« O zajączku i jajeczku — czyli wesołych Świąt! Urodziny »

Park w Zion

Ostatnio pogoda nadal jest, że tak powiem delikatnie, niesprzyjająca… Znalazł się jednak jeden dzień, do wyskoczenia w plener choćby na trochę. Wyruszyłem do parku w Zion na granicy stanów Illinois i Wisconsin. Dużo tego nie ma, ale zawsze coś się napstrykało. Wynik tego przedstawiam poniżej.

143 komentarze

  1. River pisze:

    Witam na nowym pięterku, właśnie minął rok na wyspie:)

  2. Quackie pisze:

    Dzień dobry! Na razie szykuje się pracowity dzień, jak będę w stanie, odniosę się merytorycznie 🙂

    A póki co, poprosimy panią Gienię, z kawą i przyległościami!

    Koffie

  3. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Gratuluję jubileuszu i mam nadzieję, że przez wiele kolejnych lat będziesz cieszył nasze oczy urokami pierzastej (i nie tylko) przyrody! Congratulations

  4. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie na nowym pięterku!

    Z przyjemnością obejrzałam wiosnę w parku Zion.
    Gratuluję Jubileuszu Rivierze!

  5. Makówka pisze:

    Po przeczytaniu o jubileuszu Riviera zaczęłam się zastanawiać ile lat temu „wpłynęłam na Wyspę”. Najpierw napisałam jakieś tam komentarze, a potem zrobiłam wpis zatytułowany jakoś tak „Wpłynęła sobie na Wyspę Makówka”. Jednak nie pamiętam ile to już lat i nie wiem, jak to odszukać.
    Długo byłam „ta najmłodsza stażem”.Tymczasem niektórzy odeszli z Wyspy, niektórzy odeszli na zawsze, doszły nowe osoby.
    Wyspa jest jakąś trwałą wartością w tym niepewnym, zmiennym świecie.
    Obecność Riviera jest na to istotnym dowodem. No i te ptaszki …
    Przepraszam Rivierze, ale ile razy czytam Twój wpis to jednak myślę ciepło o Miralce.

  6. Quackie pisze:

    Dzień dobry, chociaż pogoda paskudna dość, chłodno i mgliście.

    Praca o tyle, o ile, ale i tak dość przyzwoicie. Jedno dłuższe spotkanie na zoomie i jedno na żywo w Gdańsku (zaczął się tłumacki festiwal!)

    A teraz na przerwę.

  7. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Pogoda taka, że na dobranoc człowiek ma ochotę na coś ciepłego.

    Na przykład herbatkę. We dwoje?

    Snów herbacianych, nie tylko od Starszych Panów 🙂

  8. Quackie pisze:

    Uf, wreszcie chwila, że można merytorycznie.

    Pani starzykowa bardzo elegancko, niby jednobarwnie, ale z przepięknymi subtelnościami w upierzeniu!

    Myślałem, że takie sytuacje, jak drozd wyciągający dżdżownicę z ziemi, to tylko na rysunkach w książkach dla dzieci, a tu proszę, jest dowód, że zdarza się w życiu 🙂

    Nadobniczki w pełni zasługują na to miano, ależ miałeś światło, każdy detal, każde opalizujące piórko wyszło.

    Dzięciur zaniepokojny czy rozwiany wiatrem? Wygląda jak punk 😀

    Łyski amerykańskie, czyli bourbony Wink1

    Mysikrólika złapać w obiektyw, to sztuka, przecież to jeden z najbardziej ruchliwych ptaszków!

    Dziwonia skojarzyła mi się z polską (europejską) makolągwą i, jak się okazało po sprawdzeniu, słusznie – to wszystko łuszczakowate.

    Zestaw może niewielki, ale piękny!

    • River pisze:

      Witaj, Quacku!
      Drozdy są tutaj powszechne i widuję je prawie cały czas na ziemi. Zawsze się śmiałem, jak chodziliśmy razem, że to są nasi przewodnicy. Zawsze parę metrów z przodu i non stop do przodu:) Także one cały czas wyciągają robaki z ziemi. Co do mysikrólika, to masz rację, trzeba być bardzo cierpliwym, żeby wyczekać odwpowiednią chwilę. Są niesamowicie ruchliwe.

