« Miś i Harpie Antoni Czechow „Komik” »

INKUBLAMAŻ

 

   Fizyka magii stwierdza tyle: żaden czarownik, choćby nie wiem jak potężnych użył zaklęć, nigdy nie uzyska rezultatu przekraczającego jego własne zdolności fizyczne*.

    On jednak, odrzucony, wykonał tajemny Rytuał Obrzmienia i przywołał potwora z najgłębszych głębin Otchłani, by dał jej taką lekcję, jakiej szybko nie zapomni, wiedźma jedna.

     Zadzwonił telefon.

– Niezła próba – powiedziała.  – Siedzi teraz u mnie na łóżku.

     Oddech mu przyspieszył.

 – I co?

 – Sam posłuchaj – odparła całkiem spokojnie.

      Usłyszał wtedy głos potwora, daleki i bardzo nieszczęśliwy.

 – ….. naprawdę strasznie mi przykro….. normalnie nie mam z tym problemów….. Na bogów, nigdy mi się to nie zdarzyło, słowo daję….

* Por. Necrotelecomnicom

 

Terry Pratchett

 

262 komentarze

  1. Incitatus pisze:

    Dzień dobry: )))

    No, moi mili, może jakieś rachunki sumienia obrzmiałe wspomnieniami?: )

    • Incitatus pisze:

      PS. Własnemy palcoma jedny renki literka po literce żem to przepisał w inkunabuł jednym a w ekran drugim okiem ślepiąc, wolną ręką tomiszcze potężne przytrzymując i bacząc pilnie coby mu się kartki czasem nagle nie zeszli!

  2. Incitatus pisze:

    Jaka cisza…. Czyżby liczyli i słupki im się nie zgadzały? Delighted

  3. korab1 pisze:

    Witam deszczowo i jesiennie :)) Senatorze po raz kolejny udowodniłeś, iż nie da się zdjąć spodni przez głowę. Nawet przy użyciu magii :)))

  4. Alla pisze:

    Witam raz drugi 😀
    Mnie się żadne takie ta i insze przygody nie zdarzały i nie zdarzą, o! Z potworem czy bez… I co mam niby liczyć?? Panie Senatorze.. I, że rachunek niby sumienia?? Wink
    Noo Pan ciągle powtarzasz, że sumienia nie masz, to i rachunku robić nie musisz Happy-Grin

  5. misiek pancerny pisze:

    Dzień dobry :)Kiedy wybrzmi problem obrzmiały, przydałby się masaż… pleców 🙂 🙂

  6. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Tak się staram sobie przypomnieć, z której to książki, i nie mogę? Czy tytuł wpisu to tytuł tej książki? Jakaś nowość?

  7. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! 🙂 Fizyka magii? 🙂 deszcz za oknem i sennie…. jakby powiedział Stateczek… geometria przyrody Wink

  8. Wiedźma pisze:

    I cóż mu tez ta wiedźma zrobiła, że potworem chciał ją ukarać ? Delighted Zastępczo czy jak ? 🙂

  9. Wiedźma pisze:

    Kap, kap, kapie deszcz….. 🙂

  10. Incitatus pisze:

    Jakoś tu dziś nadzwyczaj spokojnie!: (
    Może podnieść tę strzałkę??

  11. Quackie pisze:

    Bardzo przepraszam, z powodów niezależnych, o których nie chcę i nie mogę mówić, nie będę mógł dzisiaj być obecny na Wyspie, a co dalej, to się zobaczy. Pozdrawiam serdecznie.

