Archive for Wakacje Majeczki

Majeczka w USA, cz. 12

Tak jak obiecałam pokażę Wam to, co Majeczka fotografowała najczęściej. Oczywiście nie jestem w stanie pokazać wszystkich jej zdjęć. Jak już wspominałam zrobiła ich ponad 3000. Czyli jest ich trochę.

Majeczka przede wszystkim była zakochana w samolotach. Wspominałam już, że …

Majeczka w USA, cz. 11

Nieuchronnie zbliżał się koniec wakacji Majeczki w USA. Sama nie wiedziałam co jej jeszcze pokazać. I to nie dlatego, że już nie było co, ale głównie dlatego, że za dużo zostało do pokazania. Z wycieczki nad Mississippi River, po namyśle, …

Majeczka w USA cz. 10

W poniedziałek, 24 września,  po pracy wróciłyśmy grzecznie do domu. Majeczka pisała kronikę z pobytu u mnie, wklejając w to zdjęcia. Jej czas tutaj kończył się nieubłaganie, a miała sporo zaległości. Postanowiłyśmy zająć się „pracami biurowymi”.

Za to we wtorek …

Majeczka w USA cz.9

Niedziela. Na wycieczkę zabrałyśmy ze sobą moje szczęście ślubne. W Chicago Botanic Garden mój małżonek jeszcze nie był. Jak się kilka razy wybierałam tam ze swoją mamą, zawsze nam mówił, że nie jest ciekawy badyli. Tym razem jednak się wybrał.…

Majeczka w USA cz. 8

18 września, wtorek. Po pracy zabrałam Majeczkę do kolejnego parku w Elgin. Bardzo długo nie wiedziałam, że ten park tam jest. Jeżdżąc autostradą I-90 po kilka razy w tygodniu przejeżdżałam mostem nad Fox River. Nie wiedziałam, że jeżdżę ludziom po …

Majeczka w USA cz.7

Poniedziałek, 17 września, był dniem słonecznym i pięknym. Postanowiłyśmy go przeznaczyć na dalsze zwiedzanie Downtown Chicago. Pojechałyśmy jak zwykle, samochodem i kolejką. Chciałam zobaczyć, czy spod fontanny zabrali już te paskudne namioty. Zabrali. Trafiłyśmy na pełną godzinę, czyli na pokaz …

Majeczka w USA cz.6

W niedzielę, 16 września, wybraliśmy się do Matthiessen State Park. W zasadzie nie jest to daleko. Tylko ok. 150 km. na południowy zachód od naszego domu. Znamy już  trasę do tych kanionów i te kaniony. Chciałam pokazać Majeczce skąd ,dwa …

Majeczka w USA cz.5

W poniedziałek do pracy. Majeczce udało się „ustrzelić” chipmunka. Sama jej go pokazałam. Codziennie o tej samej porze siedzi w tym samym miejscu. Nawet nie wiem dlaczego. Majeczka myślała, że to figurka, których wszędzie dokoła jest pełno. Potem „ustrzeliła” kolibry. …

Majeczka w USA cz.4

W sobotę, 8 września wybrałyśmy się do Willis Tower. Majeczka bardzo nalegała. Była ciekawa tych balkoników. Tyle jej o nich naopowiadałam…

Nie lubię jeździć do Downtown swoim samochodem. Większość ulic, to jednokierunkowe, wielopasmowe giganty. Nigdy nie wiem, w którą stronę …

Majeczka w USA cz. 3

We wtorek, po pracy w Elgin, zabrałam Majeczkę nad Fox River, do parku na wyspach . Prawdę mówiąc, nawet nie wiem jak się ten park nazywa, a byłam tam już wiele razy. Park położony jest na kilku wysepkach, połączonych mostami. …

Majeczka w USA cz.2

W piątek, 31 sierpnia, wybieraliśmy się od rana nad Devil’s Lake w Wisconsin. Majeczka patrzyła ze zgrozą, ile szykuję rzeczy na ten wyjazd. Kiedyś też byłabym w szoku. Jak się wyjeżdżało pod namiot (jak teraz) i wszystko trzeba było nieść …

Majeczka w USA cz.1

Jak już wspominałam wcześniej, Majeczka przyleciała do mnie 28 sierpnia. Już 29, po pracy pojechałyśmy na pierwszy wypad. Skoro mi powiedziała, że nie jest zmęczona i nie chce siedzieć w domu… Nie ma sprawy. Ja lubię jeździć.
Pracowałyśmy w Lake …