Kochani!
Kończy się kolejny rok naszych spotkań. Bilans tego roku był dla nas trudny do przyjęcia, i pozostanie długo w naszych wspomnieniach. Jednak wierzę, że nawet ci przyjaciele, którzy odeszli, chcieliby się dziś z nami cieszyć, a nie smucić…
Wszystkim nam i naszym rodzinom życzę, aby nadchodzący Nowy Rok był choć odrobinę lepszy niż kończący się, aby nam zdrowie dopisywało i aby nam starczyło optymizmu aby go przyjąć i przeżyć z uśmiechem! Wasze zdrowie nieustające!

Wznieśmy toasty i cieszmy się wirtualnymi spotkaniami – może akurat w tym roku uda się nam spotkać w realu?
No to co? Zatańczymy? Mogę Panią prosić?
Część życzeń z poprzedniego wątku przeniosłem tutaj – oprócz tych obficie komentowanych 😉




Szczęśliwego Nowego Roku, Żadnych zmartwień, wiele radości i żelaznego zdrowia !
Wszystkiego najlepszego wszystkim Wyspiarzom i ich rodzinom
Niech się Wam szczęści przez cały rok!!!
Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, zdrowia przede wszystkim i wszelkiej pomyślności 🙂

Dzień dobry 🙂 Wszystkim Wyspiarzom życzę : Tylko sukcesów i wszelkiej pomyślności w nadchodzacym 2015 Nowym Roku .
Kochani Wyspiarze!

Póki jesteście jeszcze w domach … nie na balach
Przede wszystkim bądźcie zdrowi! Życzę Wam i Waszym Najbliższym miłości , wsparcia bliskich, życzliwych i uśmiechniętych ludzi wokół oraz dużo dużo szczęścia na każdy nowy dzień 2015 roku
Niech znikną niepokoje , samotność i smutek . Nieobecni niech pojawią się w ciepłych wspomnieniach sprawiając , że poczujemy ich bliskość
„…by wszystko się nam rozplatało,
węzły, konflikty, powikłania.
Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki…”
ks. J. Twardowski
Haloooo!!! Czy jeszcze ktoś tu jest? Zaspałam, a chciałam złożyć życzenia 🙂 Ale niech je lepiej wyśpiewa Andrzej C.
Jestem! Do imprezy jeszcze sporo czasu, ciepła woda wróciła… 🙂
Zapraszam wszystkich do składania życzeń tutaj!
Drogi Tetryku, szacowni Wyspiarze.
Ponieważ mamy już 2 dzień nowego roku, więc moje życzenia stanowiłyby „musztardę po obiedzie”.
Dlatego ograniczę się do jednego tylko – aby spełniły się Wam te wszystkie życzenia, które otrzymaliście od ludzi Wam życzliwych.
Drogi Leszku, dobrze dziać się w tym roku może jeszcze przez 363 dni z okładem, więc życzenia bynajmniej nie są przeterminowane!

Tak więc przyjmujemy je z wdzięcznością i szczerze odwzajemniamy!
Tli mi się tylko taka myśl gdzieś w głębi: ponieważ niewątpliwie zaliczamy ciebie do kręgu ludzi nam życzliwych, czy nie pojawi nam się tu jakaś nieskończona pętla?
Na dobre życzenia zawsze jest odpowiedni czas, tak więc powtórzę za Tetrykiem – wdzięczni przyjmujemy i szczerze odwzajemniamy
No to najlepsiejszego, na zdrowo i kolorowo!

A może przy świętowaniu jakies talenta się obudzą 😀
Więc może teraz własnymi słowami, bez pomocy piosenkarza, tak od serca złożę wszystkim życzenia pomyślności w nadchodzącym roku…
Niech będzie lepszy od tego, który się kończy, a może – jak pisał Ukratek – „może akurat w tym roku uda się nam spotkać w realu?”
Ja jeszcze dodam, że w pełnym składzie i za to wznoszę toast
Uściski serdeczne dla Ukratka za piękne życzenia


I tak se jeszcze pozwolę
Twoje zdrowie Szefie i Nasze … nieustające
A może jeszcze trochę iluzji? Szczególnie początek jest godny uwagi.
Czy można dostać więcej, niż się należy ??? Kto o tym decyduje ???
Bądźmy zadowoleni z tego co mamy, chyba że ambicje sięgają Nieba :))
Kochani, życzę Wam, żebyście w Nowym Roku wznosili się na szczyty i nie poddawali, jeżeli będziecie wędrować ciemną doliną. Żebyśmy mieli tyle powodów do radości, ile mieliśmy do smutku. Żebyśmy wszyscy realizowali swoje marzenia i mieli naokoło tylko tych, którzy potrafią je zrozumieć i wesprzeć nas w ich realizacji.
Jednym słowem, żeby nam się wiodło!
Żeby!