  12. Coral pisze:

    Witam Wyspiarzy 🙂
    Pogoda taka raczej barowa, spróbuję wkleić coś ze złotej jesieni …

    • Coral pisze:

      Nie udało się, to może tak:

      • korab1 pisze:

        Witaj Coraliku :)) Szczególnie piękne bywają dni w kolorze Śliwowicy Łąckiej, nawet na wiosnę. Zwłaszcza, że Wielkanoc tuż tuż :)))

        • Coral pisze:

          Mnie bardziej odpowiada Gruszkówka Łącka, ma „tylko” 55% i jest słodka. Wink

          • korab1 pisze:

            Nie próbowałem jeszcze, niegdyś bywałem bardzo często na zalewem Rożnowskim. Do Łącka było na tygrysi skok, lecz w owych czasach nie było jeszcze gruszkówki. Pędzili ze śliwek, jabłek i zboża. To były czasy, Hej !!!!!!!!!!

            • Coral pisze:

              Teraz jest jeszcze z wiśni, ale nie próbowałam.
              Delighted

              • misiek pancerny pisze:

                Jest, ale gdzie ? Tylko nie piszcie, że w Łącku 🙂 🙂

                • Incitatus pisze:

                  W Nowym Wiśniczu!: ))))))))))))
                  Tu z ulotki reklamowej:”…Zakład Karny Nowy Wiśnicz – polski zamknięty zakład karny dla recydywistów, położony w miejscowości Nowy Wiśnicz. Zakład podlega OISW Kraków. Posiada obecnie 403 miejsca dla penitencjariuszy, a pełni w nim służbę 144 funkcjonariuszy oraz 24 pracowników cywilnych. W zakładzie prowadzone są również oddziały:

                  1) terapeutyczny dla skazanych uzależnionych od alkoholu
                  2) półotwarty dla recydywistów…”

                  Tu leczą z uzależnienia od śliwowicy zastępując ją wiśniówką!!
                  Pleasure

          • Alla pisze:

            ??? Tylko I-see-stars
            Witaj Coraliku 😀

            • Coral pisze:

              Jeśli porównać ze śliwowicą, to tylko.
              Delighted

              • misiek pancerny pisze:

                Dobra na popitkę 🙂 Witaj Coraliku 🙂 🙂

                • Wiedźma pisze:

                  Witaj Miśku ! wolałbyś „Paschalną „? 🙂

                • misiek pancerny pisze:

                  Hej Wiedźminko 🙂 A z czym się oną je? 🙂

                • Wiedźma pisze:

                  nie ,żartuj, te 75 % z trudem z kieliszka wysączyłam raz jedyny 🙂 ale kolorek ma prześliczny i etykietę też ! ….ten fiolecik jest przejrzysty i bardzo nasycony 🙂

                  :)

                • Incitatus pisze:

                  Pejsachówka jest rewelacyjna! A kop jej – ma ponad 70 gradusów – swoje robi! Pija się to z malutkich srebrnych kieliszków. Dobra!!: )))

                  width

                  Masz Misiu, co Ci będę żałował!

                • misiek pancerny pisze:

                  Pytałem o „Paschalną”,to o ile się nie mylę termin prawosławny, był taki okres, jakieś 15 lat temu, że wszystkie koszerne trunki były na topie, w zasadzie, to sklepy były zalane wszelkimi odmianami koszernych wódek i o inne było trudno, dlatego mnie nazwa zaciekawiła 🙂 🙂

                • Incitatus pisze:

                  To od żydowskiego Pesach, święta Paschy kiedy to się ją tradycyjnie piło!

          • Quackie pisze:

            Na weselu u najmłodszego brata była taka 75% śliwowica… a dla tych ze słabszą głową – 55% wiśniówka. Resztka jednej z nich stoi od dobrych dwóch lat w zamrażarce, nikt się nie pali dopić, bo pali w przełyk.

      • Wiedźma pisze:

        Ha ! to lubię Koraliku i chętnie słucham… 🙂

    • Incitatus pisze:

      Koraliku: ))) Witaj. Pogoda, że tylko komu w zęby dać! Ale tak już będzie aż do św. Jana!: ((

  13. Alla pisze:

    Dobry wieczór 😀 Noo fakt, podejrzanie spokojnie tu dzisiaj…
    Mistrzu Q, smutkiem zawiało 🙁

  14. Wiedźma pisze:

    Środa….dzień na babciogodziny, tak od południa 🙂 Moja Jasna Panienka potrafi zająć sobą kilka osób, nie tylko mnie jedną 🙂

  15. Wiedźma pisze:

    W ” Sezonie burz” już na początku mam słówko „sedycja”…. ki czort ono ?
    O wsparcie wiedzą poproszę !

