« Sylwester!!! Nad oceanem... »

Królowa (śniegu?)

Dobry wieczór, zatem zaczynamy rok Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, poetki kontrastów. Skoro mnie to przypadło w udziale, proponuję Białą Damę – wiersz przewrotny, bo zaczynający się sceną jak z powieści albo filmu grozy (i od razu łup! rym do „zgrozy” – „tuberozy”, samo to słowo wystarczy, żeby włączył się jakiś melodramatyczny film z dwudziestolecia międzywojennego), a kończący – młodzieńczą beztroską.


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Biała dama

„Biała pani przeszła znów przez salon!”
Szepcze służba w kredensie ze zgrozą. –
„Znak, że nowe nieszczęścia się zwalą!
W całym domu czuć już tuberozą”.

Biała pani szła później przez schody,
a na schodach, gdzie nie było widno,
biegł ktoś piękny, niebaczny i młody —
chwycił wpół i uściskał widmo.

Ściskania niebacznego w Nowym Roku życzę!

😀

152 komentarze

  1. Quackie pisze:

    Dobry wieczór na nowym pięterku!

    Udało się postawić, ale nie wiem, jak dołączyć do niego kategorie, te co dotychczas. Przy tworzeniu pliku nic się nie wyświetla? Amazed

  2. Makówka pisze:

    Podoba mi się ten przewrotny wiersz, ale najbardziej to niebaczne ściskanie.
    Chyba chciałabym być niebacznie ściskana w tym roku…

    • Quackie pisze:

      Powiedz, że przy tylu miejscach, w których bywasz, i ludziach, których spotykasz, nie znajdzie się ani jeden niebacznie ściskający!

      • Makówka pisze:

        Mistrzu Q odpowiem tak jak w takiej sytuacji odpowiada dama:
        „I nic, i nic, i nic, i nic.
        Nic, kochani, więcej z nas nie wyciągniecie.
        Dżentelmeni oraz damy, a o takich dziś śpiewamy,
        o szczegółach nie powiedzą za nic w świecie „

        • Quackie pisze:

          No to w takim razie nie naciskam ani nie ściskam, ale takiego niebacznego ściskania życzę raz jeszcze, bardziej indywidualnie.

          • Makówka pisze:

            Dziękuję Tetryku! Lubię Sikorowskich. Sikorowski jest taki „krakowski”.
            Gdy pracowałam w OBRMHiR, często mijałam go na ulicy -wtedy chyba jeszcze gdzieś tam w pobliżu mieszkał.
            Mam sentyment do „Kabaretu pod Budą”, do wszystkich piosenek i tekstów.
            Do tej piosenki mam sentyment SZCZEGÓLNY, gdyż kojarzy mi się z bardzo miłymi chwilami.Hm…bardzo miłymi… Chyba się rozmarzyłam?

  3. Tetryk56 pisze:

    Bardzo Lilkowaty wiersz! Znakomity początek Pleasure

  4. Zoe pisze:

    Przeczytałem wiersz. Nie znam się na poezji. Musi się ta MP-J bardziej postarać. Dam jej jeszcze szansę.. Happy
    Dobranoc.

    • Quackie pisze:

      Panie Zet, pan uważa, bo jak pana nawiedzi Biała Dama, to będzie się pan musiał dobrze zastanowić, co i kogo ścisnąć. Wink

  5. Makówka pisze:

    Niebacznie więc ściskam i życzę …

  6. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Jakie urocze pięterko Happy

  7. Jo. pisze:

    A w ogóle to gdzie jest Gienia, hę???
    Koffie

  8. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Jak ktoś ma szczęście, to go i na schodach biała dama przytuli. Albo przynajmniej się przyśni… Wink

  9. Zoe pisze:

    Dzień dobry. Biała dama nie przytuliła mnie. Jeszcze. Happy
    No to piątkujemy w pracy.

  10. Bożena pisze:

    Przytulenia przez białą damę sobie nie życzę, wolę przytulenia przez przystojnego królewicza. Wink

  11. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Na razie biało to jest za oknem (głównie).

  12. Zocha pisze:

    Białe dzień dobry, na schodach również – bez damy.Kawę podwójną proszę Kawa2
    Nie mogę się logować z fona 🙁

  13. Makówka pisze:

    Witam!

