Tak jakoś mnie naszło na ten skądinąd uroczy utwór 🙂 Bardzo go lubię….
| « Rajd im. Filipa z Konopii. Literatura faktu | Lincoln Park Conservatory - storczykarnia. » |
| « Rajd im. Filipa z Konopii. Literatura faktu | Lincoln Park Conservatory - storczykarnia. » |
Dzień dobry/wieczór !
” W ręku mam róże i uszy za duże”… czyż to nie jest absurdalnie piękne ? ” A było to w noc majową „…. a przecież mamy jeszcze kwiecień 
Dzień dobry Pani Wiedźmince
No mamy kwiecień, a parszywe szkodniki atakują róże z dwumiesięcznym wyprzedzeniem 
Witaj Skowronku
mszyce oblazły róże ? One też kochają nasturcje 🙁
Przecież nie można żyć tylko prozą i oczywistością
Oczywista oczywistość
Madame 😀
…Serafin, ten fruwać potrafi… Na dnie serca mego.. 😀
Pogodnego poranka…. pani Personalna, przepraszam, jeśli się spóźnię… odrobinkę 🙂
Dzień dobry
Spóźnienie wybaczone, przecież pracowałaś do późna 
Bardzo lubię Fronczewskiego, chociaż „w ręce ma róże i uszy za duże”. To prawdziwy artysta 😆
Witaj Bożenko ! O tak, pan Piotruś jest utalentowany, jakby trzeba było, to umiałby zagrać nawet szafę czterodrzwiową 🙂
Znasz to,, Bożenko ? 🙂
Oczywiście Wiedźminko, znam chyba wszystkie przeboje Piotrusia
Ekipa, z którą byłem na nartach, zarządziła wyjazd pod hasłem „Siara z lat 80′”, więc nie dość, że któregoś dnia wszyscy, którzy mieli taką możliwość, przebrali się w krzykliwe stroje narciarskie z tamtych lat (wiecie, jaskrawe kolorki, kresz i te sprawy; ja niestety nie miałem takiego stroju), to jeszcze przez cały czas w autobusie towarzyszyła nam muzyka z tego okresu – italo disco, ale i Franek Kimono właśnie, z tymże utworem.
Niechcący zafundowałam Ci wspomnienie z wyprawy
To może jeszcze to do kompletu…
Taak, to też leciało 🙂
Dzień dobry

Kretynowi infernalnemu Moniuszko w duszy gra
Hmm.. 😀
… bo to jest muzykalny , nadzwyczajny kretyn, Skowronku
Dzień dobry. Listę podpisuję i idę słuchać p. Fronczewskiego.
Dzień dobry 😀 a ja po zakupy, coś trzeba jeść…
Dzień dobry Kwaku ! ” Oj, Halino, oj jedyno, dzieeeewczyno moja…śpiewał Jontek.
Z przyjemnością zauważam, że spamerzy nas porzucili…..
A może to Mistrz Tetryk znalazł skuteczny sposób?
Witajcie! Podpisdaję 😉

Spamerzy mają się dobrze i wytrwale – Wunderwaffe działa 🙂
Witaj Ukratku !
Po cichu i spokojnie dałeś im radę ? 
Brawo Ukratku
Ja nawet zapomniałam, że byli 
Dzień dobry wszystkim
Listę późno lecz podpisuję..trzema krzyżykami
A pana Piotra lubię,zarówno jako aktora jak i piosenkarza
Dzień dobry. Wszystko pięknie i ładnie, ale nie widzę tych krzyżyków? Bez krzyżyków nieważne!
Witam Quacku .Tak powinno być lepiej +++
Znacznie lepiej! Teraz obecność się liczy.
Swoją drogą, byłem ciekawy, które krzyżyki wybierzesz – + czy x 😉
Pod 22 drugiej te drugie
A cóż mi tu wyszło
Po dwudziestej drugiej miało być
Znaczy się, po 22 się przewracają na bok?