    • misiek pancerny pisze:

      Sedycja kojarzy mi się z terminem „second edition” czyli drugie wydanie 🙂

    • Incitatus pisze:

      „Sedycja” to rozruchy, walki.
      Kopałem aż znalazłem to dopiero we fragmencie tekstu konfederacji warszawskiej z 1573 r.
      Przytaczam: „…”…a mianowicie to przysiąc: pokój pospolity między rozerwanymi i różnymi ludźmi w wierze i nabożeństwie zachowywać… A iż w Rzeczypospolitej naszej jest dissidium niemałe in causa religionis, zapobiegając temu, aby się z tej przyczyny między ludźmi sedycja jaka szkodliwa nie wszczęła, którą po inszych królestwach jaśnie widziemy, obiecujemy to sobie spólnie, pronobis et succesoribus nostris in perpetuum, sub vinculo iuramenti, fide, honore et consientiis nostris, iż którzy jestechmy dissidentes de religione, pokój między sobą zachowywać, a dla różnej wiary i odmiany w kościelech krwie nie przelewać, ani się penować confiscatione bonorum, poczciwością, carceribus et exilio i zwierzchności żadnej, ani urzędowi do takowego progressu żadnym sposobem nie pomagać”.

  16. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Co dzień, to później tu docieram. Niedługo już się będę tylko z Miralką widywał…
    Baaaardzo lubię poczucie humoru sir Pratchetta 🙂

    • Incitatus pisze:

      Ciekaw jestem gdzie polazło moje pierwsze powitanie…: (

      No to drugi raz: Witaj Tetryku.
      Ze wszystkich znanych mi angielskich pisarzy (wielu to ich tam nie ma!) najbardziej odpowiada mi poczucie humoru T. Pratchetta.

  17. Alla pisze:

    Mistrz T. się wita, a ja cichutko… życzę – dobrej nocy 🙂
    PS Strudzonemu Tetrykowi; zdrowego i głębokiego.
    Quackiemu… Niech minie co złe… I wraca do nas.

  18. Incitatus pisze:

    No to i ja.
    Dobranoc: )))

  19. Wiedźma pisze:

    Dobranocka inna niż zwykle…..

  20. Wiedźma pisze:

    Dobrej, spokojnej nocy…… i pogodnego poranka. A lampka niech się postara !

  21. Tojad pisze:

    Cudne macie te Zazulki ..dobrej nocy Spanko

  22. Incitatus pisze:

    Dzień dobry: )))

    width="480",

    O nocy cicha, nocy błękitna
    u stóp Twych leżę, całując Cię –
    warkoczy Twoich gąszcz aksamitna
    po wzgórzach gwiezdnych w niebo się pnie.

    Srebrzą się stawy, szumią potoki
    i tylko serce w płomieniu burz –
    idę w puszcz leśnych ciemne wyroki –
    nocy błękitna – żegnam Cię już.

    Tadeusz Miciński

  23. Alla pisze:

    Ogólne dzień dobry bardzo 😀 bo się z wrażenia zapomniałam przywitać 😀
    Zmiana pogody się szykuje, bo mnie kręgosłup napiernicza, znaczy mięśnie, przy.. Chyba 😀

    • Bożena pisze:

      Otóż to, Skowronku, mnie też zapiernicza. Jakaś zmiana będzie Wink1

    • korab1 pisze:

      DzińDybry:)) Wszystko się szykuje przeciwko nam, zatem my szykujmy się przeciw wszystkiemu. Zatem się szczepimy, najlepiej pejsachówką :)))

