Wybraliśmy się z przyjaciółmi do Aten na tzw. city break, co można przełożyć jako miejski wypad. Samolotem z Warszawy przez Monachium (a w drodze powrotnej przez Wiedeń) dotarliśmy na miejsce, rozpakowaliśmy się w hotelu i ruszyliśmy na zwiedzanie okolic, czyli …
Archive for Podróże małe i duże
Święta nad Morzem Czerwonym
Wbrew pozorom o świętach nie będzie dużo, bo były wcale nieświąteczne. Owszem, w rozległym hotelowym foyer stały choinki, pod nimi „prezenty”, a z boku, w barze, stoisko z pierniczkami, natomiast zamiast kolacji wigilijnej (już nie mówię „wieczerzy”, bo trudno oczekiwać …
Lato w Prowansji, część III
Część trzecia i ostatnia wakacyjnej wyprawy. Po wyprawie do Camargue i nad morze wróciliśmy do Awinionu, a potem wybraliśmy się prawie na inną planetę (przy odpowiednim kadrowaniu wyglądało jak na Marsie!). Następnie z postojem w Aix-en-Provence przejechaliśmy do Nicei – …
Lato w Prowansji, część II
Po powrocie znad zalewu/ jeziora Du Paty (za przeproszeniem) mieliśmy w planach nieco dalszą wycieczkę: górską trasą widokową nad rzeką Ardeche, która płynie sobie przełomem. Wróciłbym tam jeszcze na spłynięcie kajakiem! Potem pojechaliśmy jeszcze do muzeum lotnictwa europejskiego w Montelimar, …
Lato w Prowansji, część I
Wybraliśmy się do Prowansji we czwórkę – dwa małżeństwa – z przyjaciółmi, państwem Szlaczkami. Z Polski najpierw samolotem do Nicei, tam na lotnisku odebraliśmy z wypożyczalni zamówiony samochód i pojechaliśmy w prowansalski interior. Mieszkaliśmy dość daleko od szeroko pojętej cywilizacji, …
Zamek w Grodźcu Śląskim
Działo się na zamku w Grodźcu Śląskim w dniu dziewiątym listopada dwa tysiące dwunastego roku, w 23. roku odrodzonej Polski, kiedy Prezydentem Rzeczypospolitej był Bronisław Komorowski, ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski, wojewodą śląskim Zygmunt Łukaszczyk, starostą bielskim …
Majówka w Poczdamie
No to przyszedł czas na zaległą relację z majówki w Poczdamie. Wybraliśmy się tam z przyjaciółmi spod Poznania, raptem z jednym noclegiem, ale zwiedziliśmy – jak zaraz zobaczycie – całkiem sporo. Po stronie plusów wszystko, co na zdjęciach, po stronie …
Makówka w Warszawie.
21 maja 2025 wsiadam w pociąg i jadę do Warszawy spotkać się z moją przyjaciółką Ewą i jej mężem, którzy przylecieli z USA do Polski (o moich zamorskich przyjaciółkach opowiadałam wielokrotnie na Wyspie).
Zimno, mokro… Pogoda nie zachęca do spacerów. …
Od Luwru do Pere-Lachaise
Niedawno uprzytomniłem sobie, że ciągle jeszcze nie podzieliłem się z Wami obrazami i wrażeniami z ubiegłorocznego wrześniowego wypadu do Paryża. Spieszę to nadrobić! Dodam tylko, że w tej relacji więcej będzie tworów ludzkich rąk niż przyrody, choć i tej nie …
Makówka w Emiratach część 3
W części drugiej https://madagaskar08.pl/2025/02/13/makowka-w-emiratach-czesc-2/ obiecałam, że będzie część trzecia.
Dla pełnego obrazu, jaki jest Dubaj, proponuję przeczytać, dlaczego niektórzy uważają go za pomnik ignorancji.
A teraz zapraszam na spacer po mieście, a potem na rejs statkiem.
