« Lato w Prowansji, część I Lato w Prowansji, część II »

Nadmiar


Odkryto nową gwiazdę,
co nie znaczy, że zrobiło się jaśniej
i że przybyło czegoś czego brak.
Gwiazda jest duża i daleka,
tak daleka, że mała,
nawet mniejsza od innych
dużo od niej mniejszych.
Zdziwienie nie byłoby tu niczym dziwnym,
gdybyśmy tylko mieli na nie czas.

Wiek gwiazdy, masa gwiazdy, położenie gwiazdy,
wszystko to starczy może
na jedną pracę doktorską
i skromną lampkę wina
w kołach zbliżonych do nieba:
astronom, jego żona, krewni i koledzy,
nastrój niewymuszony, strój dowolny,
przeważają w rozmowie tematy miejscowe
i gryzie się orzeszki ziemne.

Gwiazda wspaniała,
ale to jeszcze nie powód,
żeby nie wypić zdrowia naszych pań
nieporównanie bliższych.

Gwiazda bez konsekwencji.
Bez wpływu na pogodę, modę, wynik meczu,
zmiany w rządzie, dochody i kryzys wartości.

Bez skutków w propagandzie i przemyśle ciężkim.
Bez odbicia w politurze stołu obrad.
Nadliczbowa dla policzonych dni życia.

Po cóż tu pytać,
pod iloma gwiazdami człowiek rodzi się,
a pod iloma po krótkiej chwili umiera.

Nowa.
– Przynajmniej pokaż mi, gdzie ona jest.
– Między brzegiem tej burej postrzępionej chmurki
a tamtą, bardziej w lewo, gałązką akacji.
– Aha – powiadam.

112 komentarzy

  1. Laudate pisze:

    Świadomość, że to już ostatnia szansa, żeby w tym roku udostępnić wiersz znakomitej poetki trochę mnie początkowo krępowała. Niemal wszystkie wiersze Szymborskiej uważam za warte pokazywania i omawiania. Z tylu skarbów wybrać jedną perłę – sami wiecie. Wybór ostatecznie padł na wiersz Nadmiar, w którym przenikliwa autorka rozprawia się z coraz bardziej dokuczliwym poczuciem przesytu, nadmiaru, zbyteczności. Nie dotyczy to tylko dalekich gwiazd (nieprzydatnych do codziennego życia) ale coraz silniej napierającego tsunami informacji, przestróg, zachęt i reklam. Trzeba mieć końskie zdrowie i silny kręgosłup, żeby to bombardowanie wytrzymać, nie zatracając z pola widzenia tego, co naprawdę ważne.

  2. Quackie pisze:

    Wiersz na grudzień z Gwiazdką o gwiazdach – i priorytetach. Bardzo mnie się podoba.

    • Laudate pisze:

      Ale to gwiazda bez konsekwencji 🙂
      Popatrz, jak przewrotnie poetka zwraca nam uwagę, że wiele odkryć, faktów i zjawisk w rozległym świecie niewiele znaczy dla naszej indywidualnej egzystencji. A prawdopodobnie znaczy dużo, bo ten świat to system naczyń połączonych, ale czy my jesteśmy w stanie ciagle o tym pamiętać? – oto jest pytanie. Pytanie na Gwiazdkę!

      • Quackie pisze:

        Tak, z tym że gwiazdy jako byty odległe w przestrzeni i czasie (bo ich światło potrzebuje czasem wielu milionów lat, żeby do nas dotrzeć, więc nawet jeżeli je widzimy, to w stanie sprzed wieczności) mają na nas wpływ nikły (i o tym też jest ten wiersz) 🙂 ale cała reszta bliżej nas to system naczyń połączonych, jak najbardziej zgoda.

  3. Quackie pisze:

    Kochani, umykam. Dobranoc!

  4. Makówka pisze:

    Doskonały wybór wiersza podsumowującego.

    Gwiazda bez konsekwencji…ma w sobie myślę jakąś magiczną moc?

