Z Nowym Rokiem życzmy sobie jak najwięcej spokoju, zdrowia, zadowolenia z siebie i bliskich! Niech przyniesie nam ukojenie i niech będzie lepszy od kilku ostatnich!
Ożywczego szampana, uśmiechu i czułości – niech ten czuły narrator ma swoje miejsce w każdym z nas!

Niech każda z was będzie dziś królową balu! Mój głos macie!




Czego sobie i Wam życzę!
Czuły narrator bardzo mi się podoba, i nawet pamiętam, skąd to
Najlepszego wszystkim. I nie niepokójcie się, gdybym się przestał odzywać…
To dobrze, że nas u
przedzasz
Dziękuję w imieniu swoim i własnym za życzenia. Również życzę wszystkim wesołej zabawy sylwestrowej i szczęścia, zdrowia w nowym, 2020 roku.
Wasze zdrowie, Kochani
Ja też,ja też…
To ja jeszcze tylko chciałem napisać, że 2 lutego będzie nadzwyczajna data – symetryczna: 02.02.2020. I oby ten rok był wyjątkowy nie tylko z tego powodu!
Miałam Wam złożyć życzenia przed wyjściem z domu,ale jakoś tak w dzisiejszy dzień każda minuta trwała 15 sekund.
Teraz więc popijając Prosecco i inne trunki wykorzystałam chwilę i pomyślałam o Wyspie.
Taki sympatyczny Sylwester w miłym towarzystwie.Jemy,gadamy,popijamy…
Wszystkiego Dobrego kochani!
Maczku, moja Aga szusuje w Zieleńcu
Hmmm… trudno się dopatrzyć tej smukłej sarenki !
Chuda tyczka! Z pięknymi oczami
Zabezpieczenie na buźce z wizerunkiem kota, oczywiście!
Ależ wiem. tylko myślałam, że obejrzę jakiś slalom !
Eh…Skowronku… też bym poszusowala…
Na życzenie
Najlepszego, Kochani!!
W górę serca!
55 min i… !
Och, to już poniżej godziny?!? A ja taki niegotowy!
Znaczy się – nieschłodzony?
No to ostatni w tym roku… oby nam się
To już!!!
Ukołysany kanonadą, idę spać 🙂 . Happy New Year!
Zabawy do rana i dobrych snów potem!
Niech cisza po kanonadzie (nieco spokojniejsza niż w poprzednich latach) utuli.
Rzeczywiście jest ciszej, a za to wdzięczne są moje zwierzaki
Tośka, bidulka biegała przerażona
Telewizornia hałasowała, więc nie było tak źle. Oglądaliśmu Szkło kontaktowe
Ja też oglądałam, bo tu najbardziej hałasowały petardy. Hałas był niesamowity, jak nigdy
WYSPO, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!
Niech będzie ten nadchodzący lepszy, obfitszy w dostatek, spokojniejszy, czuły dla wszystkich i radośniejszy od starego. A przede wszystkim mądrzejszy.
Bądźcie szczęśliwi Wyspiarze!
Dziękujemy pięknie, Ultro. Wszystkiego dobrego na ten Nowy Rok!
Dont worry, be happy – jakaś reklama mi zaszkodziła…
Zatem w magicznym 2020 roku bądźmy szczęśliwsi i może lepsi dla siebie ?
Swoją drogą … tyle lat już za mną ? Jak to się stało ?
Hmm, ja też nie wiem. Kiedy te lata przeminęły

Wszystkiego dobrego Wiedźminko!
I Tobie Skowroneczku najmilejszy
Idę spać,


Aaaa.. Ukratek już noworocznie chrapie
Miłego balowania, Tym co jeszcze mają zdrowie i chęci
Na Nowy Rok i dobry sen John Lennon i Yoko otwierająca okna na światło i świat.
Bardzo lubię, nie tylko piosenkę 🙂
Przeglądałem nocną zmianę słuchając Trójki. Gdy dotarłem tutaj, tuż przed naciśnięciem ikonki startującej klip, usłyszałem Marka Niedźwiedzkiego: „na miejscu 90. topu wszechczasów Imagine i John Lennon…”
Tak jest, od czasu do czasu i Marek Niedźwiedzki zapowiada piosenki na Wyspie
Po cichutku dołączam się do życzeń. Już całkiem schłodzony i wstawiony. Dzisiaj rano to będzie rzeźnia, mam nadzieję, że na koncert noworoczny Filharmoników Wiedeńskich wstanę…
(przy okazji przypominam 🙂 )
To ja też po cichutko dołączam do życzeń…
Wyspo kochana…
wszystkiego tego Wam życzę co już inni życzyli… wymyślić nic nie potrafię-muzyka,gadanie,drinki…
Jeż, rozwój,frytki …tak mi wyszło z wróżby na Nowy Rok.
Tak się bawimy.
O, frytki!
Poza tym jesteś kolejną osobą, której wyszedł jeż. Ciekawe, co to znaczy.
Ta sama wróżba panie Q?
Może chodzi o Jeża z Erlenwaldu i oznacza to, że osoba, której to wywróżono, obejrzy serial o wiedźminie, albo przeczyta książki z tej serii?
To raczej do mnie nie pasuje…
Impreza zakończona,czas wracać do domu.
Wszystkiego dobrego w 2020!
Do życzeń się dołączę

