Odkryto nową gwiazdę,
co nie znaczy, że zrobiło się jaśniej
i że przybyło czegoś czego brak.
Gwiazda jest duża i daleka,
tak daleka, że mała,
nawet mniejsza od innych
dużo od niej mniejszych.
Zdziwienie nie byłoby tu niczym dziwnym,
gdybyśmy tylko mieli na nie czas.
Wiek gwiazdy, masa gwiazdy, położenie gwiazdy,
wszystko to starczy może
na jedną pracę doktorską
i skromną lampkę wina
w kołach zbliżonych do nieba:
astronom, jego żona, krewni i koledzy,
nastrój niewymuszony, strój dowolny,
przeważają w rozmowie tematy miejscowe
i gryzie się orzeszki ziemne.
Gwiazda wspaniała,
ale to jeszcze nie powód,
żeby nie wypić zdrowia naszych pań
nieporównanie bliższych.
Gwiazda bez konsekwencji.
Bez wpływu na pogodę, modę, wynik meczu,
zmiany w rządzie, dochody i kryzys wartości.
Bez skutków w propagandzie i przemyśle ciężkim.
Bez odbicia w politurze stołu obrad.
Nadliczbowa dla policzonych dni życia.
Po cóż tu pytać,
pod iloma gwiazdami człowiek rodzi się,
a pod iloma po krótkiej chwili umiera.
Nowa.
– Przynajmniej pokaż mi, gdzie ona jest.
– Między brzegiem tej burej postrzępionej chmurki
a tamtą, bardziej w lewo, gałązką akacji.
– Aha – powiadam.






Świadomość, że to już ostatnia szansa, żeby w tym roku udostępnić wiersz znakomitej poetki trochę mnie początkowo krępowała. Niemal wszystkie wiersze Szymborskiej uważam za warte pokazywania i omawiania. Z tylu skarbów wybrać jedną perłę – sami wiecie. Wybór ostatecznie padł na wiersz Nadmiar, w którym przenikliwa autorka rozprawia się z coraz bardziej dokuczliwym poczuciem przesytu, nadmiaru, zbyteczności. Nie dotyczy to tylko dalekich gwiazd (nieprzydatnych do codziennego życia) ale coraz silniej napierającego tsunami informacji, przestróg, zachęt i reklam. Trzeba mieć końskie zdrowie i silny kręgosłup, żeby to bombardowanie wytrzymać, nie zatracając z pola widzenia tego, co naprawdę ważne.
…czyli naszych pań, nieporównanie bliższych 😉
Wiersz na grudzień z Gwiazdką o gwiazdach – i priorytetach. Bardzo mnie się podoba.
Ale to gwiazda bez konsekwencji 🙂
Popatrz, jak przewrotnie poetka zwraca nam uwagę, że wiele odkryć, faktów i zjawisk w rozległym świecie niewiele znaczy dla naszej indywidualnej egzystencji. A prawdopodobnie znaczy dużo, bo ten świat to system naczyń połączonych, ale czy my jesteśmy w stanie ciagle o tym pamiętać? – oto jest pytanie. Pytanie na Gwiazdkę!
Tak, z tym że gwiazdy jako byty odległe w przestrzeni i czasie (bo ich światło potrzebuje czasem wielu milionów lat, żeby do nas dotrzeć, więc nawet jeżeli je widzimy, to w stanie sprzed wieczności) mają na nas wpływ nikły (i o tym też jest ten wiersz) 🙂 ale cała reszta bliżej nas to system naczyń połączonych, jak najbardziej zgoda.
Kochani, umykam. Dobranoc!
Doskonały wybór wiersza podsumowującego.
Gwiazda bez konsekwencji…ma w sobie myślę jakąś magiczną moc?
Choć zasadniczo na nic nie ma wpływu.
Dobrej nocy Wyspiarze!
Witajcie, jakoś optymistyczny mi się wydaje ten poranek, mimo że poniedziałkowy – może dzięki względnie ładnej pogodzie za oknem?
Pani Gieniu, poprosimy!
Witajcie!
I znów mam do czynienia z nadmiarem. Nadmiarem zgłoszeń do obsłużenia 😉
Witam!
Ładnej pogody -brak.
Optymizmu -brak.
Idę wkrótce do Kolorów odreagować stresy.
Odrobina Kolorów jest dobra na stressy.
Bardzo dobra!
Wspaniale wybrany gwiazdkowy wiersz. Przecież najpiękniejsze święta tuż, tuż, a w związku z tym nowe nadzieje. Nie przyznajemy się otwarcie, lecz w głębi serca pragniemy tych gwiazdek na niebie i tych na ziemi. Człowiek jest zachłanny, więc chciałby wszystkiego dużo i na bogato, przy czym nadmiar gwiazdek tych realnych, bądź tych wymarzonych nie daje tyle zadowolenia, jaki daje zwyczajny umiar we wszystkim, zatem – nie jest łatwo!
Po pracy, wbrew początkowym zapowiedziom (już po powitaniu) całkiem udany dzień roboczy.
I na przerwę.
Dobranocka.
Pod tę gwiazdę? (A i jednocześnie pod Vincenta, który pojawi się in effigie w następnym wpisie prowansalskim).
Snów rozgwieżdżonych!
Po pracy byłem na spotkaniu autorskim ze znajomą pisarką, bardzo sympatycznym i ciekawym zarazem. A teraz już pora spania, więc będę się ewakuował.