    Choć zasadniczo na nic nie ma wpływu.

    Dobrej nocy Wyspiarze!

  5. Quackie pisze:

    Witajcie, jakoś optymistyczny mi się wydaje ten poranek, mimo że poniedziałkowy – może dzięki względnie ładnej pogodzie za oknem?

    Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

  6. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    I znów mam do czynienia z nadmiarem. Nadmiarem zgłoszeń do obsłużenia 😉

  7. Ewa Łukasik pisze:

    Witam!
    Ładnej pogody -brak.
    Optymizmu -brak.

  8. Ewa Łukasik pisze:

    Idę wkrótce do Kolorów odreagować stresy.

  9. Tetryk56 pisze:

    Odrobina Kolorów jest dobra na stressy.

  10. Ultra pisze:

    Wspaniale wybrany gwiazdkowy wiersz. Przecież najpiękniejsze święta tuż, tuż, a w związku z tym nowe nadzieje. Nie przyznajemy się otwarcie, lecz w głębi serca pragniemy tych gwiazdek na niebie i tych na ziemi. Człowiek jest zachłanny, więc chciałby wszystkiego dużo i na bogato, przy czym nadmiar gwiazdek tych realnych, bądź tych wymarzonych nie daje tyle zadowolenia, jaki daje zwyczajny umiar we wszystkim, zatem – nie jest łatwo!

  11. Quackie pisze:

    Po pracy, wbrew początkowym zapowiedziom (już po powitaniu) całkiem udany dzień roboczy.

    I na przerwę.

  12. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Pod tę gwiazdę? (A i jednocześnie pod Vincenta, który pojawi się in effigie w następnym wpisie prowansalskim).

    Snów rozgwieżdżonych!

  13. Tetryk56 pisze:

    Po pracy byłem na spotkaniu autorskim ze znajomą pisarką, bardzo sympatycznym i ciekawym zarazem. A teraz już pora spania, więc będę się ewakuował.
    Dobrych snów, Wyspo!

    • Quackie pisze:

      Spokojnej, też powoli umykam.

    • Ewa Łukasik pisze:

      Dziwnym trafem byłam na tym samym spotkaniu. Dodam więc, że owa znajoma pisarka jest również jedną z założycielek pewnego Stowarzyszenia.
      Było więc i o książkach i o początkach owego Stowarzyszenia.
      Wspomnienia, eh te wspomnienia…łza się w niejednym oku zakręciła…

      dobranoc!

  14. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Dziś mamy nadmiar mgły, więc niedosyt słońca…

  15. Quackie pisze:

    Witajcie, tu z kolei szron na dachach, a więc przy ziemi minusowo.|

    A ja za dużo myślałem w nocy i zasnąłem b. późno i stąd dzisiejsze zaspanie (mimo budzika?).

    Pani Gieniu, poprosimy.

    Koffie

  16. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    Nadal nadmiar mgły, niedobór słońca. Na termometrze -plus dwa stopnie.

  17. Quackie pisze:

    Umykam na przerwę, do zobaczenia po!

  18. laudate pisze:

    Ktoś tu wspomniał o winie i słusznie, bo to zacny trunek. W tej wiosce, która sobie wybrałem na spokojną emeryturę znajduje się winnica, w której udaje mi się zakupić białe i czerwone. Dopracowane te ambrozje, choć to dopiero piąty, bodajże, rok działalności. Obiecuję szerzej opisać okoliczności powstania winnicy, bo z wielu powodów temat ciekawy. Dodam jeszcze tylko, że zawsze kiedy wracam z objazdu po Polsce (spotkania w gronie przyjaciół i rodziny) przechodzę na parę tygodni w tryb bezalkoholowy. Pozdrawiam z krainy ścisłej abstynencji 🙂

  19. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj tak, znana melodia w sporo łagodniejszym wykonaniu.

    Snów bliskich nirwanie!

  20. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim!

