« ŁĄKA Dożynki w gminie Tuczępy »

Minimalizm

To jest nowy wpis;-) 

Tu jeszcze nic nie ma ale może będzie:

O tu będzie to. Te góry na horyzoncie to słowacka strona

I tu będzie coś.

To jest marnej jakości fotka ale fajny kadr. Pies patrzy na startującego zająca i bociana. Jest w szoku:

A tutaj to coś.

 

Ps. A może nie…

96 komentarzy

  1. Zoe pisze:

    Zapraszam do komentowania wpisu pełnego treści Happy-Grin

  2. Quackie pisze:

    To ja spróbuję trochę mocniej, na rozbudzenie, do kawy. I a propos wpisu.

  3. Tetryk56 pisze:

    To drugie coś (ewentualne) jest dosyć… hmm… zagadkowe… Thinking

  4. maradag pisze:

    Zaczęłam wczoraj pisać tutaj… Ale doszłam do wniosku, że żle zaczęłam i będzie zbyt długie. Więc dziś usunęłam szkic z zamysłem, żeby… zminimalizować?…. Thinking
    To ja sobie poczekam.
    No i też mam ociupinkę Słowacji… Ssshh

  5. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Jazz i standard „The Shadow of Your Smile”, czyli „cień twojego uśmiechu”. Ron Carter, klasyczne jazzowe instrumentarium – kontrabas, perkusja, fortepian.

    Snów z głosem lub bez – czasem wystarczą same instrumenty.

  6. Bożena pisze:

    No to ja też powiem dobranoc i idę lulu lulu

  7. Tetryk56 pisze:

    Dodam lampkę i też zmykam…

  8. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Nie było mnie troszeczkę, a tu takie fajne pięterko Delighted
    Widok gór malowniczy Pleasure
    A tego bociana to prawie nie widać Wink Ale pies w szoku i startujący zając – bezcenne Happy Rozumiem, że nie da się uchwycić wszystkiego na raz… Delighted

  9. Bożena pisze:

    Dzień dobry Hi wstaje zapłakany po burzy, ale zapowiada się gorący Happy-Grin

  10. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    W nocy Kraków przewiała niezła wichura, ale chyba wcale nie padało.

  11. Zoe pisze:

    Dzień dobry.
    Podejrzewam, że godzinę wcześniej ta wichura była u mnie. Musiałem pozamykać wszystkie okna w środku nocy. I też wcale nie padało.

  12. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Tu się coś zmieniło! Już nie jest tak minimalistycznie, a nawet, rzekłbym, zaczyna być nieco luksusowo!

  13. Bożena pisze:

    A Gienia gdzie???
    Koffie

    No nareszcie.

  14. gimi pisze:

    Dzień dobry:-)
    Ale grzeje, minimalizm dzisiaj wskazany, zwłaszcza w stroju:-)

  15. Bożena pisze:

    Pusto tu dzisiaj, czy to cisza przed burzą? Thinking
    Ja też się zaraz zmywam…

  16. Quackie pisze:

    Burza właśnie jest nad Wrocławiem i większością Dolnego Śląska.

    A tutaj nad dachami widzę górną 1/3 pokazów akrobacji lotniczych – http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/rozrywka.trojmiasto.pl/AeroBaltic-pokazy-lotnicze-imp435142.html, ale za daleko, żeby zrobić porządne zdjęcie. Worry

  17. Zoe pisze:

    19.26 31 stopni za oknem w cieniu…buuu. Idę robić kawę mrożoną..

  18. Quackie pisze:

    Kochani. Właśnie przyjechali goście. Układ w sumie jest taki, że w niedzielę wyjeżdżamy razem na Kaszuby, gdzie potem my zostajemy do następnej niedzieli – i do tego terminu na Wyspie będę obecny bardzo rzadko zapewne.

    Dobranocka zatem.

    George Michael do poduszki, spokojny i balladowy.

    Snów niezakłóconych (np. burzami)

  19. Zoe pisze:

    Dobranoc.

  20. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Rześkie powietrze po burzy i ulewie. Niestety w kraju nawałnica narobiła wiele szkód i nieszczęść.

  21. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wczoraj po południu padł mi internet – właśnie naprawili. A my tymczasem zmykamy na 3 dni na wieś. Odezwę się jak wrócę 🙂
    Miłego weekendu!

  22. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Właśnie skończyliśmy śniadać z gośćmi, więc za chwilę wybywamy, lokalnie, ale zawsze. Może przy weekendzie tę drugą panią z kawą poproszę?