U mnie do północy jeszcze trochę brakuje, ale że w domu…
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, a przede wszystkim zdrowia i spokoju… każdemu wedle życzenia…
Dzień dobry
Więc piję jeszcze za ten Nowy Rok 2020,oby nie był gorszy niż miniony 
Noworoczne dzień dobry bardzo


Bez kieliszka, ale oczywiście z filiżanką mocnej kawy
Przepiękny dzień się zapowiada. Wkoło lekki śnieżny makijaż, błękit nieba i wesołe słoneczko.
Takiego pogodnego dnia dzisiaj, jak i na cały 2020 rok, w zdrowiu i pogodzie ( przede wszystkim ducha ) SzanPaństwu życzę!
Spragnionym kawy, dzisiaj dostarczy Kelnereczka
Gienia jeszcze śpi.
Dobry pomysł. Kawę poproszę. Z mleczkiem 🙂
Gienia zabalowała?
Wzięła na dzisiaj wolne 🙂
W tej chwili to raczej herbatka…
Witajcie w Nowym Roku!
Kanonada w Krakowie była intensywna, ale na szczęście krótka. Wyglądam przez okno – w zasadzie wszystko wygląda tak samo…
Po tej nocnej kanonadzie, nikogo za oknami nie widać. No, tylko spacerowicze z pieskami. Cisza, spokój, świat jakby wyludniony…
Witam !
Dużo miłości, czułości i samych miłych rzeczy na przekór tym złym.
Dzień dobry w nowym roku. Małżonka obudziła mnie litościwie na kwadrans przed koncertem z Wiednia, w sam raz zdążyłem się ogarnąć
No widzisz, widzisz…co Ty byś bez żony?
Zaspałbym na koncert noworoczny, być może. A poza tym? Temat na dłuższą dyskusję
A ja oglądałam skoki narciarskie. Kubacki na 3 miejscu
Od jakiegoś czasu oglądam tylko z doskoku, ale sukces naszych zawsze cieszy
O koncercie zapomniałem, za to nie zapomniałem zjeść obiadu!
Otóż ja jadłem w trakcie!
Co oznacza, ze priorytety można połączyć 
Wtedy gdy pisałeś o obiedzie ja byłam ledwo po śniadaniu.
Śniadanie zjadłam i nie zapomniałam pójść na spacer.
Teraz właśnie wróciłam -na obiad.
Smacznego!
Podpatrzyłem u Jo zegar, kwestionujący znaczenie momentu zmiany daty:

Wybywam, nie wiem, czy wrócę na czas na dobranockę… W razie czego poproszę o zastępstwo.
Noworoczne dobry wieczór:)
Pierwszy dzień pod znakiem fajerwerków i siarkowych wyziewów zza okien.
Cóż… każdy bawi się, jak umie:)
Pozdrawiam:)
U mnie coś za oknami pohukuje, szczęśliwie w nocy krótko trwały iluminacje…
Dobry wieczór, Wiedźminko:)
Wszystkiego naj… w nowym roku:)
Mi mało co przeszkadza po paroletnim mieszkaniu nad przedszkolem:) ale Psiuni ciężko w tym huku i odorze. Za próg jej nie mogę za żadne skarby wyciągnąć. W domu nie zrobi, więc się męczy:(
Pozdrawiam:)
Moja Ami dostała ziołowe uspokajacze i dzielnie zniosła huki. Pomógł jej w tym włączony na głośno telewizor. Biedne te zwierzaczki, tak od nas uzależnione.
yczeniami dla Ciebie
Pozdrawiam i ja z najlepszymi ż
leniwy ten pierwszy dzień nowego roku. Koncert wysłuchany, spacery zaliczone, kwiaty podlane i długi wieczór przede mną
Chyba przed każdym. To wynik sylwestrowej nocy, nic się nie chce…
Podzielę się wrażeniami po koncercie, a mianowicie: przy „Pocztylionie” byłam lepsza niż dyrygent, „Szczęśliwe życie” – taniec na wybrukowanych uliczkach mało mnie nie pozbawił stawu skokowego, „Walc nad modrym Dunajem” rozmarzył, „Marsz Radeckiego” postawił na nogi!