      • Alla pisze:

        Do 13:00 Zabronione!!! Weary Witaj nasz ulubiony Stateczku 😀

        • korab1 pisze:

          Alleńku :))) Do trzynastej nie wolno spożywać denaturatu, przecież Stan Wojenny odwołano co najmniej ćwierć wieku temu :)))

          • Wiedźma pisze:

            Witaj Stateczku… skojarzenia masz, jak zwykle, prawidłowe… przynajmniej w kwestii koloru denaturatu i śliwowicy paschalnej… 🙂 O mocy sie nie wypowiadam, bo denturatu jakoś nie udało mi się spróbowac 🙂

            • korab1 pisze:

              Mamy więc identyczne doświadczenia wizualne, organoleptyczne również, zapach denaturatu pamiętam z czasów kiedy moja mama myła szyby :)))

              • Wiedźma pisze:

                tak ! i koniecznie papierem szlifowało… zdaje się, że najlepsza była „Trybuna Ludu „? 🙂

                • Incitatus pisze:

                  Witam: )))
                  Proszę! Acani jak i ja, wierna czytelniczka?: ))

                • korab1 pisze:

                  Zgadza się :)) Kosztowała 10 groszy za okazałą ilość celulozy, na dodatek w owych czasach nie znano papieru rumiankowego i tym podobnych fanaberii :)))

                • Incitatus pisze:

                  Ale pełna też była jednej treści, a teraz co – w każdej gazecie istna kaszanka!!: (

  24. Wiedźma pisze:

    Dzień dobry ! 🙂 Hi Znaczy… słoneczko u mnie i WCALE nie pada ! Od razu lepiej…..!

  25. Quackie pisze:

    Dzień dobry. Norma pogodowa, znaczy względnie średnio paskudnie. Witajcie, Wyspiarze!

  26. Alla pisze:

    Stateczku!!!!! ROTFL ROTFL
    Się popłakałam Cry-Out

  27. Quackie pisze:

    Joj, uprzejmie proszę się nie denerwować. Prędzej czy później zawsze wrócę na Wyspę.

    Jeszcze tylko wrodzona perfidia każe mi zapytać: a jakbym nic nie napisał, tylko cichcem zniknął, to mniej nerwów bym przysporzył, czy więcej?

  28. Incitatus pisze:

    Nu, co to jest?
    Tłumacze, do roboty bom złakniony cudzoziemskiej wiedzy tajemnej!!

    Internal Server Error
    The server encountered an internal error or misconfiguration and was unable to complete your request.
    Please contact the server administrator, webmaster@madagaskar08.hosting7750003.az.pl and inform them of the time the error occurred, and anything you might have done that may have caused the error.
    More information about this error may be available in the server error log.
    Additionally, a 500 Internal Server Error error was encountered while trying to use an ErrorDocument to handle the request.
    ________________________________________
    Apache Server at madagaskar08.pl Port 80

    • Quackie pisze:

      Ogólnie rzecz biorąc chodzi o to, że kształtki modelują śmieciuszki w takim stosunku fazowym, że paskudek się zbękał. Trochę bardziej przystępnie – wystąpił wewnętrzny błąd serwera, a wszystko poza tym to usprawiedliwienia, przeprosiny i porady, do kogo się zwrócić z tym problemem, ale o szczegółowej naturze tego problemu już niekoniecznie.

      • Incitatus pisze:

        Zbękał się!
        No, mogli jednym zdaniem. I to krótkim!
        Dziękuję!: )

        • Wiedźma pisze:

          Przyznasz Senatorze, że to je pikne ! Brawo Kwaku ! Happy

          • Quackie pisze:

            Pikne, ale nie moje, hehe. To jest z niewielką zmianą cytat z powieści R.A. Heinleina „Między planetami”, prawdopodobnie w przekładzie Michała Jakuszewskiego. W oryginale był „trójpaskudek”.