    Kelnereczka

  23. Zoe pisze:

    Dzień dobry.
    Wyobraźcie sobie, że mojej wsi spadł deszcz. Po raz pierwszy od chyba trzech tygodni. Nawet burza dotarła na tę moją prowincję…

  24. Bożena pisze:

    I tak minął dzień, spokojniejszy niż wczorajszy. Towarzystwo się porozjeżdżało, Wyspa pusta…

  25. Bożena pisze:

    jak minął dzień ?

  26. Bożena pisze:

    No trudno, idę spać kordelka

  27. Zoe pisze:

    Teraz minął.
    Dobranoc.
    Ps. Polecam wybrać się do kina na film Dunkierka. Groza wojny.

  28. Bożena pisze:

    Dziś jest trzynastego. Czy jest tu ktoś przesądny?

  29. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Szybka kawa i na rower… expresso

  30. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Ładnie i słonecznie. Może by się też gdzieś wybrać? Thinking

    • MAX pisze:

      Oj Miralko ! Minimalizm-to minimalizm ! wszystko powinno się kręcić koło zera ! Jest to znana od dawna metoda nazywana czasami jako strajk włoski, kiedy to ludzie udają , że pracują . Ciekawe co tak zirytowało Zoe , że sięgnął po ten włoski wynalazek Włosi , zamiłowani w swoich tradycjach mafijnych i grę w piłkę nożną , nie znajdują czasu na tzw. mrówczą pracę . Ale My , Polacy i minimalizm ? Niedoczekanie ! Zabieramy w swoje ręce co tylko się da , rezygnując często ze snu i odpoczynku … Np. sprawa pomników.. Kiedyś , wystarczał dla uczczenia , jeden solidny i kropka … A dziś, mamy już kilkadziesiąt i to jest za mało ? Ale może Zoe ma rację … Nie było mnie jakiś czas na Wyspie i być może są jakieś wytyczne , że wystarczy do dyskusji wypchnąć zazulkę i po herbacie … Witam jednak serdecznie , bo nie udało się mnie utopić w jeziorze Sasek Wielki na Mazurach , mimo szpetnej , wrednej pogody . Approve Cry Thinking

      • Bożena pisze:

        Nareszcie Cię widzę, Maxiu! Cieszę się, że wróciłeś cały i zdrowy Delighted

        • MAX pisze:

          Dziękuję za powitanie Wróciłem , bo musiałem podpisać pilny dokument z Gminy o dzierżawie wieczystej . Przed trzema laty ociepliliśmy ( wspólnota) budynek i Gmina policzyła , że ocieplając fundament ,zagarnęliśmy 9,1 metra kwadratowego gminnego , co trzeba wpisać do umowy o dzierżawie wieczystej i zapłacić zaległe kwoty z podatku . Jak widać , minimalizacja nie dotyczy Gminy Warszawa -Wola Disapproval

      • miral59 pisze:

        Witaj Maksiu!!! Dawnoniewidziany na Wyspie Buziaczki
        Minimalizm dobry bywa na Wyspie, w życiu trochę to inaczej wygląda Wink Nie wszystko da się zminimalizować… niestety Sad
        Co do pomników… Mam wrażenie, że każdy „ważny” chce się popisać „jaki to on” i chce mieć pomnik koło siebie, w swojej okolicy. To że się to nie podoba większości, nic nie daje, bo taki „pan ważny” zadecydował… i koniec kropka. Koszty się nie liczą, bo przecież społeczne pieniądze, to pieniądze niczyje. Można więc nimi szastać jak chcąc… To że ktoś myśli, że są ważniejsze sprawy, robi błąd, bo nic nie jest ważniejsze od uhonorowania pomnikiem Weary No i rosną jak grzyby po deszczu, a niektóre są tak piękne, że wieczorową porą można się solidnie wystraszyć, a ludzie na nich przedstawieni za groma by siebie na nich nie poznali. Ale sztuka jest sztuką i nie musimy się na niej znać Wink
        Podczas Twojej nieobecności nie dostaliśmy żadnych wytycznych i wszystko jest po staremu Happy-Grin Kto chce może wepchnąć tylko „zazulkę”, a jak ktoś chce może pisać dowolnie długi post Happy
        Herbata też się znajdzie Wink Overjoy
        Całe szczęście, że nie udało się to utopienie Ciebie w jeziorze Sasek Wielki na Mazurach Happy-Grin Bo chociaż jezioro jest urocze, to jednak utopienie tak miłej nam osoby nie byłoby wskazane Pleasure

  31. Jo. pisze:

    Dzień dobry.

    Uprzejmie donoszę że żyję (chociaż jakość tego życia pozostawię bez komentarza) i nawet wybrałam się dzisiaj z moimi chłopakami na wycieczkę.

    Może być, że wyjdzie mi z niej nowa wycieraczka. Ale za chwilę, jak siły zbiorę.

