« Chicago Air and Water Show - część druga Wczesna godzina »

Chicago Air and Water Show – część trzecia

To już ostatnia część tego pokazu. Byłem, widziałem i pokazałem. Myślę jednak, że było tego trochę za dużo:)

206 komentarzy

  1. River pisze:

    Zapraszam.

  2. Quackie pisze:

    Dzień dobry, merytorycznie odniosę się jutro, bo zaraz ruszamy, ale na razie poproszę weekendową zmianę, bo bez kawy ani rusz!

    Kelnereczka

  3. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Mnogość hałaśliwych samolotów sprawiła, że mewa na końcu uciekła…
    Podziwu godna ostrość przy znaczącym zbliżeniu, mimo znacznych przecież prędkości obiektów!
    Siła wyobraźni sprawiła, że w przeglądzie miniatur odniosłem wrażenie, że w show wziął udział także latający dywan. Dopiero po powiększeniu zobaczyłem, że to flaga rozpięta między spadochroniarzami 🙂
    Ciekawym elementem Water Show był szkuner o czterech równej wysokości masztach — bardzo elegancka jednostka.

  4. Tetryk56 pisze:

    Co za weekend!
    Zaczęło się wczoraj. Spokojnie wracałem po pracy na rowerze, gdy — już prawie pod domem — zauważyłem brak telefonu w kieszonce, gdzie powinien tkwić. A nie byłem na to uczulony, po dotychczas woziłem telefon w uchwycie na kierownicy. Uchwyt mi się roztelepał, zdemontowałem go i telefon powędrował do kieszonki. No i teraz tam go nie było…
    Szybka rekonstrukcja wydarzeń i uznałem, że musiałem go zostawić na biurku w pracy. Był kwadrans po piątej — o szóstej biuro jest zamykane i nie ma wejścia aż do poniedziałku rano… Wskoczyłem w samochód, i po wydaniu z siebie solidnej porcji przekleństw w kolejnych korkach, dojechałem za pięć szósta. Portierka już pozamykała wszystko, ale jeszcze miała klucze w garści. Udało się wejść, znaleźć telefon, wrócić do domu i ochłonąć. Nie miałem już sił zająć się rowerem, który wymagał pilnej konserwacji.
    Za rower wziąłem się więc dzisiaj. Przesmarowałem łańcuch, żeby nie skrzypiał, trochę oczyściłem, dokręciłem parę śrubek i pojechałem na krótką przejażdżkę, żeby sprawdzić jak chodzi, Mniej więcej w maksymalnym planowanym oddaleniu od domu, już na początku drogi powrotnej, złapałem gumę. Pierwszy raz od chyba 10 lat albo i więcej! Sobota po południu, wszystkie warsztaty zamknięte, nie mam w domu nic: rezerwowe dętki, jakie zostały mi po poprzednich rowerach, są nie dość, że stare to nie tych rozmiarów i z innymi wentylkami 🙁
    Szlag mi trafił plany jutrzejszego wypadu za miasto…
    Ciekawe, co jutro przyniesie…

  5. River pisze:

    Dobry wieczór.

  6. Tetryk56 pisze:

    Dobranocka dzisiaj z cyklu „smutnych kołysanek” – ale czy ja wiem, czy to plumkanie takie smutne?

  7. Tetryk56 pisze:

    We dwóch tu tylko dzisiaj buszujemy, ale magiczna lampka świeci także nieobecnym…
    Dobrej nocy!

  8. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Pogoda piękna, a z mojej wycieczki poza miasto nici… 🙁

    • Makówka pisze:

      Na Twoim miejscu wsiadłbym w autobus aglomeracyjny i zrobiła wycieczkę pieszą np.po dolinkach.
      Bo faktycznie dziś pogoda wyjątkowo cudna

  9. Ewa Łukasik pisze:

    Z dużym opóźnieniem mówię dzień dobry!
    Na słońcu nie sposób oglądać zdjęć,a szkoda mi każdego promyka słońca,jutro już pogoda ma się popsuć

  10. Quackie pisze:

    Dzień dobry, wróciliśmy bezpiecznie, po raz pierwszy samochód robił za ciężarówkę 🙂 (złożona kanapa z tyłu, cała przestrzeń na bagaż Juniora).

