Kochani!
W tej umownej chwili przełomu roku życzę nam wszystkim zdrowia: żadnych zwidów ni covidów, jak najmniej jakichkolwiek dolegliwości – ot, tyle co najwyżej, żebyśmy wiedzieli, że żyjemy (powiadają, że jeżeli mężczyzna po czterdziestce nad ranem nie czuje, że go coś boli, to znaczy, że już umarł…). Żeby dobre jedzonko bez nadmiernych wysiłków z naszej strony pojawiało się na naszych stołach; i żeby nam zawsze smakowały trunki, na które nas stać.
I żeby nam nigdy nie zabrakło poczucia humoru, sympatii do bliźnich i przejawów tej sympatii z ich strony.
I żeby załamała się zalewająca kraj fala głupoty i nienawiści, nie topiąc nas przy tej okazji.
I żeby każdy z nas miał w sobie i wokół siebie tyle poezji, ile wynika z jego potrzeb – a nawet odrobinę więcej, dla właściwego rozwoju.
Reasumując – wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, a w szczególności tego, czego sobie sami życzycie!
Dosiego!





Proszę o dopisywanie życzeń we wpisie pod moim toastem, jeżeli ktoś ma ochotę
Żeby wszystkie te życzenia się spełniły. Wznoszę za to toast

A tu właśnie fajrant i chwila, żeby odsapnąć, potem jeszcze przyjdę, rzecz jasna!
Podpisuję się pid Twoimi życzeniami, Tetryku. Swoich własnych trochę tam udziergałam z nadzieją na spełnienie. I jeszcze toast, bo bez toastu to tak nieco łyso

Dobry wieczór:)
Dołączam do życzeń – oby ten nowy rok przyniósł wiele dobrego, zaskakiwał wyłącznie pozytywnie i sprawił, byśmy znowu mogli wrócić do normalności, śmiać się całą gębą i oddychać pełną piersią:)
Pozdrawiam:)
O rany, co tu do tego dodać?
Może żeby chwilami było nas stać na trochę pozytywnego szaleństwa?
No i żeby wreszcie było możliwe spotkanie bez komputera, logowania, pisania i tych tam wszystkich!
Kochani, będę z doskoku, gdyż rzeczywistość dzisiaj łaskawa, ale jednocześnie zaborcza.
Całuję i ściskam zdalnie, ale się jeszcze NIE żegnam!
W tym roku się nie udało spotkanie, ale może w nadchodzącym?
Tak właśnie ostrożnie sonduję…
Oczywiście jestem za, ale głos decydujący z pewnością będzie miał, niestety, covid…
Kochani!
Zdrowia! A wtedy o resztę już jakoś każdy zadba.
Ja już zaliczyłam dziś trochę pozytywnego szaleństwa, łoj nawet więcej jak trochę, o czym wspominałam na poprzednim pięterku.
Aż nie wiem jak doczekam do północy…
Limit toastów też już wyczerpałam na dziś.
Dobry wieczór.
Za S. Tymem – Życzę Wam zdrowia, a resztę kombinujcie.
Wszystkiego najlepszego w przyszłym roku, dla nas wszystkich, byle byłby on łaskawszy od mijającego. 🙂
Wspaniale że wyszedłeś z Twoich krzaków.
Oby ten nadchodzący rok był szczęśliwy dla Ciebie
Dziękuję, Bożenko. Szczęśliwego nie wymagam lecz mógłby być choćby odrobinę lepszy. Tak bym poczuł, że jestem w stanie się jeszcze odbić. 🙂
Witaj, Lordzie – kombinujemy, jak możemy…
O, to to ! 🙂
No, negatywny wynik covida już się udało skombinować
dobra wróżba?
Na chwilę obecną ? Najlepsza ! 🙂
A to specjalnie dla Miralki, podpatrzone i podkradnięte u Irka z Bobikowego bloga:

Dziękuję Ukratku
Wyspiarze,
szczęśliwego oraz odpornego fizycznie i psychicznie Nowego Roku. Oby nadzieja na lepsze jutro nie zawiodła, a spokój i radość nikogo nie opuszczały. Szampanskiego życia, Kochani.
Do siego!
Najlepszego, Ultro!
Przepraszam, że mnie nie ma na Wyspie, ale jestem na domówce ze Szkiełkiem.
No i jeszcze odbieram telefony z życzeniami.
Ja też na tej domówce jestem, bardzo piękne i wesołe.
Zaczyna się!!!
Wszystkiego Najlepszego !!!
Najlepszego!
(wcześniej miałam zablokowane wejście na Wyspę i dopiero teraz się udało)
Tak, nie wiem dlaczego Wyspa byłą przez ok. 20 minut niedostępna…
Zgadza się, nie mogłam wejść i się wyłączyłam. Nawet się z Wami nie mogłam pożegnać.
Liczne ognie sztuczne słychać, ale nie widać – mgła i smog kryją je zupełnie. Ale mam coś w zamian:
To lepsze od sztucznych ogni.
U mnie jednak widać i od mojego pokoju i od kuchni.
Dzień dobry w nowym, 2021, roku:)
A tu błoga cisza. Tylko Jezioro cichutko pluszcze:)
Witaj w nowym roku! Tego pluskania ci nieco zazdraszczam…
🙂
Ja już zapalę noworoczną lampkę! Niech nam łagodnie i kojąco migocze i koi nasze sny również w tym roku!

Rok się skończył, a wraz z nim żegnamy pana Ildefonsa i witamy nową patronkę – Agnieszkę Osiecką:)
Po nocnych szaleństwach zapraszam zatem na kojącą miniaturkę piętro wyżej:)
Noworoczne dzień dobry


Niewiele mogę dodać do życzeń przez Was składanych…
ale dla mnie najważniejsze jest zdrówko i tego wszystkim Wam życzę
Dzień dobry w Nowym Roku
Noworoczne dzień dobry!
Witajcie, rannowstańcy!