Towarzyszyć nam będzie …
Fotołowy na rybołowy
Ten tytuł może być trochę mylący; to był już czwarty wyjazd w to samo miejsce – hotel nad zatoką Coraya w egipskim Marsa Alam i rybołowy były atrakcją każdego z tych wyjazdów, ale tym razem to już przesadziły 🙂 siadały …
Makówka w Emiratach część 2
Jak wspomniałam w części 1 https://madagaskar08.pl/2025/01/23/makowka-w-emiratach-czesc-1/
mój tydzień w Emiratach polegał głównie na miłym spędzaniu czasu na plaży, pływaniu w morzu, graniu w piłkę itd. W połowie pobytu była wycieczka do Dubaju (największe miasto w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Stolica …
Makówka w Emiratach część 1
Wędruję przez zaśnieżony Ojcowski Park Narodowy a tu telefon:
„Jest wyjazd do Emiratów, jedziesz?”
„Kiedy?”
„W najbliższą niedzielę.”
„Za ile? Co jest w cenie? Jaki plan pobytu?” Podekscytowana, ślizgając się na śniegu i już widząc siebie pod palmami, próbuję zadać …
Ballada autostopowa
Na początku lat dziewięćdziesiątych spędzałem wakacje w Anglii. Nie muszę objaśniać, że były to wakacje pracowite, więc na koniec miałem odłożone trochę funtów. Do Polski mogłem wracać autokarem (samoloty były wtedy poza moim zasięgiem) ale zdecydowałem się na autostop i …
Makówka i Wyspy Książęce.
(część 2 cyklu „dwie Ewy i Danka”)
W części pierwszej https://madagaskar08.pl/2024/10/14/makowka-i-bizancjum/ opisałam pierwszy dzień pobytu w Stambule, czyli 25.09.24.
Na drugi dzień płyniemy na Wyspy Książęce.
W starożytności zwano je Demonnesoi – Wyspy Ludu, w Bizancjum – Papadanisia – Wyspy …
Italia di Quacco III: Trentino – woda i góry
Z Toskanii ruszyliśmy na północ, znów przez Modenę, lecz nie zatrzymując się tym razem w Museo Enzo Ferrari (a mijaliśmy je względnie niedaleko!). Kierowca i nawigatorka poprowadzili nas bardzo korzystnie – kiedy trzeba, autostradami, a kiedy korki – drogami obok, …
Makówka i Bizancjum.
(część 1 cyklu „dwie Ewy i Danka”)
24 września 2024 na lotnisku w Balicach spotykają się trzy koleżanki z jednej klasy SP.
-Ewa z Chicago (Illinois, USA)
-Danka z St. Louis (Missouri, USA)
-Ewa (Makówką lub Makiem zwana) z Krakowa.…
Italia di Quacco II: Toskania i okolice
Z Wenecji ruszyliśmy na zachód i południe, ale najpierw na zachód (a dlaczego, o tym zaraz w galerii). Jednak ostatecznym kierunkiem było południe, Toskania i nawiedzany po raz kolejny (winiarski) region Chianti. Mieszkaliśmy tam w środku niczego, ale był to …
Italia di Quacco I: Perła Adriatyku
Ruszyliśmy spod Poznania praktycznie w nocy, koło 3.00, a do tego w Czechach i Austrii obyło się bez większych korków, więc na parkingu w Wenecji na Isola Nuova zameldowaliśmy się koło 17.00 (tu oklaski dla kierowców, państwa Szlaczków, którzy zmieniali …
Contenuti czyli spis treści
To nie będzie przesadnie długi wpis, raczej sygnał, gdzie byłem i co robiłem, kiedy mnie nie było tutaj.
Otóż więc wybraliśmy się najpierw pod Poznań do znajomych, zostawiliśmy u nich nasze jeździdełko, po czym w czwartek bladym świtem ruszyliśmy do …