  11. Quackie pisze:

    No to czas na merytorykę.

    Samoloty lecące w bliskiej formacji 6 sztuk to oficjalny zespół akrobacji powietrznej amerykańskiego lotnictwa wojskowego (US Air Force) Thunderbirds (Thunderbird to inaczej Ptak-grom z mitologii Pierwszych Narodów vel Indian – stąd takie malowanie na samolotach). Latają na F-16 w wersji C i D. Świetne te akrobacje!

    „Ciężka artyleria” to Boeing C-17 Globemaster III, ładowność 77,5 tony.

    Chicagowska straż pożarna lata helikopterem Bell 412EP. I to jak lata!

    Jedna z łodzi strażackich na zdjęciach to „Eugene Blackmon”, z tego, co widzę, znalazłem również informację, że tamtejsza straż pożarna używa jednostek nawodnych od 1877 roku!

    Czteromasztowy szkuner Windy jest statkiem wycieczkowym.

    Dwa samoloty śmigłowe z wczesnymi oznaczeniami lotnictwa marynarki wojennej US Navy to North American T-6 Texan, przez marynarkę używane pod oznaczeniem SNJ, a tutaj latające w zespole Warbird Thunder.

    Czerwony helikopter US Coast Guard czyli Straży Przybrzeżnej to Eurocopter MH-65 Dolphin (czyli Delfin).

    Dwa czorty to dwie maszyny Lockheed Martin F-35A Lightning II ze 115 Skrzydła Myśliwskiego Gwardii Narodowej z Wisconsin.

    I na koniec wspomniany w pierwszym wpisie eksperymentalny miniodrzutowiec Sonex Aircraft SubSonex JSX-2.

    Oraz mewy – które stanowią świetną klamrę tego wpisu 🙂

  12. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Pan Turnau z tekstem pana Baczyńskiego.

    Snów o wędrowaniu w dobrym kierunku.

  13. Ewa Łukasik pisze:

    Wróciliśmy.Zachod słońca najpierw nad jeziorem,potem na trasie,a na koniec różowe obłoczki w Stróży.
    Teraz kolacja na tarasie.
    Ciepła noc przyniesie obawiam się zmiane pogody.

  14. Makówka pisze:

    Tetryk zamiast wycieczki rowerowej znalazł atrakcyjne zajęcie, aż tak,że o Dobranocce zapomniał?

  15. Quackie pisze:

    Umykam, bo ostatnie dni sporo ode mnie wymagały.

    Dobranoc!

  16. Makówka pisze:

    To ja też umykam.Dobranoc!

  17. Tetryk56 pisze:

    Dobranockę wystawił Quackie. Ja dziś tylko zapalam lampkę…
    Dobrych snów, Wyspo!

  18. Quackie pisze:

    Witajcie, niestety za oknem wg prognozy.

    Pracowity dzień się szykuje, kawa byłaby bardzo do rzeczy.

    Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

  19. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    U nas jeszcze lato! 🙂

  20. Makówka pisze:

    Słonecznie witam!
    Nade mną błękit nieba bez jednej chmurki.Oby jak najdłużej!

    • Quackie pisze:

      Oby oby, bo tutaj pochmurno i faktycznie 15-16 stopni. Taki wczesny październik.

      A ja po dniu pełnym wrażeń (praca, zakupy, multum telefonów, załatwiania i poszukiwań online) umykam na przerwę.

  21. Tetryk56 pisze:

    Uff! Chmurki co prawda nadciągnęły, ale ja znów mam sprawny rower kosztem zaledwie 6 dych Delighted

  22. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Czy dzisiaj może być inna?

    Snów jeszcze letnich, na przekór! 😉

    • Ewa Łukasik pisze:

      Uwielbiam tę piosenkę,ale słuchając jej jako staruszka myślę ze smutkiem o jesieni w przyrodzie i o jesieni życia.

  23. Ultra pisze:

    Lubię zerkać w podniebne przestworza, więc to widowisko utrwalone przez Rivera budzi zachwyt. Nie wiem, czy wszystkie pozycje latających pojazdów były bezpieczne, ale wszystkie budziły dreszczyk emocji.
    Brawo dla mew za pierwszy plan i za zamknięcie zdjęciowej sesji.

