia, ale i chóru Aleksandrowa też. Pięknie śpiewali…

                • miral59 pisze:

                  Tak, Bożenko. George miał tylko 53 lata. Ale od wielu lat chorował na serce. Już w 2011 odwołał wiele koncertów, bo wylądował w szpitalu. A wiesz jak to bywa z tymi „sercowcami”. Nigdy nie wiadomo, kiedy serce odmówi im posłuszeństwa na dobre…
                  Chór Aleksandrowa z kolei był znany na całym świecie. Koncertowali nawet w Polsce, chociaż przed kilku laty niektórzy próbowali zablokować i uniemożliwić im występ. Nie ulega wątpliwości, że pięknie śpiewali. Nawet po polsku…
                  A Smolenia najbardziej Polakom szkoda, bo był nasz. Wspaniały kabareciarz… Oglądając jego występy, kwiczeliśmy nieraz… te podteksty, dwuznaczniki…
                  Każdego żal…

  41. Bożena pisze:

    Dzień dobry Hi Jeszcze żyję…

  42. Alla pisze:

    Pomarzyć dobra rzecz Delighted

  43. Alla pisze:

    Jeszcze Ku pamięci 🙁

  44. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Są tacy, którzy twierdzą, iż powołanie przed oblicze Pana jest szczególnym wyróżnieniem… Żywot sławnego artysty jest pasmem wyróżnień (niekiedy przeplatanych klęskami, fakt!), więc może i dlatego to ostateczne wyróżnienie często spotyka ich wcześniej, niż oczekiwali by tego ich przyjaciele i fani?

    • Bożena pisze:

      Coś w tym jest…

    • miral59 pisze:

      Może i jest wyróżnieniem… i to takim, które spotyka wszystkich bez wyjątku Wink Nikt nie żyje wiecznie i każdy ten żywot kiedyś kończy. Jeden wcześniej, drugi później… Dla bliskich (a także przyjaciół i fanów) zawsze jest za wcześnie… Czy ktokolwiek z nas uważa, że Jaśminka, czy Senator odeszli, bo ich czas przyszedł? NIE!!! Uważamy, że odeszli zbyt wcześnie!!! Nie zdążyliśmy się nacieszyć ich obecnością… dla nas to jeszcze nie był ich czas!!! Jeszcze mogliby być z nami… Tylko los nie pyta nas o zdanie. Zabiera nawet te najbardziej kochane osoby Sad
      Zostaje nam tylko radość, że mogliśmy poznać i chociaż przez chwilę być z tak wspaniałymi ludźmi… i pocieszenie, że skoro pamiętamy, nasi bliscy i kochani nadal żyją… w naszych sercach i pamięci…

  45. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Święta, święta i po świętach Weary
    Rano wyszłam nakarmić swoje pierzaste (jak codziennie) i spotkałam gościa Delighted Co prawda nieproszony… Nie mógł biedak wydostać się z naszego ogródka. Widocznie zlazł z płotu, a wyleźć już nie umiał. Byłam na tyle bezczelna, że najpierw go obcykałam, a dopiero potem pomogłam Wink Tuż przy nim postawiłam na sztorc półeczkę na kwiatki (jesienią ją rozmontowałam) i mógł po niej wleźć się na płot. Gdy odeszłam na moment, błyskawicznie się wdrapał i gdy wróciłam zobaczyłam tylko jego łysy ogon… A wyglądał tak…

  46. Quackie pisze:

    Kochani, ależ tu była frekwencja! Serdecznie pozdrawiam wszystkich, w tym dawno niewidzianych.

    A ja spędziłem Święta u rodziny małżonki, co roku liczniejszej, a także w towarzystwie leciwego już labradora i dwójki kotów, z czego jeden bardzo tajemniczy, niemal wirtualny, w tym roku go nie widziałem w ogóle. Jak Muminek niektórych przodków.

    Jutro wracamy do domu, a jeszcze przed Sylwestrem czeka mnie trochę pracy, ale to już nadto wybiegam w przyszłość. Na razie dojedźmy…

  47. Bożena pisze:

    Dobrej nocy, Wyspiarze Spanko

  48. Tetryk56 pisze:

    Na zakończenie Świąt życzę Koleżeństwu Cichej nocy 😉

  49. Tetryk56 pisze:

    I po Świętach…

  50. miral59 pisze:

