Pan Ignacy Lajkonik był bardzo spokojnym człowiekiem. Mieszkał w dużym mieście, w bloku z brzydkich betonowych płyt i czasami, kiedy nad miastem zapadał duszny letni wieczór, stawał w oknie i marzył o zieleni, zapachu trawy i ptakach, śpiewających w lesie. …
Archiwum autorskie: Quackie |
06
sty 2010
Lajkonik i odpowiedzialność
Pan Ignacy Lajkonik pewnego pięknego dnia jechał autobusem, ponieważ jego samochód akurat czekał na naprawę w zaprzyjaźnionym warsztacie. Na siedzeniu obok starsza pani kiwała głową, zasypiając nad siatką z zakupami, kierowca autobusu pogwizdywał pod nosem swoją ulubioną melodię. Autobus przy …
03
wrz 2009
Pan Lajkonik i kubki
Dzień zapowiadał się piękny. Od rana świeciło słonko, a za oknem szczebiotały ptaki. Ich głosy przypomniały panu Ignacemu Lajkonikowi, który właśnie kończył popijać poranną bułeczkę swoją codzienną białą kawą, że powinien zabrać się wreszcie za obiecaną panu redaktorowi z bardzo …