Po 22 mogą już być dwuznaczne lecz jakby pomyślał o tym przewracaniu się na bok to i pora by była właściwsza co zbliżałoby nawet do znaczności potrójnej 🙂
Aaa. Przegapiłem potrójność! 😀
To i ja listę podpiszę
(podpis nieczytelny)
I ma rację Wiedźminka, że i szafę by zagrał (i to obojętnie ilu drzwiową) 
Dzień dobry Państwu
A Pana Piotrusia lubię i uważam za świetnego, śpiewającego aktora
Nieczytelny może być, byle charakterystyczny i niepodrabialny!
Z tego co wiem, w dzisiejszych czasach nie ma podpisu niepodrabialnego
A że charakterystyczny, to na pewno 
Co za dzień… lato wszędzie 🙂
I co Ty na to?
A mnie, proszę państwa, zmorzyło i spałem 2 godziny. W dzień. Coś niebywałego, nie zwykłem.
Ale się bractwo rozśpiewało… A ja pożegnałam gości i przyszłam teraz pożegnać się z Wami, bo dzień był ciężki. Zatem mówię dobranoc, do jutra
Dobry wieczór 🙂 W liście proszę wpisac D ponieważ od świtu w delegacji byłam 🙂
Witaj!
Podróże kształcą, jak mawiał pewien mój znajomy wsiadając do windy…
Zmogło mnie … brzoza pyli, a na deszcz się nie zanosi… będzie mnie chwilowo mniej:(
Czyżbyś miała alergię, Wiedźminko? Szczerze współczuję
Brał różne świństwa od tego, ale jakoś nie za bardzo mu pomagały… Kolega – radiesteta, który przy okazji skończył jakieś kursy na bioleczenie (czy jakoś tak) poradził żeby płukać nos wodą z wapnem. Nie wiem czy jeszcze jest takie w aptekach, ale kiedyś było takie musujące wapno… Jak ręką odjął. Wyleczył się z tej alergii momentalnie ( może po dwóch płukaniach) i od tamtej pory (to już chyba ze 20 lat) ta alergia nie wraca
I całe szczęście, bo żal było na niego patrzeć… ale wiem co to znaczy i dlatego serdecznie współczuję 
Przez parę lat mój małżonek miał katar sienny. Był wyłączony z życia towarzyskiego od połowy czerwca, do połowy sierpnia. Same najlepsze miesiące na wyjazdy
Dobranoc i snów o ładnym lecie ….
Dobranoc, snów takich, jak Wiedźma życzy!
Muzyka cudna jak na wieczór, ale zdjęcia odlotowe
Chociaż nie tylko letnie, bo są i zimowe ujęcia…
Dzień dobry, że się tak wyrażę
Jutro będzie chyba jeszcze lepszy… dla pracujących.
Lista obecności jak zwykle…
Obecny!
<podpis nieczytelny, jak zwykle>
Witaj 😀 Widocznie dużo podpisów składasz, że masz taki wyrobiony
Dzień dobry! Piękne rano, aż się nie chce wierzyć, że od jutra ma się pogoda popsuć!
Dzień dobry 😀 Może nie będzie padać, tylko się ochłodzi?
Czyżby to byli już „Ogrodnicy”? Wszystko w tym roku jest wcześniej.
No to skończy się na tym, że Wielkanoc i Boże Narodzenie będziemy obchodzić razem. Co za oszczędność!
Oczywiście, może jeszcze razem z Wszystkich Świętych?
Ooo. No jak w tym tempie się to będzie przesuwało?
Promocja świąteczna: zestaw znicz+choinka+jajko z niespodzianką. 😉
Dzień dobry bardzoooooo


Bardzoooo, gdyż tylko 6 godzin pracy zostało
A pogoda niech się nie psuje, nie, nie , nie !!! Ja wyjeżdżam
Witaj Kopciuszku
Więc życzę Ci (i nam) pięknej pogody 
Witaj Bożenko
Pamiętam, pamiętam tez masz wyjazd
Niech będzie piękna dla nas wszystkich, o! 
Tylko ze ja za tydzień i pogoda ma się poprawić.
Dzień dobry
! Mam śliczne oczka : szkliste i takie czerwone z niebieskim 🙂
Ktoś Ci je podbił Wiedźminko?
