« Kochamy Cię Senatorze Rajd im. Filipa z Konopii. Literatura faktu »

Tadeusz Różewicz

List do ludożerców

Kochani ludożercy

Nie patrzcie wilkiem
Na człowieka
Który pyta o wolne miejsce
W przedziale kolejowym
Zrozumcie
Inni ludzie też mają
Dwie nogi i siedzenie

Kochani ludożercy
Poczekajcie chwilę
Nie depczcie słabszych
Nie zgrzytajcie zębami

Zrozumcie
Ludzi jest dużo będzie jeszcze
Więcej więc posuńcie się trochę
Ustąpcie

Kochani ludożercy
Nie wykupujcie wszystkich
Świec sznurowadeł i makaronu
Nie mówcie odwróceni tyłem:
Ja mnie mój moje
Mój żołądek, mój włos
Mój odcisk moje spodnie
Moja żona moje dzieci
Moje zdanie

Kochani ludożercy
Nie zjadajmy się Dobrze
Bo nie zmartwychwstaniemy
Naprawdę

Nie, nie podam żadnych informacji biograficznych, bo wystarczy zajrzeć do wujcia Googla albo cioci Wiki – wszystkowiedzących. Nie omówię tez twórczości Tadeusza Różewicza, choć „wielkim poetą był”.

W skromności swojej zwykł był powiadać, że czasem milczenie jest najlepszym komentarzem….. jeśli Jego utwory zostaną z nami, to będzie to wielkie zwycięstwo poety nad czasem i zapomnieniem….

142 komentarze

  1. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry/wieczór !Odszedł bardzo starszy pan, zostawił nam dzieło swojego życia – ale i obraz XX wieku, a zwłaszcza drugiej tego wieku połowy…
    Nie otrzymał Nobla, choć od paru dobrych lat był ” żelaznym” kandydatem Dlaczego ? Kto wie? Może troje noblistów z Polski w krótkim czasie, to zbyt wiele dla szacownego noblowskiego gremium? Może był zbyt hermetyczny? Albo nie miał genialnych tłumaczy ?
    Trudna jest różewiczowska poezja, tak w formie jak i w warstwie znaczeniowej….

  2. Wiedźma pisze:

    Mistrzu Tetryku…. znowu jakieś techniczne zagwózdki się pojawiły w edycji: tekst dzielony, z róznymi czcionkami….. Sad

  3. Tetryk56 pisze:

    Obecny! Witajcie:)

  4. Tosia pisze:

    Melduję się życząc pięknego dnia Buziaczki

  5. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Delighted Lista obecności podpisana, nikt nie chce nic o wierszu ? O tym, że ……

    • Bożena pisze:

      O wierszu może później, teraz słońce za uszy mnie wyciąga z domu. Będę około południa Buziaczki

    • misiek pancerny pisze:

      Dzień dobry 🙂 Nie lubię białych wierszy, ale Różewicza lubię, miał zdroworozsądkowe podejście do rzeczywistości i bardzo bystry osąd sytuacji, ten akurat wiersz jest dość prosty w interpretacji, mniej egoizmu, zapatrzenia w siebie, więcej empatii i życzliwości do drugiego człowieka [w wielkim skrócie] 🙂

      • Wiedźma pisze:

        Witaj Miśku… ale zauważ ton, jakim Różewicz ten wiersz pisze…. ni to napomnienie ni to drwina, ni to rezygnacja…. 🙂

        • Wiedźma pisze:

          Samo przesłanie wygląda banalnie… jak podstawy kindersztuby Wink

        • misiek pancerny pisze:

          Wiersz jest pozbawiony znaków interpunkcyjnych, wiec przy deklamacji pozostawia swobodę akcentowania opisywanych zdarzeń, widziałem to kiedyś i byłem zdumiony, jak rozkład akcentów, może zupełnie zmienić sens wiersza. Masz rację Wiedźminko, to taka połajanka dotycząca spraw oczywistych, napisana z pewną rezygnacją 🙂

  6. Wiedźma pisze:

    Co to mozna zrobić z wiersza No!No!

