W me milczenie niech nie wierzy nikt,
Bo gdy nawet zabraknie mnie już,
Nie odejdę ot tak, w szarą ziemię, o nie!
Ja nie w nią, ale w swą pójdę pieśń.
Jabłoń jesień spotyka co rok,
Gwiazdy płyną na ziemię we śnie,
A gdy piosnkę radosną z was ktokolwiek zanuci,
Ja ożyję gdy zabrzmi ten śpiew..
Zbudzę się z mego wiecznego snu,
Spojrzę w niebo z uśmiechem — i cóż
Tchnieniem wiatru powrócę, płatkiem śniegu powrócę,
W echu pieśni znajdziecie mnie znów.
Spadnie z nieba ciepluteńki deszcz,
Liście będą na wietrze znów drgać
I dopóki na ziemi ludzie będą się kochać,
Wierzcie mi — będę stale wśród was!
Ku dolinom strumyczek niech mknie
I słowików rozlega się trel,
Kocham życie i me wszystkie skromne piosenki
Wam i jemu śpiewałem co dzień…….
W me milczenie niech nie wierzy nikt,
Bo gdy nawet zabraknie mnie już,
Nie odejdę ot tak, w szarą ziemię, o nie!
Ja nie w nią, ale w pieśń pójdę znów…….
Tłum.Incitatus





Dzień dobry: )))
Obiecał nam, że zawsze wśród nas będzie, a my obiecaliśmy, że co rok będziemy sobie jego obietnicy słuchać!
Nie wiedziałam. Przejmująca, jakby prorocza pieśń. Lubię Go słuchać, ale nic o Nim nie wiem…
Ulubiony piosenkarz Skowronka i mój.
Dołączam do chóru Jego „podziwiaczy”.
DzieńDobry:)) Pamiętam Go z sopockiego festiwalu w latach bodajże siedemdziesiątych. Miałem wrażenie, iż nie trafił we właściwe miejsce, raczej opera była Jego przeznaczeniem :))
Witaj Stateczku: ))) Śpiewał i operowe arie.
Ja też go z festiwalu pamiętam 😀 Mój ojciec go bardzo lubił…
Witaj Miral: ))
Dzień dobry. Zapomniałam na tym pięterku się przywitać. Masz rację Stateczku, głos miał operowy. Ale jak dziś przeczytałam w Wiki, chorował na serce. Może dlatego musiał się oszczędzać i pozostał przy piosenkach…
Witaj Bożenko…. doczytałam, że był śpiewakiem operowymi wystąpił w La Scala…. co jest nobilitacją dla wszystkich śpiewaków operowych….
Dzień dobry 🙂
Wróciłam z zagranicy, tyle, że nie od wód …. 🙂
A od czego, od malutkich wód czyli wódek??
… malutkie wody mnie nie rajcują ( no, ewentualnie brandy, może być hiszpańskie 🙂
Nie ukrywam, Senatorze, że Tobie zadzięczam wirtualną znajomość z p. Magomajewem…. a głos miał przepiękny i wart zapamiętania ….
Twoje tłumaczenie jest na YT….. 🙂
Kilka jest!: ))
I dobrze… niech ludzie to poznają 🙂
Się nadąć??: ))
Nieee, nieładnie byś wyglądał
No ale ta…. duma….
Poczuć się miło ?
Aha!
Witam!
Uprzejmie donoszę, że pogłoski o naszym przetrenowaniu są zdecydowanie przesadzone!
Dzień dobry. My i tak wiemy swoje!
Więc gdzie Twój Gość, Tetryku? Kuruje się?
Ja w swojej pracy – on w swojej 🙁
Witaj Tetryku 🙂 wcale w to nie wątpię: Kwak zachwalał nam specyfik ” anykacowy”… i na pewno miał go ze sobą w odpowiedniej ilości 🙂
Ponoć przydźwigał wiaderko pigułek! Przezorny!: ))
Witam raz jeszcze… A to mnie Pan zaskoczyłeś 😀
Fakt, zapomniałam…Ale co dwie głowy, to nie jedna!! Prawda Senatorze ??
Witaj Skowronku
„Senatorska głowa „…. o kim to było ? 
Czy nie o sławnym jako i ja rycerzu??
TAk,Senatorze… o sławnym jako Ty ! 🙂 i zasłużenie 🙂
Taaaak, gdyby nie my dwaj to hoho, co by to mogło być!
Smętek na Wyspie – niewątpliwie
Prawda!!: )))
Dzień dobry i tutaj
Witam.
Dzień dobry: ))
O! Aleś się Pachnąca rozgadała 😀
Witaj Pachnąca….. dajesz znak, że żyjesz…. dobre i to:)
Zbieram się na koncert…. tym razem śpiewany i mimo zacnych solistów – Magomajewowi nie dorównają. Aleć to żywa muzyka 🙂
Kiedy przestawiamy zegarki ? Jutro ? …” jak dobrze wstać skoro świt „….
Jutro w nocy musimy wstać i cofnąć zegary o godzinę. Znów się nie wyśpimy
To ja jestem do przodu. Ja już się nie wyspałem!
A ja już cofnęłam zegarek. I się wyśpię 😉
Przecież to dopiero jutrzejszej nocy cofamy zegary 😆
Nie szkodzi, Bożenko 😀 Ja tam wolę wcześniej, bo a nuż bym zapomniała 😉
Dzień dobry! Pobyt uznaję pod każdym względem za udany, mimo że się jeszcze nie zakończył. Zawodowym, towarzyskim, krajoznawczym… A i pogodę trafiłem złotą polską.
Witaj Quacku 🙂 Jednym słowem super! Ważne też, że nie przetrenowany

Świetnie…. należało Ci się Pracusiu !
.. trochę słodkości się przyda? 🙂
Nieee!!! Wiedźminko, bo po powrocie podwójnie będzie zmuszony kręcić!!!
A mówią, że raz – nie zawsze ?:)
Ta piękna pani przepięknie nam śpiewała na koncercie 🙂
Jeszcze pod wrażeniem?? Wiedźminko??
No piękna i pięknie śpiewa. I równie pięknie się kłania 😀
Pod wrażeniem…. sopran, rzec by można aksamitny ! i bardzo silny… 🙂 Zgrabna, kobieca figurka – rzecz u śpiewaczek operowych nieczęsta…. 🙂
Raczej tak, chociaż (?).. współczesne śpiewaczki, jakoś bardziej dbają coby zbyt wiele ciałka nie nabierać 🙂
Śmiesznie jest… zbieram się na koncert niechętnie,( ja nie mam co na siebie włożyć ! ) a potem, gdy koncert jest udany – świat wydaje mi się piękniejszy
Odwieczny problem każdej Damy 😀
Najważniejsze, że wróciłaś rozpromieniona
Powiem Ci coś jeszcze – mamy kobietę- dyrygentkę ! Pani Ewa Strusińska jest smukła, niemal eteryczna, a trzyma orkiestrę ” żelazną rączką w aksamitnej rękawiczce”. Cóż to za przyjemność słuchać i widzieć, jak orkiestra pod Jej batutą gra…. 🙂
A był czas, że przestałam chodzić na koncerty – tak było kiepsko 🙁
Idę se w pościółkę.. Dobranoc. Tak samo senna jak ja – Wyspo 😀
Niech żyją śpiochy !
Gość odfrunął, Wyspa śpi to i ja odfruwam spać 🙂
No to ja – zapalę lampkę 🙂 „Już spać, pora spać, więc się nie budź „…..

Dobranoc….. a rano – nowe pięterko powinno czekać :)… absurdalne, ale zatęskniłam 🙂