Upijmy się dziś pastą Kiwi
nie takie rzeczy pijał lud
i żyjmy piękni, dobrzy i szczęśliwi:
przy jednym bucie – drugi but
Gdybyśmy byli nie do pary,
to nic mi nie mów, nie pesz mnie,
wystarczy przecież trochę mocnej wiary
i już jest dobrze, a nie źle!
Popatrzmy w zapomniane nuty
etiudy, co się zwie l’amour
i chodźmy naprzód jak dwa buty
złączone sznurowadłem w chór!
A kiedy nam się wytrą serca
od szarych bruków
(nieczytelne)
oddajcie dobrzy ludzie nas
do szewca
i znów staniemy do tej gry..
Agnieszka Osiecka





Dzień dobry


Do upicia się pastą kiwi, bynajmniej nie namawiam, ale inszym trunkiem i owszem
… Chodźmy naprzód jak dwa buty
złączone sznurowadłem w chór!.. Mimo, że nie jesteśmy do pary
Ja tam w chórkach słabo wypadam, ale Osiecką lubię i to nawet bardzo, miała wyjątkowy talent 🙂
w chórze też są soliści…. i śpiewają o Harpiach, bardzo pięknie ! 🙂
Oooo to, to…
I tak się nie wymigam, walnę lufkę wieczorem i spróbuję, łatwo nie będzie bo muszę wcielić Kopciuszka i Wyimaginowanego, może po kolei jakoś, tradycyjnie we łbie mam totalną pustkę, ale widzę, że Miralka ma gotową podróż, to się nie napinam 🙂 🙂
Dzielny jesteś, Misku, dasz radę ! 🙂 A my będziemy Cię duchem wspierać
… aż do zawrotu głowy 🙂
Nawet drugą lufkę Ci podstawimy 😀
Właśnie otarłem pysk po pierwszej, więc poproszę, zważ też Skowronku, że piję na cztery nóżki 🙂 🙂 🙂
Na kolejne dwie nóżki chętnie Ci dołożę, Misiu
Oczywiście nie jest to groźba, tylko poczęstunek… 

Też już się nie mogę doczekać kolejnego odcinka
Mam gotową pierwszą część podróży. Kolejny odcinek się pisze. Pomyślałam, że jak nie będzie chętnego do zmiany wycieraczki, to tak na przeczekanie będzie jak znalazł.
Witaj słonecznie !
Jaki sympatyczny wierszyk Skowronku, gdzie go znalazłaś ?
Wykopałam i powiem szczerze, że ciągle mnie pani Agnieszka zaskakuje. Pozytywnie oczywiście 😀
A proszę W.Sz.Pań, te hiacynty to do wyboru według ulubionego koloru dla Pań, proszę sobie wybrać i napawać ich pięknem 😀
Mam dwa w domu kwitnące, a w zasadzie trzy, bo różowy z jednej cebulki obdarzył me oczy dwoma kwiatami 😀
Witam Cię Skowronku i dziękuję. Mogę wrzosowy? To mój ulubiony kolor
Wierszyk piękny, jak wszystkie p. Agnieszki. Bądźmy jak te buty do pary połączone sznurowadłem.
Jest nas więcej niż dwóch, ale co by był z nas za chór, gdyby było tylko do pary? 
Jak najbardziej, cudnie pachną, czujesz??
Mmmm… tak, już czuję ten zapach…
A to dla Senatora… Noo może nie l’amour i nie Pidmanuła, ale dziewoczki równie urocze i zdolne

„.. ja przyszłam, ciebie nie ma. Zawiodłeś mnie oszukałeś..”
Dla nas nic???
Aaa nie… Paryż nocą, np. 😀
Ale gafa!!
Fakt, dziś specjalny Dzień. Cóż, gdybyśmy byli w lesie to bym Was, moje ślicznotki zwyczajnie wydusił i….. gafy by nie było!!!
Łooo i sam Pan Wańkowicz przez Pana przemawia

Duś, duś gołąbeczki….
Tylko w lesie dusić umiesz? Ale żeby było wesoło, przypomnę dla Ciebie Senatorze i dla nas bab, bajany…
..O czarnulce Mołdawiance rozmyślałem często w noc…