      • Quackie pisze:

        Tym fajniejsze te zdjęcia 🙂 i w ogóle, im mniejszy ptak, tym trudniej zrobić zdjęcie. Nic dziwnego, że kolibry najlepiej wychodzą przy kwiatkach albo paśnikach ze słodką wodą.

  9. River pisze:

    Dobry wieczór.

  10. Ultra pisze:

    Uważam, podobnie jak Quackie, że zestaw ptaków jest wspaniały i sprawia wiele przyjemności w czasie oglądania. Weźmy chociażby takie śniadanie na trawie, przecież to sztuka sama w sobie, by trafić na taki moment pana drozda. Nadobniczki nadrzewne również przyciągały uwagę doskonałym oświetleniem, przez co piękne pióra lśniły w słońcu wyjątkowo, podobnie jak różowy strój pana dziewonii. Zastanawiam się tylko, czemu dzięciur nazywa się czerwonobrzuchy, skoro ma czerwoną czuprynę, a nie brzuch?
    GRATULACJE z powodu rocznicy dzielenia się ciekawymi zdjęciami oraz własnymi refleksjami z Wyspowiczami! Dziękuję, Riverze.

    • River pisze:

      Witaj, Ultro!
      Odnośnie dzięciura, to nie mam pojęcia, dlaczego tak został nazwany. Może dlatego, że czerwonogłowym był wcześniej nazwany inny dzięcioł.

  11. Tetryk56 pisze:

    Dobry wieczór przybyłym, ale ja już zmykam spać… Dobrych snów, Wyspo!

  12. Makówka pisze:

    Dobranoc drodzy Wyspiarze!

  13. Lena Sadowska pisze:

    Jutro ciężki dzień, więc dziś tylko się pożegnam:

    spokojnej nocki, Wyspo:)

  14. Ultra pisze:

    Śpij i śnij szczęśliwie i spokojnie, Wyspo.

  15. Quackie pisze:

    Dobranoc wszystkim, też umykam!

  16. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    W zapłakany, miejski piątek tym przyjemniej wrócić do pogodnych widoków z Zion Pleasure

  17. Quackie pisze:

    Dzień dobry, tutaj zaś słońce, chociaż prognoza wyraźnie mówi, że poza tym będzie chłodno.

    Na pokrzepienie wszystkim kawa i coś do niej. Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

  18. Ewa Łukasik pisze:

    Deszczowo witam Wyspę!

  19. Tetryk56 pisze:

    Wróciłem z wernisażu wystawy grafik pt. „Buntowniczki”.może kiedyś wam go przedstawię…

  20. Tetryk56 pisze:

    Quacka nie widać, wić wstawiam celtycką kołysankę na dobranoc 🙂

  21. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Tutaj dzień bez deszczu, to dzień stracony:) Pada codziennie ostatnio.

  22. Tetryk56 pisze:

    To i na lampkę już czas. Dobrych snów, Wyspo!

  23. Makówka pisze:

    Dobrej, spokojnej nocy!

  24. Quackie pisze:

    Dzień dobry, wczoraj od południa do po północy zajęło mnie Odnalezione w Tłumaczeniu 🙂

    Dzisiaj parę innych rzeczy do załatwienia, ale poza tym będę.

    I poprosimy poranną zmianę weekendową o kawę 🙂

    Kelnereczka

  25. Ewa Łukasik pisze:

    Słonecznie witam!

  26. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Mr. Q. dał przykład, jak można się zagubić w Odnalezionym 😉

  27. River pisze:

    Dzień dobry.

  28. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Było wiele razy i pewnie jeszcze będzie, bo niewiele jest takich przytulnych piosenek.

    Snów z Norą Jones.

  29. Tetryk56 pisze:

    Ukołysany przytulną piosenką idę spać z silnym postanowieniem niewstawania tak długo, jak długo się da. Dobrej nocy, Wyspo!