Dobrych snów, Wyspo!
Spokojnej, też powoli umykam.
Dziwnym trafem byłam na tym samym spotkaniu. Dodam więc, że owa znajoma pisarka jest również jedną z założycielek pewnego Stowarzyszenia.
Było więc i o książkach i o początkach owego Stowarzyszenia.
Wspomnienia, eh te wspomnienia…łza się w niejednym oku zakręciła…
dobranoc!
Witajcie!
Dziś mamy nadmiar mgły, więc niedosyt słońca…
Witajcie, tu z kolei szron na dachach, a więc przy ziemi minusowo.|
A ja za dużo myślałem w nocy i zasnąłem b. późno i stąd dzisiejsze zaspanie (mimo budzika?).
Pani Gieniu, poprosimy.
Widać, że nałóg myślenia jest równie groźny, jak inne nałogi… 😉
No niestety. Już myślałem, że przestanie się dziać, a tu guzik, dalej się dzieje i wymaga myślenia.
Ostatnio miałam nadmiar stresujących myśli również w nocy, więc (o dziwo!) tej nocy dobrze (i długo) spałam.
Może wczorajsze kolorowe spotkanie przy winie tak podziałało?
Wino, powiadasz. Rzecz do pomyślenia.
Witajcie!
Nadal nadmiar mgły, niedobór słońca. Na termometrze -plus dwa stopnie.
Umykam na przerwę, do zobaczenia po!
Ktoś tu wspomniał o winie i słusznie, bo to zacny trunek. W tej wiosce, która sobie wybrałem na spokojną emeryturę znajduje się winnica, w której udaje mi się zakupić białe i czerwone. Dopracowane te ambrozje, choć to dopiero piąty, bodajże, rok działalności. Obiecuję szerzej opisać okoliczności powstania winnicy, bo z wielu powodów temat ciekawy. Dodam jeszcze tylko, że zawsze kiedy wracam z objazdu po Polsce (spotkania w gronie przyjaciół i rodziny) przechodzę na parę tygodni w tryb bezalkoholowy. Pozdrawiam z krainy ścisłej abstynencji 🙂
Ścisłej, szanuję.
Dobranocka.
Dzisiaj tak, znana melodia w sporo łagodniejszym wykonaniu.
Snów bliskich nirwanie!
Spokojnej wszystkim!
Dobrej nirwany, Wyspo!

Dobrej!
Witajcie, dzisiaj bez opóźnień 🙂
O pogodzie się nie wypowiem, bo szkoda strzępić języka, natomiast nastrój nieco lepszy 🙂
Co nie zmienia faktu, że kawa będzie przydatna bardzo na rozruch!
Pani Gieniu, pięknie poprosimy.
Witajcie!
Jest dobrze, kawa się zbliża… 🙂
Witajcie!
A ja wypowiem się o pogodzie -mgła taka, że nie widać sąsiedniego bloku.
Przez cały dzień u mnie nadmiar mgły.
Pospieszny koniec pracy i przerwa!
Zanurzam się w Klub Książkowy…
Dobranocka.
Tak dzisiaj, znów o gwieździe.
Snów delikatnych!
Czas umykać. Spokojnej nocy Państwu życzę! 🙂
Dobrej nocy, Wyspo!