Żeby!

Wychodzimy – do zobaczenia w przyszłym roku 🙂
Też wychodzę. Do siego!
Dla odmiany – weszłam.
A zanim znów wyjdę, życzę Ludziom Wyspy dobrej nocy, dzisiejszej i następnych, oraz dni co najmniej od nie gorszych. Przez cały rok, który zaraz się zacznie.
:Love-Gift:
Taaa, z jedną osobą miałem zamiar się spotkać – już się nie spotkamy.
Rok był wyjątkowo podły i niech następny taki nie będzie. Nowy niech pozamiata po starym!
Niech ten Nowy przyniesie same sukcesy, przyjemności i radości! 🙂
Niech
Drogim Wyspiarzom ich rodzinom i przyjaciołom ,szczęśliwego Nowego Roku ,zdrowia i pomyślności na każdy dzień –

Szczęśliwego i pod każdym względem udanego nowego roku 2015 Szanownym Wyspiarzom życzy, jak zwykle, Kominiarz 🙂
Kochani, jak to onegdaj Stateczek rzekł: ” Niechaj święte, Pidwela i Pidmanula mają nas pod swoją opieką ”

Szczęśliwego Nowego Roku
Dobrze by było by drogi Stateczek te święte i nowoprzybyłym nieco rozum rozjasnił

Odsłuchaj piosenki we wpisie, poznasz obie święte!
Piosenka ta była tu wcześniej często i z zamiłowaniem zamieszczana przez Senatora…
Dzięki 🙂
Wreszcie, Skowroneczku!

Jak mi miło widzieć MISTRZA
Pomału budzimy się wszyscy
Witaj, Elizo!
Taż to tylko siedem dni, Panie Ukratku

Się zapytowuję dzie pan Krzyś????
Dzień dobry
Nowy Roczek przyszedł 
Dzieńdoberek Porannej Pani

„…Stary rok odmaszerował.
Dobrze, bo to był konował
i w ogóle straszna małpa,
Nowy Rok to jest xiądz Knajpa,
co nam wszystkie, wszystkie rzeczy
naprostuje i wyleczy…” Jasne, że KIG
Szczęśliwego!!
Stary pożegnałam bez żalu, nie mówiąc – mija rok, dobry rok… Jak bywało w przeszłości 🙂
Szczęśliwego ! Dobrze, że już
jesteś Skowroneczku kochany 
Chyba każdy z nas go bez żalu pożegnał z nadzieją, że ten będzie lepszy… tylko latek nam przybywa
Witaj Skowronku !
– o tak, jak rzadko, pożegnałam tamten rok bez żalu….
Szczęśliwego Bożenko !
I dla Ciebie Kopciuszku niech będzie szczęśliwy
Szczęśliwego Nowego Roku!!!
Ja też pożegnałam ten stary bez żalu… to nie był dobry rok i wcale nie żałuję, że się skończył…
Wiem, że nie tylko ja pożegnałam ten stary rok z ulgą… jest nas w tym trochę więcej…
Dla tych, których nie ma już…
…ale są w nas… w naszej pamięci i sercach…
” Na nowy rok pijmy grape-fruitowy sok ”
Z nadzieją na Nowy, Szczęśliwszy Rok

U mnie jeszcze głęboka noc 
I cóż to szkodzi, że u Was od rana
Ja z soczkiem, ale też wzniosę…za lepszy
I dużo zdrówka Miralko
Dzień dobry