Zmykam i do popotem
Dzień dobry :)Odbiór goździków i rajstop u personalnego, za pokwitowaniem 🙂 🙂
Stare, dobre czasy… było się z czego pośmiać
Witaj Miśku !
🙂 a panowie ” w gaz”…. 🙂
Oczywiście, niech tradycja w narodzie nie gaśnie 😆
Dzień dobry Bożenko ! jeszcze w oczach mamy takich zawianych ze zdechłym tulipanem w garści… dla żony
Witaj Wiedźminko 🙂 Kobiety z pracy też nie lepiej wracały
Święto trzeba uczcić

Dzień dobry !
🙂 Ja poproszę o białe hiacynty, choć podobno biały, to nie jest kolor !
Dzień dobry. Już mnie nie łamie, ale za to charczę jak, nie przymierzając, kot przy wypluwce.
Paniom życzę zdrowia i pomyślności, miłości otoczenia i triumfalnego pochodu Wiosny ze słoneczkiem i ciepełkiem.
Witaj Kwaku ! 🙂 podzielimy się i ciepełkiem i słoneczkiem…:)
Zapalenie krtani Cię dopadło ? 🙁
A żebym to ja wiedział? Średnio raz do roku chrypnę do bezdźwięcznego szeptu, ale tym razem to jeszcze NIE jest ten przypadek. Być może normalne podziębienie z gardłowymi objawami.
Fatalnie 🙁 Wyczytałem, że sezon grypowy w tym roku, ze względu na dziwaczną pogodę pojawił się dużo wcześniej i ma być sezonem rekordowym od momentu rozpoczęcia prowadzenia statystyk medycznych.
Z grypą co sezon jest zamieszanie… jak nie świńska to ptasia, a i tak dobrze, ze nie rybia 🙂
A propos świńskiej, to mamy na swoim podwórku Wiedźminko, pierwszą śmiertelną ofiarę i 13 zachorowań.
Wiem Misiu… ale z powodu zwykłej grypy też zdarzają się zgony 🙁
A, no i kwiaty przecież!
Piękne!!! Wyjątkowe, bo jedyne

Dzień dobry
Jako że komercjalizmu nie uznaję to i żadnego z dni owych nie obchodzę,niemniej jednak traktując dzisiejszy dzień jak każdy inny nic mi w tym nie szkodzi aby złożyć Wam nasze drogie Wyspiarki wszelkiej pomyślności,serdeczności,uśmiechu zarazem na ustach jak i w sercu na każdy dzień,nie tylko ten jeden na odczep się. Życzę Wam przede wszystkim zdrówka bo to ono najważniejsze,nie tylko Waszego lecz także Waszych bliskich.
Gdy zdrowie w Nas to już tylko krok do spełnienia swych marzeń oraz pragnień a na to wiadomo nigdy nie jest za późno.
Wszystkiego najlepszego,niech Wam się kochane darzy
Jako,że brak w zazulach zarówno goździków jak i tulipanów a mocy sprawczej u mnie brak pozostał mi ino ten
Dzięki Ci składam, o Wyimaginowany. Widzę, że w temacie takich dni jesteśmy jednomyślni. Ale jeśli tu inni obchodzą, to nie można się wyłamywać. Znamy wszyscy przysłowie o wronach…
Ale żeby sprawiedliwości stało się za dość, Tobie również życzę szczęścia przez cały ten rok i następne lata też. Poczęstuj się pralinkami 
Dziękuję Bożenko za Twe życzenia a pralinki skosztuję z przyjemnością,ku osłodzeniu tego co okrasić ową słodyczą najtrudniej
Dzień dobry


Szczególnie że lubię chodzić do lasu 
Jak dla mnie, to kolor hiacynta jest obojętny. Bardzo je lubię i mogę wąchać i wąchać…pachną cudnie
A wszystkim panom dziękuję za życzenia
Nawet jeśli ktoś chciałby mnie udusić
Witaj Mirelko….. a ja lubię hiacynty z daleka:) z bliska wąchane są zbyt intensywne 🙂
Witaj Wiedźminko
Mnie nawet intensywny zapach nie przeszkadza. Mam w ogródku kilka i co roku nie mogę się doczekać kiedy zakwitną 
Ja Cię Miralko własną pierwsią obronię przed tym duszmenem 🙂

