Przemówienie
DYREKTOR: Obywatele pracownicy! Pragnę dziś przemówić do was jak równy do równych! (oklaski) Dziękuję! Stoję tu oto przed wami, aby powiedzieć wam, że jestem z wami! (oklaski) Że byłem z wami! (oklaski) I że będę z wami! (oklaski) I mam nadzieję, że wy będziecie ze mną! (oklaski) Dziękuję. Uważam to za obietnicę z waszej strony, za obietnicę pomocy i współpracy! (oklaski) Bo tylko razem wy, urzędnicy, i ja, wasz wicedyrektor, możemy stworzyć coś pięknego! (oklaski) Dążmy więc razem do wspólnego celu! (oklaski) Nie zrażajmy się przeciwnościami! (oklaski, nagle w połowie przerwane) Nie straszne nam żadne przeszkody… (cisza) Nie straszne nam, powiadam, żadne przeszkody… (cisza) No, co tam jest do jasnej ciasnej??? (kroki) Ej, Macieju, a kto wam pozwolił zabierać magnetofon z oklaskami???
MACIEJ: A dyć muszę, panie wicedyrektorze. Pan dyrektor naczelny także samo chce sobie poprzemawiać…
| « Na ryby bez sieci i wędki (i bez harpuna!!!) | Prawem i lewem » |
11
mar 2013





Nie było chętnych, więc ja pozwoliłam sobie na wstawienie krótkiej wycieraczki pobranej ze zbiorów Andrzeja Waligórskiego. Mam nadzieję, że się Wam spodoba
Może wreszcie tu doczekam się towarzystwa, bo nie lubię rozmawiać ze sobą 🙁
😀 Zawsze można magnetofon włączyć Bożenko 😀 o ile taki
sprzęt posiadasz, jeszcze
Posiadam… jeszcze
Szpulowy ??? 😀
Wychodzę służbowo, ale jak wrócę, odezwę się pewnie ludzkim głosem 🙂
O, Wiedźminka już się w klakiera zabawiła 😀 Dobrze płacą?? Aby??
😀
Nie chcą płacić…. a szkoda:) choć niektórzy jakoś zarabiają w internecie
Ależ mi net muli 🙁 Net, nie Wyspa.
Stoję o to tu przed Wami, żeby Wam powiedzieć, że jestem z Wami 😀 Dziękuję, oklaski zbędne 😀
Idę, ale wrócę 😀 Pomożecie???
W Gierka się bawisz? 😆
Wcale nie był taki zły, jak to rzekł Jarek K 😀
PS Pyszna kiełbasa „Śląska” za p.Edwarda się pokazała i nie
miała nic wspólnego z obecnie sprzedawanym paskudztwem pod tą samą nazwą 🙁
To prawda. Teraz wszystkie kiełbasy na jedno kopyto robione.
Gierka wspomniałam bo mi go sama przypomniałaś
.. a komercjuszki pamiętasz ? i niedługo potem … kartki ? od cukru się zaczęło 🙁
Ano, pamiętam 🙁
Pamiętam również, jak emeryci i renciści etatowymi
kolejkowiczami byli, a w niektórych domach mrówki
cukier wpierniczały 😀
a te cudne wieńce z szarego papieru toaletowego ? To dopiero był widok !
i pytanie : ” gdzie to dają „?
nie mogę … oklaski muszą być ! Skromne…

Siedzę tu przy was, żeby wam powiedzieć, że siedzę tu przy was!
To dobrze, że tu przy nas siedzisz a nie gdzieś…
Nadal?? 😀
Nadal to taki tenisista…
no to ja….

A ja dzisiaj sporo czasu poświęciłem na bieganie za przeróżnymi sprawami niezwiązanymi bezpośrednio z moją pracą i odrabiam zaległości 🙁 więc jeszcze muszę pozasuwać.
Swoją drogą, myślałem już, że przemówienie skończy się czymś w rodzaju „…i dlatego, w geście solidarności, zarządzam obniżkę – wszystkim pracownikom działu włącznie ze mną po równo, o tysiąc złotych. W ten sposób uzyskane oszczędności wspomogą nasz zakład finansowo na tyle, żeby było stać nas na uhonorowanie inicjatora tej innowacji, czyli mnie, specjalną nagrodą zarządu w wysokości… tysięcy złotych!”
Pan, panie Quackie, to masz głowę!
Dobry pomysł, ale Waligórski na niego nie wpadł
Masz Pan tysiaka.. 😀 za łebski pomysł 😀
Nieodzowne i tutaj brawka !


