« Wspomnienia Między nami nic nie było »

Piękny cel.

Piękny cel
Słonko chowa się za domem, zachód chmurki złoci,
Tatko oczki ma przekrwione i bardzo się poci.
Siedzi tatko poza stołem, rytmicznie się kiwa.
Myśli – „Skąd ja się tu wziąłem i jak ja się nazywam?
Co ja robię? Gdzie ja mieszkam? Co to jest do licha?”
A tymczasem mu koleżka podsuwa kielicha:
– „Wypij Heniu, to dla ciebie, tyś dobry przyjaciel!”
Tatko, choć mu szumi, we łbie wlewa w siebie zacier.

W uszkach szumi, w nóżkach ciąży, brzuszek już nie trawi
Tatko jest pawicą w ciąży, matką licznych pawi
Całkiem pozbył się fantazji, nie wie nawet dobrze
Z jakiej zaczął pić okazji – doktorat, czy pogrzeb?
– „Urodziny czyjeś może, lecz czyje i które?
A możem ja mocny Boże, wczoraj zdał maturę?”
Ale to już nie gra roli, jak obecni twierdzą
Grunt, że wszystkich głowa boli i okropnie śmierdzą
I gdy będą się chwalili kumplom jutro rano:
„Ale my się wczoraj spili” – Kumplom mózgi staną.

 

A. Waligórski

140 komentarzy

  1. Bożena pisze:

    Jako przerywnik, żeby zmienić wycieraczkę, mój ulubiony Waligórski. Wink

  2. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Dobrze, Bożenko, że wyraźnie wskazałaś autora, żeby nikt nie pomyślał, że dołączasz do cyklu wspomnieniowego! ROTFL

  3. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Jako że człowiek jest istotą czasami kompletnie nielogiczną, nieracjonalną i bezrefleksyjną, to i tak się zdarza (w tym miejscu powinien być emotikon, ale nie mogę się zdecydować, czy lepszy bezradny uśmiech, czy smutek i powaga ze względu na tematykę). Przypomina mi się Pijak z „Małego Księcia” i jego błędne koło.

    Od rana słońce przebija się przez chmury, a mnie czeka nieco roboty wszelakiej, ale na Wyspę jak zwykle co pewien czas będę zerkał.

  4. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Delighted Pogoda barowa, temat jak znalazł…. 🙂

  5. Mania pisze:

    Witajcie ponownie na nowym pięterku !

    • Quackie pisze:

      Dzień dobry z mokrej Gdyni!

    • Mania pisze:

      Piękna pogoda , nie za upalnie, słonecznie, w sam raz ,żeby odpocząć po wczorajszych emocjach ( obowiązkowych ) Tired

      • Mania pisze:

        Dzień dobry Mistrzu Q.Po ostatnich upałach i posusze, odmiana 😀
        Chętnie zamieściłabym zdjęcie słonecznego miasteczka , w którym mieszkam obecnie (czasowo) , bo piękne bardzo.. a dom ma około 400 lat.. No!No!

        • Quackie pisze:

          U nas w piątek się zachmurzyło, w sobotę i częściowo niedzielę padało (nareszcie!) i dzisiaj tak jak w niedzielę – raz mokro, raz schnie. Roślinki chyba to lubią. A nasz dom ma dopiero 1/5 tego 😉 Zdjęcia mile widziane!

        • Mania pisze:

          Zjadłam część komentarza- nie mam możliwości wstawienia zdjęcia , bo nie mogę się zalogować… Worry Cry

          Mam nadzieję że Tetryk odczyta to odpowiednio Happy-Grin

          Beaten-up

          • Quackie pisze:

            Hmm, a czy te zdjęcia są na jakimś ogólnodostępnym serwerze? Jak Picasa czy tam inny fotosik? To jakbyś podała linki, to może mógłbym je tymczasem przerobić na wklejone fotki? Chyba że to jakieś prywatne fotki, na zahasłowanym koncie?