    Trochę biało, trochę zimno…

    Kawa2

    • max pisze:

      Witaj ! Minęły czasy śliczna P Bukiet anienko gitar , klarnetów , mandolin – kiedy to Facet przychodził pod Twoje okienko i smętnie dyndolił . Zwykle piosenką chwalił Twe wdzięki tkwiące w okiennej ramie a ,że to robił często – to tekst cały znałaś na pamięć : Miłość i serce , serce i miłość , lub życie bez Ciebie okropne…Słowa i nuty , w każdej piosence były do siebie podobne . Wstążki pod gryfem z lekka wiewały , trącane lirycznie wiatrem , a Facet głupio wytrzeszczał gały zanim rozpoczął arię …A dziś ? Dziś jest Panienko inaczej , niech się Panienka nie gniewa , bo jeśli przychodzę pod Twoje okienko , to nie gram i nie śpiewam… Staję w ogonku , idę powoli i zamiast pięknej androny – mówię po prostu : Pani pozwoli ,dwa znaczki , na polecony ..

      • Bożena pisze:

        Ładny wiersz. To Twoje?

        • max pisze:

          Nie śmiał bym napisać ładnego wiersza , bo jestem Casi- mir , mąci woda ,czy coś takiego , ale tekst też mi się podobał … Approve

      • Makówka pisze:

        Maksiu, ależ powiało romantyzmem… kiss_a_heart

        Jeśli pod okienko, bodaj pocztowe to i tak dobrze.

        W dzisiejszych czasach większość przesyłek ogranicza się do klawiatury, myszy itd.

        • Eliza F. pisze:

          Maksiu deczko zadrwił z naszego zachwytu poezją MJP. Na poczcie już nie pamiętam kiedy coś załatwiałam ale dziś od rana grzebię i szukam „Zalotnicy niebieskiej”. Bywa tak jak księgozbiór spory a nieopisany… Wiem czym mam się zająć na zimowe dni :). Wink

  14. Makówka pisze:

    Dawno nie było jakichś zagadek. Ta mi się spodobała.
    Sad&Lonely

    Mamy 5 worków ze złotymi monetami, lecz w jednym z nich monety są fałszywe. Wiemy, że prawdziwa moneta waży 10 gramów, a fałszywa o 1 gram więcej. Mamy do dyspozycji wagę elektroniczną, która precyzyjnie wskaże masę monet, ale możemy jej użyć tylko raz. Co możemy zrobić, żeby znaleźć worek z fałszywymi monetami?

    Thinking

    Uwaga -nie wolno ważyć całego worka. Można zważyć tylko raz, nie wolno nic dokładać ani odejmować.

  15. Quackie pisze:

    Dzień dobry, to ja właśnie mam fajrant i przerwę, niestety przerwa potrwa zapewne do poniedziałku, bo dzisiaj wieczorem muszę wyjechać i będę z powrotem właśnie w poniedziałek rano. Dam znać, jak dojadę.

  16. Quackie pisze:

    W związku z czym jestem zmuszony prosić o zastępstwo na 3 najbliższe dobranocki…

  17. Jo. pisze:

    Trochę jakby Królowa Śniegu.

    Zakochałam się. Wieki temu, ale właśnie mi się przypomniało.

  18. Bożena pisze:

    O, to rzeczywiście może uśpić… Dobranoc Spanko

  19. Tetryk56 pisze:

    Po tak ekwilibrystycznej dobranocce najlepiej się po prostu położyć… Wink

  20. Zoe pisze:

    No to dobranoc.

  21. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Jak mi się dziś nie chciało wstać… Pleasure

  22. Bożena pisze:

    Czas na Gienię… Koffie

  23. Makówka pisze:

    Zimowe witajcie!

    Za oknem biało. Na termometrze-zero, ale to, co pada to jednak śnieg!

    Kawa1

  24. Zoe pisze:

    Zima za oknem. Taka prawdziwa. Sypie śnieg. No to zimujemy.
    Przysłowie na dziś:
    „Gdy styczeń burzliwy z śniegami lato burzliwe z deszczami”

    Z nietypowych świąt mamy dzisiaj Dzień Bitej Śmietany.

  25. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Spałem do 10-tej… A teraz, po zakupach i po śniadaniu, takie pychotki podstawiacie? To już odłożę do kawy. Delicious

    • Makówka pisze:

      Oprócz ciastka do bitej śmietany „maleńką łyżeczką po troszkę Wam daję

      Jedzcie szybko, zanim nie będzie jak wierszu naszego Mistrza, że” Łyżeczka głucho drapie po denku słoika…
      Zdjęcie zrobiłam przed chwilą specjalnie dla Was na śniegu, żeby było wiadomo, że to zimowe jedzenie konfitur będzie.

      A na rozgrzewkę trochę rumu z fabryki rumu w Arehucas ( Gran Canaria). Jeszcze mi jedna buteleczka została od lata, ale podzielę się z Wami…

  26. Quack pisze:

    Dojechałem w porządku, do zobaczenia w poniedziałek.