    Dziś dopiero poczułam, że mam święta Happy-Grin Wybraliśmy się z małżonkiem na przejażdżkę i nareszcie nie musieliśmy się kisić w domu. Co prawda pogoda pozostawiała wiele do życzenia, ale kto by się tym przejmował Happy-Grin
    Śmiałam się, bo najpierw pojechaliśmy do sklepu po parę drobiazgów. Przypomniałam przy okazji małżonkowi, żeby zabrał swój aparat. Spod sklepu skręciłam w ulicę North Ave. i sobie spokojnie jechałam. Po przynajmniej piętnastu minutach małżonek powiedział, że dobrze by było, gdybym poinformowała go dokąd się tak właściwie udajemy Overjoy Odpowiedziałam, że przed siebie Wink Overjoy ale tak na prawdę, to chciałabym zobaczyć co słychać nad Fox River. Pleasure
    Warto było!!! Nad Fox River w Geneva (nie mylić z Genewą w Szwajcarii, Amerykanie wymawiają to jako „dżeniwa”) znaleźliśmy mały japoński ogród. Piękny!!! Powinniśmy się tam wybrać latem… kiedy wszystko jest otwarte dla publiczności.
    Na rzece zobaczyłam nurkującego ptaka. W pierwszej chwili myślałam, że to gągoł, ale po dokładnym obejrzeniu zdjęć wydaje mi się, że to głowienka długodzioba. Jeszcze nie mam takiej w swojej kolekcji Happy-Grin Szkoda tylko, że żerowała tak daleko i to pod słońce Sad Zdjęcia nie są zbyt wyraźne… aż żal… Sad Jak mi się uda, to może przed Nowym Rokiem zbuduję pięterko z tego wyjazdu Pleasure Zobaczymy…

  51. Bożena pisze:

    Dzień dobry po świętach Delighted

  52. Tetryk56 pisze:

    Witajcie poświątecznie! Delighted

  53. Alla pisze:

    Dzień dobry Delighted
    Baśka szaleje!! A my w trasę. Mam nadzieje, że nas nie porwie i latać nie będziemy jak te Yorki Wink
    Miłego wypoczynku poświątecznego In Love

  54. Gimi**** pisze:

    A ja witam po Świętach!
    Nie zdążyłam złożyć Wam życzeń, ale myślałam o Was cieplutko i przesyłałam dobre myśli dla Was wszystkich!
    Po prostu okazało się niespodzianie, że piątek mam wolny od pracy i już nie otworzyłam komputera aż do dziś rana:)
    Ale wiecie, mimo wszystko święta bez komputera i telefonu były cudne;-)
    Na Nowy Rok, zdążę z życzeniami, taki mam plan;-)

    • Bożena pisze:

      Witaj Gimi!
      Święta bez komputera, mogę sobie jeszcze wyobrazić, ale bez telefonu, było by mi trudno. Z telefonem się nie rozstaję. Ale ważne, że Ty się dobrze bawiłaś Happy

  55. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin Już po świętach… czas się zbierać do pracy… Sad

  56. Quackie pisze:

    Dzień dobry po. Dojechaliśmy bezpiecznie, ale orkan Barbara okazał się zaiste barbarzyński, traktując nas wiatrem i deszczem bardzo nieprzyjemnie.

    Poza tym muszę dojść jeszcze z czymś do ładu, oby to było tylko przeżarcie, bo od czasu Wielkiej Stopy podchodzę nieufnie do oczywistych rozwiązań.

  57. Quackie pisze:

    No i tak, ze zdrowiem (mam nadzieję) trochę lepiej, a tu kolejna smutna wiadomość na koniec roku. Carrie Fisher, czyli księżniczka Leia z Gwiezdnych Wojen, odeszła na drugą stronę Mocy.

    Lepiej już powiedzieć dobranoc, dzisiaj może poświątecznie, z Anną Marią Jopek. Jutrzejszy dzień też niełatwy, z wielu powodów, z których jednym jest powrót do poświątecznej rzeczywistości.

    Piosenka znana, melodyjna i lekka, w sumie coś w rodzaju „eppur si muove”.

    Snów o tym, że jednak się kręci.

    • Bożena pisze:

      Nie wiem czy się mylę, ale koniec roku jest szczególnie tragiczny. Prawie codziennie dowiadujemy się o czyjej śmierci…
      Dzisiaj o godz.16,40 w Poznaniu zawyły syreny. Kto wie z jakiej okazji?
      No to już idę do łóżeczka. GoodNight lulu

      • Quackie pisze:

        Ha, z okazji rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego oczywiście – jedynego zwycięskiego powstania w historii Polski. Tę godzinę przyjmuje się symbolicznie za godzinę, o której padły pierwsze strzały.

        • Bożena pisze:

          Byłam pewna, że Ty będziesz wiedział. Ale może nie wszyscy, bo o tym powstaniu niewiele się mówi. Najważniejsze jest Warszawskie…

          • Quackie pisze:

            Czy ja wiem, czy są ważniejsze i mniej ważne? Ale masz rację, że jest dysproporcja w obchodzeniu… Chociaż to może być też efekt tegorocznej awantury z asystą i osobnymi obchodami w Lesznie.