  7. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Wiersz znałem oczywiście, ale po raz pierwszy popatrzyłem inaczej na puentę. Dotychczas było dla mnie oczywiste (co za przeklęte słowo w odniesieniu do poezji!), że to jest „warunek” – „jeżeli się będziemy 'zjadali’, to nie zmartwychwstaniemy”. Właśnie 5 minut temu dotarło do mnie, że może to być równie dobrze deklaracja: „szkoda się 'zjadać’, przecież mamy tylko jedno życie, to tutaj”.

    I tak właśnie powinna działać poezja – zawierając znaczenia, które odkrywa się po latach.

    • Wiedźma pisze:

      Witaj Kwaku ! Delighted tak właśnie ja to odbieram…. jako, że mamy jedno zycie i koleżanka noblistka podpowiada ” nic dwa razy się nie zdarza”…..

  8. misiek pancerny pisze:

    Spóźnione, ale z serca życzenia dla Senatora, wszystkiego najlepszego i dużo zdrówka przede wszystkim 🙂 🙂

  9. Kopciuszek pisze:

    Dzień dobry 🙂
    Bardzo się cieszę Wiedźminko, że wybrałaś właśnie ten wiersz. Zawiera tak wiele prawd moralnych, którymi powinni kierować się ludzie. Apel do narodu : „nie depczcie słabszych”, „nie patrzcie wilkiem” … Tak bardzo widoczne niestety w dzisiejszych czasach, niedostrzeganie potrzeb innych, zamykania się na ich problemy, cierpienie i ból. Krótko mówiąc, nie bądźmy „ludożercami”.

    • Wiedźma pisze:

      Kopciuszku kochany Buziak …. tak niestety było zawsze i przyznać trzeba, że tzw. ludzkość z wielkim trudem uczy się poszanowania dla innych…. zmiany są dostrzegalne raczej na przestrzeni stuleci niż lat. „Primum vivere, deinde philosophari..” mawiali starożytni Rzymianie i jest w tym jakaś głęboka racja. Trudno oczekiwać szacunku dla praw człowieka, gdy się umiera z głodu i chorób….

  10. Kopciuszek pisze:

    Jako, że bardzo nie lubię pisać z telefonu, a obecnie mam tylko taką możliwość życzę Wam dużo, dużo zdrówka i słoneczka na nadchodzące dni 🙂 Pozdrawiam cieplutko ze szpitalnego łóżka 🙂

  11. Wyimaginowany pisze:

    Dzień dobry Happy

    To i ja podpisuję listę obecności życząc wszystkim miłego dzionka,pełnego słoneczka oraz wszelakim radości Delighted

  12. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    U Was ciepło, u mnie cały czas pada. Niby robi przerwy, ale jest mokro i szaro.

  13. Wiedźma pisze:

    Trochę inaczej…. jak to kobieta 🙂

  14. Tetryk56 pisze:

    Co do treści wiersza: jest jeszcze jeden aspekt, dla którego poeta ludożerców kocha – zasada kontrastu. Gdyby nie było „ludożerców”, poeta – przy całym wachlarzu niezaprzeczalnych zalet – nie wybijałby się wszakże z tłumu aż TAK bardzo. Ba! i my bylibyśmy znacznie bliżej „ogona” i relatywnie dalej od poety i jego wzorów.
    Kochajcie wróbelka, dziewczęta!” – jak nakazywał inny poeta; a za Różewiczem można dodać: do jasnej cholery, kochajcie też „ludożerców”!

    • Wiedźma pisze:

      hmmmm….. tylko, że poeta nie kontrastuje ” ludożerców” ze sobą. Jeśli już, to odnosi rzecz do pewnego kanonu postępowania. :), nie bez powodu użyłam słowa ” kindersztuba”…. Nie rozpychać się, nie okazywać skrajnego egoizmu., nie uważać się za pępek świata…..nie życzyć sąsiadowi, zeby zdechła mu krowa….. Tyle.