  24. Tetryk56 pisze:

    Jakby na to nie patrzyć, lato się skończyło, dzień się skończył, zatem:
    Dobrej nocy, Wyspo!

  25. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc!

  26. Quackie pisze:

    Spokojnej wszystkim. Jutro rano wybywam na kongres do Poznania i będę najpóźniej w piątek!

  27. Quackie pisze:

    Witajcie bladym świtem.

    Odmeldowuję się, tylko jeszcze poproszę panią Gienię z kawą, co o tej porze naturalne 🙂

    Poprosimy!

    Koffie

  28. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Jak to jest, że niektórym blady świt służy, a mnie niekoniecznie? Thinking

  29. Ewa Łukasik pisze:

    Pochmurnie witam!
    Szaro,buro,zimno,bleee

  30. Ewa Łukasik pisze:

    „…a mnie jest szkoda lata…”
    Cry
    Chlip

    Nudna z tym jestem?Wiem,ale jest zimno,mokro,a wczoraj było tak miło.

  31. Makówka pisze:

    Tak paskudnie i zimno,że trzeba uciekać do Krakowa,choć tam pewnie lepiej nie będzie.

    • Tetryk56 pisze:

      A było przyjechać na Blicha…

      • Ewa Łukasik pisze:

        W tej chwili dopiero przyjechałam. Na Blicha nie miałam szans zdążyć, ale z rozpędu zalogowałam się na Teamsa, a tam tylko pewien sympatyczny Michał zdziwił się, że ktoś próbuje się logować.

  32. Ultra pisze:

    Makówko, wracaj, może w Krakowie lepiej z pogodą nie będzie, ale kocyk i ciepłe słowa zawsze się dla Ciebie znajdą.

    • Ewa Łukasik pisze:

      Wróciłam. Kocyk i kołderka jest. Dobre słowo to chyba tylko na Wyspie.
      Ogólnie jednak w bloku cieplej niż w lesie.

  33. Tetryk56 pisze:

    Dość jeszcze wcześnie, ale jesienną porą taka dobranocka może będzie pasować?

  34. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo! Zmykam…

  35. Ultra pisze:

    Dobrej nocy i słonecznych snów!

  36. Makówka pisze:

    Dobranoc!

  37. Ewa Łukasik pisze:

    Deszczowo, jesiennie witam!

    Skoro Quack na Kongresie ja zawołam Gienię, bo ciepła kawa/herbata przyda się zapewne na rozgrzewkę.

    Koffie

  38. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Na zewnątrz zimna, za to w robocie gorączka 😉

  39. Makówka pisze:

    Czyżby przestało padać?
    Żeby jeszcze zrobiło się cieplej, Please

  40. Makówka pisze:

    Nikogo nie ma?
    Zmarznięta Makówka gada sama ze sobą?
    Chlip

  41. River pisze:

    Dobry wieczór.
    Tutaj nadal jest ciepło i sucho. Nie ma deszczu prawie w ogóle, temperatura w granicach 20-25 stopni.

  42. Tetryk56 pisze:

    Na dobranoc dziś zaśpiewa Katie Melua — całkiem jak w niebie…

  43. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo! Już czas…

  44. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wybaczcie, wirek jak zwykle…

  45. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!

    Pochmurno, wieje.

    Myślę, że Gienia mimo wiatru doniesie jakąś kawę, herbatę i coś do tego?

    Koffie

  46. Makówka pisze:

    Wreszcie obejrzałam dokładnie całą galerię zdjęć. Dopóki byłam w Stróży i dysponowałam komórką i słabym Internetem to rzuciłam tylko okiem pobieżnie. A wczoraj tak jakoś „zeszło”.
    Cóż ja mogę dodać po komentarzach naszych Mistrzów Q, T i Ultry?
    Najbardziej podobała mi się seria „skok do wody i akcja ratowania topielca” oraz spadochroniarze z amerykańską flagą. Jako osobie kiedyś pływającej na żaglówkach ciepłe uczucia wzbudził szkuner.
    A całość podziw dla kunsztu fotografa, któremu udało się uchwycić w locie wszystko co lata.

  47. Ultra pisze:

    Dobry wieczór, Wyspiarze.
    Oglądam zdjęcia, słucham Kasi, czytam piękny wpis Makówki, czegóż więcej do szczęścia potrzeba?