Piwko dla Miśka?
Prędzej, na miśkach pędzone 🙂 🙂
A cio to, Senatorze? coś z rozrzutu ?
Celownik????
Celownik PSO od Dragunowa.
Zacna gwintówka, zazwyczaj w grach zespołowych na necie chodzę jako snajper, więc doceniam, pięknie bije, mało huśta i nie wyrywa się z rąk, pewnie, ze jak jest dostępny Barett M82, to kij w Dragunowa, ale już takiego Sig Sauera SSG 3000,czy HK PSG1 [Heckler und Koch] bije na głowę, mówimy oczywiście o grach, nie mam pojęcia jak to strzela w realu, ale miałem Dragunowa w łapach, miałem kumpla w zwiadzie i był w taki wyposażony 🙂
Z „Draguna” Misiu to ja sobie postrzelałem w rea;u. Cudoooo!!
Tu masz jedną z jego wersji cywilnych jako myśliwskiego sztucera!!

Dziękuję pięknie Misiaczku za Twą bohaterską postawę


Jak wiesz, Rumaki czasem nie tylko duszą, ale i kopią
Że o wielkich zębiskach nie wspomnę
Owszem, czasem się gryźnie!!
To może jakiegoś serniczka z rodzynkami Ci posunąć?
Bo na kimś twardym, to możesz sobie te ząbeczki połamać
A przynajmniej naruszyć 
Cóż, jak kwiaty to choć piękne!

I z akonitynką!
Może Miśku zgłodnieje i się załapie!: )
W konwalii też ? myślałam, że tylko tojad ma akonitynę 🙂
Nie wiem co ma, ale wiem, że jest trująca 😀
O ile mi wiadomo, to tak. Dlatego kiedyś słyszałem, że woda po konwaliach bywa nazywana „drinkiem teściowej”.
To prawda…. wody z kwiatków nie wypijałam, ale babcia przestrzegała przed zatruciem konwalią 🙂
To dziwne, bo o ile pamiętam, to moja babcia zbierała w lesie konwalię majową jako lekarstwo na wiele chorób.
Żyję!!!
Nawet z wysuszonych kwiatów robiła herbatkę zamiast tabletek przeciwbólowych. Jeśli to takie trujące, to nie powinnam już żyć…
Aż się pomacałam
Poczytałam o tej akonitynce. Według tego co pisze, nie rozpuszcza się ona w wodzie, za to dobrze w alkoholu…
A kto trzyma konwalie w alkoholu?
Witaj Mirelko !
Babcia zapewne dobrze wiedziała jakie stężenie ma mieć ta herbatka. Bo konwalia jest lekarstwem na serce – jesli się jej umiejętnie używa…
Dzisiaj jakieś święto jest??? To dlaczego ja ledwo zipię??
Ufff.. pogoda dopisała, trzeba było wykorzystać 😀
Z powodu pogody, rzecz jasna ….. nie ma tak dobrze, przesilenie trzeba odczuć
Dzień był śliczny… aż żal, że się kończy.
To prawda. Śliczny był, zdążyłem zaliczyć spacer po bulwarze.
Na drugi raz napisz gdy będziesz się wybierał na bulwar i stamtąd pomachaj ręką. Też Ci odmachnę. Często tam jestem
Ha, dobrze, tylko trzeba będzie to zgrać w czasie…
Oczywiście
U mnie nie był aż taki śliczny ten dzień.
Rano padał śnieg
Dobrze, że chociaż później się przejaśniło. W nocy ma być ok. -12C, ale na jutro zapowiadają +4C i nawet trochę słońca
Oczywiście obowiązkowo musimy się wybrać na wycieczkę 
Bo u Ciebie Mireczko jeszcze zima, a tu mamy wiosnę
No nie!!! U mnie też zaraz będzie wiosna
Dobrej nocy.. Jutro ma być jeszcze piękniej, zatem do jutra 😀
Do jutra Skowronku, spokojnych snów
I na mnie pora. Zostawiam Wam piękną melodię i życzę Dobrej nocy.
A to wersja kanoniczna, Bożenko 🙂
Też ładna, Wiedźminko
Piękne zdjęcia, Bożenko… Kilka szczególnie mi się podobało. Lubię zdjęcia wody robione na długich czasach. Wygląda to jakby woda była z aksamitu
Dla tych zdjęć, jak i dla gitary, którą uwielbiam zaprezentowałam tu moje ulubione Nabucco.
To ja a propos Dragunowa i dyskusji wyżej powiem, ze również miałem w łapach, z tym że w odmianie desantowej (dowód na zdjęciu), w czasie Baltopsów, na pokładzie okrętu desantowego Kaliningrad, który, jak podawały media, zmierzał ostatnio niestety w stronę Krymu…
pif-paf…. a ja chyba wrócę na strzelnicę sprawdzić, czy jeszcze umiem celować:)
Czemu „niestety”? Na Krymie ładnie!!
Zanim udam się na tzw. dobrze zasłużony odpoczynek, pożegnam się z Państwem kolejną piosenką a propos dzisiejszego tytułu, jeżeli nie tematu. Nancy Sinatra, powiedzmy że śpiewa o butach.
Snów o miłych spacerach, mogą być to spacery po kimś, kogo szczególnie nie lubimy!
Dobry wieczór, że tak powiem 😉
Witam szefa 🙂
Jak tam wyprawa na łono ? Pogoda Ci dopisała ! 🙂
Jeszcze nie wszyscy śpią ?
Jednak : dobranoc

