Żeby nie usuwać zbyt wiele, proponuję przenieść dyskusję tutaj 😉
Nie wiem, co się porobiło. Do Miska nie strzelamy – do dyskusji przechodzimy tutaj.
| « Shel Silyerstein "Clarence" ["Fioletowa krowa"] | * * * » |
Żeby nie usuwać zbyt wiele, proponuję przenieść dyskusję tutaj 😉
Nie wiem, co się porobiło. Do Miska nie strzelamy – do dyskusji przechodzimy tutaj.
Witaj Szefie na nowym wątku ! 🙂
Zaraz zobaczymy jak ratunkowy zadziałał….
Wątek ratunkowy ?? Pamiętam,że mówi się coś o usta-usta,ale nie wiem czy pomaga.Pozdrowionka dla Wyspiarzy żyjących ,nie wymagających reanimacji.
Witaj Max! To było prawie usta-usta… 🙂 no, powiedzmy gadu – gadu 🙂
Hop, hop…..
Gdzie się pogubiliście Kochani ? W ciemnym lesie ?:)
Jestem tutaj ….!!!???
I bardzo dobrze, bo na poprzednim wątku mamy pomieszanie z poplątaniem 🙂
Witaj Max. 😆
Jestem, gdyby ktoś pytał. 😆
Siedzimy na starym wątku
Zostawmy ten wątek ku pamięci 🙂 ! Można pogadać tutaj… 🙂
Jak kurka-rurka Senator chce drabinkę budować jak wrzuca wpisy jak karabin maszynowy i wyraźnie świerzbi Go paluch na spuście, nie będę pomykał kurcgalopkiem od ściany do ściany w nadziei,że spudłuje 🙂
Własną wątłą piersią Cię osłonię, a Jaśminka na pewno pomoże… nie bój nic Misiu ~
Pomogę, a jakże, Wiedźminko. 😆 Też Miśka kocham. 😆 Co prawda nie tak bardzo jak siatkarzy, ale bardzo. 😆
Toż on się zapłacze!: ))
No,ze szczęścia nadmiaru :)Piętro niżej wrzuciłem coś specjalnie dla Ciebie 🙂
Spróbuję odszukać. 😆
Dziękuję, posłuchałem: )
Po zastanowieniu się stawiam na Kubanskij Kozaczyj Chor!
Aha…. Stateczka bardzo brakuje.:)
10/10 Masz ucho,fiu fiu 🙂
Do Miśka – mam, ponoć nawet niezłe!: ))
Do Wiedźminki – jakoś go trzeba ruszyć!
Coś mi tam świta,że jesteś Wiedżminko z Miśkiem z jednej parafii,to nie ma „zlituj się „,pomoc jest obowiązkowa.
Zgadza się, jesteśmy z tych samych stron 🙂 jeszcze tylko nie wiem z jakiej dzielnicy 🙂
Mieszka tam również moj cioteczny brat.Kapitan Zeglugi Wielkiej,ale nie mam dokładnego adresu.Cholera -sami znajomi,kto by pomyslał ??
Mały jest ten świat ? 🙂
Z odległej Wiedźminko,ale po tej samej stronie Odry 🙂
Stawiam na Warszewo? bo ja obok Pogodna, jako, że nie stare 🙂
Wybacz,ale tak łatwo się nie otworzę na ogólnym,tylu świrów na mnie poluje od lat,że byłoby to samobójstwem.Nie po to stosuję maskownice,programy zapobiegające śledzeniu i cuda wianki,żeby tak z czapy podać adres,Senator wie o czym mówię,to chora faza.
Fakt, ja też mam z tymi debilami stale kłopoty!
Nie ma nic do wybaczania …to ja się rozpędziłam, Misku !
Na starym,to jeden taki zrobił przysiad – aż na pięć lat !!
Cześć, Max: ))
Ale nam się nawywijało. Nawet winnego znalazłem!: )
Dawaj go Waćpan wnet będziem go bigosować,no chyba,że to ja, wonczas zalecam,obdarzenie niemoty koniem z rzędem i zegarkiem 🙂
Zegarkiem, tak je lubisz??