Dzisiaj lepszy 🙂 Stary żegnałam nie tak jak bym chciała i na dokładkę na „liczniku” dobijało do 39 stopni … 🙂
Po dokonanym bilansie mogę stwierdzić, że było wiele pięknych i pamiętnych dni ale niestety i wiele trudnych i pozostawiających w sercu smutek, pustkę i ogromny żal…
Jestem pełna nadziei, że chociaż ten będzie lepszy. Czego Wam i sobie życzę
Tak gorącego Sylwestra wszak ci nie życzyliśmy!
Szybkiego powrotu do sił zatem! I soczkiem
Zamknęłam kompa myśląc, że jeszcze wszyscy śpią, a tu patrz pan, jaki ruch na Wyspie
Czas tak szybko ucieka, że szkoda go tracić na sen 😉 Ja nie byłam na balu… gdyby nie to, że musiałam zaopiekować się moim psiakiem, który bardzo źle znosi wybuchy petard … chyba już bym spała przed północą 🙂
Też na balu nie byłam, ale spać wcześniej nie mogłam się położyć. O północy i tak by mnie obudziły petardy i później bym chyba do rana nie spała. Połaziłam więc po różnych imprezach, byłam w Gdyni, Krakowie i Wrocławiu.
Ja też Bożenko odpaliłam o 8.10 a tam tylko 2 wpisy Alli i mój to wyłączyłam bo po długiej pomyślałam wszyscy SIŁ nabierają na ten Nowy Rok a tu taka Niespodzianka -pozdrawiam Ciebie i Mani urokliwej przytulaski ślę
Pozdrawiam Cię Elizko również w imieniu swoim i Mani urokliwej
Witaj! Jak najlepszego!
Fajny żarcik, przypomina mi to Grupę MocArta
Witam Wiedźminko
Takie też miało być z założenia gdy to wstawiałem
Szukałem czegoś ciekawego ot tak sobie co by do komentarza wrzucić a że mam taki „smutny” gust jaki mam to gdy znalazłem owy utwór w wersji zabawnej postanowiłem go tu zamieścić
Lordzie nasz, Twój ” smutny gust” bywa piękny, więc nie żałuj nam tego co lubisz
To teraz tak po mojemu – sentymentalnie 🙂
I choć sam utwór Sentimental owego pana jest bardzo uroczy to ja pójdę w stronę…kwiatów 🙂
Tak na marginesie bardzo lubię K.G.
W nawiązaniu do kwiatów siostra Jasmine jest dzisiejszą jubilatką. Więc choć to wątek noworoczny to pozwolę sobie tu wznieść toast za jej zdrowie
Dołączam do najserdeczniejszych życzeń dla przemiłej Jubilatki!

Zatem
Niech nam żyje Dostojna Jubilatka!

Oczywiście i ja dołączam się do życzeń 🙂
Niech nam żyje w szczęściu i zdrowiu
Serdeczne życzenia Szanownej Jubilatce!!!


I oczywiście toast za Jej zdrowie
Niniejszym informuję, że życzenia naszej Szanownej Jubilatce przekazałem za co serdecznie bardzo dziękuje oraz życzy Wyspiarzom szczęśliwego Nowego Roku
I jeszcze raz…
Zdrowia i wszelkiej pomyślności Jubilatce

i oczywiście, że za zdrowie wznoszę i żałuję, że tylko wirtualnie mogę
A ja się w końcu wybieram do spania
U mnie zaraz 5 rano, czyi czas, gdy zwykle wstaję
Ale co tam!!! Sylwester jest tylko raz w roku 

Jeszcze raz wszystkiego najlepszego
Najsmutniejsze w tym początku roku są te tony śmieci na ulicach po dzisiejszej nocy… Butelki, kubki, torebki, tuby po fajerwerkach, kartony, pudła, folie, papiery, wydaliny… Czasem jednak lepiej pobyć ze zwierzętami niż z ludźmi 😉
A miniony rok? Dla mnie był całkiem łaskawy, nawet jeśli minusów było tyle samo, plusy były jakieś takie… większe 😀 i jeśli kolejny miałby być lepszy… byłoby całkiem pięknie 🙂
Niestety, ludzie nie potrafią bawić się, nie zostawiając po sobie „pamiątek”. Czasem obserwuje się kompletne zdziczenie…
A Tobie Bezetko życzę, żeby ten rok rzeczywiście był dla Ciebie jeszcze lepszy

Będzie pięknie!
Pamiętaj: Jesteśmy skazani na sukces!
Mistrzu czy to jeszcze życzenia noworoczne czy przepowiednia godna Kasandry ale zawsze MIŁO SŁYSZEĆ