      • misiek pancerny pisze:

        Czyli, zachowuj się jak człowiek cywilizowany, a nie ludożerca, choć z drugiej strony, dla ludożerców, inne zachowania są niecywilizowane, a oni postępują zgodnie z regułami i wielowiekową tradycją ludożerczą, ergo dla ludożercy, człowiek przestrzegający zasad i kindersztuby, jest niecywilizowanym ludożercą 🙂 🙂

      • Tetryk56 pisze:

        Nie, no oczywiście że poeta sam się tu na piedestale nie ustawia. Ale wyobraźmy sobie świat bez „ludożerców”. Cóż możnaby w takim świecie bliźnim wytknąć? Brzydki uśmiech na powitanie przechodnia? Nie dość szybkie ustąpienie miejsca damie? Słowem – tylko takie grzeszki, co do których nie przysięgniemy, że nam się nie przydarzyły 😉

        • misiek pancerny pisze:

          Gdyby wszyscy byli, mili, grzeczni, uprzejmi, przestrzegający bon-tonu i cierpiący na wieczny wytrzeszcz zębów, do tego ujmujący, cierpliwi, niemałostkowi, inteligentni, ujmujący, współczujący…Właśnie dotarło do mnie, że opisuję Wyspiarzy i jako ludożerca zrobiłem się głodny 🙂
          Delicious

        • Wiedźma pisze:

          iiii… opowiadasz Waść o malutkich uchybieniach przeciw dobrym manierom ROTFL

          • misiekpancerny pisze:

            Niby mła? Uchybiłem etykiecie dworskiej, może pogwałciłem zasady, dobrze, że narzędzie zbrodni noszę przy sobie, powiewa na wietrze jak fioletowy sztandar mej hańby 🙂 🙂

        • miral59 pisze:

          Świat składa się z różnych ludzi. Gdyby wszyscy byli jednakowi, świat byłby nudny. To właśnie ta różnorodność nadaje smaczku życiu (ludożercom?). Dla czystości psychicznej zawsze możemy się porównać do tych „gorszych” i poczuć się lepiej… no bo z nami nie jest aż tak źle Wink Nawet jeśli czasami robimy podobnie Pleasure Bo jakoś tak dziwnie z ludźmi bywa, że jeśli chodzi o finanse i status społeczny, porównujemy się do tych najlepszych (i ciągle jesteśmy z tyłu) Delighted Ale nasze wady porównujemy do tych najgorszych Happy-Grin I dopiero tu możemy odetchnąć – jesteśmy lepsi… Happy-Grin

  15. Kopciuszek pisze:

    Dziękuję Kochani …. to dla mnie bardzo miłe i cenne. Życzę Wam pięknej nocy. Dzień męczący więc udam się na odpoczynek. Dobranoc 🙂

  16. Wiedźma pisze:

    No fajnie…. idę sobie posłuchać piosenek Brassensa…. on na pewno nie był zwyczajnym ludożercą 🙂 Happy-Grin

  17. Tetryk56 pisze:

    I ja dziś odpadam… Dobranoc! Zzzzzz

  18. Wiedźma pisze:

    Dobranockowo Brassens…. 🙂 ze specjalną dedykacją dla Misia 🙂

  19. Quackie pisze:

    Póóźno. Na dobranoc Michael Buble w repertuarze Bee Gees – spokojnie na noc (BG albo ktoś bardzo podobny w chórkach!). Snów takich, żeby się z nich obudzić samemu spokojnie i o swoim czasie, kiedy się dośnią do końca.

  20. Wiedźma pisze:

    Dobranoc

  21. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Chociaż nie jest tak dobry jakbym sobie wymarzyła Wink
    Mam zdewastowaną kuchnię i ogólnie bajzel w domu Amazed Ale taka jest cena remontu Weary Już bym chętnie posprzątała po… Pleasure

  22. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Jeszcze trochę i posprzątasz Mireczko Happy

    • miral59 pisze:

      Witaj Bożenko Delighted Nie wiem czy takie trochę… Trochę zajmie zalepianie dziur po gwoździach, Trochę zajmie szlifowanie, trochę zajmie malowanie podkładówką i trochę zajmie malowanie właściwe. Jak do tego dodamy te trochę na ułożenie nowej podłogi… Wyjdzie trochę… Wink A jeszcze jak się weźmie pod uwagę, że małżonek robi to wszystko po pracy… Minimum dwa tygodnie… Worry I weź tu mieszkaj w takim bajzlu przez tyle czasu Amazed

    • Wiedźma pisze:

      Dzień dobry pani Personalna…… lista już schowana ?:) Wink

  23. Quackie pisze:

    Dzień dobry, zapowiada się całkiem ładny pogodowo dzień.

