« POCZUCIE HUMORU. W środku niczego »

wyspy leniwe

zdjęcie pochodzi ze strony itaka.pl

życie płynąc niespiesznie przecieka
przez palce. sączę poranną kawę
w miejscu, gdzie domy małymi oknami
patrzą na łodzie, które zdają się wisieć
w powietrzu, kołysząc świt
szerokimi biodrami.

pokrzykiwania mew mieszają się
z melodią kutra, rysującego ślad
na błękicie. myśli siadają jak ptaki,
by odpłynąć, zanim słońce utonie
za linią horyzontu.

orzeźwiam twarz i dłonie listkami limonki
zanim przyjdziesz na taras głodny
wewnętrznych podróży.

Iwona Niedopytalska

130 komentarzy

  1. ajw pisze:

    W pośpiechu życia tęsknię za moimi wyspami leniwymi, więc zapraszam Was tam, gdzie czas nigdzie się nie spieszy.. Buziaczki

    • Makówka pisze:

      Witaj ajw !
      Miło, że się zjawiłaś i zaproponowałaś trochę wyciszenia.
      Tak potrzebnego każdemu z nas.
      A ja właśnie już pędzęęęęę!
      Do popotem…

      • ajw pisze:

        Ja prawie po feriach, wiec wyciszona na maxa 🙂 Witaj, Makówko..

        • Makówka pisze:

          Witaj ajw!

          Mnie ferie już nie dotyczą (dzieci dorosłe).

          Jeśli chodzi o wyciszenie wolałabym nie dyskutować…skoro cieszymy się spokojem leniwych wysp.

          Wczoraj siedziałam w restauracji, do której przyszło parę dzieciaków. Równocześnie westchnęliśmy „współczujemy tym co pracują w szkole, przedszkolu itd”.

          Rozkoszujmy się więc ciszą i spokojem Twoich leniwych wysp.

  2. Tetryk56 pisze:

    Witaj, Ajw! Fala
    Ech, wyspy leniwe…
    To jest to, co się dziś marzy chyba każdemu!

    • Makówka pisze:

      Taaaaa ją teraz sobie leniwie czekam…w banku.Pani na zebraniu-kasa nieczynna.
      Niestety mogę sobie pooglądać tylko białe ściany zamiast łodzi wiszących w powietrzu.

    • ajw pisze:

      Tak, za oknem nieciekawie i chyba większość z nas tęskni za innymi barwami 🙂

  3. Bożena pisze:

    Miło Cię widzieć Ajw 🙂
    Wyspy leniwe piękne i przyciągające swoim ciepłem… Och, kiedy będzie lato… Sad

  4. Tetryk56 pisze:

    Wiersz świetnie koresponduje z malgaskim przesłaniem mora-mora
    Ja jednakże za chwilę ruszam w aktywność (choć miałbym ochotę pospać Ssshh ).

  5. Quackie pisze:

    Dzień dobry na nowym pięterku.

    Z początku myślałem, że te leniwe wyspy doskonale korespondują z Egiptem, gdzie „jedna egipska minuta” trwa od 5 do 15 normalnych… ale jednak nie. To zupełnie inny nastrój. Może trochę bardziej grecki?

    A tu tymczasem fajrant i przerwa.

  6. Quackie pisze:

    Dobry wieczór, leniwie nie chce mi się sprawdzać, czy ktoś wrzucił dobranockę piętro niżej, więc wrzucę tutaj.

    Że hałaśliwa? Że mało dobranocna? No trudno, czasem przy piątku… albo sobocie…

    Snów leniwych, na dowolnie wybranym boku (wiem, że to z innej piosenki Wink1 )

    • Makówka pisze:

      A któż by śmiał wchodzić w Twoje kompetencje?

      Na wszystkie moje pogody,
      Niepogody duszy mej –
      Trzeba mi wielkiej psoty,
      Trzeba mi psoty, hej!

      Jejku, jejku czyżbyś czytał w duszy mej, której tak bardzo się marzy wielka psota?

  7. Quackie pisze:

    Zmykam. Dzień był dobry, ale nieco pracowity.

  8. Tetryk56 pisze:

    Zmykam i ja. Dobrej nocy!

  9. Wiedźma pisze:

    Ucieszona zjawieniem się naszej poetki Fala zapalam lampke, by jutro wreszcie pogwarzyć na Wyspie.

  10. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Znów sobota, w dodatku bez mrozu… Może być pięknie Happy

  11. Makówka pisze:

    Witam!
    U mnie minus 5 stopni.

  12. Bożena pisze:

    Witaj Makówko!
    U nie zero.