  32. Quackie pisze:

    Dobry wieczór. Dojechaliśmy na Kaszuby, jesteśmy na miejscu. Zasięg sieci kiepski, bo burza, ta co narozrabiala koło Chojnic, namieszała również tu. Jak wrócę, wrzucę parę zdjęć z drogi, bo to prawdziwy Armagedon, drzewa powyrywane z korzeniami i asfaltem.

    • miral59 pisze:

      Dobry wieczór Delighted
      Nie zostaje nic innego, jak życzyć poprawy pogody i udanego pobytu (tak ze względu na pogodę, jak i towarzystwo) Pleasure
      A zdjęcia chętnie obejrzę, szczególnie z komentarzami Delighted

  33. Bożena pisze:

    I z tym optymistycznym akcentem, pożyczę wszystkim dobrej nocy i idę pod kordełkę kordelka

  34. miral59 pisze:

    To coś nowego, żeby nie było dobranocki!!! Postanowiłam coś niecoś umieścić. To nie do usypiania, ani nie do słuchania. Raczej tylko do oglądania. Emily Moskalenko z Ukrainy. Jestem nią zauroczona od dawna… Po tym palu lata jak małpka i wydaje się, że nie sprawia jej to żadnych trudności. Może na dobranockę jest trochę za żywe, ale i tak wszyscy będą to oglądali rano, więc nie ma różnicy…

  35. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Słoneczko już świeci, zapowiada się ładny dzień 🙂

  36. Jo. pisze:

    Dzień dobry.
    Jakoś mało przytomna jestem, ale już po zakupach i przed pracami ogrodowymi.
    Zapowiada się miły dzień.

    • MAX pisze:

      Dzień dobry , oraz dobry wieczór Jo i wypada mi przeprosić ,że musiałaś czekać tyle godzin na przywitanie . Jak widać , minimalizacja wypłoszyła szanowne Panie i Panów z Wyspy i Zoe , autor minimalizacji powinien coś z tym fantem zrobić . A może jest jakaś poważniejsza przyczyna ciszy na Wyspie, to zaczynam się poważnie martwić , bo czasy w których żyjemy , są pełne niespodzianek o których nie sniło się największym prorokom. Jutro Święto Wojska Polskiego , z tej okazji życzę pomyślności Wszystkim Wyspiarzom . Sto lat !!! Approve Cheers

  37. Zoe pisze:

    Dzień dobry. I dobranoc. Dzisiaj był szybki jednodniowy wypad do stolicy. Padam.

  38. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted I znów święto i połowa sierpnia. Lato prędko mija, już ma z górki 🙂

  39. Jo. pisze:

    Dzień dobry.
    Ja to bym coś zjadła.
    expresso PofCooks Roll

    • Bożena pisze:

      A ja bym coś wypiła. Kawa2

      • Jo. pisze:

        Zapraszam Kawa2

        • MAX pisze:

          Poczułem się zaproszonym i wypiłem kawkę po kapitańsku . Dla niewtajemniczonych informacja : kawa po kapitańsku jest doprawiana alkoholem , zaleca się alkohol szlachetny , najlepiej czysty spirytus , ale może być i innego rodzaju wzmacniacz kofeiny . Dla czego spirytus ? Bo taka jest opinia znawców tego trunku Rosjan . Rosjanie twierdzą , że z najlepszych francuskich win jest właśnie spirytus , bo jest bardzo lekki , aromatyczny i nie wredny na zdrowie . Wierzę tej opinii i proponuję przetestowanie przepisu , z życzeniami : ” Aby Ojczyznie wiodło się lepiej ” !!! Już od jutra !!! Cheers

  40. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Kawa. I jakiś spacer albo rower.

  41. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Cieszę się z odnalezienia się Maxia w stanie suchym na suchym lądzie! Wink
    Już wróciłem i powoli składam nowe pięterko.

    • MAX pisze:

      Ja też się cieszę , że odnalazłeś się z tej cholernej mgły niepewności w ostatnich dniach … Najgorsza jest niepewność , bo nie wiadomo : śmiać się czy płakać . Witaj Komandorze Madagaskaru na Wyspie w dniu 15 sierpnia 2017 roku …. Happy-Grin Approve

  42. Bożena pisze:

    To i ja się cieszę, że wreszcie wróciłeś Happy
    Pomału Wyspa się zapełnia Fala

  43. Jo. pisze:

    Dobranoc.

  44. Tetryk56 pisze:

    To zanim mistrz Q. powróci umieszczę tu dobranockę. Spokojna balladka Basi Stępniak-Wilk chyba się świetnie nadaje…

  45. Tetryk56 pisze:

    Zanim zapalę tu magiczną lampkę, zapraszam na nowe pięterko 😉

Skomentuj Zoe Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)