

Mój pies i kot
Gdy jestem zla
Sprawiają w lot,
Ze humor mam.
Gdy kiepski dzień
I gnębi stres,
Przegonią go
Mółj kot i pies.
Za milion,
Czy za górę złota,
Nie oddam za nic
Psa i kota.
Nigdzie,
Na calym bożym świecie
Wierniejszych istot nie znajdziecie




Dzień dobry ! Tym razem poszłam na skróty i wszystko wynalazłam w sieci!
ale koty i tak są sobie-pany
Proszę więc z uśmiechem do kotów i koniecznie ze smakołykiem 🙂
Witaj Wiedźminko na tym uroczym pięterku. Nie ma chyba wspanialszych istot na ziemi jak psy i koty
Witam słonecznie i ciepło:)) Zapomniałaś Bożenko o kucykach, chomikach, króliczkach, papużkach, gronostajach oraz sroczkach :)))
Nie zapomniałam Stateczku, to piękne, urocze stworzenia, ale najwierniejsze i najmądrzejsze są psy i koty.
Wszystkie stworzenia, duże i małe, są na swój sposób cudem
No to z okazji święta – najsłynniejszy koci artysta (po Garfieldzie 😉 ):
Kochany koteczek, ale obejrzę później. Teraz muszę wyjść do sąsiadów
Dzień dobry! Fajraant. Małżonka i Junior powoli odchwycają się po (przed- i) wczorajszych przejściach, a ja teraz już na Wyspie.
Byłem ciekaw, czy ktoś zauważy, co dzisiaj za dzień 🙂 widzę, że posiadacze, pardon, członkowie personelu, są na bieżąco ze świętem. Jako alergik, na dłuższą metę niezdolny do kohabitacji z kotami, mogę je podziwiać rzadko na żywo, ale na szczęście w Internecie jest to gatunek dominujący, rzekłbym 🙂
DobryWieczór:)) Prócz kotów, piesków i innych żywiołków, mamy śledzie mające dzisiaj swoje narodowe święto :))
Faktycznie. Dzień Kota i dzień śledzia w jednym – to by oznaczało, że należy nakarmić koty śledziami i będzie naprawdę 2 w 1 😀
Przed niedzielą też była kumulacja: tłusty czwartek, piątek trzynastego i Walentynki. Czyli pączki przez trzy dni powinno się wtranżalać żeby zachować ciągłość?
Wówczas trzynastego powinien być szczęśliwy?
To tylko takie moje kalkulacje 
Hmm, to mnie się wydaje, że Tłusty Czwartek jest jak najbardziej na wtranżalanie, ale już ani piątek, 13, ani Walentynki nie bardzo, co do Walentynek, to najwyżej naturalne afrodyzjaki, ale niekoniecznie słodko czy tłusto 😉
Miauuu!… wszyscy na śledziku?
Ja nie, cały czas po kociemu czujnie na Wyspie, z tym że właśnie w tej chwileczce idę kręcić!
Dziś ostatki, to powinna być golonka. Śledzik jest postny na środę popielcową
A karkówka może być? bo jadłem karkówkę…
Karkówka na ostatki? Normalnie zazdraszczam! 😀
Pychotki
Dobrej nocy życzę Państwu
Ja się powoli będę żegnać, dzisiaj padam po kręceniu na nos.
Ale dobranocka!
Dzisiaj cóżby mogło być innego, jak coś o kotach – z musicalu „Koty”, który odkryłem całkiem niedawno. Z inscenizacji w „Romie” – nie bardzo dobranockowy, ale przepięknie skomponowany i uważam że prześlicznie zaśpiewany (te harmonie w refrenie!) „Dachowy song”. Esencja kociowatości!
Oglądaliśmy go i słuchali w Gdyni w wykonaniu aktorów z Romy, którzy przyjechali z „wiązanką” musicalowych przebojów „Ale Musicale” – przy okazji pozwolę sobie na kryptoreklamę, jeżeli to przedstawienie przyjedzie kiedykolwiek do Waszego miasta, a macie ochotę na podróż przez najsłynniejsze muzyczne spektakle – polecam!
Snów, a jakżeby, kocich! 😀
Aaaa… kotki dwa… W kocim raju…
Dobranoc…
Dobranoc…. śledziki były wesołe
Dzień dobry