  13. Makówka pisze:

    Jedno jąkanie poproszę o wykasowanie.
    Z autobusu to tak bywa.
    Miłej soboty!

  14. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wbrew sugestiom Makówki w Krakowie też bywa wesoło 🙂

  15. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Sobotnia laba 🙂

  16. Makówka pisze:

    Jestem. W domu. Własnym.

    A tu taka ciszaaaaa!?
    (zapomniałam, że Wyspa się wycisza…)

  17. ajw pisze:

    Ja zaraz znikam, bo po 20.00 w The Voice Kids moja dawna uczennica Natalka Kosmowska ma swoje 5 minut, które mam nadzieję przerodzi się w coś dłuższego, bo dziewczę ma talent! Trzymajcie kciuki
    OkOk

  18. Quackie pisze:

    Piszę i piszę i cały czas coś mi przerywa. A to mail, a to telefon…

  19. Makówka pisze:

    Trzymam kciuki za uczennicę ajw!
    Trzymam kciuki za Quackiego, aby mu nic nie przerywało.

    Teraz (za zgodą Gospodyni) dwa pstryki z dziś, abyście zobaczyli jakie niebo dziś było.

    • Quackie pisze:

      Przepięknie. A u nas raczej listopad.

      • Makówka pisze:

        No to masz jeszcze taki zamarznięty strumyczek.

        • Quackie pisze:

          Piękny lodospadzik!

          • Bożena pisze:

            Piękne widoczki i pogoda. U mnie podobnie jak u Quacka, listopad…

            • Quackie pisze:

              Prawda? To zdjęcie ma w sobie świeżość i atmosferę, wręcz bije z niego chłodne powietrze, nawet biorąc pod uwagę, że nie jest to śnieżna zima.

              • Makówka pisze:

                Jak napisałeś atmosferę skojarzyła mi się atmosfera wspólnego śpiewania pieśni patriotycznych przy harmonii.
                Dodaję zdjęcie, bo tego nie było w tamtym roku.

                I jeszcze coś. Pisałam już o tym rok temu. I z ogromną radością mogę potwierdzić, że również i w tym roku była wspaniała atmosfera BEZ PODZIAŁÓW.
                NADAL da się, że jest spora ilość osób i wszyscy ze sobą rozmawiają życzliwie. Nawet ci, co się nie znają.

              • Makówka pisze:

                A tak wyglądało wspólne śpiewanie przy harmonii przed Muzeum OPN.

                Potem był poczęstunek -fasolka po bretońsku i herbata. Jeszcze później ognisko, ale my planowaliśmy dojść na nogach do Czajowic na przystanek MPK, więc w ognisku już nie uczestniczyłam w tym roku.
                W tamtym jak opisywałam -tak.

    • Tetryk56 pisze:

      Ech… miałaś piękną wycieczkę. A ja cały dzień siedzę w domu, bo trochę zdechły jestem po czwartkowym zmarznięciu…
      (oczywiście nie licząc porannych zakupów).

      • Makówka pisze:

        W czwartek faktycznie było nieprzyjemnie zimno, ale mnie się udało złapać dosyć sprawne połączenia i nie wymarzłam na przystankach bodaj.

        Kuruj się więc -polecam okład z młodych piersi!

        Tak, wycieczka bardzo się udała.

        • Tetryk56 pisze:

          Receptę poproszę! Na NFZ! Wink

          • Makówka pisze:

            Kawał sanatoryjny mi się przypomniał.
            „Widać obydwoje korzystamy z usług NFZ”.

            Hm…receptę i to jeszcze refundowaną?

            A teraz moja odpowiedź: **********************
            (przepraszam, zanim cenzura wycięła Makówka ugryzła się w język).

    • Wiedźma pisze:

      Lazur ! U mnie tylko przez moment tak było, a na ogól mżymżawka Wink

  20. Makówka pisze:

    Dzisiejszy dzień to był spacer przy pięknej pogodzie, dużo śmiechu, ale i też nieco zadumy nad naszą historią.
    Uroczystości 157 rocznicy Powstania Styczniowego przebiegały podobnie jak w latach poprzednich.
    Pisałam o tym tu:

    http://madagaskar08.pl/blog/2019/01/27/156-rocznica-wybuchu-powstania-styczniowego/

    • Bożena pisze:

      Więc miałaś piękne przeżycia, tylko pozazdrościć Approve

      • Makówka pisze:

        Miałam Bożenko wszystko co lubię -trochę ruchu (moje nogi teraz mówią, że to wcale nie było trochę), dużo śmiechu i dużo, dużo radości ze spotkania dawno niewidzianych osób.
        Jednym z organizatorów obchodów rocznicowych był (jak w latach poprzednich) PTTK Krakowski i Ojcowski. Nazłaziło się więc mnóstwo różnych turystów. Co chwilę miałam więc okazję rzucać się na szyję komuś kogo znałam z turystycznych szlaków , a dawno nie widziałam.