Skończyłam rozmowę na WhatsApp z przyjaciółkami z USA i przyszłam na Wyspę powiedzieć dobranoc.
Witajcie, za oknem tak, że jeszcze bym pospał
ale zajęcia codzienne nie pozwalają.
Pani Gieniu, kawa koniecznie – poprosimy!
Witajcie!
Kawa nieco pomogła. Rozważam podwojenie dawki. Może od jutra?
Ja piję dwie, jedną rano, drugą poobiednio.
Witajcie!
Za oknem tak…że szkoda mówić, a tym bardziej pisać.
Zimo wróć!
Dziś znów pod Jaszczury. Debata o praworządności.
Obyś tylko od tych jaszczurów łuskami nie obrosła!
Faktycznie! Ostatnio dość często tam bywam.
Po pracy i na przerwę!
Dobranocka.
Dzisiaj tak, na głosy i powoli.
Snów powolutku i harmonijnie!
Jestem w domu. Zagrzałam się ciepłą zupą i herbatą z sokiem malinowym.
Teraz trzeba wyjść spod koca i przygotować ciepłe ubrania na jutrzejsze Mikołajki z kołem PTTK na Bielanach.
Jutro nie ma spania do oporu!
U mnie też nie ma, choć bez Bielan w perspektywie.
DObrze, że się zagrzałaś 🙂
Jutro piątek, więc spania do oporu na pewno nie będzie. Zresztą w sobotę i niedzielę też nie – kolejna wycieczka do Bydgoszczy, chyba już ostatnia.
Dobrej nocy i dobrych snów w jej ciągu!

Spokojnej wszystkim, również się udam na spoczynek.
Dobry wieczór!
Dzisiejsza noc ma być dość mroźna, całe minus 15 stopni.
Dobranoc!
Dobranoc, Makówko!
Witajcie!
U nas 3 stopnie na plusie, więc nie zazdroszczę Riverowi nocki!
Powitać szanownych.
Dzisiaj dzień będzie dziwny, gdyż jadę z małżonką na badanie w charakterze osoby wspierającej. Pracę biorę ze sobą.
Kawa bardzo wskazana.
Pani Gieniu, poprosimy! (A potem fajrant do poniedziałku)
Oferujemy wsparcie zdalne! 🙂
A dziękuję ślicznie, wsparcie podziałało, wszystko wyszło pięknie i gładko!
Witam!
Przejazd przez zamglony Kraków wyjątkowo bez korków.
No to po pracy (ponieważ wziąłem ją ze sobą do poczekalni, straciłem niewiele czasu/ stron) i na przerwę teraz.
Impreza Mikołajowa Koła PTTK na Bielanach wyjątkowo udana mimo brzydkiej pogody.
Każdy dostał od Mikołaja rózgę i symboliczne słodycze. Oprócz tego był
NADMIAR jedzenia i picia. Również śpiewy i dobre humory.
U nas też Mikołaj przyszedł NIECO wcześniej, bo jutro nie będzie miał warunków 🙂
U nas musiał być dzisiaj, bo gospodarz działki na Bielanach jutro nie ma czasu, a w niedzielę wyjeżdża.
To dobrze, jesteście dzień do przodu 🙂
Dobranocka.
Dzisiaj będzie o kawie, tak żeby jeszcze na rano starczyło 🙂
A może ktoś przy piąteczku nie ma ochoty spać?
Snów o takiej porze i w takiej długości, jak sobie życzycie.
A ja nawet komina nie mam, marne perspektywy na Mikołaja… :=(
To on teraz nie korzysta z wywietrzników w nowoczesnym budownictwie?
Albo chociaż balkonów?
A przy okazji takie spojrzenie w przeszłość Wyspy a propos tych perspektyw 🙂 https://madagaskar08.pl/2022/12/10/rzecz-o-metodzie-reedycja/
Ja mam komin w Stróży, ale tam teraz nie pojadę.
Kochani, jutro wyjazd skoro świt, więc na dzisiaj już dobranoc.
Wracamy w niedzielę i będziemy już do świąt.
A na święta wyjątkowo i po raz pierwszy lecim w ciepłe kraje.
Dobrej nocy zatem, Wyspiarze!