Wiadomo 😀
Ślicznych koników nie będę straszyła brawkami !
Nie wypada, nie wypada 😀
Dobranoc 🙂
PS Senatorowi – bez snów.
Dobranoc
To i ja rzeknę : dobranoc, przyświecając nam lampką 🙂

Dzieńdoberek 🙂 No i mamy następny zimowy dzień. Nasypało tutaj strasznie i znów będzie mieć co się roztapiać brrr…. A już wiosnę było widać…
Niech będzie dla Cię pociechą, że u mnie stary nie stopniał 😀
Zima nadal trwa..
Ponoć to ostatnie jej podrygi. Niech się sprawdzi ta prognoza, chociaż raz!! 😀
Dzień dobry 😀 Mało nas, mało nas do…?
A tak sobie rzewnie za Panem Bernardem zanucę 😀
Ano, mało… Co się stało z tymi ludźmi??? Senator się nie pokazuje, a reszta też jakby od niechcenia. Tak wszyscy zapracowani, czy ich śniegiem zasypało…
Zapracowani, a i przedwiośnie w kość daje. Chyba 😀
Witaj Poranna.. Nastaną lepsze dni, wierzę
Dzień dobry. Co do pogody, to tyle dobrego, że już nie dosypuje, a tylko leży to, co leżało. Może po piątku stopnieje? Zapowiadali na początku przyszłego tygodnia +15, ciekawe, gdzie, bo chyba nie u nas (za daleko na północ). Przy takiej temperaturze to śnieg by parował chyba, z pominięciem fazy ciekłej?
A ja paruję do roboty.
Witaj Quacku ;-)) W Poznaniu niestety jeszcze dosypuje. Kiedy to się skończy!!! Też jestem ciekawa, czy synoptycy dotrzymają słowa, czy wiosnę odsuną jeszcze dalej…
Miłej pracy życzę
Brat wczoraj ze Skórzewa do pracy na Głogowską jechał 2 godziny (!!!!). Ja na szczęście mam jakieś 20 metrów do pracy i wcale nie zasypane (bo mamy sufit w mieszkaniu).
Odpowiednie służby nie nadążają z odśnieżaniem. Pod moimi oknami dopiero dzisiaj pług przejechał, bo boczna ulica.
Obyś Pan jeno w chmurkę się nie zamienił 🙁 Witaj Panie Q 😀
Ależ zupełnie nie mam zamiaru zamieniać się w chmurkę! Niech śnieg się zamienia, ale nie ja 😀
Witaj Kwaku ! A wieczorne godziny już Ci się nie dają we znaki ? Czy nie jest tak, że praca Cię nad wyraz „trzyma przy życiu „?
Jakoś strasznie to niekonsekwentne. Wczoraj wieczorem wyraźnie gardło mi zaczęło dokuczać, rano śladu po tym nie ma. Dobrze, że nie ma śladu, ale trochę jestem zdezorientowany, bo nie wiem, jak to mówią nieco młodsi, o co kaman. Raz trochę jakby gorączki (tak się czuję, bo termometr mówi, że OK), raz właśnie gardło, czasem (rzadko!) nawet jakieś mroczki jakby… I rano już all right. A czasem i wieczorem nic, kompletnie nieregularnie. Przy tym nie mogę powiedzieć, żebym się przemęczał, co to, to nie.
Może to przesilenie wiosenne? Przyjdzie wiosna, słoneczko poświeci i pewnie wszystko co złe przeminie
Kwaku….mroczki ? a sprawdzałeś swoje ciśnienie ?
Tak, mam ciśnieniomierz w domu. Od kiedy straciłem 20 kg, ciśnienie trzyma się bezpiecznych wartości. Mroczki były raz i wcale nie bracia bliźniacy 😉
A Senator, w każdy wtorek… upuszcza nieco krwi 😀
Dla zdrowotności!
Niebo się rozjaśni. W końcu i lico Rumaka też 😀
Wczoraj też Go nie było 🙁
No nie 🙁 Bo się wziął i zawziął 🙁 Znowu..

Ale kochany. Mimo….

Jadę se podwozie przeglądnąć, bo nadwozie trzyma się nieźle. Mimo wieku 😀
Bez skojarzeń proszę 😀
No to narka 😀
PS Znowu z uszczerbkiem na koncie 🙁 Jak ja tego nie lubię!!!
A propos; jest drugi taki bandycki kraj, jak nasz?? Żeby co cztery lata dowód rejestracyjny wymieniać?? Koszt… jedyne osiemdziesiąt zeta.
Ukochany kraj, umiłowany kraj…
Czy ktoś wie co się dzieje z Maxiem? Jak On się czuje? Teraz już się wcale nie odzywa…
Dzień dobry ! Max się nie odzywa i musimy również na Niego poczekać… Chyba już opuścił ten ” salon odnowy „? 🙁
Miejmy taką nadzieję, że już go opuścił i lepiej się czuje
Pewnie ma nastrój podły i się Mu gadać nie chce 🙁
Nie dziwię się… 🙁
Witaj Skowronku ! Wczoraj oddałam do banku swoją uszkodzoną kartę z czipem… znacznie mi to utrudni wydawanie pieniędzy… na jakiś czas. Ktoś powiedział, ze postęp w technologii jest zawsze korzystny ?
Witaj Wiedźminko 😀
Widzisz, zmuszają Cię do oszczędnego wydawania środków płatniczych 😀
Dzień dobry ! U mnie… też dosypuje, dosyć leniwie, ale ciągle ! Postanowiłam sie tym cieszyć, bo wiosna tuż… tuż ! Ja tam jestem optymistką
Dziś znowu mam sporo zajęć, będę zaglądała jak tylko się da! Wcale nie lubię być zalatana ! Ciekawe… czy już jestem leniwiec?
Witaj! Leniwce nie mają skrzydeł, a Ty podobno jesteś zalatana…?
.. jestem…. dopiero wieczorem mam luzik:)… a skowroneczki wyspowe już wtedy śpią 🙁
rano… kawa i śniadanko przy kompie…. dosyć niezdrowo i dla mnie i dla lapcia … 🙁
A ja to lubię.

