
Minął kolejny, niezbyt szczęśliwy rok. Jak za każdym razem, próbujemy w tym czasie znaleźć w sobie wiarę, że dobre życzenia się spełnią. Niechaj i tym razem znajdziemy ją w sobie!
Zdrowia, bo to najważniejsze, a ostatnio straszy nas szczególnie. Utrzymanie go pozwoli nam na zniesienie, a nawet uniknięcie innych kłopotów. Wesołości, optymizmu, wszystkiego najlepszego!
Udanej zabawy, podładowania akumulatorów optymizmu, i… jazda w Nowy Rok!
![]()




Najlepszego Przyjaciele!
Również życzę wszystkim zdrowia, szczęścia w tym nadchodzącym roku.
A teraz wznoszę toast za wszystkich Wyspiarzy i ich rodzin.
Najlepszego Przyjaciele!
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku ! Pani Bożence i Koleżankom kwiatuszek , Paniom i Panom kieliszek dobrego trunku z życzeniem : Zdrówka bez korony !!!

Wszystkiego Najlepszego, w tym Nowym Roku, moi drodzy!
Na zdrowie !
Zdrowia, spokoju, lepszych perspektyw, a także, no trudno, ***** ***!
Wszystkiego, co napisałeś i przede wszystkim ***** ***!
Chwilę mnie nie było, a tu nowe pięterko!
A tam już spotkanie!
Jeszcze wejdę, a tymczasem – dosiego!
Wszystkiego najlepszego, kochani!!! Obyśmy się za rok spotkali w tym samym zestawie (może być większy)


Zdrówka wszystkim i powodzenia
Precz, precz od nas smutek wszelki!!!
Wróciłam do domu i teraz już będę do końca tego roku.
Wszystkiego Najlepszego Wyspiarze!
Wszystkiego dobrego Wyspo, a dla każdego dodatkowo worek zdrowia, worek radości i dużo bąbelków.
Północ się zbliża, więc jeszcze jeden toast

i idę spać. Dobranoc Kochani
Oby ten Nowy Rok był lepszy!
Kochani! Mocno nietrzeźwe, ale mimo to – a może właśnie DLATEGO – szczere: najlepszego. Żeby się nam wszystkim spełniły życzenia!
Witajcie w Nowym Roku!

Witam i zmykam!
Też witam i znikam!
Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku!
Dobranoc!
(A Dobranocka? A lampka?)
Dobranoc, Wyspo ! W tym nowym, miejmy nadzieję, lepszym roku !
I jeszcze, Noworoczna Lampka….
Nieoceniony Lord.
Dziękuję.
Dzień dobry w tym Nowym Roku
Ale będę cicho, bo wszyscy jeszcze śpią… 
Dzień dobry, niech się darzy w następnym roku!
To znaczy – w tym!!
Witajcie!
Oby ten Nowy Rok był lepszy!
I tego się trzymajmy…
Będziemy się starali, żeby był!
O 11.15 na TVP Kultura pierwsza część koncertu Filharmoników Wiedeńskich, a o 12.15 na TVP1 (edytuję: nie TVP1, tylko TVP2!!!) – druga. Tak tylko przypominam fanom
Dziękuję, warto posłuchać…
Właśnie wróciłem z Wiednia…
Witajcie!
W Nowy Rok dobrze jet wejść wyspanym!
A i owszem
Szczęśliwego, zdrowego, spokojnego Nowego Roku, pełnego nadziei i wszelkiego Pozytywu 🙂
Od Celtów z całej Europy, dla Madagaskaru, połowy Afryki i Okolic 😉 (czyli dla Was i Waszych Bliskich) 🙂
Dzięki, Petrusie!
Najlepszego!
Najlepszego! Zdrówko, Tetryku! 🙂
I Tobie najlepszego Celcie. Wznoszę toast za Twoje zdrowie i wszystkich Celtów
Przywieźliśmy dziecko z imprezy i zjedliśmy obiad – teraz czas na sjestę!
Wróciłam!
Po obiedzie króciutki spacer, ale takie coś mży i mży i nie zachęca do łażenia nawet takich maniaków spacerów jak ja i mój syn.
W taką pogodę to chyba nawet psy odmawiają spaceru.
Trop -mój pies z czasów szkolno -studenckich w takich sytuacjach sikał do nocnika.
Coś podobnego, to byłby ewenement!
Wołało się psa do łazienki, grzecznie przemawiało do niego, że teraz tylko szybkie siusiu, a potem będzie spacerek i podstawiało nocnik gdzie trzeba.
Sam nie siadał niestety!
Nie czuł się pokrzywdzony, bo prawie codziennie były wyjazdy „za miasto”, aby mógł sobie swobodnie pobiegać bez smyczy.
No więc to może być argument świadczący za słusznością twierdzenia, że pies może mieć inteligencję trzyletniego dziecka.
Też o tym słyszałam…
Ja też słyszałam. Często właściciele traktują swoje zwierzaki jak dzieci. A przecież taki pies jest w stanie rozpoznać zaledwie kilka słów. Prędzej wyczuje emocje właściciela i głównie tym się kieruje.
Kot załatwiał wszystko na sedes. Jura narzekał trochę, że nie może nauczyć swego pupila, żeby spuszczał po sobie wodę 