  30. Makówka pisze:

    Dobranoc!

  31. Ewa Łukasik pisze:

    Witam!
    Słonecznie,ale chłodno.
    Ja już w drodze.

  32. Quackie pisze:

    Dzień dobry, opór dobiegł końca 🙂

    Panno Esmeraldo, poprosimy z lanczykiem!

    Kelnereczka

  33. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Nawet ja już wstałem i jestem po śniadanku (dziękuję, Esmeraldo!) Happy-Grin

  34. River pisze:

    Dzień dobry.
    Nareszcie jakiś normalniejszy dzień. Słońce wyjrzało w końcu, jest bezchmurne niebo, można chyba będzie pomyśleć o jakimś wypadzie w plener:)

  35. Ewa Łukasik pisze:

    Melduję, że wróciłam z Imienino -wycieczki. Było bardzo sympatycznie, pogoda przecudna. Rano chłodnawo, potem zrobiło się cieplej, ale nadal upału nie było. Na Imieninach oprócz tego co zawsze (słodkości i trunki) były kiełbaski upieczone w piekarniku w domu i przyniesione przez Jubilata w termosie.

    • Quackie pisze:

      A to pewna nowość z tymi kiełbaskami w termosie.

      Tak mi się skojarzyło, że ostatnio robię takie danie obiadowe: gruby plasterek camemberta, na to niewielki glut zielonego pesto, na to niecienki plaster dobrej kiełbasy, całość zawinąć w ciasto francuskie (kupione w rulonie w sklepie na L) w zgrabną kopertkę, popieprzyć, posolić z lekka i zapiekać ok. 25 minut w 200 stopniach. Po wyjęciu trochę przestudzić, bo prosto z piecyka to można sobie buzię poparzyć.

      • Ewa Łukasik pisze:

        Tak, nowość, nie jadłem czegoś takiego. To była biała kiełbasa upieczona wczoraj w piekarniku, dziś tylko podgrzana na patelni i gorąca wsadzona do termosu.
        Przy dzisiejszym (mimo słońca) chłodnym dniu to był bardzo dobry pomysł.

        • Quackie pisze:

          Białą upieczona? Muszę spróbować! (Zawsze jadłem gotowaną)

          • Ewa Łukasik pisze:

            Ja też. Od jakiegoś czasu na Święta Wielkanocne robię gar żurku na białej SUROWEJ kiełbasie i boczku. Tą ugotowaną w zupie kiełbasę kroję na kawałki i jemy w zupie albo czasami wyciągam z zupy i podsmażam lekko.
            Natomiast nigdy nie piekłam białej kiełbasy.

        • Tetryk56 pisze:

          Z dziecinnych lat pamiętam pęta pieczonej białej kiełbasy, przygotowywane na Święta i konserwowane przez zalanie smalcem w glinianym garnku… Ech…

          • Makówka pisze:

            Czegoś takiego nie jadłam! W moim domu rodzinnym nie jadało się białej kiełbasy, natomiast jadało się u teściów na śniadanie wielkanocne.

  36. laudate pisze:

    Witajcie, ptaszki z ogródka Rivera cudne, ale to już niemal norma 🙂
    Ja w sprawie poetyckiej: zbliża się początek nowego miesiąca, obfitującego w przyrodnicze atrakcje i cuda. Zapowiadam więc, że wybiorę dla nas wiersz Pani Szymborskiej stosowny do tej i każdej innej pory roku. Środa wieczór, czy jakoś tak…
    Serdeczności, Wyspo.

  37. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj jestem w nastroju leśnym, więc będzie o starożytnym lesie właśnie. Clannad, „Ancient Forest”.

    Snów z lasu, z mchu i paproci 😉

  38. Makówka pisze:

    Czekam na lampkę i będę umykać. Wczesna pobudka, trochę dreptania po słońcu, trochę różnych trunków = jestem lekko padnięta.