    • Makówka pisze:

      Q.
      Szkoda, że dopiero w poniedziałek, ale cieszę się, że mimo trudnych warunków dotarłeś bez przeszkód.
      Poczęstuj się rumem na rozgrzewkę. Komu jak komu, ale Tobie się należy!

    • Bożena pisze:

      Dojechałeś w porządku, więc i takiegoż powrotu życzę.
      Baw się dobrze OkOk

  27. Zocha pisze:

    Chcecie zimy? Oto zima… w Szczyrku godzinę temu wprowadzono stan klęski żywiołowej. Żywiecczyznę zasypało i sypie bezustannie – czyżby zima stulecia Thinking

  28. Ultra pisze:

    Przeglądam „Profil Białej Damy” i zastanawiam się, który profil miała ładniejszy, a który ciekawszy, bo przecież skupiała w sobie tęsknoty dnia powszedniego do bycia piętro wyżej, ceniła ponadprzeciętność i niebanalną osbowość.
    „Biała damo! pod twoją obronę / płyną moje tęsknoty szalone” Jakie? Niechby tak ktoś kiedyś powiedział: królowo, może nawet być śniegu.
    A biedne dzieci nie wiedzą, jak odmieniać: królowa lodu czy królowa loda.

  29. Bożena pisze:

    Ja już idę spać. GoodNight kordelka

    • Makówka pisze:

      Dobranoc Bożenko!

      Jedni idą spać, a inni suszarką suszą aparat fotograficzny, na który wylali herbatę. Herbata wlała się do środka, bo na stole leżała osobno karta, osobno bateria, którą miałam właśnie włożyć do ładowarki.

      Wcześniej ci sami „inni” tzn. makówa przyszli do knajpy godzinę wcześniej.
      „Gdzie jesteś?” pytam, przybywszy na miejsce punktualnie o 18.
      „W domu!”słyszę w telefonie.
      ??????? Wykrzykuję i wtedy dowiaduję się, że miałam być przecież o 19.

      Teraz okazało się, że budzik się zepsuł, a nowej komórki jeszcze nie oswoiłam!

      A w ogóle dziecko w tej chwili w nocy postanowiło wracać z Bukowiny, a tymczasem co stopniało, teraz marznie.

  30. Wyimaginowany pisze:

    Dobry wieczór. 🙂

    Taka godzina, taka pora, czas więc na dobranockę.
    Tak wiem, mogłoby powstać osobne pięterko poświęcone temu utworowi lecz akurat dziś mam nań ochotę i to w wykonaniu, które bardzo lubię.
    Znane, słuchane, piękne…

    • Makówka pisze:

      Taka godzina, taka pora, taki nastrój…
      W lodówce mam jeszcze konfitury wiśniowe.
      W plecaku -Soplica wiśniowa.
      Eh!
      Tego by można słuchać i słuchać…tylko potem trudno zasnąć.

  31. Jo. pisze:

    Dobranoc

  32. Tetryk56 pisze:

    Wróciłem z teatru. na scenie „Pod Ratuszem” oglądaliśmy sztukę pt. „Na początku i na końcu czasu”; w skrócie: kondycja człowieka na przykładzie czarnobylskiej Zony Zakazanej. Sztuka nie wzbudziła mojego entuzjazmu, ale gra aktorska rewelacyjna, zwłaszcza pań: Marty Bizoń i Elżbiety Karkoszki.

  33. Tetryk56 pisze:

    Dla ukojenia emocji niemogących zasnąć – wcale zasadnych po takiej nostalgicznej dobranocce! – zapalę teraz lampkę 🙂

    • Makówka pisze:

      Dziecko w tej chwili wróciło, aparat fotograficzny jednak działa, więc dla ukojenia emocji zjadłam właśnie serniczek i popijam melisą.
      Posłucham Demarczyk jeszcze raz i może faktycznie warto zbierać się do spania?
      Jeśli budzik zadziała, nie ma jutro długiego spania.
      Jak nie zadziała -to się bodaj wyśpię…

  34. Zoe pisze:

    Hmm.Dobranoc.

  35. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Niedzielmy się…

  36. makowka9 pisze:

    Witam! Budzik jednak zadzwonił.

  37. makowka9 pisze:

    Ślisko, co stopniało, teraz zmarzło. Chcieliśmy zimę to mamy. Usiłowałam podbiec przy przesiadce z jednego autobusu do drugiego, ale USIŁOWAŁAM to dobre określenie.

  38. Zocha pisze:

    Białe dzień dobry! Kawę jak najbardziej – z mleczkiem, bez ciasteczka Kawa1

  39. Zoe pisze:

    To ja również się melduję na posterunku. Dzień dobry.

