Pole
Rosyjskie pole….
Czy księżyc lśni, czy też sypie się śnieg –
Szczęściem i bólem
Związany z tobą….
Nie, nie zapomnieć cię sercu po wiek!
Rosyjskie pole.
Rosyjskie pole…..
Przez ileż dróg w życiu przyszło mi biec!
Tyś moja młodość,
Tyś młoda wolność…
Wszystko, co w życiu zagubiłem gdzieś..
Nie dorówna ci cień,
zieleń lasów, szum mórz.
Ciebie, tak jak i mnie,
Chłodny owiewa wiatr…
Ziemia Ojców tu ma,
Zawsze powiem ci to
– Witaj ojczyste pole,
Jam twe drobniutkie źdźbło…
Pole
Rosyjskie pole……
Tłum. Incitatus




Dzień dobry: )))
OoooochMatuchnoooooo! Ja to się przy publikacji zawsze narobię!
Nie darmo starzy ludzie powiadają, że durnego robota lubi!!: ((
Więc dziękuję Ci tym bardziej 🙂 To jest piękne…
Jest: )))
Odkryłem drugiego Magomajewa!!! Rany, skąd w Rosji tyle wspaniałych barytonów!!??
PS I nie jest nim śpiewający nam Pole Iwaszow! Teraz jestem w kropce!!
To prawda. Rosjanie potrafią nie tylko tańczyć, ale i śpiewać.
Potrafią. Może ma to związek z brakiem muzyki w cerkwiach? Oni nie podpierali się nigdy organami!
a słuchacze się cieszą 🙂
I o to chodzi: ))
Proszę jaki nasz Rumak zdolny.. Aaa przecież to wszyscy już dawno wiemy.. No nie?
Nie odsłucham teraz, bo się nie da. Za duży ruch wokół mnie 😀 Co się odwlecze to nie.. (?)..
Kogo nam tym razem Senator prezentuje? 🙂 Spodoba się?
Tekst ładniutki 🙂 bo wiadomo co Rumakowi w duszy gra..:)
Wiadomo, Bezkresne rosyjskie równiny…itd…
Ba!: )) No dobra, odkryję karty! To śpiewa tak lubiany przez nas Muslim Magomajew!
A to odkryty dziś przeze mnie Jurij Guliajew!
Tu jeszcze młody, ale tu:
Tu znacznie starszy!: )))
ujmujący nad wyraz !:)
I pięknie śpiewał. Film jeszcze czarno-biały. Dawno to było…
Piękna piosenka, nie mówiąc o wykonaniu
Dzień dobry! Ładne to, ale takie melancholijne 🙁 ja rozumiem, że podmiot liryczny wspomina, jak był młody i piękny, ale dlaczego aż tak smutno?
Razliwnaja russkaja dusza, Mister Quackie, ale służę czymś mnie odległym, a Tobie bez wątpienia bliższym. Nie znam angielskiego, jak wszystkim wiadomo, kierowałem się melodią. Jakbym w niej tętent koni słyszał. Preria to taki step, prawda?: )
Aha, ważne dla mnie były tez nazwiska wykonawców. Jakbym już je kiedyś gdzieś spotkał: )
Nie przepadam za Amerykańcami 🙁
Jak mawia Mistrz Quackie: – de gustibus…: )
Są gusta i guściska… Nie wiem dlaczego, ale mam awersję do ich filmów i piosenek. No cóż, to mój problem. 🙁
Lubię westerny, tam wszystko zazwyczaj jest proste!
Tylko bawi mnie nieprawdopodobna celność tych starych rewolwerów!: )))
Tak gdzieś z pięciu metrów to można było przeciwnika to tu to tam przypadkowo skaleczyć, ale już z dziesięciu to raczej bardzo wątpliwe:)
Proste i naiwne. Nie trzeba przy nich mózgowia zanadto nadwyrężać. :Woodstock:
Senatorze, powiem tak: nie przepadam za country, ale tych wykonawców całkiem znoszę. Natomiast tak się zastanawiam, czy te znakomite rosyjskie barytony miałyby być odpowiednikiem country? Np. odmianą country & eastern? Bo jednak aranżacja z orkiestrą w tle jest nieco bogatsza, a i głos jakby bliżej estrady, a może nawet operowej sceny.