    • Makówka pisze:

      Dobry wieczór Ultro!
      Mnie teraz do szczęścia potrzeba parę stopni więcej na termometrze albo…ciepłe kaloryfery. Jestem zmarzluchem.

  48. Tetryk56 pisze:

    Dziś na dobranoc muzyka bez wokalu, za to ilustrowana tańcem. Może być?

  49. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo!

  50. Makówka pisze:

    Dobrej, spokojnej i…ciepłej!

  51. Ewa Łukasik pisze:

    Nikogo ? Cicho, pusto?

    Gienia! Trzeba głośno krzyknąć „kawaaaa!herbataaaaa!”

    Koffie

  52. Quackie pisze:

    Dzień dobry, to były owocne, ale sporo wymagające dni! Wiele się dowiedziałem, wiele wcześniejszej wiedzy potwierdziłem, poznałem parę osób, z innymi odświeżyłem znajomość, słowem – działo się.

    Bardzo bym chciał powiedzieć, że teraz to już pomieszkam, ale to dopiero od niedzieli albo poniedziałku. Z wyjątkiem wtorkowego wieczoru. I jeszcze jednego weekendu w październiku.

    No i pod koniec października Kraków 🙂

    Ale dzisiaj jestem.

  53. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    jak zwykle zakręcony-m…

  54. Quackie pisze:

    No to po pracy i na przerwę 🙂

  55. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Nostalgicznie i spokojnie.

    Snów samochodowych!

  56. Ewa Łukasik pisze:

    Wróciłam do domu, jem kolację i grzeję się pod kocem, bo u mnie NADAL kaloryfery zimne.
    Ponoć w Krakowie już grzeją. Krakusy- Tetryk, Ultra! -jak u Was?
    Byłam na plenerowym widowisku „Sen o Podgórzu”w wykonaniu teatru KTO i gościnnie Sikorowskiego . ł̨ ́

  57. Quackie pisze:

    Kochani, jutro pobudka wcześnie, więc już się oddalę. Dobranoc!

  58. Tetryk56 pisze:

    Dobrych snów, Wyspo! Raczej spokojnych niż szybkich 😉

  59. Makówka pisze:

    Po przyjściu do domu napisałam komentarz gdzie byłam i co widziałam, ale NIE MA!

    Teraz już wszyscy śpią to już nie ma sensu pisać, może jutro?

    Dobranoc!

  60. Quackie pisze:

    Witajcie, zaraz wyruszamy.

    Kawa przed wyjściem obligatoryjna!

    Poprosimy!

    Kelnereczka

  61. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Same dobre wieści: słoneczko świeci, a komentarz Makówki wyciągnąłem ze spamu Happy

  62. River pisze:

    Dzień dobry.
    Tutaj u mnie jest bardzo sucho, nie ma deszczu już od dłuższego czasu, nie licząc tego jak dwa razy pokropiło, jak ksiądz kropidłem. Jeszcze na dodatek wrócił upał. Dziś ma być 32 stopnie.

  63. Tetryk56 pisze:

    Na dobranoc dzisiaj znowu Kasia M. z filozoficznym pytaniem: Dokąd zmierza ocean?

  64. Tetryk56 pisze:

    Widzę, że Kasia wszystkich błyskawicznie uśpiła 😉
    Dobrej nocy zatem!

    • Ewa Łukasik pisze:

      A gdzie tam uśpiła!
      Zapakowałam się pod wszystkie możliwe koce, kolana grzeję…laptopem i nie mam siły się ruszyć tzn.wykonać parę niezbędnych czynności typu -umycie zębów, przebranie w pidżamę itd.

      Dobranoc!

  65. Ewa Łukasik pisze:

    Słonecznie witam!

  66. Quackie pisze:

    Już jestem w domu, okazuje się wbrew zapowiedziom, że jednak parę weekendów nas jeszcze czeka poza domem Worry

    Ale w tygodniu raczej będę 🙂 (chyba że w Krakowie, to wtedy nie).

  67. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Niedziela to wszak czas relaksu… 🙂

  68. River pisze:

    Dzień dobry.

  69. Makówka pisze:

    Śniadanie musiałam sobie sama zrobić, bo Kelnereczka była widać zajęta, ale teraz już jest wolna i poproszę o gorącą jesienną herbatę z ciasteczkiem.