  24. Quackie pisze:

    Wybywam, jak wrócę, napiszę, dokąd i dlaczego, bo historia jest niezła.

  25. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Delighted Ładna pogoda, ale się zmienia….

  26. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    I dzie ta lista? no dzie???

  27. Wyimaginowany pisze:

    Dzień dobry moi drodzy Happy

    Mnie dzień dziś przywitał deszczem i szarugą na całego.Choć nastrój zgodny z aurą to za okno patrzę ze zrozumieniem wszak przyroda deszcze łaknie,wszystko wzrasta,wszystko kwitnie więc pić musi.Jak już się do syta napije to i słoneczko przyjdzie a wtedy ruszę na spacer coby podziwiać to co deszcz wiosenny przyniósł. Hough!

    Listę ja potraktował podpisem zamaszystym i oddalam się na czas jakiś ku swoim obowiązkom Delighted

    • Wiedźma pisze:

      Witaj nasz Wymigany piewco przyrody ! Hi

    • Quackie pisze:

      Dzień dobry! Tę głęboką prawdę, że aby kwitnąć, musi się wypić, pozwolę sobie zachować dla potomności, a jej autora nagrodzić gromkim oklaskiem (nagrodziłbym liczbą mnogą, ale sam jestem w pojedynczej).

      • Alla pisze:

        Czy Pan zamierza pić ?? Czy kwitnąć ??? Wink
        Witam Pana Q 😀

        • Quackie pisze:

          Pić, ŻEBY kwitnąć! I od razu odpowiadając na sugestię Tetryka poniżej – święta prawda! O ile oklaska można wyprodukować w l.poj., to picie wyglądają dużo lepiej w mnogiej!

      • Tetryk56 pisze:

        Picie w liczbie pojedynczej to kiepski pomysł! Cheers

      • Wyimaginowany pisze:

        Cóż za wyczucie mych intencji,godne podziwu mistrzu Q Wink

        Wszak dziś sobota a i pogoda wszelkiemu w liczbie mnogiej szkłu sprzyja Delighted

        Co by nie bez (i nie ten co o nim mowa dziś była) to do Was się przysiądę i ino kapkę wypiję co by jutro nie przekwitnąć lub jak kto woli uschnąć wręcz z pragnienia.Cheers

  28. Alla pisze:

    Dzień dobry!! Pragnę zaznaczyć, iż wzięłam dzień urlopu na żądanie!!! A dziś odrabiałam całotygodniowe goszczenie się i odgruzowywałam mieszkanie Pleasure
    Jeno trawy nie zdążyłam skończyłam kosić, bo mnie ten wiosenny kapuśniaczek z pomrukami burzy pogonił Delighted
    Mam powód do radości, bo pierwszy raz zakwitnie mój długo pielęgnowany lilak, którego co roku pięknookie obżerały Angry
    Krasawica Moskwy.. i będzie tak wyglądał 😀
    l

  29. Alla pisze:

    Przepraszam.. Czy ktoś patrzy na mnie wilkiem?? Hę?? Niech się przyznaje od razu lub zamilknie na wieki Wink

  30. Quackie pisze:

    A teraz zmuszony-m się oddalić na czas jakiś. Jeszcze nie do kosiarki.

  31. Quackie pisze:

    No to, pokrzepiony kapką i towarzyszącym jej pozytywnym przekazem, oddalam się w celu skoszenia tych niezmierzonych połaci trawnika (kiedyś policzę, ile to jest m. kw., ale mam takie wrażenie graniczące z pewnością, że więcej ich mamy w mieszkaniu).

  32. misiek pancerny pisze:

    Dzień dobry 🙂 A może byśmy co zasiali? A jak wyj­dzie śmiesznie?
    Ludzie się pośmieją i ko­niec. Wiel­kość nie boi się śmieszności.
    Happy-Grin

  33. Quackie pisze:

    To ja zapraszam piętro wyżej!

Skomentuj Alla Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)