Kiedy ja country w gruncie rzeczy lubię. Żeby było zabawniej – Sinatrę też lubię, choć można się do niego za różne hece „przypinać”, innych wielkich amerykańskich sław już nie tykając. Fizycznie natomiast nie znoszę amerykańskich (i nie tylko) musicali, a już tych przepełnionych stepowaniem klasyków szczególnie. Jeden Fred Astaire u mnie jakoś się broni, no ale to mistrz nad mistrze!!!
No, Fred Astaire jest jeszcze do przyjęcia. Reszta nie dla mnie.
Hm, a tu mi się przypomina ten feministyczny poniekąd cytat: „Ginger Rogers robiła wszystko to, co Fred Astaire – tylko tyłem i na obcasach” 🙂
Fakt, niezła babka z niej była. I doskonale tańczyła. Ale Oscara nie za taniec dostała!: )
Dziędobry Drogim Wyspiarzom,
Willie Nelson i Kris Kristofferson swego czasu próbowali wyciągnąć country z ckliwości, pobożności i innych -ości. Nie do końca im się udało, ale teksty Krisa to zupełnie inne country.
Me and Bobby McGee jeszcze raz – inaczej
http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/www.youtube.com/watch?v=c7CtqwyxHM0&feature=related
🙂
Dzińdybry! Janis Joplin, Bob Dylan, Joe Cocker to wogle są artyści, którym niedaleko od bluesa do country. Albo i rocka. O, a taki Springsteen – jeszcze ostrzej, ale w podobnej tradycji.
Nu, jak się ma w rodzinie Apacza!: ))
Pardon, Komancza!!: )))
No, akurat oryginalna indiańska muzyka plemion Ameryki Północnej to niekoniecznie jest to, co tygrysy lubią najbardziej, więc czy ta tradycja akurat pomaga?
To już wolę Gruzinów! 😀
Ja też!
Dzień dobry: )))
Posłuchałam. Ładny głos:)
Witam Panią!: ))) Tak się jakoś dziś rozśpiewałem. Może to reakcja po ciszy na rybach?: )))
Jeszcze raz z całym spokojem na jaki mnie stać powtarzam – ja nie wędkuję na muchę toteż krowiego ogona nie używam!! Owszem, wśród starych gratów jest zupełnie przyzwoita klejonka, alem jej w ręku nie miał już z ….no sam nie pamiętam jak długo!!

No właśnie….A gdzie są moje wszystkie muchy!!??

Odfrunęły…
Sztuczne??: ))
Czemu nie? Może dusza w nie weszła i ożyły?
Gdzieś są!: )
Magomajewa nikt nie pokona w śpiewaniu…
Na starej Wyspie jest gdzieś moje tłumaczenie tej piosenki: )
Jak jej szukać? Czy głęboko trzeba grzebać? 🙂
Ja spróbuję!
Z góry dziękuję. Ja nie wiem nawet w przybliżeniu w jakim okresie szukać.
Już masz!: )) Ja też szukam po omacku, no ale mam tę przewagę, że pamiętam mniej więcej w którym to mogło być roku. Choć często się jednak mylę!
Dziękuję Rumaku 🙂 Co ja bym bez Ciebie zrobiła?! Szukałabym chyba pół dnia. Duża buźka Ci się należy 😀
Nio!! Pozostałe Panie raczą wziąć przykład!! : )))
Morze wróciło w czajek okrzyku,
Pieśnią przyboju rozbudzić świt.
Serce jak z druhem z morzem się wita,
Razem z nim śpiewa i razem drży.
Och, morze, morze – piaskom i skałom
Na krótko dajesz przyboju gwar,
Morze, ty zabierz mnie w najdalsze dale,
Unieś ze sobą na grzbietach fal.