No właśnie – dziękuję za lupę, dzięki której te plusy większe :)))
Witajcie!
430 w domu…
500 w łóżku
700 drugi bok
1000 trzeci.., a, cholera nie mam – na plecki!
1200 pora na śniadanie! 😉
Ha! A ja już po obiedzie
Dzielna jesteś! Po tak rozległych nocnych wędrówkach…
Wypatrywałam Ciebie, ale niestety nie wypatrzyłam
Jak miło Was słyszeć
Z Bobikowej psoezji noworocznej:
To ty jesteś ten nowy? No, już pora… Witaj!
Twój poprzednik, niestety, niezbyt sobie radził.
Do kłopotów powracał niby zdarta płyta,
ze zmartwień chętnie czerpał nieprzebranej kadzi…
Wiem, było mu niełatwo. Wstrząsy, marna władza,
koniunktury załomy i na słońcu plamy,
ale komu to rąbek spódnicy zawadza?
Te wymówki my przecież już na pamięć znamy.
Ty jak tamten zaczynasz, na nadziei fali,
ale staraj się bardziej… Do następnej zimy
masz jeszcze okres próbny, a jak coś zawalisz,
to trudno – bez litości za rok cię zwolnimy.
Czy to aby nie do mnie MISTRZU ,się mocno wystraszyłam
Mam nadzieję ,że zbyt osobiście wierszyk odebrałam a mogę poprosić o deczko dłuższy okres próbny

Żaden okres próbny cię nie dotyczy, ten roczny dotyczy roku 2015-go.
Ty JUŻ należysz do Wyspy, jak w dawnych sklepach „towar macany należał do macanta”
Bądź więc z nami bez żadnych obaw!
Popieram
Skądże, to powitanie Nowego Roku… Wydawało mi się to oczywiste.
Jak zresztą miałabyś podpaść Bobikowi?
Hej, Elizo, skąd takie lęki ?
Dzień dobry w Nowym… Jeżeli ktoś ma kotka, proszę powstrzymać miłe domowe zwierzątko od tupania…
Moja Mania chodzi tak cichutko, że nigdy jej nie słyszę.
Ale zdaje się, że ktoś w nocy nieco przesadził?
Przesadził… pomieszał… Pozwólcie, że spocznę na sofie z okładem na skroniach i po cichu sobie popatrzę.
Ten szczególny dzień tak ma ,że mieszanina alkoholi i szampana powoduje ból głowy 🙁 …Ja mam to z głowy bo Sylwester to moja rocznica ślubu i od lat pełnię honory i o wszystkich dbam a wypijam kielicha po wyjściu ostatnich gości :).Kiedyś mi to przeszkadzało a teraz sprawia wielką radość (która nie powiem ale jest to już ..dzieści ) Nowy Rok witam zawsze bez kaca i lubię

Niby tylko szkocka i szkocka, a jedna lampka szampana o północy diametralnie zmieniła sytuację 🙁
Gratulacje Elizo !
i żeby zawsze było tak promiennie 🙂
Serdeczne dzięki Droga Czarodziejko 🙂
Gratulacje dla Ciebie Elizko i Męża.

Gratulacje Elizko!!! Tobie i Twojemu Mężowi

Kolejnych …..dzieści w zdrowiu i harmonii, Państwu F. życzę

Widziałam ,że jesteście wyjątkowe – serdeczne dzięki za życzenia
– za gapiostwo przepraszam

Dzień dobry !
Migotka nie była uprzejma, domagała się swego… ale nie tupała !
Aż tak dobrze nie było, ale wystarczająco rozrywkowo
Wznoszę toast za NAS i Nowy Rok !
( Nigdy nie jest zbyt późno ?)
E tam, za 2015 możemy wznosić kielichy jeszcze prawie przez 12 miesięcy!
Jak toast, to toast. Ja na to jak na lato