            • Incitatus pisze:

              Niezłe. Ale „Mechaniczna pomarańcza” nawet mnie dała radę!

              • Quackie pisze:

                Wersja A czy R?

                • Incitatus pisze:

                  R!

                • Quackie pisze:

                  Ooo! Z Twoją znajomością języka? Nie miałeś dobrej zabawy, wczytując się w te neorusycyzmy?

                • Incitatus pisze:

                  Irytowało mnie to! Może nie język, bo slangi przecież są powszechne i wystarczy się nastawić na odbiór czegoś zupełnie nowego, ale mnie dokuczała treść… Nie znoszę bezmyślnego okrucieństwa niezależnie czy dotyka ono tych, których nie lubię czy wręcz przeciwnie…. A Aleks sympatii nie budzi…

                • Quackie pisze:

                  Aaa. Mam tak samo, dlatego np. nie jestem w stanie oglądać filmów z serii „Piła” (i pewnie jeszcze innych, ale te akurat kiedyś próbowałem, to wiem). Odrzuca mnie od ekranu.

                • Incitatus pisze:

                  Mnie też. I od książki!

  29. misiek pancerny pisze:

    Dzień dobry 🙂 Jeszcze tylko dwa dni i weekend 🙂

  30. Wiedźma pisze:

    Ciekawe…. na Harpie weszłam, na Inkublamaż nie chciał mnie wpuścic 🙁 no co ? pełnoletnia jestem ! Shout

  31. Alla pisze:

    O raaany!! Jutro spadnie śnieg!! A może i dzisiaj, jeszcze… Ciemno i chmurzyska ciężkie aż po sam horyzont..
    No to do domu marsz! Pleasure

  32. Incitatus pisze:

    Podwieczorek. Jedzą!
    Ot, tak
    width='450",

    • Quackie pisze:

      Kto je?

      • Incitatus pisze:

        Wyspiarze. Nikogo nie było tom pomyślał, że na płucka na kwaśno i flaki polecieli!

        • Quackie pisze:

          Mnie nie było, bo odwoziliśmy Juniora na korki.

          • Incitatus pisze:

            Masz ci los. Z matmy?

            • Quackie pisze:

              Nie, z matmy nie potrzebuje, ale blisko – z fizyki. Jego nauczyciel przerabia program podstawowy, ale „interpretuje go w bardzo rozszerzony sposób”, jak wyraził się znajomy autor podręczników i zbiorów zadań do fizyki, kiedy opisałem mu co i jak.

              • Incitatus pisze:

                Ma ambicje wypuścić kilkunastu Einsteinów!?

                • Quackie pisze:

                  Właśnie nie wiem. Problem w tym, że Junior jest całkiem podobny do swojego wyżej podpisanego tatusia, któremu w tym wieku również matma leżała, ale fizyka wisiała.

                • Incitatus pisze:

                  Znaczy to jedynie tyle, że dzieciak rozwija się prawidłowo. U mnie było nieco na odwrót – fizyka nawet mi odpowiadała, matmy niestety nie trawiłem!

    • Incitatus pisze:

      Jak się dobrze przyjrzeć to na tym obrazie ino wielebny wcina i to tak, że nawet nie zauważa psa co mu się niebezpiecznie do miejsca gdzie plecy szlachetną swą nazwę tracą przymierza!
      Do czego te stałe posty mogą doprowadzić, no no!!

  33. Incitatus pisze:

    No, muszę nieco rodzinnie się poudzielać!

  34. Quackie pisze:

    O, Senatorze, znalazłem coś dla Ciebie w sieci:

    „Polowanie to sport.

    Zwłaszcza, gdy kończą się naboje, a dzik jeszcze żyje.”

  35. misiek pancerny pisze:

    Jeszcze nikt wycieraczki nie zmienił? Jacyś chętni, czy mam coś tam poszukać? 🙂

  36. Quackie pisze:

    Piętro wyżej jest, jakby kto nie zauważył!

Skomentuj Tojad Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)