    Kelnereczka

  70. Tetryk56 pisze:

    Po leniwym dniu i po obiedzie wychodzę na chwilę 🙂

  71. Quackie pisze:

    Dobranocka

    Z filmu animowanego o dwóch myszach laboratoryjnych, które chcą zapanować nad światem.

    Snów z kreskówki 🙂

  72. Makówka pisze:

    Quacku specjalnie dla Ciebie.

    Tak między Dobranocką a lampką.
    A jabłko jako symbol kuszenia przez Ewę.

  73. Quackie pisze:

    Porządkowanie (a zwłaszcza noszenie) wymagało sporo energii. DObranoc!

  74. Makówka pisze:

    Po gnuśnym dniu trudno zmobilizować się do (dawno tego nie robiłam) pakowania.

  75. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy, Wyspo! Zaczynamy kolejny tydzień 🙂

  76. Makówka pisze:

    Dobrej nocy Wszystkim!

  77. Quackie pisze:

    Witajcie, dzisiaj dzień pracy przy komputerze. Kawa wręcz pożądana!

    Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

  78. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    I mój dzień pracy jak wyżej! 🙂 Kawa też będzie.

  79. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    U mnie herbata . Była.
    Jadę „na busa”.

  80. Makówka pisze:

    Ależ leje…
    Kierunek -Zagorzany!
    Pa,pa…

  81. Quackie pisze:

    Po pracy i na przerwę umykam.

    Zimno! Jutro trzeba włączyć ogrzewanie.

  82. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj taki irlandzki klasyk, łagodny raczej.

    Snów celtyckich!

  83. Quackie pisze:

    Pora na dobranoc! Spokojnej nocy wszystkim!

  84. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy! W celtyckich rytmach, a jakże 😉

  85. Ewa Łukasik pisze:

    Dobranoc!
    Drzwi naprawione.

    • Tetryk56 pisze:

      Brawo wy! Brawo!

      • Ewa Łukasik pisze:

        Po pierwsze -nie my, ale sąsiad zawołany na pomoc.
        Po drugie -„naprawienie” polegało na tym, że (z wielkim trudem)udało się je domknąć i zablokować. To drzwi na zewnątrz, więc przy aktualnym zimnie ich stałe otwarcie …palenie w kominku by nie ratowało przed zamarznięciem. No i każdy mógłby sobie wejść. Hm…nauczka dla mnie -zanim w obcym domu zechcesz sobie wyjrzeć do ogrodu zapytaj, czy tymi, czy innymi drzwiami.

  86. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Nowy dzień, nowe wyzwania – czyli wszystko po staremu 😉

  87. Quackie pisze:

    Witajcie, kawa niezbędnie potrzebna, bo dzień się zapowiada bardzo pracowity!

    Pani Gieniu, poprosimy!

    Koffie

  88. Quackie pisze:

    Tymczasem ogrzewanie włączone, czekam, aż kaloryfery się rozgrzeją, żeby zrobić częściowy striptiz Happy-Grin

  89. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!

  90. Makówka pisze:

    Jestem w domu, w Krakowie, wróciłam z Gruszewa.
    Deszcz pada, zimno, ale hurra! hurra! kaloryfery zaczynają być ciepłe!

  91. Ultra pisze:

    Wszystkim młodym chłopcom z Wyspy z okazji święta Dnia Chłopaka zasyłam moc radości i zwyczajnego ludzkiego szczęścia.

  92. Tetryk56 pisze:

    Zdaje się, że Mr. Q. zapracowany, więc wpuszczam nieco plumkania na dobranoc…

    • Quackie pisze:

      Dziękuję bardzo, dopiero wróciłem z Gdańska, gdzie z kolei świętowałem Dzień Tłumacza.

      Ale Chłopaka też świętuję! 🙂

  93. Makówka pisze:

    To i ja życzenia dla „naszych chłopaków”.

  94. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy! Święto, nie święto — trzeba spać!

  95. Makówka pisze:

    Dobrych i miłych snów CHŁOPAKI!

  96. Quackie pisze:

    Witajcie, dzisiaj rzekomo spokojniejszy dzień 😉 planuję wszakże zaszczepić się na grypę (bo na covida nie ma terminów do przyszłego tygodnia) i porobić jeszcze różne inne rzecz. Poza pracą, rzecz jasna.