    • miral59 pisze:

      Aż sprawdziłam, bo wydawało mi się, że ta Carrie Fisher wcale nie była jeszcze stara. Miałam rację. 60 lat trudno uznać za starość… Praktycznie w moim wieku… Sad

      • miral59 pisze:

        Ostatnio przeczytałam, że starość jest zawsze o 15 lat od nas starsza Wink I chyba coś w tym jest… Wink Overjoy

        • Quackie pisze:

          Ja bym nawet jeszcze przesunął tę granicę 😉

          • miral59 pisze:

            A w którą stronę? Mniej, czy więcej? Wink
            A tak w ogóle, to zależy też od tego kogo mamy na myśli. Kiedyś mój syn mówił, że mieli w biurze klientkę – staruszkę. Co prawda nie wyglądała na tyle, ale miała prawie 70 lat… Popatrzyłam na niego i powiedziałam, że to chyba nie aż taka staruszka. Jego babcia ma dużo więcej niż te 70… Był w szoku, bo babcia wydawała mu się jeszcze młoda Overjoy
            Także to nie tylko wiek, ale i więzi które nas łączą, wyznaczają granicę starości… Pleasure
            A tak na prawdę, to nie wiek świadczy o starości, ale charakter. Znam 20 latków, którzy zachowują się jak bardzo starzy. Niczego nie chcą, niczego nie planują, nie mają energii, ani chęci na nic… chcą mieć tylko święty spokój. Tacy starzy za młodu… Sad

  58. Tetryk56 pisze:

    Powstanie Wielkopolskie, jako jedyne zwycięskie, bardzo źle się wpisuje w narrację bohaterskich i bezskutecznych poświęceń, od zawsze (a zwłaszcza teraz) będącą ideałem organizatorów pamięci narodowej…

  59. Tetryk56 pisze:

    Chyba już pora spać… sen pomaga dochodzić do ładu ze sobą i ze światem

  60. miral59 pisze:

    To ja jeszcze tak po cichutku pożyczę Wam miłego dnia. Delighted
    Czas mi do łóżeczka… przewracam się samoistnie Tired
    Koniec roku bliski, czy to już Wielkanoc?
    A nie!!! Jeszcze karnawał przed nami Delighted

  61. miral59 pisze:

    Usiłowałam dziś przejrzeć zdjęcia, ale nie dałam rady. Ciągle coś mi przeszkadzało. Najpierw małżonek musiał opowiedzieć mi co u niego w pracy. Oczywiście wysłuchałam cierpliwie. Potem synek na Skype pokazywał mi zdjęcia z wypadu na ocean. Pływali stateczkiem spacerowym i obcykał (komórką) przepiękny zachód słońca.
    W końcu wzięłam się za te zdjęcia, ale sama nie wiem kiedy zasnęłam przy kompie. Spałam na tzw. „popielniczkę” i dopiero małżonek, który szedł spać mnie obudził…
    Idę spać, bo nie będzie mnie komu znowu obudzić, gdybym zasnęła. A spanie na siedząco jakoś mnie nie pociąga. Będę jak połamana Weary
    Miłego dnia życzę Delighted I dostojnie spadam na górę Wink

  62. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Barbara nieco przewietrzyła Kraków. Przynajmniej jakiś pożytek z wietrznicy…

  63. Quackie pisze:

    Dzień dobry! Dzień, jako się rzekło, niełatwy, ale przynajmniej pogodny i nie wieje już tak dziko, jak wczoraj.

  64. Bożena pisze:

    Dzień dobry! Mroźny, ale pogodny. A ja dopiero teraz wstałam, bo piętro wyżej odbywała się balanga. Ucichło nad ranem, a spać kiedyś trzeba. Dobrze, że nie chodzę do pracy. Wink1

  65. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Jak ja nie lubię, gdy jest tak ciemno z rana Sad
    Całe szczęście niedługo wiosna Delighted
    Miłego dnia Wyspowicze!!!

    • Gimi**** pisze:

      Miłego!
      „Niedługo wiosna” i tego się trzymajmy!
      Wczoraj jak z Młodą dojechałam na zajęcia to jeszcze nie było zupełnie ciemno, a tydzień wcześniej było! No dobrze, jak wiem że to pewnie kwestia zachmurzenia, ale nie odbierajcie mi tej radości i nie uświadamiajcie, że jeszcze aż takie widocznej zmiany w długości dnia jeszcze nie ma;-P

      • miral59 pisze:

        Nie odbieramy radości Happy-Grin
        Zawsze przyjemniej pomyśleć, że to dzień dłuższy i że przyjemniej się jedzie, gdy nie jest tak ciemno. Delighted

    • Quackie pisze:

      Miłego i Tobie! Happy

  66. Bożena pisze:

    Dziś przybyło „już” ok 3 minuty dnia! Overjoy

  67. Bożena pisze:

    Idę spać, dobranoc kordelka

  68. Tetryk56 pisze:

    Home, sweet home! 😉

  69. Quackie pisze:

    Powoli zmierzam ku końcowi dość nerwowego dnia.

    Na dobranoc coś z południa Stanów – funkujący jazz z Luizjany, który wszedł mi pod czaszkę w święta, gdy pojawił się w pewnym filmie (i wcale nie „Ocean’s Eleven”, chociaż swobodnie mógłby być). Dialog basu i gitary w zwrotce – do zapamiętania.

    The Meters – „Cissy Strut”.

    Snów zamorskich!

  70. Tetryk56 pisze:

    Pora spać. Snów równie harmonijnych…

  71. miral59 pisze:

    Zapraszam pięterko wyżej. Przed Nowym Rokiem warto się trochę przejść Happy-Grin
    Nawet jeśli tylko wirtualnie… Wink Delighted

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)