Samotne gwiazdy, szukając ciepła,
Przez błękit czasu lecą ku nam,
Morze na dłoniach swych, jak w starych baśniach,
Ze statków składa im przyjazną dań.
Och, morze, morze!
Dzisiaj same smętne melodie, więc pozwolicie, że dam coś na rozruszanie –
Coś podobnego!!! Na naszej nobliwej Wyspie!!??
Dzie zagląda!!?
Dzie podleci!: ((
Ładne. Melodia kojarzy mi się z „Wilkiem i zającem” czyli Nu, pagadi!” 😉
To jest moja prywatna piosenka!! Bez mojego wyraźnego przyzwolenia ZABRANIA SIĘ PUBLIKACJI!! Nooo!!

Gdzie to napisane? Nooo???
Potwierdzam! Na starej Wyspie!
Nie widziałam, więc nie ma przestępstwa
Pewnie że nie. Ałła jak zwykle żartuje, choć prawdą jest, że bardzo lubi tę piosenkę!: )
Ja też. Niech się więc cieszy, że jej przypomniałam

Przecież wiem, że żartuje, nie kłóciłabym się z nią
Dzień dobry i tutaj :)a ja sobie to zmieszczam…..
Dzień dobry: ))))
Serdecznie ściskam Cie wpół Senatorze 🙂 bardzo lubię tych dwóch panów : Casha i Kristoffersona, więc wkleiłam ku obrzydzeniu Bożenki 🙂
Casha pamiętam m.in. z westernu „Pojedynek rewolwerowców”. Grał tam także Kirk Douglas!
Przeszukałem trochę Youtuba ale muzyki z tego filmu nie znalazłem: (
Momencik….
O!??
Z obrzydzeniem śpieszę donieść, że nie muszę ich słuchać

Ale Quackie fajną balladę zapodał!!
.. i jeszcze to 🙂
Blebleble…
Będzie awantura!! Incitatus, spadaj!! (Tu Incitatus rozejrzał się gdzie miękko i…..spadł!!)
Mam nadzieję, że sobie krzywdy nie zrobił?
A nie, sobie nie. Na jakąś panienkę zleciałem!: )
Też się cieszę, że przeżyła!: ))
Znaczy – co przeżyła, to jej!!: )))
albo takie (moje ulubione)
Pozwolę sobie
Nu i na co mnie było pomagać??
Tyle razy powtarzam, że każdy dobry uczynek będzie kiedyś ukarany!!: ((
Kto śmiał???
Dziękuję, Drogi Senatorze 🙂 i Dobremu Duszkowi też 🙂
Kristoffersona czepiłam się nieprzypadkowo. Pisał pracę magisterską z Blake’a, a w swoich wykładach literatury angielskiej w West Point poświęcił Blake’owi sporo miejsca. Kocham Krisa nieprzytomnie 🙂
Lubisz Blake’a?? Nu, jest druga połówka do pary z Miśkiem!!
Heu me miserum!!: ((
Nie warto być wyrywnym
Bożenko…. każdemu swoje 🙂
a ci dwaj wykonawcy mają w moim sercu specjalne miejsce 🙂
Te bliźniaki???: )))
.. z powodów całkiem prywatnych 🙂
Te dwa Kristoffersony??
Moje serce jest dla kogoś innego…
Ja jestem tak okrutny, że nie tylko serca, ale nawet płuca nie mam – tak Senatorowa twierdzi!! Cóś w tem jest!
Nie wierzę Senatorze 🙄
Ja też nie, bo zdaje mi się, że w obu mi piszczy, ale może to tylko w jednym podwójnie? Znaczy, w duecie!
Dla Senatora – takie na razie znalazłem na Youtubie – piosenka z czołówki –
Yes, yes, yes!!
Proszę tylko bez polityki!!: ))
Misieeek!! Dawaj tych Hamerykanców, niech bidoki zobaczą jak my swobodnie w ich narodowych dobrach grzebiemy!!