A… Szybkie polki przemilczę !! 😉
Ogólnie super
No, może troszkę za mało baletu, ale za to panorama Dunaju zrekompensowała brak leciutkiego unoszenia nad wypolerowaną powierzchnią parkietu
Jako że poszłam spać o nieprzyzwoicie późnej porze – życzę SzanPaństwu – spokojnej

Maczek znowu baluje?
Na to wygląda.
Ja też dziś dłużej nie posiedzę, idę do łóżka. Dobranoc
Dobranoc Bożenko!
A/S !
Maczek będąc z dala od komputera szóstym zmysłem wyczuł pytanie skierowane do mnie i odpowiada.
Jak napisałam wróciłam ze spaceru na obiad. Teraz już grzecznie siedzę w domu.
Miłych snów Skowronku -niech Ci się przyśni przetańczony bal do samego rana.
Dla mnie to dopiero popołudnie -oto przykład na względność czasu.
Śpij dobrze, Skowroneczku!
Spokojnej!
Ha, wszystko się dobrze poskładało i jestem już 🙂
Skowroneczek podzielił się wrażeniami z koncertu to ja podzielę się wrażeniami z maczkowego przełomu 2019/2020.
Spacer w ostatni dzień 2019 w miłym towarzystwie z widokiem na Kopiec Kraka.
Noc Sylwestrowa w miłym towarzystwie. Z jedzeniem, piciem, gadaniem
(i poważnym i na wesoło).
Ten tort, był przepyszny, wszystko inne -też.
Spacer po śniadaniu w pierwszym dniu 2020 z widokiem na góry.
Ha, że jeszcze po świętach ktoś miał siłę zrobić (i zjeść) tort (nawet przepyszny)!
Był rewelacyjny -taki lekki -nie za tłusty, nie za słodki.
Już czekałam na taksówkę, ale zanim wyszłam jeszcze szybko zjadłam kawałek.
Och
To och na widok tortu czy zawartości koszyczka?
Raczej tortu. Chociaż nie spodziewałbym się takiej reakcji po sobie po powrocie ze świąt.
Bo to chyba jest jak z innymi przyjemnościami…im więcej ich zaznasz tym bardziej znów masz ochotę…
W ostatnim dniu roku 2019 po spacerze poszłam na kolację. Zakończoną nawet tortem.
Przyszłam tam gdzie spędzałam noc Sylwestrową najedzona, zasłodzona. Zobaczyłam pełen stół i …rzuciłam się na sałatki, wędliny oraz wszystkie inne pyszności. Nie odmówiłam fasolki po bretońsku, barszczu z krokietami itepeitede.
I oczywiście tortu z paroma repetami.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia…
…i pękłaś.
Ja bym pękł.
Ależ skąd! Poszłam spać, ZJADŁAM ŚNIADANIE ! i poszłam na spacer!
Jeżeli przez całą noc uciekałaś (we śnie) przed watahą głodnych wilków, to jestem w stanie uwierzyć, że zjadłaś śniadanie.
Po spacerze -obiad + ciasteczko. A teraz właśnie skończyłam zajadać grzaneczki + ciasteczko.
Wataha powiadasz…hm…głodnych wilków?
Dobranocka.
Dzisiaj taka pani, Cyrille Aimée, w jazzująco-swingującej „Białej nocy”. U nas noce nie są białe, ale piosenka w sam raz na dobranoc.
Snów może nie białych, ale jasnych.
Bujając w alpejskich obłokach (nie z powodu nadmiaru bąbelków) świętuję nie tylko noworocznie. Życzę wszystkim, aby sny białe, jasne i kolorowe przeobrażały się w rzeczywistość. Może taką pastelowo-łagodną?
Piękna ta rzeczywistość pastelowo -łagodna…
Znaczy, już wróciłaś na krajowe szlaki?
Jeszcze popławię się nieco w południowym słońcu
Dobrej nocy, Wyspo! 🙂
Dobranoc Ukratku!
Oglądnęłam właśnie ciekawy, choć przerażający reportaż z cyklu Ewa Ewart poleca o Baby Mafii we Włoszech.
Baby Bossowie to zazwyczaj półanalfabeci, których resocjalizacja jest trudna, wręcz niemożliwa.
Otwarcie mówią, że po odsiedzeniu kary dalej będą robić to samo, nie mają zamiaru normalnie pracować lub normalnie chodzić do szkoły.
Pastele Sophie urzekające, tort na pewno ładny i wierzę, ze pyszny, choć ja wolę kawałek szynki z kiszonym ogórkiem. Ale ważne, że Maczek nam nie pękła z przejedzenia
Kawałek szynki z pysznym chrzanem i wspaniałym sosem (ze śliwek i czegoś tam jeszcze) też był.
Dziękuję Wiedźminko, że wolisz maczka całego niż pękniętego.
Już grzecznie znikam …
I nie zobaczyłaś nowe
go pięterka ???
Jak napisałam, że znikam (chyba?) go jeszcze nie było…ale już biegnę.