  21. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nirwany, Wyspo!

  22. Ewa Łukasik pisze:

    Dobrej!

  23. Quackie pisze:

    Witajcie, dzisiaj bez opóźnień 🙂

    O pogodzie się nie wypowiem, bo szkoda strzępić języka, natomiast nastrój nieco lepszy 🙂

    Co nie zmienia faktu, że kawa będzie przydatna bardzo na rozruch!

    Pani Gieniu, pięknie poprosimy.

    Koffie

  24. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Jest dobrze, kawa się zbliża… 🙂

  25. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    A ja wypowiem się o pogodzie -mgła taka, że nie widać sąsiedniego bloku.

  26. Makówka pisze:

    Przez cały dzień u mnie nadmiar mgły. Chlip

  27. Quackie pisze:

    Pospieszny koniec pracy i przerwa!

  28. Tetryk56 pisze:

    Zanurzam się w Klub Książkowy…

  29. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Tak dzisiaj, znów o gwieździe.

    Snów delikatnych!

  30. Quackie pisze:

    Czas umykać. Spokojnej nocy Państwu życzę! 🙂

  31. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo!

  32. Makówka pisze:

    Skończyłam rozmowę na WhatsApp z przyjaciółkami z USA i przyszłam na Wyspę powiedzieć dobranoc.

    GoodNight

  33. Quackie pisze:

    Witajcie, za oknem tak, że jeszcze bym pospał Pondering ale zajęcia codzienne nie pozwalają.

    Pani Gieniu, kawa koniecznie – poprosimy!

    Koffie

  34. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Kawa nieco pomogła. Rozważam podwojenie dawki. Może od jutra? Thinking

  35. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    Za oknem tak…że szkoda mówić, a tym bardziej pisać.
    Zimo wróć!

  36. Makówka pisze:

    Dziś znów pod Jaszczury. Debata o praworządności.

  37. Quackie pisze:

    Po pracy i na przerwę!

  38. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj tak, na głosy i powoli.

    Snów powolutku i harmonijnie!

  39. Ewa Łukasik pisze:

    Jestem w domu. Zagrzałam się ciepłą zupą i herbatą z sokiem malinowym.
    Teraz trzeba wyjść spod koca i przygotować ciepłe ubrania na jutrzejsze Mikołajki z kołem PTTK na Bielanach.
    Jutro nie ma spania do oporu!

  40. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy i dobrych snów w jej ciągu!

  41. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim, również się udam na spoczynek.

  42. River pisze:

    Dobry wieczór!
    Dzisiejsza noc ma być dość mroźna, całe minus 15 stopni.

  43. Makówka pisze:

    Dobranoc!

  44. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    U nas 3 stopnie na plusie, więc nie zazdroszczę Riverowi nocki!

  45. Quackie pisze:

    Powitać szanownych.

    Dzisiaj dzień będzie dziwny, gdyż jadę z małżonką na badanie w charakterze osoby wspierającej. Pracę biorę ze sobą.

    Kawa bardzo wskazana.

    Pani Gieniu, poprosimy! (A potem fajrant do poniedziałku)

    Koffie

  46. Ewa Łukasik pisze:

    Witam!
    Przejazd przez zamglony Kraków wyjątkowo bez korków.

  47. Quackie pisze:

    No to po pracy (ponieważ wziąłem ją ze sobą do poczekalni, straciłem niewiele czasu/ stron) i na przerwę teraz.

  48. Makówka pisze:

    Impreza Mikołajowa Koła PTTK na Bielanach wyjątkowo udana mimo brzydkiej pogody.
    Każdy dostał od Mikołaja rózgę i symboliczne słodycze. Oprócz tego był
    NADMIAR jedzenia i picia. Również śpiewy i dobre humory.

  49. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj będzie o kawie, tak żeby jeszcze na rano starczyło 🙂

    A może ktoś przy piąteczku nie ma ochoty spać?