            • Mania pisze:

              Bardzo przepraszam – przerwa mi się skończyła i nie zdążyłam nawet odpowiedzieć.. Nie ,niestety niewiele zdjęć mam w Picasie , tylko niektóre moje patchworki,inne prywatne trzymam na dysku lub na karcie pamięci, 🙂

          • Tetryk56 pisze:

            Maniu, zgadajmy się wieczorem na skypie…

  6. Bożena pisze:

    Witam niewitanych Delighted Porno i duszno, a mnie po zjedzonym obiadku zmorzył sen. Dopiero telefon mnie obudził… Zzzzzz

  7. Bożena pisze:

    No i znów wieczór i czas się pożegnać. Dobrej nocy wszystkim Buziaczki

  8. Wiedźma pisze:

    Wesolutkie rozmówki ROTFL Wielka to pociecha, bo pilnowanie wnuczki z ospą wietrzną jest zajęciem zupełnie niezabawnym i dla chorej i dla mnie Sad

  9. Quackie pisze:

    Żeby się nie spóźnić z dobranocką, żeby się nie spóźnić…

    No to tak, dzisiaj kompozytor z kraju, co go jeszcze nie było. To znaczy był, ale nie całkiem. Niegdysiejsze Pays-Bas, czyli „Niski Kraj”, to obecny Beneluks, a o tym kompozytorze piszą, że pochodził z tej części, która dzisiaj jest Belgią. Pierre van Maldere, skrzypek i kompozytor, urodził się w Brukseli, tamże się uczył, aż został nadwornym skrzypkiem u namiestnika Niskiego Kraju, księcia Karola Aleksandra Lotaryńskiego, z którym wyjeżdżał do Paryża, Pragi i Wiednia, gdzie miał zaszczyt koncertować przed Jej Cesarską Wysokością Marią Teresą. Przez pewien czas był również dyrektorem filharmonii w Dublinie, więc wygląda na to, że Europę zjeździł wzdłuż i wszerz.

    Dzisiaj sonata nr 6 Pierre’a van Maldere na tercet smyczkowy. Cóż można o niej powiedzieć? Zgrabna – lecz spokojna, foremna – ale niekoniecznie porywająca. W sam raz na spanie.

    Snów szerokich a rozległych, od Pragi do Dublina i z powrotem!

    • Mania pisze:

      Ten tercecik rozmnożył się w kwartecik , a ze smyczków to flet pięknie brzmi no i klawesyn (? klawikord ?) Thinking Amazed
      No ale ja zaznaczam – ja się zbytnio nie znam , a melodia jest mi sympatyczną wielce .. Dziękuję Mistrzu Q ….

      • Wiedźma pisze:

        Cieszę się. Maniu, że przybyłaś mi w sukurs i juz nie tylko ja pokłony mistrzowi Kwakowi ślę 🙂
        Klawesyn, wiolonczela , skrzypce i flet – muszą brzmieć wdzięcznie !

  10. Wiedźma pisze:

    Już biegnę z zapaloną lampką 🙂

    Dobranoc.. I-m-in-love

  11. miral59 pisze:

    Nareszcie dotarłam na Wyspę Happy-Grin A tu takie tematy!!! Nic tylko przed snem się dołączyć Cheers Przy okazji dowiedziałam się o nowym dziale matematyki i specjalistycznym dzieleniu. A tyle lat trwałam w błędzie i byłam przekonana (tak jak Bożenka), że 250 nie da się podzielić na 3 bez reszty ROTFL
    Moja matematyka nie znała jednostki „gulgule” Wink

  12. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Ten terceto-kwartet wysłuchałam teraz… Też dobrze od rana go posłuchać Happy

  13. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Wtorek 🙁

  14. Quackie pisze:

    Dzień dobry. A nie spojrzałem na film, wydawało mi się, że jak sonata napisana na tercet (trio?), to takiż zespół będzie ją grał.

    Maratonu pracowego od soboty ciąg dalszy, na Wyspie będę podobnie jak ostatnio.

  15. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! Hi
    Słoneczka wesołego i sukcesów we wszystkim ! Ja idę czynić samarytańską powiność … Sad

    • Quackie pisze:

      Tak się jeszcze zastanowiłem wczoraj – u nas doraźnie na swędzenie pomagało przykładanie lodu, w kostkach albo takiego wkładu mrożącego. Może by?