    GoodNight

  39. River pisze:

    Dobry wieczór!
    Dziś pogoda dopisała bardzo. Słoneczko pełne, ani jednej chmurki przez cały dzień jak na razie. Wypad się udał, dzień zaliczony na plus:)

  40. Tetryk56 pisze:

    Zanim Makówka padnie, pożyczę wam dobrej nocy i spokojnych snów, Wyspiarze 🙂

  41. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim, również będę szedł spać – jutro, mam nadzieję, ostatnia część etapu II (a potem ciąg dalszy zlecenia nr kolejny).

  42. Lena Sadowska pisze:

    Dobrej nocki, Wyspo:)

  43. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Zaczynamy krótki tydzień… Pleasure

  44. Quackie pisze:

    Dzień dobry, za oknem jasno, słonecznie, na lwy by 😉

    Pani Gieniu, poprosimy na ten krótki tydzień!

    Koffie

    PS. W środę wybywam, wracam w sobotę lub niedzielę, ale za to mam nadzieję wrócić z materiałem na pięterko 🙂

  45. Ewa Łukasik pisze:

    Słonecznie witam!

    Lezak to dla Quacka, bo ja na weekend majowy nigdzie nie wyjeżdżam auuuu.

  46. Quackie pisze:

    Dziękuję bardzo. Nie odmeldowałem się, bo było sporo zajęć po pracy dzisiaj, ale udało się skończyć II etap zlecenia.

    Idę po dobranockę.

  47. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj taki tercet. Przepraszam, kwartet.

    Snów o pocztówkach. Z Paryża?

  48. Quackie pisze:

    Kochani, głowa mnie zaczęła rypać, bo inaczej się tego nie da nazwać 🙁

    Dobranoc!

  49. Ewa Łukasik pisze:

    Wróciłam z miłego (choć momentami burzliwego) zebrania Sieci Solidarności akurat na końcówkę debaty i całkowicie popsuł mi się humor.

  50. Tetryk56 pisze:

    Zbliża się pora spania, więc dobrej nocy, Wyspo!

  51. River pisze:

    Witam Wyspę.

  52. Lena Sadowska pisze:

    Bardzo padnięte dobranoc, Wyspo:)

  53. Makówka pisze:

    Witaj Rivierze, dobranoc Wyspo!

  54. River pisze:

    Dobranoc, Makówko!

  55. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Piękny dzień i znacząca poprawa: zaczął się od 9, a nie dwóch stopni C!

  56. Quackie pisze:

    Dzień dobry, dzisiaj trochę luźniej (będzie załatwianie paru spraw, ale NIE będzie wakacji).

    Pani Gieniu, poprosimy, cokolwiek pani dla nas dzisiaj ma.

    Koffie

  57. Ewa Łukasik pisze:

    Witam Wyspiarzy!
    Błękit nieba zachęca do bodaj jakiegoś spaceru.

  58. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Melancholijnie.

    Snów o wyspach dalekich, ale czy szczęśliwych?

  59. Ultra pisze:

    Dobry wieczór,
    i ja też życzę snów o wyspach dalekich i szczęśliwych, oczywiście.

  60. Ewa Łukasik pisze:

    I po knuciu zdalnym. Było i poważnie i wesoło. Ta odrobina śmiechu przed snem działa jak lekarstwo.

    A teraz Dobranocka o snach o wyspach dalekich i oby szczęśliwych:)

  61. River pisze:

    Dobry wieczór!

  62. Lena Sadowska pisze:

    Jeszcze bardziej niż wczoraj padnięte dobranoc, Wyspo:)

  63. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo!

  64. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim spaćidącym!

  65. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc!

    Spanko

  66. Quackie pisze:

    Dzień dobry jeszcze przedwyjazdowe.

    Kawa na pakowanie i inne takie konieczna!

    Pani Gieniu, poprosimy.

    Koffie

  67. Ewa Łukasik pisze:

    Witam słonecznie Wyspiarzy!

  68. Laudate pisze:

    Dobry wieczór, lada chwila zapraszam na nowe pięterko, albowiem, ani się obejrzeliśmy, a skończył nam się kwiecień. Od jutra maj, miesiąc moich urodzin, dlatego wybrałem stosowny na tę okazję wiersz pani Szymborskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)