Co do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych… Jura, jeden z kumpli mego męża, tak wytresował swego kota, że nie potrzebował stawiać mu skrzynki z piaskiem
A ja uważałam, że i tak dobrze, bo nie ma potrzeby kupowania „piasku”, ani jego wymiany. Wodę mogłabym spuszczać sama…
I po sjeście, która, hm, troszkę się przedłużyła.
Dobranocka.
Pat Metheny, ale skoro Nowy Rok, to tak bardziej imprezowo.
Snów… a może snów trochę później?
Trochę później…
Lepsze dni przed nami… Oby!
Taka drobna sugestia…
Oby!
Nadszedł czas na mnie, idę spać.
Dobranoc
Spokojnej noworocznej!
Snów o lepszych dniach! 🙂
I żeby te lepsze dni były nie tylko we snach.
Aby przyjemnie śnić, zacząć trzeba od udania się do pościeli 😉

Przyjemnych snów chronionych lampką!
Spokojnej! Jeszcze chwilę pobędę.
A ja jednak już znikam.
Dobranoc!
Spokojnej i Tobie.
Żebym to jeszcze mogła zasnąć!
A co się dzieje, że nie możesz? Halny jaki, czy co?
Dobranoc!
Dzień dobry

Nowy Rok się zaczął niezbyt ładną pogodą. Do południa było chmurzasto, a potem zaczął padać śnieg… i sypie do tej pory (a dochodzi u mnie 19). Jest dość ciepło, więc jak to bywa, nie poleży ten śnieg za długo i będzie chlapa
Pół dnia układałam swoje ukochane puzzle


To bardzo dobrze robi na nerwy – uspakaja, tak jak obserwacja i robienie zdjęć ptaszkom
Myśli są zajęte i problemy nie zaprzątają głowy… zacznę się martwić od poniedziałku
Witam!
Dzień dobry
Ostatnio mam manko w spaniu i nie mogę się dobudzić…
Z pociągu wszystkich pozdrawiam.
Miłego dnia.
Znów wędrujesz? Przyjemności życzę
Jeszcze w pociągu,ale wkrótce zaczniemy wędrować.Chyba się robi pogoda.
Witajcie!
Makówka ma pociąg do wędrówek, a ja ostatnio raczej do spania. Czy powinienem się wstydzić?
Jeżeli, to wstydźmy się razem. Ja też ostatnio mam taki pociąg.
Oj, ja też. Zasnąć nie mogę, ale najlepiej śpi mi się rano.
Dlatego dzisiejsze wstanie o godzinie 5.30 wymaga dużego poświęcenia i świadczy o dużej determinacji chęci uczestniczenia w wycieczce.
Dzień dobry, ja dzisiaj pospałem „na Prezesa” – do południa. I nikt mnie nie zbudził, tylko kotka koło dziesiątej się wprosiła na inspekcję, pokręciła się chwilę i poszła.
Kochani, korzystając z noworocznej okazji chciałem ogłosić jedną istotną rzecz. Otóż tak się składa, że jakiś czas temu nasze starsze dziecko stwierdziło, że jest transpłciowe i wymaga korekty. W dużym skrócie, mamy teraz córkę i syna, nawet jeżeli płeć czysto biologiczna wskazywałaby inaczej. Uprzedzając ew. pytania: córka (a więc Junia, już nie Junior) jest po kilku diagnozach u specjalistów, więc nie ma mowy o żadnych zaburzeniach (poza dysforią płciową). Jesteśmy w trakcie procesu sądowego o ustalenie właściwej płci, w grudniu odbyła się pierwsza rozprawa, a córka od chyba dwóch lat bierze hormony.
Trzymajcie się w tym trudnym procesie! Zwłaszcza Junia!
Dzięki. Trzymamy się, chociaż chwilami wszyscy mają problem z cierpliwością zwłaszcza.
Wierzę, to trudne dla Was wszystkich.
Trudno się było przestawić z zaimkami i czasownikami zwłaszcza, jak przez 20 lat się do kogoś zwraca jako do mężczyzny, to trochę czasu zajmuje zmiana. Ale coraz rzadziej nam się zdarza mylić.
Wielkie uznanie dla Was dla spokojnego i mądrego podejścia do sprawy, jednak zawsze trudnej dla rodziny, a najbardziej dla córki.
Łatwo jest być nowoczesnym, postępowym i tolerancyjnym gdy to nie dotyczy nas.
Więc rozumiem, że bywają problemy z cierpliwością.
Tym większe uznanie dla Was.
Jednak Wyspa jest wszak KOTWICĄ, więc zawsze łatwiej gdy można się wygadać, prawda Q?
Do takiego wniosku doszedłem
Świadczy to o dużym zaufaniu do Wyspiarzy i w moich oczach podnosi rangę Wyspy.
Ja też miałam potrzebę napisać o tym, że mam problem i było mi łatwiej, gdy mnie wspieraliście, mimo że nie wyjaśniłam, o co chodzi.
Może kiedyś to zrobię, jak sprawy zaczną iść w dobrym kierunku, jeśli zaczną…
Wasza sytuacja jest zupełnie inna, ale też pewnie na początku łatwo nie było.
No, mam wszakże wrażenie, że teraz już minęliśmy najgorszy moment. Tzn. najgorzej było, jak dziecko miało ciężkie stany depresyjne i nie szło tego rozwikłać. Teraz miewa je nadal, ale dużo rzadziej i już wiadomo, o co chodzi.
Wspieram całą Rodzinę, jesteście wspaniali, więc będzie teraz już tylko lepiej.
Wy jako rodzina minęliście najgorszy moment i Wasze dziecko najgorsze ma już za sobą skoro ma Waszą akceptację, zrozumienie i wsparcie.
Serdecznie współczuję Juni. Cały proces zmiany płci jest nie tylko długi, ale i dość bolesny

