Perypetie Jo z kotem przypomniały mi pewną historię.
Niespełna dwa lata temu komentatorka na blogu Bobika opowiadała o swoim kocie, który pija wyłącznie wodę z kranu w ogródku, chrupki natomiast zjada w kuchni, ganiając ją co chwila do otwierania wtę …