Dzień dobry
Zawsze mam potem kłopoty, żeby się przestawić.
Albo wstaję za wcześnie, albo za późno. Po groma oni ten czas zmieniają, to nie mam pojęcia. Chyba tylko, żeby ludziom problemów narobić 
Wpadłam, popisałam i zaraz uciekam. Dziś u nas zmiana czasu
Dzień dobry
Już zmiana czasu? U nas dopiero na koniec miesiąca 
Dzień dobry
Bo to jakoś tak dziwnie wychodzi… Na jesieni najpierw u Was zmiana, a chyba ze dwa tygodnie później u nas. Na wiosnę my zaczynamy a dopiero potem Wy… Jakoś tak dziwnie, bo wychodzi na to, że ten czas zimowy jest u nas krótszy… 
Też tego nie rozumiem i nie lubię….. w letnim czasie czuję
się nieswojo…..
Może jaki proteścik wyślemy tym co to nierządem stoją. Ponoć 😉
Ja tylko powtarzam za innymi 😀
Dzień dobry: )))
Uprasza się o nienarzekanie!!!
Dzień dobry, Senatorze

A na co mamy nienarzekać?
Dzień dobry 😀 A kto tu narzeka?
Witaj Senatorze !
bo też po co komu zmiana czasu ? Doba i tak będzie miała 24 godziny ! 🙂
Padam na dziobek
Byliśmy na przedłużonych cotygodniowych zakupach i na dokładkę trochę wcześniej „polatałam” po domu. Czas mi do łóżeczka
Czyli tradycyjnie spadam na górę, życząc Wam cudownej niedzieli 
A ja Tobie cudownych snów
Dzień dobry. Wcześnie jak na mnie i na niedzielę, ale… Taka smutna okazja w rodzinie. Odeszła jedna starsza osoba z rodziny małżonki. Dzisiaj mogę być mocno w kratkę, mam nadzieję, że w ogóle będę.
Witaj Quacku 🙂 Nie zazdroszczę więc dzisiejszego dnia, bo wesoły nie będzie. Ale z tym się trzeba pogodzić, że jedni przychodzą, inni odchodzą…
Niby wszyscy to wiemy 🙁 a i tak trudno.
Serdeczne wyrazy … Q
Przykro mi Mistrzu Q.
Ale takie jest życie… Jedni się rodzą, drudzy odchodzą…
No i jestem – chwilowo. We środę najprawdopodobniej ciąg dalszy.
Witaj Kwaku Musicie wesprzeć rodzinę….
Witajcie raniutko! 😉
Łono było niebrzydkie
Musiało być piękne, skoro trudno się było od niego oderwać…
Witaj o świcie Tetryku
I mocno zajmujące…
Dzień dobry
I do wieczorka 😀
Wybyłem, wróciłem – a tu cisza…
Ja jestem, ale mi dzisiaj nie zazbyt do rozmowy.
Ja też dopiero wróciłam, ale Tobie Quacku się nie dziwię, że Ci nie zazbyt… To są trudne chwile…
To akurat rozumiemy… Trzymaj się!
Co tu dzisiaj tak cicho?
Pamiętacie Krysię? Pisałam z nią na skype, prosiła żeby Was wszystkich pozdrowić. Zmartwiła się Jaśminką…
Krysię-Tosię?
Odpozdrów ją od nas 🙂 Szkoda, że się wyalienowała 😉
Dziękuję, pozdrowię. Pisała, że jej głupio wrócić, bo tak bez słowa zamilkła. 😉
Powiedz jej, że nie ma się czym przejmować – przecież wszyscy bywamy tu wyłącznie z własnej woli i każdy może przedłożyć inne zajęcia!
