Słowa: W.Wysocki, tłumaczył: W.Młynarski
Ta sama piosenka w tłumaczeniu J.Kofty
Rozpędzam się, wybijam idę w górę,
Poprzeczkę strącam, nie wyszło, niech to szlag
Te dwa czterdzieści stoi twardym murem.
Odpadłem, choć niewiele było brak.
Tak to jest, gdy uprawia się …