Z ubolewaniem muszę przyznać, że na razie mam kłopot z dalszymi ewentualnymi piosenkami z tego filmu 🙁
Pracuj spokojnie. Mamy czas: )
I bardzo dobrze!!! Kaczy język…
Język fakt, fatalny, ale muzyka niezła! Cóż począć, kiedy Bóg języki pomieszał – Angolom najpaskudniejszy się trafił. Zbyt daleko od Babilonu mieszkają, na końcu kolejki byli i same resztki dostali!! Pechowcy i tyle….Prawdę powiedzieć to i Niemcy ze swoim tuż za nimi idą!: )
Czy to jakaś nowa „motyla noga”? 😀
Pan z „Misiem”? : )
Chodziło mi o „kaczy język” 😉
Wiem, ale „motyla noga” jest i w „Misiu”.
No przykro mi bardzo, film jako taki jest na Youtube, w częściach i w oryginale (szukać pod „A Gunfight”, najlepiej w połączeniu z nazwiskiem Kirk Douglas i datą 1971), ale poza tym nie idzie znaleźć płyty ani pojedynczych utworów przypisanych do filmu. Największa i najlepsza baza danych o filmach, IMDb, wyrzuca tylko jeden utwór, „A Gunfight” (http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/www.imdb.com/title/tt0067168/soundtrack – tylko dane, samego utworu tu nie ma) i nawet nie wiem na dobrą sprawę, czy to ten zagnieżdżony wyżej (w opisie na Youtube sam zamieszczający przyznaje się, że nie zna tytułu piosenki, tylko kojarzy ją z filmem). Być może gdyby poszukać na płytach z tego okresu – http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/en.wikipedia.org/wiki/Johnny_Cash_albums_discography#1970s i wcześniej – znalazłoby się coś, ale na razie konkretnych tytułów brak.
Film u kogoś na Chomiku kiedyś napotkałem. Ale u kogo…No, na upartego nie tak trudno znaleźć.
Proszę, już jest
http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/chomikuj.pl/KoronaK/aa+-+Nowy+upload/Pojedynek+rewolwerowc*c3*b3w+-+A+Gunfight.+1971+Lektor,1573705182.avi%28video%29
Adres troszki bokiem wylazł, ale to nic: )
…aaale i tak nie rozwiązuje to problemu ścieżki dźwiękowej. Być może nie zaistniała ona, ponieważ producentem filmu było plemię Apaczów Jicarilla (serio).
A co na to Komancze??
Dzień dobry Wszystkim
Jak już jesteśmy przy J.Cashu, to można dorzucić jeszcze bohatera wojennego.
Ira Hayes, jego imię.
Tyle Wikipedia:
http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/pl.wikipedia.org/wiki/Ira_Hayes
A to Johnny Cash :
http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/www.youtube.com/watch?v=JPvGZ3gTHJ
Zawsze się mówiło, że Indianie en gross, są mało odporni na wodę ognistą, i łatwo popadają w alkoholizm. To ich gubi.
„Napij się z nami Ira Hayes, Napij się jeszcze….”
Witaj Lukrecjo: )
Po wklejeniu http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/www.youtube.com/watch?v=JPvGZ3gTHJ otrzymujemy taką informację:
This video is unavailable
Film nie istnieje.
Przepraszamy za usterki.
Nu!!??
Musi usunęli w tzw. międzyczasie :/
W pięć minut??
Film istnieje ponad wszelką wątpliwość
http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/www.youtube.com/watch?v=JPvGZ3gTHJM
To M się urwało,przepraszam, nie zauważyłam.
A tak, teraz jest!: )
I co. prawda, że ładne??
Prawda.
Witajcie!
No to jeszcze raz Willie Nelson:
a na poprawkę bardziej zrozumiale:
Williego nigdy dość
„Pamiętasz stary koniu mój, gdyś jeszcze źrebcem był….” : )
No, Wiedźmineczka ma komplet…a nawet nadkomplet!!: )))
No tego drugiego można posłuchać. A nie żadne bleble…
Miałam oczywiście na myśli Krawczyka, ale weszło za nisko.
Czasem tak wchodzi….