Dobranoc Wyspo!
Witam mgliście!
Witajcie!
Tak mgliście, że Mikołajów nie widać (choć krzątają się tu i ówdzie). 😉
I raczej nie zanosi się na poprawę, więc chyba dziś zabiorę się za jakieś zaległości domowe. Tylko jak przemóc lenia?
Tradycyjnie. Daj mu w łeb! 😉
Dałam, ale się broni i kusi zalęgnięciem na łóżku.
I tak walka trwa cały dzień. Bałagan krzyczy -weź się do roboty!
Laptop, książka, łóżko kuszą:)
A po środku rozedrgana Makówka
Tak! Właśnie tak to wygląda. Skąd wiedziałeś?
Bezpiecznie dojechane, popracowane, wyjdźnięte na bydgoski jarmark świąteczny i wrócone.
A teraz chwila przerwy.
Mikołaje były na jarmarku?
Było ich mnóstwo! Mikołaje, renifery, elfy, naprawdę – ile chcieć i czego chcieć. Tamże szopka, karuzela, choinka w rozmiarze XXL…
I grzaniec 🙂 całkiem niezły.
Dobranocka.
To chyba po tym jarmarku mi się nasunęło 🙂
Ale za to w gwiazdorskim wykonaniu!
Snów obdzwoneczkowanych!
Dobrej nocy Wyspo, niech dzwoneczki dzwonią do samego świtu w tak ciekawym wykonaniu, D. Martina zawsze słucha się z przyjemnością.
Spokojnej i dźwięcznej (chociaż bez przesady 😉 )
Ale pospać przed świtem też warto. Dobrej nocy, Ultro! 🙂
Dobranoc wszystkim!
Dobrej nocy, Wyspo!

Komu trzeba, niech się Mikołaj choć przyśni! 😉
Dobranoc!
Witam Państwa!
Wszyscy jeszcze śpią?
Witajcie!
Niedziela jest dobra na spanie. Zwłaszcza mglista niedziela…
Właśnie wyszło słońce! Słabiutkie, ale jednak.
kawa? herbata?
O widzisz, herbata koniecznie!
Dzień dobry.
U mnie znowu pada śnieg, ale jest w miarę ciepło(w okolicy zera).
Zrobiłem już poranną zaprawę z urządzeniem do usuwania śniegu. Urządzenie to nazywa się „przed się biorczo-za się rzutne” jako jeden wyraz. Normalnie to łopata. 🙂
Witaj, u nas jeszcze śnieg w tym roku nie padał.
To znaczy „u nas w Gdyni”, bo u krakowskich Wyspiarzy jak najbardziej.
Zresztą w Bydgoszczy też, ale tam już zostały tylko nędzne resztki na poboczach i trawnikach.
Nie powiem, że mi to przeszkadza, bo łopata na razie sobie stoi nietknięta 😉
Witajcie, od rana wyekspediowaliśmy do ludzi meble, spakowaliśmy samochód w trybie „ciężarówka” (tylna kanapa złożona na płasko, maksymalna przestrzeń ładunkowa), przyjechaliśmy do domu, rozpakowaliśmy samochód i zanieśliśmy całą zawartość bagażnika na IV piętro, pojechaliśmy niedaleko z ośmioma worami tekstyliów do przeznaczonych na nie pojemników, po czym jeszcze pojechaliśmy (już nie samochodem, komunikacją miejską) na nieduże zakupy do jednego niedawno otwartego sklepu.
Było bardzo aktywnie i moje nogi mówią mi, że na dzisiaj wystarczy.
To powoli idę stawiać nowe pięterko 🙂 cegły już są i nawet parę ścian stoi, no ale trzeba resztę dostawić i wykończeniówkę zrobić.
Już jest – zapraszam na nowe piętro!
Dobranocka jeszcze tutaj.
Nowsze wersja znanej piosenki.
Snów odnowionych, albo nawet odnawiających!
To i tu zapalę lampkę i biegnę na górę 🙂 Dobrej nocy, Wyspo!