Wieczorem mam swoje ulubione programy w TV. Rano wstaję wcześnie… Każdy ma inny rozkład zajęć…
No, a Pan Tetryk, to na ten przykład, tak kole 17:05 się dopiero wita 😀
I powinien mówić „dobry wieczór”, a nie „dzień dobry”.
😆
Dobry wieczór! Ja się witam i niestety od razu żegnam w pośpiechu, ponieważ albowiem dzisiaj Pani Quackie kończy 18 lat po raz kolejny! 😀
Sto lat dla Pani Q
Się dołączam do Bożenki: Sto lat i dużo cierpliwości i wyrozumiałości!

Przebijam – 150, a co 😀 w szanownym zdrowiu
Dziękuję, przekażę! Wpadłem jak po ogień w ramach chwilowej dyspensy 🙂 conieco się dzieje… Jeszcze parę szczebelków niżej zejdę…
Dobry wieczór zatem! 🙂
Jak Sz. Państwo świętowaliście dzisiaj Międzynarodowy Dzień Drzemki w Pracy?
Czyżby to szlachetne zajęcie też uhonorowano specjalnym dniem?
Dobry wieczór:-)) Z definicji praca,to pokonywanie oporu na pewnej drodze w czasie.Zatem drzemka jest wykluczona,ale świętować można , bo idea świętowania jest lepsza od pokonywania jakiegoś tam oporu na pewnej drodze. Jestem za świętowaniem.Pozdrowienia dla wytrwałych Wyspiarzy.
Hurraa! Jak fajnie, że się odezwałeś!
Dziękuję za wyrazy sympatii.Obecnie jestem na etapie dochodzenia do siebie po obiciu mordy na wiejskim weselu.Z kazdym dniem jest lepiej.
No proszę, ja tu odchodzę od zmysłów, martwiąc się o szlachetne zdrówko Maxia, a on się po weselach szwenda! Ładnie to tak?
Toć dla tego dostałem baty !!! Już kiedyś wyjaśniałem : Casimir-Kazimierz, to mąciciel pokoju i co ja mam z tym zrobić ? Jeszcze raz się ochrzcić ? Proszę o koleżeńską poradę.
Zakochaj się znów, może pomoże…
No,nareszcie konkretna propozycja.Spróbuję,może się uda.
Łaaałuuu 😀 w takim razie w oba polika Maxiu
Dziękujemy!!! Że się odezwałeś 😀
Pozdrawiam również i cieszę się, że wiatry Waści na Wyspę przygnały, bo to znaczy, że pomyślne! 😀
Hi,hi… Nie byłam dzisiaj w pracy, a szkoda 😀
Popatrz Tetryku, a w domu nie chce się ucinać drzemki 😀
Dobry wieczór Panu
Skowronku… praca nie zając, zawsze Cię dopadnie 🙂
Witaj Tetryku ! nie było czasu…. a szkoda ! taaaki ładny dzień !
Miło było zobaczyć (?) Państwa dnia dzisiejszego 😀
Na mnie już czas /cholewcia, ząb mnie chwilami piłuje 🙁 /
Dobranoc obecnym i nieobecnym 😀
Miłych snów Skowronku, do juterka
No to spokojna o wszystkich Wyspiarzy, żegnam się i mówię dobranoc 🙂
Dobranoc Bożenko… i niech Cię Mania nie budzi zbyt wcześnie 🙂
Obudziła jak zwykle o 5,00. Ona chyba ma zegar wbudowany. 😆
Dobranoc, papieża jeszcze nie wybrano, a mnie się dyspensa kończy! Miłych snów, o tym, że naokoło topnieje, a słonko w tym ma znaczny udział!
Uściski cieplutkie dla Maxa! Bądź nam zawsze zdrów!
Dla pani Q :Happy-Birthday1: jak troszkę utyje po tym torciku, to może dyspensa będzie dłuższa ?:
Jaśminko… hop, hop….. nie zamarzłaś aby ? 🙂
Dobranoc w tę ziiiimną noc 🙂

Dobranoc!