– Zawsze byłaś pomylona! – wrzasnął. Potem zakręcił się na pięcie i tyle go widziała…
Siedziała przy kuchennym stole i tępo wpatrywała się w niebieską serwetę.Co miała mu powiedzieć? Że seks z nim przeważnie był do niczego?Urodziła mu …