Masz zegarek, jeszcze ze starego wątku:
Moi synowie kupili za ciężkie pieniądze wynalazki w tytanowych kopertach na tytanowo-stalowych bransoletach tak napchane techniką, że same się do jakiegoś sterującego atomowego zegara logują i regulują. Na sto lat mogą się ponoć jakąś maciopcią część sekundy późnić lub spieszyć, tyle że to pieruńsko duże i ciężkie. Grube! Ale pokazują wszystko, jak Adam i Ewa!: )))
Zegarek to niemal jak samochód…. też wyznacznik 🙂
To jak ja paraduję z Atlantykiem (czarnym, swoim, bo biały Ojca od święta), to tak jakbym zasuwał Fordem model T?: ))
Co najmniej Senatorze ! O zegarkach to z moim synem, też go rajcują :)mnie wystarcza Atlantyk ulubiony 🙂
Mnie też. Mam jeszcze Doxę, ale jej nie lubię.
Współczuję dzieciakom.Na jubileusz setnej rocznicy powstania Urzędu Patentowego-dostałem podobny czasomierz.Tylko raz zawiesiłem go na mojej spracowanej dłoni.Obrzydlistwo.
Paskudztwo, fakt!
Przesadzacie,Doxa jest mistrzem nie komplikowania stylu,jest piękny w swej prostocie podobnie jak Atlantic,Omega,Delbana, Longines,Franck Muller,czy Glashutte,to zegarek eleganckiego konserwatysty 🙂
Miśku, tu my nie o Doxie, a o tych pieruńskich cegłach!
Raczę zacytować siebie z piętro niżej. 😆
Dobranocka. Tym razem ze specjalną dedykacją dla Miśka. 🙂
Tylko mi się Miśku nie obraź :!:, bo to żart. 🙂
Aaaa, Jaśminko, kto by się obraził za Aloszę ?:)
BARDZO lubię Aloszę Wiedźminko. 🙂
Tylko, że wybór Dobranocki taki, iż… 🙂
W razie gdyby to Kochanego Senatora wina. 😆
Jasne, biere to na klate!!
Tu Alosza jest polski bardzo, żeby nie rzec, że słowiański i rosyjski. 🙂
Bym się pośmiała gdyby to nie było takie smutne w gruncie. Rzeczy.
Wiesz, Jasminko – on jest po filologii polskiej, jest profesorem nauk humanistycznych, śpiewa po polsku, rosyjsku, żydowsku. Oficjalnie jest Rosjaninem z pochodzenia, choć obywatelstwo ma polskie. Dokładniej – jest Rosjaninem pochodzenia żydowskiego…Jakiż ten świat jest poplątany….
Wiem, Senatorze i mi to nie przeszkadza, zapewniam.:) Takie poplątanie świata czyni go ciekawszym.
Man Przyjaciela. Dziadkowie Jakuba wyjechali z Kresów przed wojną, 1-ą, do Palestyny. Niebieskooki blondyn. Gdy Go wspominam to zaczynam wierzyć, że Żydzi to naród wybrany. Jego życiorys to materiał na film. Zamieszkał w Polsce, z wyboru, przez pamięć ukochanej babci, jako trzydziestoparolatek. Nigdy wcześniej tu nie był. Po polsku mówi tak, jak większość z nas nie mówi. Pięknie. Bez obcego akcentu. I ta Jego niesamowita pamięć, znajomość języków obcych, ocenić mogłam tylko polski, przyznaję, ale jeśli tamte znał choćby w połowie tak dobrze jak ten, to…
Jego rodzice są ortoksyjni. Urządzili Jemu i Jego siostrze, która wyszła za mąż za katolika, pogrzeb. On jest teraz Żydem Mesjanistycznym. Dopóki Go nie poznałam nie miałam pojęcia, że tacy istnieją.