Dobrze, że ma wsparcie w rodzinie… to na pewno wiele dla niej znaczy. Trzymam kciuki za Was
Dzięki!
Dobranocka.
Znany utwór w nowej aranżacji – i nowym tempie.
Nowych snów w nowym roku!
W ramach makówczyne m/m oświadczę, że właśnie wróciłam do domu.
Chwilę wcześniej, ale najpierw wskoczyłam do
i dopiero teraz na Wyspę.
No i bezpiecznie wróciłaś. Z tego, co widziałem, dzisiaj pociągiem? Bo po zakopiance dzisiaj się jeździło (między Nowym Targiem i Skomielną Białą) jakieś 11 km/h.
Rano autobusem, tramwajem i pociągiem.
Powrót -pociąg, autobus zastępczy za pociąg, tramwaj, autobus.
To kombinacja. Ale pewnie i tak szybciej niż gdyby był sam samochód, w tamtym kierunku zwłaszcza.
Raczej nie. Byłam na Pogórzu Rożnowskim, a więc nie kierunek góry.
Podziwiam Cię, Makówko, ja dziś ciśnienie mam tak niskie, że przewracam się o własny cień.
Ja właśnie teraz już też. Tym bardziej że zasnąć nie mogłam, więc mało spałam i jednak trochę się nałaziłam i trochę napiłam (Imieniny i Urodziny organizatora naszych wycieczek).
A ja już wskakuję pod kordełkę.
Dobranoc
Spokojnej!
Dobrych snów!
Jutro pierwszy dzień pracy w nowym roku. Podejrzewam, że większych różnic nie będzie…

Dobrych snów, Wyspiarze!
To i ja się pożegnam.
Dobranoc!
Dobranoc! Ślicznie wszystkim dziękuję za słowa wsparcia!
Dzień dobry
Pomału wracamy do normalności…
Dzień dobry, dokładnie tak, do normalności i do pracy…
Pochmurne i wietrzne dzień dobry!
Korekta! -właśnie wyszło słońce!
A tu pada cały czas…
Witajcie!
Na razie do pracy, do normalności to jeszcze daleko…
Zależy o jakiej normalności myślisz…
Zakupy, apteka i spacer między jednym deszczem a drugim przy odrobinie słońca.
I teraz już będę domowa.
Tutaj pada bez przerwy. Wygląda to na listopad, a nie na styczeń.
A czy ktoś myśli o nowym patronie? Sądzę że ten wybór nie był zbyt szczęśliwy.
Quackie obiecywał…
O, to może wieczorem? Bo na razie właśnie skończyłem pracę i lecę na przerwę.
Jeszcze dodam, że będzie, mimo trudności!
Super!
Siadam i działam!
A ja już dłużej nie czekam, zobaczę jutro. Teraz idę spać…
dobranoc
Śpij dobrze, a ja czekam cierpliwie.
Może wcześniej ci się przyśni? Miłych, w każdym razie 😉
Spokojnej!
A ja właśnie skończyłem i zapraszam na nowe pięterko! Jako dobranockę myślę że można swobodnie potraktować zawartość nowego wpisu. No, część muzyczną.
Lampka jeszcze tutaj, aby mrugała także Bożence 😉

Dobrej nocy!
Spokojnej!