Ale prędkiego powrotu do zdrowych życzę 
W carskiej armii katar leczono każąc delikwentowi płukać nos zimną wodą, więc coś
narzeczy było 🙂 Teraz zaleca się wodę morską ( w aptekach jest ), a w najgorszym razie sól fizjologiczną. Kto wynalazł alergię ? 
Lista podpisana, to idę się leczyć 🙂 Aha….. Skowronek dziś tak fruwa, że ” dzień dobry” może zdąży zaćwierkać….. jak dobrze pójdzie…
Zdrowiej Wiedźminko
Żadna przyjemność ta alergia 
Witaj Kopciuszku…. ale żeby zaraz z gorączką ? nie wystarczy, że nie da się oddychać nosem ? błeeeee……
Właśnie żebym to ja… Też miewam z tego powodu nieprzyjemności.
A co do płukania słoną wodą, nieodmiennie zaleca mi to szwagier-lekarz. Czasem nawet pomaga…
Stosowałem nieraz – nawet zwykłą zimną wodą z kranu, przy gorączce letnią. Niekiedy pomagało 🙂
Też to stosowałam, zimną wodę z kranu. Jak będę potrzebować morskiej, to się udam do Quacka a nie do apteki
Eeee… Ale to może się przejedziemy gdzieś nad pełne morze, do Jastrzębiej Góry, Władysławowa albo na Hel, bo wody z Zatoki bym nie polecał.
Wiem, wiem… Nie chcesz mnie tam widzieć więc wysyłasz nad pełne morze
Ha, nic podobnego. Gdynia jest doskonałą bazą wypadową we wszystkie miejsca, o których napisałem. Na Hel można „tramwajem wodnym” popłynąć.
No to jakoś sobie poradzę – w razie potrzeby…
Dzień dobry moi drodzy
Listem podpisuję +++ (Może wejdzie mi to w nawyk)
U mnie dziś piękna pogoda.Dużo słoneczka a i temperatura odpowiednio wysoka.U mnie podobno ma się popsuć w piątek lecz z tym to nigdy nie wiadomo wszak mikroklimat lokalny często gęsto krzyżuje plany wszelkim przepowiadaczom aury,więc jest nadzieja…
Dobry! Ja w ogóle jestem za tym, żeby pogoda popsuła się na krótko i PO długim weekendzie.
Też tak Quacku bym wolał lecz niestety wpływu na aurę nijakiego nie mamy chyba,żeby brać pod uwagę jakąś daleką przeprowadzkę
Myślę, że nie mamy się czym zamartwiać, trochę chłodniej będzie i może gdzieniegdzie popada… Tak przynajmniej zapowiadają.
Uprzejmie donoszę, że przez Kraków przeszła solidna, letnia burza – i poszła sobie 🙂
„Deszczu, deszczu, idźże precz
A gdzie pójdziesz, twoja rzecz
Yo yo biegać chce po trawie
Nie przeszkadzaj mu w zabawie.”
Błyskawiczny miniquiz – kto bez gugla pamięta, skąd to cytat (być może niedokładny, bo z głowy)?
Yo yo ? Yossarian ? Paragraf 22 Hellera? …. tak sądzę, bez
całkowitej pewności….
Ależ sądź z pewnością, to jest właściwa odpowiedź 🙂
yo-yo-joj – nie pamiętałem… 🙁
Jeżeli dobrze pamiętam, to było wtedy, jak się napruli i wracali dżipem, skradzionym przez Wodza White Halfoata, i wjechali gdzieś w pole czy do rowu…
Uprzejmie donoszę, że u mnie co chwilę jakaś burza lata i kropi mi ogródek
Generalnie nie mam nic przeciwko deszczom, ale w rozsądnych wymiarach
Bo jak tak leje od rana do wieczora, to znowu ludziom pozalewa chaty
Najlepiej jakby padało tak między 23 a 4 rano. Nigdy odwrotnie 
Jeśli macie złą pogodę, to zapraszam pięterko wyżej, na ucztę dla oczu
Dobranoc