    Snów o takiej porze i w takiej długości, jak sobie życzycie.

  50. Tetryk56 pisze:

    A ja nawet komina nie mam, marne perspektywy na Mikołaja… :=(

  51. Quackie pisze:

    Kochani, jutro wyjazd skoro świt, więc na dzisiaj już dobranoc.

    Wracamy w niedzielę i będziemy już do świąt.

    A na święta wyjątkowo i po raz pierwszy lecim w ciepłe kraje.

  52. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy zatem, Wyspiarze!

  53. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc Wyspo!

  54. Ewa Łukasik pisze:

    Witam mgliście!

  55. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Tak mgliście, że Mikołajów nie widać (choć krzątają się tu i ówdzie). 😉

  56. Quackie pisze:

    Bezpiecznie dojechane, popracowane, wyjdźnięte na bydgoski jarmark świąteczny i wrócone.

    A teraz chwila przerwy.

  57. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    To chyba po tym jarmarku mi się nasunęło 🙂

    Ale za to w gwiazdorskim wykonaniu!

    Snów obdzwoneczkowanych!

  58. Ultra pisze:

    Dobrej nocy Wyspo, niech dzwoneczki dzwonią do samego świtu w tak ciekawym wykonaniu, D. Martina zawsze słucha się z przyjemnością.

  59. Quackie pisze:

    Dobranoc wszystkim!

  60. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo!
    Komu trzeba, niech się Mikołaj choć przyśni! 😉

  61. Makówka pisze:

    Dobranoc!

    lulu

  62. Ewa Łukasik pisze:

    Witam Państwa!
    Wszyscy jeszcze śpią?

  63. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Niedziela jest dobra na spanie. Zwłaszcza mglista niedziela…

  64. Ewa Łukasik pisze:

    Kelnereczka

    kawa? herbata?

  65. River pisze:

    Dzień dobry.
    U mnie znowu pada śnieg, ale jest w miarę ciepło(w okolicy zera).
    Zrobiłem już poranną zaprawę z urządzeniem do usuwania śniegu. Urządzenie to nazywa się „przed się biorczo-za się rzutne” jako jeden wyraz. Normalnie to łopata. 🙂

    • Quackie pisze:

      Witaj, u nas jeszcze śnieg w tym roku nie padał.

      To znaczy „u nas w Gdyni”, bo u krakowskich Wyspiarzy jak najbardziej.

      Zresztą w Bydgoszczy też, ale tam już zostały tylko nędzne resztki na poboczach i trawnikach.

      Nie powiem, że mi to przeszkadza, bo łopata na razie sobie stoi nietknięta 😉

  66. Quackie pisze:

    Witajcie, od rana wyekspediowaliśmy do ludzi meble, spakowaliśmy samochód w trybie „ciężarówka” (tylna kanapa złożona na płasko, maksymalna przestrzeń ładunkowa), przyjechaliśmy do domu, rozpakowaliśmy samochód i zanieśliśmy całą zawartość bagażnika na IV piętro, pojechaliśmy niedaleko z ośmioma worami tekstyliów do przeznaczonych na nie pojemników, po czym jeszcze pojechaliśmy (już nie samochodem, komunikacją miejską) na nieduże zakupy do jednego niedawno otwartego sklepu.

    Było bardzo aktywnie i moje nogi mówią mi, że na dzisiaj wystarczy.

  67. Quackie pisze:

    To powoli idę stawiać nowe pięterko 🙂 cegły już są i nawet parę ścian stoi, no ale trzeba resztę dostawić i wykończeniówkę zrobić.

  68. Quackie pisze:

    Już jest – zapraszam na nowe piętro!

  69. Quackie pisze:

    Dobranocka jeszcze tutaj.

    Nowsze wersja znanej piosenki.

    Snów odnowionych, albo nawet odnawiających!

  70. Tetryk56 pisze:

    To i tu zapalę lampkę i biegnę na górę 🙂 Dobrej nocy, Wyspo!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)