Oczywiście do toastu się dołączam!!!
oczywiście sokiem, już tylko
Noworoczne dzień dobry
i bez kaca. Wypiliśmy z synem całą butelkę szampana, a druga została dla męża na rano. Nie chciał siedzieć do północy, bo doszedł do wniosku, że ten rok potrwa 12 miesięcy i jeszcze będzie czas się z nim przywitać
A porządne wyspanie się jest najważniejsze
Poszłam spać po 5, wstałam o 10
Gdy się kładłam, małżonek w zasadzie już wstawał…
Już po śniadaniu
Witaj w Nowym Roku!
Ja chyba jestem lepiej wyspany! 🙂
Witaj Ukratku w Nowym Roku!!!
Jestem w zupełności wyspana 😀
Czas ugotować noworoczny obiad
Smacznego obiadku
A dziękuję
I takie gotowanie może być 
Nie przepracowałam się przy gotowaniu, bo oczywiście wymyśliłam coś prostego. Jedynie przyrządzenie pieczarek trochę mi zajęło. A reszta zrobiła się praktycznie sama
No. Człowiek po kąpieli, wysuszeniu, MALEŃKIM kliniku – to zupełnie inny człowiek niż przed. O czym zaświadczam własnym osobistym przykładem 🙂
Ale ponieważ nie ma róży bez kolców – myszka od komputera mi pada, lewy przycisk działa raz na 4-5 przyciśnięć. To już wiem, jaki będzie pierwszy zakup w nowym roku.
Na szczęście niezbyt kosztowny 😀 Witaj, odnowiony Panie Q
Odnowiony, wykąpany, po kliniku, od razu inny humor
Tajess! Aż sam się dziwię, jak to potrafi być inaczej po małej godzince w sumie!
Zawsze człowiek po kąpieli, wysuszeniu i niekoniecznie po kliniku czuje się znacznie lepiej

I oby (o ile się pojawi) zawsze kończył się bardzo szybko 
Cieszy, że syndrom dnia poprzedniego Ci się zakończył
Sądząc po intensywności objawów, to był syndrom roku poprzedniego!
A nie, całego roku to jedna kąpiel z klinikiem nie zmieni…
Całe szczęście wyrosłam już z tego syndromu i go nie miewam

Się udaję w pielesze, bo spanie na raty nie jest komfortowe, zbyt

Spokojnej nocy SzanPaństwu
Dobranoc Skowronku
Ja też się już pożegnam, bo po nieprzespanej nocy, choć trzeźwej, czuję się zmęczona. Dobranoc
dobranocka będzie zapewne ciut później, ale ja już teraz zapalam lampkę, oczka mi się wyjątkowo wcześnie kleją
… aaa kotki dwa 🙂
Dobranoc
A ja właśnie lecę z nocką, jednak chwilę mi to jeszcze zajmie…
To i ja posłucham jutro.
Tym razem dość nawet dziarsko zabieram się za dobranockę.
Wracamy zza Atlantyku z powrotem do Włoch. Andrea Zani urodził się w Casalmaggiore (przy okazji ciekawostka, znamy tamtejszych mieszkańców dzięki szkolnym koneksjom małżonki), i pobierał nauki w okolicy. Usłyszał go tam Antonio Caldara, kolega po fachu, grający na dworze habsburskiego arcyksięcia Ferdynanda Karola w Mantui. Dzięki wsparciu Caldary Zani znalazł się w Wiedniu, gdzie odnosił wielkie sukcesy jako zawołany skrzypek. Po śmierci Caldary wrócił do rodzinnego Casalmaggiore i dawał okazjonalne koncerty w okolicy. Zginął w katastrofie powozu do Mantui.
Muzycznie pozostawał pod wpływem Vivaldiego, chociaż trudno odmówić mu własnego stylu. Położył podwaliny pod muzyczną formę symfonii, poza tym tworzył koncerty i sonaty na liczne instrumenty poza skrzypcami.
A na dobranoc (czy rzeczywiście?) posłuchamy całkiem dziarskiej pierwszej części symfonii numer 1 w C-dur. Rzeczywiście słychać tu wpływy Vivaldiego, choćby w tych początkowych smyczkach, ale potem utwór rozwija się w nieco innym kierunku. Oczywiście jest zbyt żywy jak na dobranockę, tym większa korzyść dla tych, którzy zaczekają z jego słuchaniem do rana.
Snów noworocznych! 🙂
Wcale się spać nie chce 😉
O sobie nawet nie wspomnę
Też mi się nie chce spać… ale u mnie dopiero 21:18
Mogę się mądrzyć

Sympatycznie!Andante mogłoby być kołysanką, cóż, kiedy dzionek biały 🙂
Dzień dobry
Rzeczywiście, dobranocka dobra na pobudkę 