  40. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Szaro, pada śnieg na granicy roztopienia. Przydałoby się trochę słońca choć na Wyspie!

    • Bożena pisze:

      A u nas pękła rura. Zakręcili zimną wodę, później zorientowali się, że pękła rura z ciepłą wodą. Ciapciaki, poruszali się jak muchy w smole i nie rozróżniali ciepłej wody od zimnej. Dobrze, że mam już tę zimną Wink1

  41. Zocha pisze:

    Pod ręką mam takie, cieplej Tetryku?

    Tu sypie nadal, więc zanim wyjadę pobawię się w Zenka – wrócę wieczorem. Chyba, że mnie zasypie …

  42. ajw pisze:

    Bardzo lubię Marię, więc to musi być fajny rok 🙂
    OkOk

  43. makowka9 pisze:

    A ja wędrowałam po zimowym lesie zabierzowskim. Śnieg chrzęścił pod nogami i sypał z góry. Były wódeczki i serniczek. I konie. Czas wracać niestety… Jakieś 12 km przeszliśmy, więc dobre i to.

  44. Bożena pisze:

    Co chwilę patrzę na zegarki, czy nie pomyliłam godziny. Robi się ciemno jakby to była 16-ta, a nie 15-ta. Niesamowite…

  45. Bożena pisze:

    Zaraz wychodzę, wrócę żeby się pożegnać przed nocą Bye

  46. Tetryk56 pisze:

    Ciemno wszędzie, cicho wszędzie, co to będzie? Thinking

  47. Makówka pisze:

    Dziś wybrałam się na mały (jakieś 12 km ) spacerek z kołem PTTK.
    Wędrowaliśmy sobie przez ośnieżone pola.

    W lesie spotkaliśmy…

    Na pierwszym planie koń Misiek i jego pan (rycerz na białym koniu?) -obaj chętnie pozowali do zdjęcia. Na drugim planie widać parę osób z naszej grupy.

    Czasem trzeba było się trochę wspinać lub ostro schodzić w dół.

    Aby nabrać sił do dalszego marszu, zatrzymywaliśmy się na małe
    co nieco

    Był serniczek, wiśnie w płynie Overjoy i inne smakołyki.

  48. Tetryk56 pisze:

    Na dobranoc parę piosenek z tekstem naszej tegorocznej Muzy…

  49. Tetryk56 pisze:

    Bliski już koniec niedzielenia się…

    • Makówka pisze:

      Oj tam, oj tam …tylko parę dni i znów weekend i znów niedziela!

      Kto pamięta czasy, gdy w sobotę również się pracowało ? Thinking

      Potem była jedna wolna sobota…

      I żadnych wydłużonych weekendów.

  50. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Nowy dzień, nowy tydzień…

  51. Quackie pisze:

    Dzień dobry, zgodnie z zapowiedzią jestem z powrotem! Za tydzień wyjazd służbowy i od soboty rano do niedzieli po południu, więc na pewno krótszy, a tymczasem wyjazd bardzo udany, oprócz wizyty u Rodziców także wizyta u mojej polonistki z liceum, po raz pierwszy od 30 lat(!). No i Kielce zasypane śniegiem, cały czas padało, a tutaj – ulice niemalże czyste od śniegu, zupełnie inaczej.

  52. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Kraków przymarzł nieco w nocy, i jest ni w pięć, ni w dziesięć: jak na chodniki zbyt ślisko, jak na lodowisko za mało gładko! Wink

  53. Bożena pisze:

    Chyba czas na kawę… Koffie

  54. Zocha pisze:

    Dobry :)! Słoneczny, biały i -10 Pleasure taką zimę lubimy…

  55. Makówka pisze:

    Zimowo ni w pięć, ni w dziesięć witam!

    Kawa1

  56. Zoe pisze:

    Słoneczno – mroźne dzień dobry.

  57. Quackie pisze:

    Dobry wieczór. Fajrant, o dziwo (znaczy że norma zrobiona mimo podróży etc.) i przerwa.

  58. Zocha pisze:

    Dla zaspokojenia niecierpliwej Makówki na kolejnym pięterku mały skok nad ocean Who-s-the-man

  59. Quackie pisze:

    To ja dobranockę, jeszcze tutaj.

    Dzisiaj będzie spokojnie w miarę, ale nietypowo. Lech Janerka, z piosenką nieobojętną o obojętności. Rozwija się dłuższą chwilę, ale bardzo piękne solo na puzonie jest nagrodą za czekanie.

    Snów o trwaniu, wbrew.

  60. Tetryk56 pisze:

    A to i ja już tu kaganek zapalę, i wracam na plaże 🙂
    Dobrej nocy spaćidącym!

Skomentuj Zocha Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)