    • Mania pisze:

      Uściska Cię Wiedźminko … Przy tego typu posługach często bezradność jest przytłaczająca Angel

  16. korab pisze:

    Ogólnopolskie trzeźwe i słoneczne DzieńDobry :))

  17. misiek pancerny pisze:

    Dzień dobry :)Wiedźminka wywiozła słońce znad morza i mi tradycyjnie przypadł deszcz 🙂 🙂

  18. miral59 pisze:

    Trzeźwe dzień dobry Happy-Grin
    I już mnie nie ma, bo do pracy Sad
    Bye

  19. Mania pisze:

    A w ogóle to dzień dobry !!!! Wpadam i wypadam dzisiaj i przywitać się jeszcze nie zdążyłam , wstyd
    Wstydzik

  20. korab pisze:

    DobryWieczór :)) Proponuje po lampie chłodnego czerwonego Imiglikos :))

  21. Quackie pisze:

    Ponieważ lada chwila spodziewamy się gości, szybciorkiem zamieszczam dobranockę.

    Zaczynamy dzisiaj nową literkę – „N” i udajemy się w tym celu do Włoch, gdzie żyło, było sobie dwóch braci, Giovanni BERNARDINO Nanino i Giovanni MARIA Nanino. Obaj byli chórzystami, obaj komponowali, ale starszemu (MARII) udało się dostać do chóru papieskiego. Wiadomo, że obaj śpiewali sopranem i zdaje się, że żaden z nich nie założył rodziny (gwoli sprawiedliwości dodajmy jednak, że starszy przedstawiany jest z brodą…)

    Na dobranoc motet starszego z braci „Diffusa est gratia”, czyli „Łaskiś pełna”. Powoli się rozwija, słychać, że to dopiero przełom renesansu i baroku – mam nadzieję, że o swojej porze każdemu na Wyspie będzie się zasypiało.

    Snów spokojnych i przytulnych.

  22. Bożena pisze:

    Co zrobisz Kwaku jak Ci się alfabet skończy? Wink

  23. Wiedźma pisze:

    Donoszę, że farmaceuci wynaleźli jakąś bardzo skuteczna piankę i dziecko się nie musi drapać…. Uffff ! i całe szczęście. Happy

  24. Wiedźma pisze:

    Dobranoc już późno…. Gdzie jesteś Lordzie W ?

  25. Bożena pisze:

    Dzień dobry Delighted Podoba mi się awatar Mani, jest super Approve

  26. Tetryk56 pisze:

    Dzień dobry!
    Mnie też się podoba! 🙂

  27. Quackie pisze:

    Dzień dobry, znajomi byli i wybyli około północy, dzisiejszy dzień sponsoruje cyferka 2 i literki KC (w sumie 2KC).

    Słońce z bezchmurnego nieba. Ciekawe, na ile starczy.

  28. Quackie pisze:

    Ach, trafiłem na tak śliczny eufemizm, że nie mogę się nie podzielić: mianowicie w pewnym tekście określono pewną osobę jako „północny koniec konia, stojącego z głową skierowaną na południe”. Domyślacie się, że nie chodziło o komplement.

  29. Bożena pisze:

    Co się dzieje? Nie mogłam wejść na Wyspę. Dopiero udało mi się przez starą Wyspę… Wciąż mi wyskakiwało: 502 Bad Gateway Pondering

  30. Tetryk56 pisze:

    I znowu w domu – przez deszcze i kałuże…

  31. Quackie pisze:

    Czas na dobranoc powoli się zbliża.

    Ostatnio prawie sami Włosi i skrzypce (no – jeden Belg), to dzisiaj dla odmiany Holender i klawesyn. Anthoni van Noordt z Amsterdamu komponował na organy, głównie psalmy, ale także fantazje. Co ciekawe, jego dzieła zachowały się w nietypowym zapisie – część na klawisze na dwóch sześcioliniach (tzw. anglo-holenderskich, analogicznych do współczesnej pięciolinii), a część na pedały – w niemieckiej tabulaturze organowej. Całość dostępna (ale pewnie nie tak od ręki) w bibliotece UJ (polecam łaskawej pamięci zwłaszcza Mistrza Tetryka, który zapewne ma najbliżej).

    Jedna z fantazji Anthoniego van Noordta dzisiaj na Wyspie. Dźwięczy i brzęczy chwilami wręcz jak dzwonki, bardzo kunsztowne i pięknie wykorzystujące kontrapunkt.

    Snów – fantazyjnych, a co!

  32. Wiedźma pisze:

    Dobranoc…. z dzwoneczkami w tle 🙂

  33. Wiedźma pisze:

    Ach…. pięterko gotowe, zapraszam 🙂

Skomentuj Wiedźma Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)