Niestety, nie znalazłem nagrania na którym Smoleń stylizuje się na Willie Nelsona – prześmieszne wykonanie!
To?
Nie, to widziałem. Smoleń śpiewał to w jakimś programie przebrany w prawie indiański strój, z dwoma siwymi warkoczami – b. udana parodia Nelsona.
Nie widziałem.
Widzicie, moi Mili, jak się od rosyjskiego pola zacznie, to nawet upiorny jeździec amerykańskich prerii się pojawi!!: ))
Z tego, co pamiętam, niektórzy reżyserowie/ producenci hollywoodzcy to byli emigranci z Rosji lub polskich ziem pod zaborem rosyjskim.
Cóż, polscy i rosyjscy żydzi. Jak Kirk Douglas np.
Zabawne, Lukrecjo – „Russkoje pole”, które jest mottem dnia dzisiejszego ma żydowskich autorów zarówno słów jak i muzyki. Tak o tym pisze jeden z rosyjskich internautów – „Музыка Яна Френкеля, cлова Инны Гофф. Вот такое вот поле, русское…” W tłum. na polski: ” Muzyka Jana Frenkeła, słowa Inny Goff. Ot, takie to i rosyjskie pole …” : ))
Który to taki słynny amerykański kompozytor muzyki filmowej z pochodzenia był Rosjaninem?
Dmitrij Tiomkin, bo chyba o niego pytasz ?:)
Dobry Wieczór, Wiedźmineczko: )) O to to to, Tiomkin, tak!!
PS Masz dziś swoich ulubieńców!: )))
Mam i myslę, że nasz Stateczek też byłby zadowolony…. Mam nadzieję, że się odezwie kiedyś ……..
Też mam taką nadzieję….Nigdzie Go nie widać: ((
Mnóstwo muzyki i to nie tylko do westernów… ale „Rio Bravo” , w „Samo południe” … „Olbrzym”… jak dziś pamiętam 🙂
Czysta klasyka gatunku
Nooo! Nareszcie było czego posłuchać, choć hamerykanskie 🙂 Ładne głosy i piękna melodia 🙄
Muszę wybyć na dłuższą chwilę. Jeszcze się pojawię 🙂
Trza zacząć nową drabinkę. A Skowronek kima!
Więc ja tę drabinkę zakończę tak jak była zaczęta.
Tego można posłuchać z przyjemnością 🙂
Drabinkę, inaczej drzewko. Nie wycieraczkę!: ))
Fakt, pomyliłam drabinkę z wycieraczką. Pardąsik 🙄
Dobranoc: )))
Dobranoc 🙂
Dobry wieczór, jestem już. Do pana Tiomkina dodajmy jeszcze (żyjącego) Lalo Schifrina, Argentyńczyka, wszakże z rodziny rosyjskich Żydów, emigrantów. Zresztą z takim nazwiskiem, Szyfrin, to z jakiej on może być rodziny? Lista filmów, do których komponował muzykę – http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/en.wikipedia.org/wiki/Lalo_Schifrin#Films_scores, a po polsku – http:/home/u194284526/domains/madagaskar08.pl/public_html/pl.wikipedia.org/wiki/Lalo_Schifrin
No to dorzucę jeszcze Josepha Cosmę 🙂 i jego najsłynniejszy utwór :
.. narodowość ta sam, Kwaku, tyle, że już chyba mało pamiętany. 135 filmów obdarzył swoją muzyką:)
Hej, czy ktoś się na jutro zapowiada, czy ja mogę z wypisami z literatury piękb]nej? (włoskiej)
jeśli nie jutro, to zamawiam następną kolejkę.
Świetnie! 😉
Jutro Kreciu, koniecznie ! …. nikt nie zamawiał kolejki, a Ciebie długo nie było….
No i proszę, po raz kolejny się okazuje, że gdyby nie ludzie z tych okolic Europy… Pokrzepiony tą myślą, udaję się na spoczynek 😉 Dobranoc!
Dobranoc. Lampka obecna, jej światełko też…. aż do pogodnego poranka 🙂

Międzynarodowe dzień dobry bardzo 😀