Ja się nigdy nie obrażam Jasminko,dzięki,to fajna przyśpiewka 🙂
:)):*
Jak nie to nie, nie strzelamy…..: ((
Zostawimy to strzelanie na grubszego zwierza…. jak się zdarzy 🙂
Noooo dobra, ale pod warunkiem, że jak ja coś skopię, to też ujdę z życiem!!
Że niby ja skopałem ? Ja bardzo przepraszam,ale nie zrobiłem nic za co można by mnie pociągnąć za odpowiedzialność,jak W.Cz.Senator uważa inaczej,to niech strzela,tylko skoczę po zbroję 🙂
Nawet jak wyślesz w kosmos pół Wyspy, Senatorze 🙂
Niech strzela,ubrałem już zbroję 🙂
Czy ja wiem……jakiś goły wyglądasz….Miśku, tym razem pokopały Ci się awatary??: )))
To zbroja psychologiczna 🙂 🙂
Aha!!……….. A nie wygląda!: )))
Smutny jakiś ten miś :((
Un tak żeby litość wzbudzić, żeby go tulić, hołubić, pocieszać. A jak nikt nie będzie widział to kiełbasę z lodówki wyżre i piwniczkę spustoszy!: )
Tak, Kosmos to moja specjalność: (
Miałbyś sumienie,taka bidę zastrzelić ? Chyba nie,czyli zbroja działa 🙂
No popatrz, tylko popatrz co nieco wyżej napisałem Wiedźmince!!: )))
Hi,hi… przeciążyli Misia wątek:))) A było tyle gadać?? 😆
Dobrej nocy i radosnego poranka:)))
PS Z umiarem proszę, bo jutro dzień roboczy co poniektórzy mają.. 😀
Mam zamilknąć, coby nie przeciążać, Skowroneczku ❓ 😆
Dasz radę na 170 komentarzy ? 🙂
Iiiii, tam!! Gadaj!: )))
Nie dam, ofkoz. 😆
… ale próbować trzeba 🙂
Tak jest!!: )))
Rosjanie mawiają: – wszystkiej wódki nie wypijesz….ale próbować trzeba!: )))
Tak się zamotałam, że mi się pomyślało, iż piętro niżej Misiek zostawił coś dla mnie i co ❓ I nico. 🙁
Zawiódł Cię?….Biedactwo!: )
No! Nieutulona w żalu pozostanę na ciemną noc. 🙁
Ja bym tam się bał!: )
Mnie? Nielzia, Senatorze Kochany.:)):*
Tej nocy – czarnej, zimnej i złej!: )
Skasowałem Jasminko,kiedy Senator zaczął biegać z rusznicą ppanc w garści coby mnie ustrzelić za wrzutki nieplanowe,które Mu drabinkę zburzyły,wycofałem się poza zasięg na wszelki 🙂 🙂
PS.Wrzucę jak wylezę z okopu 🙂
A wykopałeś choć na pełny profil? Stan takie kopie. Saperkę ma wyostrzoną jak bojec ze Specnaz!: ))
Miśku ❗ Jak się nie zrobisz znowu biały i przytulny to się do Ciebie już nie odezwę. Wybór należy do Ciebie.:)));P
Na rozkaz 🙂
Zanim się oddalę jeszcze jedna dobranocka. Tym razem ze specjalną dedykacją dla Senatora.:)
Wzrusza mnie od dawna, rozkleiłam się… Mam nadzieję, że Ci się spodoba. 🙂
Dobranoc Kochani i do jutra. 🙂
Na smalenskaj darogie sniega, sniega, sniega….: ))
Bardzo to lubię. Dziękuję!: )))*
Po rosyjsku też znam na pamięć.:) Cieszę się, że lubisz bardzo, jak ja.:))):*
Przecież to TYLKO Okudżawa! : ))
Zdumiewające – zostałem nocą sam!: )
No, już sobie idę. Dobranoc!; )))
Dobrej nocy,życzy kierownik zamieszania
Taki mi się podobasz najbardziej, Miśku.:))):*
Jaka cisza…. pora na sen, więc zapalam lampkę …. dobranoc.