        Jestem więc wyściskana i wyprzytulana, a to dobrze robi na makówczyną duszę.

  21. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dość spokojna, rozbudowana muzycznie. Chwilami dramatyczna. Ale mimo tej mocnej perkusji, całkiem do snu. Na zgodę międzyludzką. No i harmonie głosów ślicznie wychodzą.

    Snów o zgodzie.

  22. Bożena pisze:

    Ale się zasiedziałam, ale teraz już się pożegnam… GoodNight I-m-in-love

  23. Tetryk56 pisze:

    To ja idę w ślad za Bożenką i(?) Ajw…
    Dobranoc!

  24. Makówka pisze:

    To ja już chyba nie doczekam…
    Paaaa

  25. Wiedźma pisze:

    No tak… wprawdzie się nie przywitałam, ale przynajmniej chwilę pogadałam.
    Dobranocka dobrze usposabia do marzeń sennych. Harmonia jak nieczęsto w naszym zwariowanym świecie…. Happy

  26. Wiedźma pisze:

    No i jeszcze lampka by nas strzegła przed wszystkim co złe.

    Dobranoc.

  27. Quackie pisze:

    Och, a mnie się udało przyspieszyć na finiszu i mam to. To co, wybuduję nowe pięterko i od rana sobie będziemy mogli pourzędować na nowym?

  28. miral59 pisze:

    Dzień dobry Happy-Grin
    Jeszcze na tym pięterku, chociaż zaraz polecę na nowe Delighted
    Na leniwe dni nie mam co liczyć Weary Zawsze tysiące spraw do załatwienia i gdy wydaje się, że mam wszystko z głowy, wyskakują nowe Sad
    Byłam w Village of Franklin Park, zgłosić te nasze szczury… kobitka myślała, że się pomyliłam i chodzi o myszy Overjoy Szczury są jednak większe i trochę inaczej się nazywają „po angliczańsku” Wink Poszłam, bo tak doradzili Amerykanie. Powiedzieli mi, że może nasz City Hall nie rozwiąże problemu, ale przynajmniej powiedzą jak to zrobić i do kogo się udać. Chociaż wydaje mi się, że sami ten problem rozwiązaliśmy Wink Od wczoraj nie widać żadnego. Kilka dni z rzędu żarły wyłożoną trutkę…
    A kobitka z Departamentu Budynków bardzo przejęła się naszym problemem i energicznie wzięła się do roboty. Zadzwoniła w kilka miejsc, pogadała i powiedziała mi, że w poniedziałek przyjdzie Marek (czyżby Polak?) i mam mu pokazać wszystko. Gdzie było wejście tych gryzoni do budynku i którędy chodziły. Postara się skontaktować z właścicielem tej szeregówki, bo bez niego trudno wejść do środka. To on ma obowiązek zrobić ze szczurami porządek…
    Także chociaż jedno zejdzie nam z głowy Pleasure

  29. miral59 pisze:

    W poniedziałek muszę jechać do warsztatu… znowu ten pieroński samochód – chyba czas najwyższy kupić sobie nowy Weary
    Wysiadły mi wycieraczki… a właściwie jedna (ta od pasażera), przestała w ogóle się ruszać Worry A że ciągle coś tam pada, po prawej stronie mam ograniczoną widoczność. Bezpieczne to nie jest i trzeba coś z tym zrobić Weary
    No to znowu mam dzień wolny od pracy Pondering

  30. miral59 pisze:

    Dziś (sobota) znowu szatkowaliśmy kapustę. Poprzednią – ukiszoną – praktycznie już zjedliśmy Delicious Zastanawiałam się, czemu małżonek kupił 7 główek, skoro do słoja wchodzi tylko 6 Thinking
    A on po prostu miał ochotę na gołąbki Overjoy No to jutro (w niedzielę) robię…

  31. Lena Sadowska pisze:

    Witaj, Ajw:)

    Bardzo przydałby mi się króciutki wypad na Wyspy Leniwe:) Choćby którąś z tych szerokobiodrych łodzi.
    Tymczasem jestem tak zagoniona, że odpłynęło mi jedno pięterko.

    Pozdrawiam i życzę miłej nocki:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)