Na psa nie mogę się zdecydować, bo za często nikogo nie ma w domu przez praktycznie cały dzień. Kto by go wyprowadzał?
A kotów mój małżonek nie lubi… Może bym i przeforsowała posiadanie futrzaka, ale jak pomyślę, że małżonek przeganiałby go w te i nazad, to szkoda kota 
Świetne pięterko Wiedźminko
Lubię futrzaki, chociaż żadnego nie mam
Miłego dnia życzę
i udaję się na zasłużony odpoczynek 
Dzień dobry
To już środa?
Ano, środa. Ale i tak dzień dobry!
Ano dzień dobry, chociaż dopiero środa
Dzień dobry… śpię. Jak się obudzę, to się odezwę, o!
Już się obudziłaś, Skowronku? 😉
To też skutki podkoziołka?
I gdzie to słoneczko, które miało dzisiaj świecić? Znów jest szaro, buro i ponuro
Dzień dobry! Środkowy dzień tygodnia, a wczoraj i przedwczoraj byłem tak zaaferowany, że czuję się dzisiaj, jakby był początek tygodnia. Na plus wychodzi, że tydzień będę miał krótszy 🙂
No to posypuję głowę popiołem, ale muszę zmykać z Wyspy do pracki.
No to niech Ci się dobrze pracuje. A na popiół szkoda takiej dobrej głowy.
DzieńDobry:)) Może coś z dawnych lat ?
Witaj Stateczku
Domenico Modungo, to stare dzieje… Kiedy to było… 
Wczoraj ???
Dzień dobry ! Chyba się obudziłam ?
Uszczypnąć, dla pewności?
Coś taka zaspana Wiedźminko? Czyżby podkoziołek był dłuższy niż powinien? No to teraz zasuwaj posypać głowę popiołem
Dzień dobry słonecznie 🙂
DobryWieczór ciemno i chłodno :)))
Dobry wieczór pochmurnie:-) Misiu ,co się dzieje w bliskim Ci akwenie ? .Podobno Harpie zatopiły jakiś pływający obiekt ,którego nie sposób podnieść , bo coś trzyma go od spodu . Cholera , podejrzewałem te Harpie , że wytną jakiś numer , ale nie w pobliżu miejsca zamieszkania ! Wredoty jedne , kto teraz znajdzie sposób na wyciągnięcie z dna , zatopionego obiektu ? No kto ?
Misiek nie upilnował swoich Harpii?
Można to zrozumieć , wszak okres zimowy , to sen zimowy miśków i misiek po prostu się zdrzemnął …..Dzień dobry rzekł o godzinie 14 04 , jest w tej chwili 18 50 , a Pancernego , ani słychu, ani dychu .Śpi ….
Dzień dobry. A ja dzisiaj na dwa etaty – do południa jedna praca, od południa druga. Obie jednak wykonane w 100%, więc sukces!
Teraz już na Wyspie będę do dobranocki, minus kręcenie, naturalnie.
To super Mistrzu Kwaku
Dziękuję za uznanie, ale przy okazji chciałem nawiązać do Miśka – on tak ma codziennie albo i gorzej, bo z tego, co wiem, to czasem nawet na 3 etaty zaiwania.
Że przy tym jeszcze czasem Harpie czytujemy, to cud, cud prawdziwy, nie mniemany.
Więc brawo Miśku Pracowity
No to idę kręcić. Czyli za godzinę z haczykiem będę.
Jak zwykle po obiedzie, dobry wieczór 🙂
Z kotkiem i wieczorową porą kojarzą mi się nieco zamierzchłe czasy:
Słodkie
Dzień Kota sie skończył, pora na nową wycieraczkę ! Uprzejmie proszę ….
Hmm, koty się przejadły? 🙂 Bo tego…
Jeszcze żadnego nie jadłem, to mi trudno powiedzieć… Ale Vulpian może być tym, który lubi koty… tak długo był w Chinach…
Kłaniam nisko:)
Jakkolwiek by lubił, moje się przy nim czuły bezpiecznie 😉
Ha, właśnie nie wiem, czy to w Chinach, czy raczej w Wietnamie i/lub Korei koty lub psy mogą stać się daniem.
Koty ponoć we Włoszech.
Ale tylko w formie pana kota 😀
Nooo…?
Ależ zapytajny pytajnik. Nawet intonację ma!
Jestem! Nieco zdyszany, ale szczęśliwy. Waga znów pokazuje spadki, więc tym chętniej kręcę 😀 😀 😀
A co do kotów, to Internet jest dla mnie jedyną szansą, żeby je popodziwiać, więc może jeszcze chwilkę – mimo że ich dzień minął? 😉
Więc na dobranoc i pożegnanie kotków, kołysanka
Miłych snów 🙂
Tak nieśmiało, acz niejako kontynuując koci temat, nie tylko ten tu świąteczny…
Zaproszę na pięterko
Dobranocka dzisiaj pod starszym wątkiem, żeby świeżynki nie ruszać.
Dzisiaj będzie nietypowo – bez muzyki, ale za to z akcentem kocim 😀
Snów o stolicy, ale za to zabawnych 🙂
To jest najklasyczniejsza klasyka ! Cudo i już !
Dobranoc…. miauuuuu…..:)