Będzie przecież mile widziana 🙂
Jeżeli ma problem z hasłem, niech się odezwie – pomogę.
Przekazałam.
Dzięki Bożenko, że mnie tak zaanosowałaś 🙂 Sama nie wiem, co mam nap, nic co ludzkie itd.isać, tyle tu zmian, tyle smutnych wiadomości. Kurcze !! Ale chcę serdecznie pozdrowić obecnych, jeśli nie wygonicie mnie stąd, to postaram się być aktywna. Dobrze mi tu z Wami było, bardzo dobrze 🙂 Moja tu początkowa obecność, była w trudnym dla mnie okresie, śmierć syna, potem męża, pomogliście mi uporać się z tym a ja niewdzięcznica tak się wyłamałam. No cóż, nic co ludzkie itd. Tymczasem życzę spokojnej nocy i proszę, nie spisujcie mnie na straty 🙂
Cieszę się, że się zdecydowałaś Tosiu
Zostań z nami! Takie jest moje zdanie i wiem, że i pozostałych Wyspiarzy 
Tosiu…. Tetryk słusznie napisał, że tu się jest, gdy się chce być. Na straty nikt Cię nie spisał……więc witaj wieczorową porą na Wyspie 🙂
Nawet nie wiecie, jakie to miłe a to wszystko za namową Bożenki. Dziękuję.
Witaj!
Witaj staruszku 🙂
Witaj Tosiu


Jak to nie wiesz co napisać? Po prostu „dzień dobry”
Podpisuję się pod zdaniem Mistrza T. i Wiedźminki – każdy może wejść i wyjść i nikogo nie spisuje się na straty (chyba że sam się spisze)
Dzień dobry 🙂 Ja tak tylko z doskoku, żeby podziękować, za miłe słowa i już uciekam na ” łono”. Pogoda jest tak piękna, że nie sposób usiedzieć w domu. Miłego dnia życzę
Dobranoc. Do środy pewnie będzie mnie mniej i ciszej.
Spokojnego snu Mistrzu Q. Rozumiemy… i współczujemy
Dobry wieczór ! Było dziś bardzo ciepło i słonecznie. Tak chętnie wierzyłoby sie, że nic złego nikogo nie może spotkać…. a się nie da.
Witajcie wieczorkiem: )
Miśku skrewił czy zakąsek zabrakło? : )
Witaj Senatorze wieczorkiem 🙂 Miśku miał chyba coś o harpiach napisać?
Witaj!
Ponoć ładna pogoda tam dzisiaj była… 😉
A w Krakowie nie?
A w Krakowie też… 🙂
Miśku liczył na Mirelkę 🙂 a w niedzielę wcale się tu nie pokazuje 🙁
A Mirelka ma już dwa wpisy przygotowane, to pewno jeden udostępni dzisiaj
Też prawda. Jutro pewnie będzie nowe pięterko. Nie zauważyłam tych przygotowanych, bo tam nie wchodziłam.
Mirelka ma gotowy tylko jeden wpis, nad drugim jeszcze sporo musi popracować, a ciągle nie ma kiedy…
Wystarczy, że miałaś jeden. Dwóch na raz i tak byś nie zamieściła
Może jutro coś naskrobie… Obiecywał
Więc w oczekiwaniu na pięterko takie czy inne, idę spać. Dobranoc… 😀
W oczekiwaniu… idę spać i ja
. Dobranoc!
Dobranoc….. cicho i spokojnie niech mija noc

Dzień dobry

Późno już u mnie, ale zapraszam na nowe pięterko