    Dlatego kawa. Poprosimy, pani Gieniu!

    Koffie

  97. Ewa Łukasik pisze:

    Witam deszczowo!

  98. Ultra pisze:

    Witam z łóżeczkiem i kordełką, jakaś krtań przyszła i mnie uziemiła razem z mową.

  99. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Zdrowia!Przede wszystkim dla Ultry i wszystkich słabujących!

  100. Quackie pisze:

    Po pracy i po szczepieniu, zdrowia życzę niedomagającym!

    I udaję się na przerwę.

  101. Tetryk56 pisze:

    A ja teraz kolacja i zanurzam się w Klub Książkowy. 🙂

  102. Quackie pisze:

    Dobranocka.

    Dzisiaj taka samba. Bo przecież po przeciwnej stronie równika właśnie zaczyna się wiosna! 🙂

    Snów ciepło-wiosennych.

    • Ewa Łukasik pisze:

      Ciekawe jak oni to robią skoro ZIEMIA PRZECIEŻ JEST PŁASKA!

      Ozorek

      • Quackie pisze:

        No widocznie słońce jest tylko z jednej strony i jak się ta płaska Ziemia obraca, to raz jedną stroną, i tam jest wtedy lato, a raz drugą. Approve

        • Ewa Łukasik pisze:

          A te dni słoneczne w zimie?

          • Quackie pisze:

            Musi jakieś lustra, proszę pani!

          • Tetryk56 pisze:

            No i nie obronisz hipotezy płaskoziemnej… 😉

            • Quackie pisze:

              Myślę, że jej zwolennicy mają dobrą odpowiedź na wszystko. Może z wyjątkiem zaćmień Słońca i Księżyca, ale co ja tam wiem…

            • Ewa Łukasik pisze:

              Oj tam oj tam, ja i tak swoje wiem. Ziemia jest płaska, szczepienia są szkodliwe, Covid to spisek, wszystkiemu jest winny Tusk i Unia.
              A i Ukraińcy -też. No!

              • Quackie pisze:

                A, że szczepienia!

                No prawdę mówiąc, to trochę mi się kręci w głowie.

                A mogło bez szczepień, normalnie, po alkoholu!

                Więc to prawda z tą szkodliwością!!!

                Overjoy

                • Makówka pisze:

                  Cóż. To wcale nie jest taka abstrakcja takie myślenie. W „mojej grupie wycieczkowej” jest taka jedna, która uważa, że ziemia jest płaska a szczepienia szkodliwe. Gra w brydża (podobno dobrze), czyli potrafi myśleć logicznie, a jednak ma takie poglądy. Jak to wytłumaczyć?
                  Ja tego nie rozumiem, ale ja jej zdaniem (wygłaszanym publicznie) jestem „niby inteligentna”.

  103. Tetryk56 pisze:

    Dobrej nocy (na płaskich tapczanach 😉 )!

  104. Makówka pisze:

    Dobranoc!

    kordelka

  105. Ultra pisze:

    Dobrej nocy bez wierzeń w teorie spiskowe. Snów spokojnych, Wyspo, a ziemia i tak będzie się kręciła.

  106. Quackie pisze:

    Witajcie. Trochę mnie muli, ewidentnie po szczepieniu, no cóż, szczepienie szczepieniem, a pracować trzeba. Może kawa pomoże?

    Pani Gieniu, poprosimy koniecznie!

    Koffie

  107. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Obudziłem się. Sprawdziłem. Ziemia kręci się nadal. 😉

  108. Ewa Łukasik pisze:

    Witajcie!
    Jadę na Chełmońskiego z SSS.
    Autobus jedzie prosto,nie widzę więc czy ziemia się kręci.

  109. Tetryk56 pisze:

    Cicho i nienachalnie nastał nam październik… Zapraszam na nowe pięterko 🙂

  110. Quackie pisze:

    Dobranocka jeszcze tutaj.

    Niekoniecznie październikowa, może nawet trochę sierpniowa, ale niechże sobie taka będzie.

    Snów cieplutkich!

  111. Tetryk56 pisze:

    To i lampka jeszcze tutaj… Dobrych snów, Wyspo!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)